Przez auta szybę: koniec z tomaszowskim złomowiskiem komunikacyjnym

  • 11.03.2017, 23:08
  • Mariusz Strzępek
Przez auta szybę: koniec z tomaszowskim złomowiskiem komunikacyjnym
Miasto wzbogaci się wkrótce o 25 nowoczesnych autobusów marki Solaris. Łączny koszt zakupu to ok. 46 milionów złotych. Do nowego taboru dołoży nam Unia w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Koszt dla miasta to około 20 milionów złotych. Spora to kwota i każdy to przyzna. Nic dziwnego, że parę osób lamentuje. Bo po co miastu nowe autobusy. A może ich za dużo? A ile będzie kosztować eksploatacja? A czy kierowców ktoś przeszkoli?

[reklama2]

No do jasnej cholery... Te same osoby cieszyły się z zakupu zdezelowanych autobusów, które wprost ze złomowiska trafiały do Tomaszowa Mazowieckiego. Kierowcy pomstowali, bo auta zużywały tyle samo oleju silnikowego, co napędowego, psuło się to cholerstwo co chwilę i spędzało sen z powiek mechaników. Pięć lat temu na łamach portalu ukazał się artykuł pt. "Tabor z demobilu". Może warto do niego powrócić, bo kiedy inne miasta korzystały z funduszy unijnych i odnawiały tabor, my kupowaliśmy zwyczajny złom i jeszcze się tym chwaliliśmy.

Przez 10 lat Tomaszów Mazowiecki wydawał około pół miliona złotych rocznie na pojazdy, które w "cywilizowanych" krajach już dawno zostały wycofane z użytku. Ostatni raz fabrycznie nowe auta trafiły do tomaszowskiej zajezdni w 2002 roku, kiedy prezydentem miasta był Tomasz Kumek. Cztery samochody marki Jelcz M081MB kosztowały wówczas w sumie 1,2 miliona złotych.

Kolejne pojazdy zakupiono w roku 2004. Zadecydowano o zakupie pojazdów używanych. Za kwotę 318 tysięcy kupiono trzy samochody marki DAB 15-1200C. Miały one udokumentowanego przebiegu od 270 do 500 tysięcy kilometrów przebiegu. Czy to dużo czy to mało? Każdy musi ocenić sam. Faktem jest, że w chwili sprowadzenia ich do Polski, każdy miał już jedenaście lat.

Wątpliwości nawet szeregowych pracowników MZK budziła sensowność takiego zakupu, bo mimo, że auta były tanie, to jednak znacznie wyeksploatowane i mało ekonomiczne, ponieważ ich silniki były jednostkami o pojemności 8650 cm3. Oczywistym było, że zużycie paliwa w cyklu miejskim wyeksploatowanych pojazdów musi być dużo większe niż w przypadku nowych samochodów, które są kilkakrotnie droższe.

Rok później postanowiono kupić kolejne trzy samochody. Tym razem przeznaczono na ten cel 500 tysięcy złotych. Sprowadzono za te pieniądze trzy autobusy marki Neoplan. Miały od 8 do 12 lat i przebieg po 400 tysięcy kilometrów. Pracownicy MZK załamywali ręce, bo kolejna marka autobusów, to kolejne zestawy narzędzi i akcesoriów, które należało kupić.

 


Rok 2006 to kolejnych 5 autobusów w tomaszowskim taborze, zakupionych z kwotę 490 tysięcy złotych. Najstarszy z nich, marki DAB miał 16 lat, pozostałe 12. Każdy z nich miał około pół miliona kilometrów na liczniku. Zakup nowego taboru za ponad milion złotych był jednym z elementów kampanii wyborczej ubiegającego się nieskutecznie o reelekcję Mirosława Kuklińskiego.

Kolejne autobusy pojawiły się w 2007 roku. Nowy prezydent kontynuował politykę transportu miejskiego swojego poprzednika. Za 300 tysięcy złotych zakupiono dziesięcioletniego MAN-a z przebiegiem 600 tysięcy kilometrów. Kosztował prawie 170 tysięcy złotych. Prawie 11 litrowy silnik, to prawdziwy smok jeśli chodzi o zużycie paliwa. Pozostałe dwa autobusy to 14 letnie DAB-y.

W 2008 roku kupiono dwa autobusy marki MAN. Jedenastoletnie auta o pojemności 6,9 litra z 30 miejscami siedzącymi i przebiegiem po 500 tysięcy kilometrów kosztowały ponad pół miliona złotych.

Cykl zakupów był kontynuowany rok później. Miasto wydało na zakup taboru kolejne 430 tysięcy złotych. Trzy 16 letnie DAB-y z przebiegiem przekraczającym 800 tysięcy kilometrów, dwa 12-letnie MAN-y.

Nieco ponad 80 tysięcy z ogółem 453 przeznaczonych na zakup autobusów w roku 2010 zainkasowała firma Solaris za 4 dostarczone przez nią 31-miejscowe DAB-y. Połowa z nich trafiła do nas w wyniku przetargu nieograniczonego, połowa w wyniku zapytania o cenę wysłanego do dwóch potencjalnych oferentów. Piętnastoletnie samochody miały przebieg do blisko miliona kilometrów. Pozostałe 370 tysięcy to dwa Neoplany i jeden MAN. Miały po 11 i 16 lat.

Ten szał zakupowy zakończył się w 2011 roku nabyciem dwóch MAN-ów NL 202 z 1998 roku za kwotę 190 tysięcy złotych.

Według danych z 2012 roku roczne koszty eksploatacji samochodów użytkowanych przez Miejski Zakład Komunikacji wyniosły 3 miliony 347 tysięcy złotych. Z tej kwoty nieco ponad 2,5 miliona kosztował zakup paliwa, 70 tysięcy ogumienia a 653 tysiące części zamienne.

 

Za to w 2014 roku Miejski Zakład Komunikacyjny w Tomaszowie Mazowieckim zakupił w formie leasingu operacyjnego 5 autobusów - 2 marki Neoplan i 3 Many. Autobusy marki MAN typu A78  wyprodukowane zostały w 2006 roku, Neoplany N 4411 z 2004 roku.

 

Mariusz Strzępek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Rafał G
Rafał G 12.03.2017, 17:32
Zgadza się to Iveco mamy na testach do 14 marca br ale powiem,że więcej funkcji miał odt tego miał ten busik na testach Mercedes Sprinter ale czas pokaże jakiej marki zakupi MZK Tomaszów Maz te busiki.

Dziękuję MZK i ZDiUM za ławeczkę na przystanku obok sklepu hydraulicznego w końcu starsze osoby mają na czym uśiąść.
LSPR24
LSPR24 12.03.2017, 21:48
:))
Mieszkaniec
Mieszkaniec 12.03.2017, 11:56
Beda nowe autobusy i pięć kursów na krzyż, bo wszystkie polikwidują :-/
I
I 12.03.2017, 08:24
ZNOWU ŻŻŻLLLE
LSPR24
LSPR24 12.03.2017, 02:18
Ciekawe kalendarium Panie TaxiDrajwer, dziękuję!
romek
romek 11.03.2017, 23:53
Pojawił się na linii nr 6 taki mały autobus Iveco - wie ktoś coś na ten temat.
multi99
multi99 12.03.2017, 08:45
to autobus testowy takie małe autobusy zakład MZK ma w planach zakupić 5 sztuk w ramach przetargu na nowe autobusy ...
x
x 12.03.2017, 18:25
bzdura
wszystkie 25 autobusów to duże 12 metrowe auta
klug
klug 12.03.2017, 11:51
Czym są zasilane te autka (on, prądem i on, czy prądem)?
LSPR24
LSPR24 12.03.2017, 00:41
jest super i nigdy nie jest pełen

Pozostałe