Niewiadów co raz blizej czwartej ligi. Lechia z kolejną przegraną

  • 01.11.2016, 14:34
  • Sport.TM
Niewiadów co raz blizej czwartej ligi. Lechia z kolejną przegraną
W miniony weekend już po raz dwunasty w tym sezonie, mogliśmy śledzić zmagania trzech zespołów z powiatu tomaszowskiego w piotrkowskiej lidze okręgowej.

Jeden remis i trzy porażki - tak wyglądał bilans rezerw Lechii z ostatnich tygodni.  Pojedynek na Nowowiejskiej  z Włókniarzem Moszczenica, był okazją do tego, aby przerwać tą złą passę.

 

Niestety nasi zawodnicy po raz kolejny zawiedli i przegrali swoje spotkanie. Zwycięska i jedyna bramka w meczu padła w 48 minucie. Autorem gola był Marcin Stańczyk, zawodnik wykorzystał rzut karny.

 

RKS Lechia – Włókniarz Moszczenica 0:1 (0:0)

0: 1 Marcin Stańczyk (48’k)

 

O swoje dwunaste zwycięstwo w sezonie z trzecim w tabeli Świtem Kamieńsk, walczyła Stal Niewiadów.  Faworyci szybko wyszli na prowadzenie. W 8 minucie na listę strzelców wpisał się znakomicie rewelacyjny w tym sezonie Adrian Gaugier.

 

Na kolejnego gola musieliśmy czekać, aż do 83 minuty, kiedy to Bartosz Urbańczyk zdołał podwyższyć prowadzenie Niewiadowa.

 

Świt nie poddał się bez walki. W 88 minucie Szymon Błachowicz, były zawodnik KS Paradyż strzelił bramkę kontaktową i tym samym końcowe fragmenty tego pojedynku były bardzo emocjonujące.

 

Piłkarzom gości zabrakło jednak czasu zakończenie tej potyczki pozytywnym akcentem i miejscowi kibice po raz kolejny mają ogromne powody do zadowolenia. Stal pięczetuję kolejną wygraną i  pewnym krokiem zmierza po awans.

 

STAL Niewiadów – Świt Kamieńsk 2:1 (1:0)

1: 0 Gaugier 8’

1: 1 Bartosz Urbańczyk 83’

2: 1 Szymon Błachowicz 88’

 

W Lubochni miejscowy LKS walczył z czwartą w tabeli Astorią Szczerców. Choć to rywale byli faworytem tej potyczki, to pierwsze fragmenty rywalizacji należały do gospodarzy. W 6 minucie Kamil Seliga skutecznym strzałem rozpoczął piłkarską „zabawę” w Lubochni.

[reklama2]

Stracony gol podziałał na piłkarzy przyjezdnych jak przysłowiowa płachta na byka. W 19 minucie Gracjan Sitarz wyrównał stan rywalizacji, natomiast w 35 po strzale Pawła Wieczorka Astoria wyszła na prowadzenie 2:1.

 

Lubochnia próbowała, ale nie miała szczęścia. Co więcej w 80 minucie straciła trzecią bramkę, której autorem był Mateusz Siewiera.

 

Zespół z powiatu tomaszowskiego przegrywa 1:3 i zajmuje przedostatnią, trzynastą pozycję w rozgrywkach ligi okręgowej.

 

LKS Lubochnia – Astoria Szczerców 1:3 (1:2)

1: 0 Kamil Seliga 6’

1: 1 Gracjan Sitarz 19’

1: 2 Paweł Wieczorek 35’

1: 3 Mateusz Siewiera 80’

 

W ostatniej kolejce rundy jesiennej piłkarze Lechii zmierzą się na wyjeździe z Grabką Grabica. Lubochnię czeka trudny wyjazd do Wolborza.  Niewiadów swoją królewską rundę zakonczy niedzielnym pojedynkiem w Krzętowie.

 

 

Sport.TM

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Snarki
Snarki 01.11.2016, 15:09
Chyba autor delikatnie sie pomylił :-) Lubochnia w końcu grała z Astorią a nie ze Świtem :-) :-) :-) :-)

Pozostałe