Uczniowie II LO na centralnym etapie Olimpiady Historycznej

  • 05.06.2016, 10:31
  • Mariusz Strzępek
Uczniowie II LO na centralnym etapie Olimpiady Historycznej
W dniach 2-4 czerwca br. w Warszawie odbył się etap centralny Olimpiady Historycznej "Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego w latach 1531-1683. Od Obertyna do Wiednia". Wzięli w nim udział uczniowie klasy I biologiczno-chemicznej II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego, Jakub Smólski i Filip Kościsty. Po siedmiu wyczerpujących konkurencjach uzyskali tytuły laureatów - Jakub zajął IV miejsce, natomiast Filip szesnaste. Opiekunem uczniów jest Maciej Błaszczyk.

Przy okazji gali finałowej centralnej Olimpiady Historycznej "Losy Żołnierza i dzieje oręża" Maciej Błaszczyk  został odznaczony medalem "Pro Patria".

 

Przyznawany jest on co roku zasłużonym nauczycielom i organizatorom Olimpiady. Przewodniczący Komitetu Głównego Olimpiady argumentował przyznanie tego odznaczenia stwierdzając: "Mgr Maciej Błaszczyk rokrocznie od blisko 10 lat przygotowuje uczniów do finałów centralnych. Zajmują oni bardzo wysokie lokaty, uzyskując tytuły laureata. Jest niewątpliwie specjalistą w dziedzinach tematycznie związanych z olimpiadą." 

 

 

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Koło historii
Koło historii 05.06.2016, 12:55
Pod Wiedniem żadnych korzyści poza łupami wojennymi Rzeczpospolita nie odniosła.Wręcz przeciwnie wzmocniliśmy przyszłych zaborców Polski. Było czekać dalej a nie angażować się w wojnę.
Wiedeń
Wiedeń 06.06.2016, 18:49
Tak naprawdę żadna decyzja w 1683 roku nie była dobra. Zgadzam się że nie odnieśliśmy zbyt wielu korzyści z odsieczy wiedeńskiej i umocniliśmy swojego zaborcę jednak należy pamiętać, że prawdopodobnie po zajęciu Wiednia następnym celem stałaby się Polska. Musieliśmy się opowiedzieć po którejś ze stron, a przecież Rzeczpospolita w latach 1677-1678 wysłała nawet do Stambułu posła Jana Gnińskiego, który otrzymał misję zawarcia trwałego pokoju z Turcją oraz przyłączenie nas do sojuszu francusko-tureckiego. Niestety sami Turcy nie byli tym zainteresowani pokładając ufność we własne siły. Jak to się skończyło wiemy... :-)

Pozostałe