Uraz najczęściej spotykany, czyli skręcenie stawu skokowego 

  • 26.05.2019, 09:24 (aktualizacja 28.05.2019, 18:31)
  • Mariusz Strzępek
Uraz najczęściej spotykany, czyli skręcenie stawu skokowego
Sezon na bieganie trwa podobno cały rok, jednak w letnich miesiącach biegaczy pojawia się więcej. Chcemy Wam dzisiai opowiedzieć o najczęściej spotykanych urazach wśród biegaczy. Opowie o nich doktor Jacek Reichert, doświadczony lekarza rehabilitacji medycznej

Statystyki podają ponad 350 000 przypadków rocznie skręcenia stawu skokowego. Rzeczywista ochrona stawu skokowego wynika z jego anatomii, gdyż zabezpieczony jest on z obydwu stron szeregiem więzadeł.

Od strony bocznej najważniejszą rolę odgrywają więzadło strzałkowo-skokowe przednie i tylne oraz więzadło piętowo-strzałkowe. Stronę przyśrodkową stabilizuje więzadło trójgraniaste. Kontuzja może trafić się jednak każdemu z nas. W szczególności narażeni są na nią sportowcy, ludzie aktywni fizycznie oraz pracujący w terenie.

Zbagatelizowany lub źle leczony uraz może doprowadzić do długotrwałego ograniczenia aktywności ruchowej, niestabilności stawu skokowego a w ostateczności do nieodwracalnych zmian zwyrodnieniowych. Bywa powodem zakończenia kariery sportowej. Zwane popularnie skręceniem kostki polega na przekroczeniu fizjologicznego zakresu ruchu w stawie skokowym, które może powodować uszkodzenie torebki stawowej i więzadeł.

W przeważającej liczbie wywichnięcie stopy odbywa się na zewnątrz (mechanizm supinacyjny skręcenia), a tylko co dwudzieste skręcenie diagnozowane jest jako wywichnię- cie do wewnętrznej krawędzi stopy. Obok stawu skokowego skręceniu podlegają stawy skokowo-piętowy i skokowo-piętowo-łódkowy.

Skręcenia stawów dzielimy na trzy stopnie.

PIERWSZY - lekki. Niewielkie naciągnięcie torebki stawowej i więzadeł. Ból jest mały lub mierny i nieznacznie przeszkadza w chodzeniu. Obrzęk jest często nieduży, przeważnie wokół kostki zewnętrznej i szybko ustępuje. Pacjent nie odczuwa niestabilności stawu. W tym rodzaju skręcenia można pomóc sobie samemu stosując zasadę „PRICE” (ang.) - protection, rest, ice, compression, elevation.

 

Sprowadza się to do maksymalnej ochrony stawu, odciążenia najlepiej na 72 godziny, schłodzenia, unieruchomienia i w końcu na elewacji, czyli uniesieniu kończyny w górę (15-20cm) na poduszce czy zwiniętym kocu.

 

Starajmy się przez pierwsze 3-4 doby nie obciążać kończyny, najlepiej w ogóle nie chodzić. Zabandażujmy staw w taki sposób by nie drętwiały i siniały palce. Następnie schłodźmy staw np. kriożelem. (Uwaga! - schłodzenie poprzez bandaż a nie bezpośrednio na skórę). Można też zastosować okłady z naturalnej zimnej borowiny na cienkiej tkaninie oraz krótkotrwałe zimne kąpiele w wodzie.

 

Twój Sklep Medyczny

 

Tomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4

 

w godz. 9.00-17.00

w soboty 

w godz. 9-13

 

tel. 570 019 100

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Takie postępowanie zmniejsza dolegliwości bólowe, ogranicza obrzęk, zapobiega zrostom i przyspiesza gojenie uszkodzonych tkanek. Rehabilitacja takiego stawu nie jest bezwzględnie konieczna. Osobiście jednak gorąco ją zalecam. W pierwszej fazie (trzecia-czwarta doba po skręceniu) doskonale przyśpiesza terapię zmienne pole magnetyczne małej częstotliwości (parametry: 10mT, 25Hz, prostokątny).

W drugim bądź trzecim tygodniu warto zastosować indywidualnie dobrane ćwiczenia. Mają one zapobiegać nawykowym skręceniom stopy.

 

DRUGI - umiarkowany. Charakteryzuje się częściowym przerwaniem więzadeł i torebki stawowej. Ból jest średnio natężony lecz w pierwszym momencie nierzadko bywa duży i uniemożliwia chodzenie. Obrzęk szybko narasta i pojawia się krwiak. Niestabilność stawu wyczuwalna jest raczej później.

TRZECI - całkowite przerwanie więzadeł i torebki. Ból, paradoksalnie, może być mniejszy w momencie urazu niż w stopniu drugim. Trwa on jednak długo i podczas obciążenia kończyny czy próby chodzenia jest znacznie większy. Najczęściej uniemożliwia jakiekolwiek przemieszczanie się.

Obrzęk i krwiak są wyraźne, obejmują niejednokrotnie cały staw łącznie ze śródstopiem. Utrzymują się bardzo długo. Praktycznie zawsze pacjent odczuwa mniejszą lub większą niestabilność stawu. W drugim i trzecim stopniu w mechaniźmie supinacyjnym skręcenia zostaje uszkodzone więzadło strzałkowoskokowe przednie, rzadziej strzałkowo-piętowe i strzałkowo-skokowe tylne.

Ponadto ulegają naciągnięciu mięśnie strzałkowe i krótki prostownik palców. W pronacyjnym mechanizmie dochodzi do uszkodzenia więzadła trójgraniastego. Okolica ta, w szczególności torebka stawowa, jest dobrze unerwiona. Dlatego skręceniu prawie zawsze towarzyszy ból. Uszkodzenie przyśrodkowych stabilizatorów stawu może być przyczyną podwichnięcia kości skokowej. Obserwujemy nienaturalne ustawienie stopy. Konieczna jest pomoc ortopedy lub chirurga urazowego.

W diagnostyce wykorzystujemy przede wszystkim badanie przedmiotowe, wykonywane są testy wydolności więzadeł (test szufladkowy przedni) oraz badania pomocnicze najczęściej rtg i badanie ultrasonograficzne. Rzadziej z braku dostępności inne: tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny lub artrografia. Zalecamy je głównie w urazach przestarzałych, ciężkich czy wielokrotnie powtarzających się (nawykowych).

Leczenie i rehabilitacja w drugim i trzecim stopniu skręcenia stawu.

 

Podczas naderwania więzadeł i torebki stawowej staw musi zostać unieruchomiony. Odcią- żenie w opatrunku gipsowym lub ortezie trwa najczęściej 2-3 tygodnie, a w stopniu trzecim noszenie stabilizatora przedłużamy o kolejne 3 tygodnie. W przypadku stwierdzenia zerwania więzadeł konieczny jest zabieg ortopedyczny. Leczenie uzupełniamy farmakoterapią, lekami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi, flebotropowymi.

 

Jeśli ból w znacznym stopniu ogranicza możliwość poruszania się, ortopeda w ramach profilaktyki przeciwzakrzepowej niejednokrotnie zaleca iniekcje preparatów ma- łocząsteczkowej heparyny. Przyczyny przedłużającego się bólu i obrzęku stawu mogą być różne od przerostu błony maziowej albo ciała wolnego, na przykład kawałka chrząstki, w obrębie stawu skokowego do braku lub złej rehabilitacji. Niestabilność stawu wiąże się z rozciągnięciem aparatu więzadłowo-ścięgnistego i torebki stawowej. Pacjent określa ją nierzadko jako „uciekanie stopy”, któremu towarzyszy ból głównie podczas chodzenia po nierównym terenie, o luźnym podłożu (np. plaża) lub w butach na wysokim obcasie.

 

 

 

 

 

 

Mariusz Strzępek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

x
x 27.05.2019, 20:00
W tytule mogliście napisać, że wśród biegaczy.

Pozostałe