Elektrycznie i bez biletu

  • 14.06.2018, 18:57
  • Mariusz Strzępek
Elektrycznie i bez biletu
Coraz częściej pojawiają się informacje o finansowym wsparciu, jakie udzielane jest samorządom na dofinansowanie zakupu autobusów elektrycznych. Niedawno umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska podpisały: Szczecin, Gdynia i Polkowice. Być może jednym z kolejnych miast, gdzie pojawią się elektrobusy będzie także Tomaszów Mazowiecki. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy Urząd Miasta przygotowuje się do konkursu.

 

Trzy wspomniane na wstępie umowy  dotyczą zakupu czternastu nowych autobusów elektrycznych. Ich wartość to ponad 37 mln zł.    Źródłem wsparcia ekologicznego transportu, którego ideę od kilku lat promuje m.in. Ministerstwo Środowiska, będzie program priorytetowy NFOŚiGW pn. System zielonych inwestycji (GIS – Green Investment Scheme), a dokładniej mówiąc program GEPARD – Bezemisyjny transport publiczny. Jego budżet na lata 2017-2020 to 200 mln zł, z czego do 41 mln zł zarezerwowano na dotacje, a 159 mln zł na pożyczki.

 

W ostatnim naborze, który odbywał się od 4 września 2017 r. do 30 marca 2018 r., do dofinansowania zakwalifikowały się ekologiczne przedsięwzięcia transportowe trzech w/w miast. Z 37,3 mln zł,  wsparcie NFOŚiGW to 12,4 mln zł.  

 

JAk czytamy na stronach Ministerstwa Ochrony Środowiska Szczecin wyda na swoje przedsięwzięcie 18,4 mln zł, przy udzielonej przez NFOŚiGW dotacji w wysokości 6 mln zł. Za te pieniądze sfinansuje zakup sześciu autobusów elektrycznych. Tyle samo (sześć) autobusów kupi Gdynia, ale zapłaci za nie 15,5 mln zł, przy dotacji 5 mln zł. Polkowice natomiast za 3,4 mln zł  – uwzględniając dotację 1,4 mln zł  – zainwestują w dwa autobusy elektryczne.

 

Program GEPARD - Bezemisyjny transport publiczny przewiduje możliwość zakupu nowych autobusów elektrycznych (na ten cel można ubiegać się o dotacje) oraz modernizacji lub budowy stacji ładowania pojazdów publicznego transportu zbiorowego w zakresie dostosowania do autobusów elektrycznych (przeznaczone są na to pożyczki), przy czym stacja ładowania może być wykorzystywana wyłącznie do obsługi publicznego transportu zbiorowego.

 

Intensywność dofinansowania zależy od formy: dotacje są udzielane do 40 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia na zakup autobusów elektrycznych, z kolei pożyczki do 100 proc. różnicy pomiędzy wartością kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia a dotacją na dofinansowanie autobusów elektrycznych oraz infrastruktury i zarządzania, polegającej na modernizacji lub budowie stacji ładowania pojazdów publicznego transportu zbiorowego w zakresie dostosowania do autobusów elektrycznych.

 

Tomaszów Mazowiecki planuje inwestycje, dzięki której na naszych ulicach pojawi się pięć elektrycznych autobusów. Zbudowana ma zostać także stacja ładowania pojazdów.

Mariusz Strzępek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mieszkaniec
Mieszkaniec 20.06.2018, 19:07
Tomaszów jak zwykle sto lat za murzynami. Wszyscy kupuja elektryki, a tomaszow hybrydy.
varan
varan 15.06.2018, 14:21
Faktycznie 6 autobusów elektrycznych w czterystutysiecznym Szczecinie poprawi jakość powietrza ;-) Grube pieniądze wyrzucone w błoto. Lepiej 18,4 mln przeznaczyć na wymianę pieców.
klug
klug 15.06.2018, 13:11
witko od razu powinien kupić elektryki!
Hybrydy przynoszą tylko straty.
Teraz witko będzie kupował za forsę tomaszowskiego Suwerena elektryki i tworzył bazy pod nie, a kto spłaci raty za pr i głupotę witko (toż wybory się zbliżają)?!
15.06.2018, 07:11
Tylko jedno pytanie. Czy budżet miasta to udźwignie?
^
^ 15.06.2018, 12:49
Nie budżet, a mieszkańcy miasta (może nastąpić zwiększenie zadłużenia).
Leon
Leon 15.06.2018, 05:56
Elektryczne jak najbardziej, zwlaszcza na linie miejskie mniej obciążone takie jak np nr 6, ale warto zakupic ze 3 przegubowce. Po ostatnich testach widać, że świetnie sobie będą radzić na liniach obładowych pasażerami!

Pozostałe