Ze złotym medalem

  • 9.03.2016, 13:51
Ze złotym medalem
Tomaszowianin złotym medalistą zawodów kulturystycznych o Puchar Ziemi Puckiej

W miniony weekend - 6 marca 2016 roku, w Domu Kultury w Żelistrzewie (woj. Pomorskie) odbyły się już 12 z kolei zawody z cyklu o Puchar Ziemi Puckiej w Kulturystyce. Z kazdym rokiem przyciągają one coraz większą rzesze zawodników oraz fanów tego wymagającego sportu. Tym razem zjechało się 69 zawodników i zawodniczek z różnych dyscyplin sylwetkowych. Wśród nich był także Gracjan Ostalak - trener personalny tomaszowskiej siłowni: Fit Life.

Jako, że młody tomaszowianin przygotowuje się do sezonu wiosennego jego start w tych zawodach został przez niego i jego trenera Leszka Michalskiego potraktowany jako dobre otwarcie sezonu.
Rywalizacja kulturystyczna toczyła się w 3 kategoriach wagowych. Ze wzgledu na brak swojej kategorii, Gracjan postanowił wziąć udział w wyższej kategorii, którą była kulturytyka seniorów do 75kg, tym samym mierząc się z zawodnikami o 5kg cięższymi! Odniósł on niesamowity sukces zdobywając złoty medal oraz pierwszy tytuł 'Mistrza' w tym sezonie.

O Gracjanie i jego osiągnięciach zaczęło się robić głośno już w ubiegłym sezonie, kiedy to staną na podium Mistrzostw Polski w kat. kulturystyka ekstremalna seniorów do 70 kg, zdobywając brązowy medal. Ten młody reprezentant Tomaszowa Mazowieckiego przygotowywany od niedawna przez p. Leszka Michalskiego byłego trenera kadry narodowej juniorów, prezesa stowarzyszenia Sylwetka.org oraz autora wielu książek, z roku na rok poprawia swoje wyniki i wiemy, że wiąże z tym sportem wielkie plany oraz nadzieje. Warto dodać iż stowarzyszenie Sylwetka, którego jest członkiem i w którym ciągle się szkoli, jest jednym z najlepszych w Polsce jeśli chodzi o szkolenie trenerów personalnych i instruktorów w kulturystyce i fitness.

Teraz przed Gracjanem kolejne wyzwania, którymi najważniejsze będą Mistrzostwa Polski odbywające się w kwietniu. Życzymy mu tym samym wiele wytrwałości i wiary w swoje siły, po cichu licząc na kolejne medale dla Tomaszowa Mazowieckiego.

 

 

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

igaa
igaa 21.03.2016, 20:22
Ależ zazdrość przemawia przez was- hejterzy :) a prawda jest taka że żaden z was nie wytrzymałby takiego poświęcenia jakie ci ludzie wkładają w to aby tak wyglądać. Gdybyście chociaż na siłownię chodzili- to byście widzieli.. :)
Janb
Janb 15.03.2016, 10:36
No niestety , przyjmowanie zwykłaego białeczka w szejku nie da takich efektów. sorry chlopaki ale jest to niemozliwe !
.
. 12.03.2016, 16:21
Podali byscie lepiej ile chlopak , przyjal chemii, osobiście nie robi na mnie wrażenia ta sylwetka. Nie wspominając jakie liche zdrowie będzie miał.
Alina
Alina 10.03.2016, 17:24
Gracjan to także świetny trener. Ma w sobie taką pasję i serce do tego! I przede wszystkim jest bardzo skromnym człowiekiem. Ciężko zapracował na swoje tytuły, a przyglądając się jego poczynaniom można śmiało stwierdzić, że wiele jeszcze osiągnie. Oj, rośnie nam w Tomaszowie kulturystyczna potęga
Hajt
Hajt 9.03.2016, 15:36
.. chciałbym wierzyć, że jest te mięśnie są w 100% zbudowane na jedzonku..
Znawca tematu
Znawca tematu 9.03.2016, 22:02
Taki tekst może napisać jedynie osoba nie mającą pojęcia w temacie wiec aby Cię uświadomić to gwarantuje że mięśnie tworzone są z pokarmów które człowiek spożywa a sterydy anaboliczne które mniemam sugerujesz mogą jedynie zwiększyć przyswajalność tych pokarmów i choćbyś dostał cały kontener wspomagaczy to nikt za ciebie nie przerzuci ton zelastwa, nie wyleje litrów potow na bieżni ani nie przytrzymaj dopięte ma ostatni guzik diety - dziękuję za uwagę
Maniek
Maniek 10.03.2016, 09:05
Co nie zmienia faktu, że doping farmakologiczny w tym sporcie ma szczególne miejsce - jak w żadnym innym, nie istnieje nawet jeden zawodnik, który cokolwiek osiągnął bez SAA na jakichkolwiek liczących się zawodach. Generalnie ten sport z naturą ma niewiele wspólnego a do tego obecne standardy zawodników pro wykoślawiły już ten sport całkowicie, sylwetka Arnolda jeszcze budziła podziw i zachwyt a sylwetka na przykład Colemana budziła moje obrzydzenie i do tego ten wielki bebech od HGH to już totalne przegięcie, wszystko tylko dla masy nie ważne jakim kosztem. Dzisiaj Coleman wygląda jak kupa gówna.

Pozostałe