Kosić czy nie kosić - szekspirowski dylemat

  • 9.06.2018, 08:32
Kosić czy nie kosić - szekspirowski dylemat
Chciałbym zapytać za pośrednictwem Naszego Tomaszowa, administrację SM Przodownik, czy rżnięcie zdezelowaną małą podkaszarką wyprodukowaną do podkaszania trudno dostępnych miejsc, czy rżnięcie całymi dniami wielkich połaci trawników będzie odbywać się co tydzień i to aż do zimy....

 
Oszaleć można! Właściwie jeśli ktoś pracuje do póżnych godzin to poza weekendem nie ma szans by się tutaj wyspać!
Wielu z nas wychodzi z siebie! Naprawdę!

Ludzie coraz częściej pracują w domach, niektórzy z nas przy tej pracy muszą się trochę skupić.
Temperatura od kilku tygodni nie spada poniżej 25 stopni, bardzo trudno  wytrzymać w mieszkaniu bez klimatyzacji przy zamkniętych oknach.
Serdecznie proszę o chwilę refleksji. Opanowała Państwa jakaś mania doprowadzania trawników dookoła naszych bloków do stanu pola golfowego.
 
Gdyby to chociaż trwało 10-15 minut, a takim czasie spokojnie można wykosić trawnik przy jednym bloku. Ale prucie tutaj trwa dwie-trzy godziny.
Tydzień w tydzień.

Szkoda, że równie często  te trawniki nie są sprzątane. Chociażby z kanapek wyrzucanych przez okna przez niektórych z naszych sąsiadów.,
Wyrzucanie żywości przez okna świadczy oczywiście o wyrzucajacych, ale przy okazji widać jak często te miejsca są sprzątane.
 
I już tak na marginesie.
Kosiara o poranku prowadzona przez pana z czerowną twarzą to dla mnie przykład zachłystywania się gadzetami i czynienia z nich fetyszów pseudonowoczesności. Z utęsknieniem wspominam czasy gdy roślinność tutaj porządkowano archiczną wiejską kosą.  

 

 

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

zdzih
zdzih 11.06.2018, 13:25
Część spółdzielni wynajmuje teraz kosiarki z traktorkiem - 10-15 minut i po robocie.
Obserwator
Obserwator 10.06.2018, 11:43
I mam coś tu jeszcze dla rozweselenia sytuacji
https://youtu.be/_XcB3wSeAnY
tomaszowianka
tomaszowianka 11.06.2018, 08:36
można oglądać i pękać ze śmiechu,dobre
@tomaszowianka
@tomaszowianka 11.06.2018, 11:18
Powiem ci tak oślico.

Tak na dobrą sprawę, to jakbym się uparł i pozywał z 10 lat aż do Strasburga, wcześniej kręcąc kilkadziesiąt takich filmików z różnych dni przez kilka miesięcy, na tyle bym miał z 40 godzin porządnie udokumentowanego materiału, to najprawdopodobniej uzyskałbym od nich nawet jakieś odszkodowanie.

Że to jest w ciagu dnia, to nie onzacza, że ktoś ma prawo regularnie warczeć mi pod oknem. Są normy co do poziomu hałasu, ja nie mieszkam przy ruchliwej ulicy, nie występują warunki które od spółdzielni byłyby niezależene, więc to nie jest tak, że znalazł się warchoł, który szuka dziury w całym i sprawa nie jest do wygrania.

To że większości to nie przeszkadza (jeśli nie przeszkadza, bo to też nie jest powiedziane), nie jest żadnym argumentem.
Jeśli jebnie rura w moim mieszkaniu z winy projektanta budynku, narobi mi szkód, a mieszkan na parterze i nikogo innego nie zalało, to znaczy, że też nie mam prawa się skarżyć?

Oglądaj i hihraj.
al
al 11.06.2018, 00:52
Napisz gdzie mieszkasz. Umówimy się na kilkugodzinne koszenie pod Twoim oknem.
Obserwator
Obserwator 10.06.2018, 11:34
Tak źle tak nie dobrze ciężko ludziom dogodzić
AL
AL 11.06.2018, 11:22
Odpowiedź jest prosta i tym razem pochwalę prywatne grodzone osiedla - tam się kosi dużo rzadziej. W przeciwnym razie lecą skargi do administracji i jeśli nic się nie zmienia, to bierze sie inna firmę sprzątającą. Tyle w temacie.
rwd
rwd 10.06.2018, 07:28
Problem tkwi w tym, że koszenie podkaszarkami całych połaci trawy jest bez sensu. Trwa to wieczność. Proszę porównać czas koszenia podkaszarką a kosiarką np. o szerokości 60 cm. A może chodzi o toi, żeby zatrudnione osoby miały zajęcie i za szybko nie skończyli koszenia. Firma musiała by zweryfikować czas koszenia i cenę za usługę.
autor listu
autor listu 9.06.2018, 18:06
Już ostatni wpis dzisiaj pod tym tekstem.

Bo zapomniałem dodać podpisu pod zdjeciem.
Brzmi on tak: taką kosiarką bezsilnikową można kosić trawniki do woli bez zakłócania komuś snu czy nie wyrywając go ze skupienia.

I jeszcze news z ostatniej chwli:
Co tam kosiarki. Jezda motocyklem enduro! To jest to!

Wyjechał teraz, z tego co pamietam to w weekendy wraca w nocy. Zawsze się modlę by się nadział na jakiś patrol, a ten przynajmniej upomniał.

W Warszawie udało się zmienić trasę kurera Pizza Dominium (z 4 pasmowej ulicy! No ale w nocy tylko jego było słychać), by mi nie warkotał pod oknem chińskim syfowatym skuterkiem, to myślicie, że kosiary spod okien tydzień w tydzień, nie wyjebę? To jest pytanie, bo nigdy nie jestem pewien przy takich akcjach.

Ze skuterem to i dla mnie było zaskocznie. Tylko kilka pism poszło.
@Kamila Stachecka
@Kamila Stachecka 9.06.2018, 17:26
W którym miejscu opublikowanego tekstu jest napisane, że przeszkadza mi koszenie rano?

Skoro nie miałaś dostępu do maila który wysłałem na adres [email protected]?

Co?

:))
autor listu
autor listu 9.06.2018, 17:16
jeszcze słówko co do wsi, gdzie wyjazd sugerował jeden piszących tutaj. Obawiam się, że może być gorzej niż w blokowiskach. Do marketów budowalnych w weekendy na promocje przyjeżdza wiele aut z pozamiejskimi rejestracjami. Kosiareczka to jest 300 a w promocji nawet i 150 zł.

Polsat pokazuje że "sukces" to jest zadbany trawniczek, więc koszenie obywa się może i częściej niż przy moim bloku.

Także chyba nie ma ratunku.

Kosić codziennie! Kosić bez uprzedzenia! Kosić jak najnowocześniej!
LUBIACY SKOSZONĄ TRAWE
LUBIACY SKOSZONĄ TRAWE 9.06.2018, 09:31
FRUSTRAT!!!!!!! Piszacy te slowa,pan powyzej, reprezentuje EGOIZM w czystej postaci. Jak kto chce nie rozwija jego frustracje ja to nazywam EGOIZMEM, polaczonym z sobiepanstwem. BARDZO NIEDORA CECHA CHARAKTERU, WSPOLCZUC TYLKO WSPOLDOMOWNIKOM
Normalny człowiek
Normalny człowiek 9.06.2018, 12:27
Ty chyba jesteś jakimś debilem. Może nie mieszkam w Tomaszowie, ale jeśli faktycznie stan trawników jest taki jak na zdjęciu to tylko pogratulować osobom odpowiedzialnym za nie. Po co te trawniki w takim razie? Lepiej to zrównać wszystko i po kłopocie - taki sam wygląd a pracy żadnej. Druga sprawa - takie umilanie życia w ciągu dnia znam doskonale. Dwa razy w tygodniu przyjeżdża śmieciarka po kontenery o 7:00. Potem od 9:00 Panowie chodzą z dmuchawą spalinową i czyszczą chodniki. I jakby tego było mało, zawsze się znajdzie jakiś sąsiad który akurat po pracy przychodzi remontować swoje mieszkanie....
autor listu
autor listu 9.06.2018, 16:23
Dokładnie.

Ruchy miejskie w Warszawie proponują by wyznaczać konkretną godzinę i poinformować o tym ludzi. Nawet nie kartkami na klatkach, to nie jest sprawa tak istotna, ale wystarczy wysłać e-maila do tych którzy adres spółdzielni udostępnili.

"Od 16 do 17 czy tam od 8 do 9 raz w tygodniu będzie koszona trawa" To wszystko.

Można się jakoś przygotować, jeśli to możliwe położyć spać ze stoperami w uszach. A tak odsypiasz noc, albo musisz się na czymś skupić i niespodziewanie przychodzi koleś burak (bluzgi na całe osiedle w dialogach, bo przychodzi ich dwóch(!) Jeden kosi, drugi dmucha dmuchawą), przychodzi burak i pruje spokój potem przerwa - bluzgi i dalej prucie.

Ale przede wszystkim ZA CZĘSTO! Widocznie za dużo ludzi jest zatrudnionych na codzień nie ma co robić no to kosi. Co tydzień. Trawa jak widać na wideo w zacienionych miejsach nie rośnie szybko, w pozostałych również. Bloki stoją na piachach, przeważnie jest za sucho by po tygodniu konieczne bylo koszenie.

W żadnej prywatnej firmie nie spotkałem się by koszono trawę raz w tygodniu. No ale to są spółdzielcze pieniądze, facet i tak nie ma co robić, no to cóż...

Że wielu to nie wadzi spodziewam się. Są jednak tacy którym to przeszkadza i nie zamierzam rezygnować z artykułowania tych pretensji. Poza tym to nie jest tak, że nie da się ludzi przekonać. Bezmyślnie się cieszą, że administracja o nich dba. ale przecież można również to potraktować jako niegospodarność.

PS prosze nie dawać się wciągać w formumowe wyzywanki, ten pierwszy wpis jest ad personam a nie na temat. Autor ma widocznie jakieś podskórne żale do mnie.
puknij sie w czolo
puknij sie w czolo 9.06.2018, 13:09
zamieszkales w blokowisku, dokonales swiadomego wyboru. Na tym polega wolnosc. Masz zawsze drugie wyjscie,zamieszkaj w Beszczadach, badz gdzie chcesz, ale pamietaj to bedzie Twoj wybor. Juz skonczyly sie czasy totalnej ignorancji, masz prawo wyboru. Dzis geje legalnie łażą po Warszawiei maja swoje swięto, mają do tego prawo , kwestia jest taka czy mnie sie to podoba, moze nie, ale mają prawo........

Pozostałe