Czy wytrzymają presję?

  • 8.06.2018, 15:48
  • Mariusz Strzępek
Czy wytrzymają presję?
Już jutro wielkie święto piłkarskie piłkarskiej trzeciej ligi. Osiemnaście tysięcy kibiców zawita na stadion Widzewa, aby obejrzeć mecz pomiędzy lokalnym liderem, a tomaszowską Lechią. Czy nasi piłkarze wytrzymają presję?

Po niedzielnym meczu  Lechii z Wartą Sieradz miałem niezwykle ciekawą rozmowę dotyczącą sobotniej gry. Mój rozmówca poruszył niezwykle ważny aspekt tej rywalizacji tj. presję jaką będą odczuwać nasi piłkarze, którzy na co dzień utożsamiali się, czy też utożsamiają się z łódzką drużyną.

 

Bogdan Jóźwiak przez pięć sezonów reprezentował barwy Widzewa i zdobył sobie duży szacunek kibiców. Kamil Tlaga jest sporym wzmocnieniem Lechii i wiosną prezentował się dobrze. Nie tak dawno występował jednak w barwach drużyny z Łodzi. Z pewnością gra przeciwko łódzkiej drużynie, a co za tym idzie publiczności będzie dla niego sporym wyzwaniem.

 

Kamil Cyran pochodzi z Niewiadowa, gdzie Widzew ma swój fanklub. Sam piłkarz nigdy nie ukrywał swojej sympatii do łódzkiej drużyny. Cyran to dziś kapitan Lechii,  więc ta presja będzie potrójna. Od jego roli, w dużej mierze będzie zależeć postawa całego zespołu, oraz defensywy.  

 

W styczniu 2014 roku media w całej Polsce mówiły o Wiktorze Żytku i jego skandalicznym odejściu z ŁKS Łódź i powodach pozbycia się zawodnika, którym głównym była sympatia do Widzewa.

 

Krótką przygodę z Widzewem miał Jakub Rozwandowicz. Zawodnik w sezonie 2011/2012 reprezentował klub w Młodej Ekstraklasy, w której strzelił dla niego dwa gole  (przeciwko Lechii Gdańsk i Jagielonii Białystok).

 

 

Powiązania są i nie ma co ukrywać. Tomaszów i okolice to "piłkarskie siedziby" Widzewa. Wiekszość z nas kibiców, na którymś z etapów naszego życia wspierała łódzką drużynę czy to przeciwko Legii Warszawa, czy też w Lidze Mistrzów. 

 

 

Bogdan Jóźwiak stanie przed trudnym zadaniem zdjęćia przynjamniej częśći z tej presji, choć już sam przedstawił swoje stanowisko w pomeczowej wypowiedzi (Lechia - Warta Sieradz): 

 

„Jeżeli nie jesteśmy w stanie wytrzymać presji na Widzewie, to nie zasługujemy na to, aby grać wyżej (…) To oni muszą chcieć (piłkarz Lechii), to oni muszą wierzyć w swoje umiejętności i w to że jesteśmy w stanie Widzew pokonać…bo jesteśmy”.

 

 

Panie trenerze, piłkarze Lechii - my kibice z Tomaszowa także wierzymy że jesteście w stanie pokonać Widzew. Z naszej strony presji wyniku jednak nie ma. My kibice chcemy obejrzeć widowisko godne pojedynku o mistrzostwo.  Niezależnie od wyniku - który w tym meczu może być różny – liczy czy się wasza postawa, ambicja i wola walki. Po prostu pokażcie futbol jaki prezentowaliście przez całą ligową wiosnę. 

 

Mariusz Strzępek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim
Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 9.06.2018, 09:07
Ale pompujecie balonik....

Pozostałe