Nie tylko w ornacie. Wiedzą i milczą...

  • 10.08.2019, 09:42 (aktualizacja 10.08.2019, 10:45)
  • Mariusz Strzepek
Nie tylko w ornacie. Wiedzą i milczą...
Co jakiś czas przez media przelewa się fala dyskusji na temat pedofilii. Wywołują ją najczęściej konkretne przypadki nagłaśniane przez dziennikarzy. Zauważyliście, że w 99 przypadkach na 100 dotyczącą one księży? Nawet gdy wpiszecie takie hasło w Google, to na jednym z pierwszych miejsc pojawi się link do artykułu "pedofilia w kościele katolickim". Od wielu lat, za każdym razem, kiedy pojawia się informacja o kolejnym księdzu pedofilu przestrzegam, że ubieranie osób o tego rodzaju skłonnościach w ornat robi krzywdę ofiarom. Tworzenie takich obrazów naraża kolejne dzieci, bo tworzy złudne przekonanie, że w innych środowiskach są one bezpieczne. A tak nie jest. Wręcz przeciwnie pedofile są wszędzie tam, gdzie są dzieci, bo właśnie z maluchami kontaktów poszukują. Czasem ubierają strój Mikołaja, a czasem wdziewają harcerski mundurek. Często tworzą legendy i różnego rodzaju przykrywki.

Wiele osób odpowie zapewne w taki sposób, że Kościół Katolicki jest sam sobie winien, bo stara się zatajac przypadki pedofilii wśród księży. Rzecz w tym, że niemal każde środowisko, kiedy trafi się "czarna owca" zaczyna robić to samo. Nie ma w tym nic dziwnego, bo ludzie zwyczajnie się boją, by nie zostać oklejonym oaskudną etykietą z napisem "PEDOFIL". Skąd więc różnica w sposobie nagłaśniania? Oczywiście stąd, że część dziennikarzy nie walczy z konkretnym przestępcami ale prowadzi walkę ideologiczną. Skutki jej niestety są fatalne. 

Pamiętacie film Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu"? Miliony wyświetleńw  ciągu jednego dnia i kilkutygodniowa dyskusja. O pedofilii? Nie. O pedofilii w Kościele. Zupelnie jakby w innych środowiskach nie występowała. A okazuje się, że występuje i to wcale w nie mniejszym wymiarze. I nie chodzi mi o casus Romana Polańskiego, który dopuścił się czynu, za który jest wciąż ścigany,  w końcu lat 60-tych, funkcjonując w środowisku, w którym regularnie przyjmowano duże ilości środków poszerzających pole ludzkiej nieświadomości. 

W tym tygodniu znany pisarz Mariusz Zielke opublikował artykuł o znanym polskim muzyku jazzowym, który przez kilkadziesiąt lat molestował, zastraszał i gwałcił dziewczynki oraz chłopców. Ten, obecnie ponad 80-letni stary człowiek, prowadził fundację zajmującą się utalentowanymi wokalnie dziećmi. Pisarz (kiedyś dziennikarz śledczy) prezentujke kilkanaście wyznań ofiar muzyka. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Jak sam twierdzi jest ich dużo więcej. Jego publikacje na platformach blogerskich i na portalach społecznościowych wywołały prawdziwą lawinę nie tylko komentarzy ale i kolejnych wyznań ofiar lub osób im bliskich. 

Do czego zmiarzam? Otóż, jak się okazuje, o skłonnościah muzyka wiedziało całe artystyczno - muzczno- telewizyjne środowisko. Prowadzono nawet wczęsniej jakieś postępowania, które starannie zostały wyciszone. Ofiarom proponowano pieniądze za mielczenie. Są zeznania, nagrania. Jak twierdzi Zielke, mocne i niepodważalne dowody, w tym wyznanie samego muzyka. Mainstreamowe media oczywiście milczą. Dziennikarze twierdzą, że nie są od wydawania wyroków. I co do zasady tak właśnie powinno być. Tyle, że wyobraźcie sobie, że na miejscu jazzowego muzyka umiejscowimy księdza... Widzicie te wszystkie nagłówki i programy z bardziej lub mniej mądrymi głowami? 

Piszę ten tekst ku przestrodze, W Tomaszowie kilka razy już opisywałem Michała R. skazanego za pedofilię osobnika, którego w obronę brał nawet jeden z przewodniczących Rady Miejskiej, a który nadal szuka kontaktów z dziećmi, wynajmując się na przykład w charkterze Mikołaja. 40 lat temu o pedofilskich skłonnościach jednego z z tomaszowskich proboszczów wiedzieli wszyscy. Tyle, że wszyscy wiedzieli też o podobnych upodobaniach dyrektora sąsiadującej z parafią szkoły. Wszyscy wiedzieli i milczeli... 

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (18)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

zgred
zgred 14.08.2019, 19:26
Do "Vlad_Palovnick": jesteś dobry, zarówno pod względem jakości Twoich wpisów jak i spostrzegawczości. Nie zawsze się z Tobą zgadzam (merytorycznie), ale przynajmniej wiesz, co piszesz.
W związku z tym, wyjaśnij gościowi z godziny 02:04, aby w przyszłości, np. o godzinie 02:04 najpierw przemył się zimną wodą i trochę się ogarnął, a następnie spróbował trzeźwo pomyśleć na temat Ajdejano.
😢
😢 14.08.2019, 02:04
Ajdejano chyba wyjechal na wakcje 😴 Ciekawe gdzie? Netu nie ma to pewnie na pojezierze drawsko-pomorskie wzorem prezesa.
Vlad_Palovnick
Vlad_Palovnick 14.08.2019, 14:08
Pisze z innego nika. Albo zostawił zastępcę.
Vlad_Palovnick
Vlad_Palovnick 11.08.2019, 15:39
Nie przypominam sobie, by jakikolwiek muzyk pouczal innych jak żyć i skazywal zyjących inaczej na piekielne męki. Nie znam również światowej organizacji muzyków, mającej w kazdym miescie większości państw swiata swoje agendy, często kolaborujące z rządami. Nie kojarze tez by myzycy mieli jakiś bank, do którego żadne organizacje kontrolne nie mają wstępu. Nie znam również Wielkiego Muzyka wydającego odezwy do ludzkości, posiadającego swoje państwo w całkiem przytulnym miejscu Europy. Nie pamiętam tez by jakiegoś pedofila-muzyka organizacja zrzeszająca muzyków postanowiła przeniesć z jego trąbka w inne miejsce, by uniknął skazania. Moze więc chociażby dlatego należy widzieć różnicę pomiędzy pedofilem myzykiem, a pedofilem grajkiem?
d
d 12.08.2019, 17:55
No akurat Sadowski dla tych dzieci, a przede wszystkim ich rodziców był dużo ważniejszy niż jakiś ksiądz z parafii. To samo przecież z Kroloppem w Poznaniu, z Polańskim w USA...

Właśnie sęk w tym, że przeważnie to jest stosunek zależności. Nikt nie idzie dobrowolnie z jakimś sękatym dziadem do łóżka.

Księża są łatwym obiektem hejtu, bo ludziom się wydaje, że jak ktoś nie ma żony, to trzęsie się całymi dniami i wali konia na wspomnienie każdej 10-latki. Jakby w małżeńśtwach życie seksualne kwitło i każdy kto formlanie ma babę był zaspokojony.

asto
asto 12.08.2019, 09:50
"Nie przypominam sobie, by jakikolwiek muzyk pouczal innych jak żyć ..." chyba żartujesz, a Kayah, Panasewicz, Doda, Natalia Przybysz, Tymon Tymański, Skiba i reszta Big Cyca i praktycznie każdy z muzycznych celebrytanów przy kazdej okazji ze sceny i po za nią mówią jak życ co mysleć na kogo głosować i że Kościół jest bee, a tymański jednocześnie sam opowiada o tym jak 12-13 latki woził na Mazury bzykac bo mu taniej wychodziło "zabrac 13 latke na MAzury to jak 20 paro latke na Wyspy Kanaryjskie: czy jakoś tak
Vlad_Palovnick
Vlad_Palovnick 12.08.2019, 12:25
Skoro nie widzisz różnicy w odbiorze nauk Rydzyka, czy JPII a "Kayah, Doda i reszta Big Cyca", to nie widzę płaszczyzny do dyskusji
Asto
Asto 15.08.2019, 20:10
Jeszcze dodam, że kapłani nauczają w świątyniach lub w programach i mediach religijnych, są to wystąpienia do określonej grupy ludzi, możesz tego nie słuchać, nie chodzić do kościoła nie słuchać mediów Rydzyka. Pamiętasz może dlaczego uniewinnili Nergala za zniszczenie Bibli-poniewaz koncert jest zamknięty i skierowany do określonej grupy. Muzycy swoje mądrości wygłaszają w trakcie audycji i programow muzycznych na festiwalach jedziesz sobie posłuchać muzy tu masz ze sceny pogadankę polityczną. I taka jest różnica księży nie muszę słuchać po za kościołem, muzyków często ignorantów w innych dziedzinach młodzi ludzie słuchać muszą.
asto
asto 12.08.2019, 23:26
i tak będzie dopóki nie dorośniesz
Wolność, miłość, pokuj tfuu pokój
Wolność, miłość, pokuj tfuu pokój 12.08.2019, 18:11
no oglądajac perorującego, miotającego bluzgami w kierunku Rządu, Owsiaka podczas zamknięcia ostatniego festiwalu w Kostrzyniu nad Odrą, i jego wyznawców pod sceną to nie widzę większej różnicy.

Byłem na tym raz, gdy odbywało się to w Żarach i powiem tak: 95 % młodzieży to są małe miasta i raczej niezamożne środowiska. 5 % to jest warszawska Praga, Targówek czy część zubożałego Wawrzyszewa i tego typu dzielnice innych miast.

Oni jeszcze nie pracują (15-26 lat), rodzice nie mają pieniędzy by im dać na jakieś wakacje z prawdziwego zdarzenia, no to jadą na spęd, w którym muzyka tak naprawdę jest drugorzędna, jest tylko tłem.

WOŚP staje się sektą, która bez lidera się rozpierzchnie. Sekta ma swoje reguły, ma swojego idola, ale ma i wrogów. Coraz konkretnie wskazywanych.

Czy w takim środowisku seks z nieletnią odurzoną wolnościową ideologią, nie jest możliwy...?

Wolność, miłość pokuj.. tfuu pokój i co roku z dwa zgony po przedawkowaniu amfetaminy.

Ale to nic, to nie ważne. „Do imprezy tak wielkiej zawsze ktoś może się przypałętać” - zaraz powiedzą.

Gdyby przypałętał się do którejś z pielgrzymek, byłby ryk na całą Polskę, wieczorna TVNowska Uwaga z trasy przemarszu, a jako eksperci warszawskim studiu kilku „oświeconych katolików” pokroju cwaniaczka Lemańskiego.

Weź odmów Owsiakowi pociagów, które co roku wracają zdewastowane... Kwik o państwie policyjnym w TVN24 co 30 minut (bo mają pińciu reporterów w kraju, więc najłatwiej mielić kawałki wyszeprane z internetu)
Księża to paradokasalnie może być grupa zawodowa Z NAJMNIEJSZYM odsetkiem…
Księża to paradokasalnie może być grupa zawodowa Z NAJMNIEJSZYM odsetkiem pedofilii 11.08.2019, 00:39
1. Bardzo dobry, potrzebny i ważny tekst!

2. „A okazuje się, że występuje i to wcale w nie mniejszym wymiarze”

No mam wrażenie, że dużo większym niż w Kościele.
O ile ksiądz jest (i był zawsze), pod obserwacją wszystkich, co więcej przeszedł - przynajmniej formalne - sito psychotestów wstępując do seminarium - to taki kolonijny instruktur, dyrygent szkolnego chóru czy innego kółka zainteresowań już nie bardzo.
A są w każdym nawet najmniejszym miasteczku, mogą zorganizować sobie tak życie, że i będą mieli wolne lokale, nawet bez kasy.

Pedofilia podejmowana dziś a kompletnie olana na przykład przy świetnie udokumentowanej (w przeciwieństwie do filmu Sekielskiego, gdzie są tylko opowieści sprzed 20-30 lat),olana sprawa pedofili na Dworcu Centralnym, wskazuje na wyraźną chęć przylania Kościołowi.

Zarzuty materialne nie chwyciły, no to jedzie się po sferze najbardziej dla ludzi posiadających dzieci, wrażliwej.

Nie zdziwiłbym się gdyby w statystykach wyszło.
0,01 % pedofilów wśród księży
i z 10-30 % wśród świeckich lewicowych tzw, społeczników, trenerów i wszelkiej maści „opiekunów młodzieży” Nigdy nie darzyłem ich zaufaniem, no ale pochodziłem z nierozbitej rodziny, ojciec chodził na wywiadówki interesował się, oboje pracowali - mówiąc najkrócej byłem słabym typem na ofiarę.

3. Jesienią drugi sezon świetnego serialu „Pod powierzchnią” w TVN. Tam nauczyciel bzyka uczennicę. Chociaż najlepsza rola oczywiście Boczarskiej.
Sabina
Sabina 10.08.2019, 14:05
.."że w innych środowiskach są one bezpieczne. A tak nie jest. Wręcz przeciwnie pedofile są wszędzie tam, gdzie są dzieci, bo właśnie z maluchami kontaktów poszukują." ----- potem mamy też PEDOFILKI matki, bacie, ciotki, opiekunki, nauczycielki - http://sabinagatti.blogspot.co…
hetero
hetero 10.08.2019, 01:20
Do "Rocky": fragment Twojego wpisu cytuję poniżej:
"Dziwi cię że przypadki księży są nagłaśniane najbardziej? Mnie nie to są osoby które powinny być czyste, mieć niepodważalny autorytet! A tu co trzeci przypadek to ksiądz..." .

No to może podaj nam źródło tego Twojego twierdzenia, że co trzeci przypadek pedofila - to ksiądz. Jeśli tego nie zrobisz, to jeszcze raz wpiszę się na tym forum do Ciebie i stwierdzę, że po prostu pier.... głupoty, z sufitu wzięte.

Z tekstu powyżej wyraźnie wynika, że wrzucane do wszelkich mediów to całe LGBT, ta cała nagonka z pedofilią głównie wśród kleru KK, wychodzenie z tym na ulicę - to celowa robota tej tęczowej zarazy, tego tęczowego komunizmu, tej p.i.e.r...... hołoty.
Nietak
Nietak 09.08.2019, 23:26
Jeśli dobrze kojarzę to nie dyrektor tylko nauczyciel matmy. W klasie przy uczniach obmacywał bezczelnie tak chłopaków jak i dziewczynki. Wtedy nikt nawet by głośno nie powiedział o czymś takim więc co się dziwić że wszystko zamiatano pod dywan. Nauczyciel był autorytetem tak jak ksiądz. A pro po księdza- to twoja parafia redaktorze może też byłeś przez Ryśka molestowany?
Ja byłem, krótko to trwało ale się zdarzyło ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia. Nigdy mu tego nie zapomnę!
Co innego dyscplina co innego chuć
Co innego dyscplina co innego chuć 12.08.2019, 19:01
nie wiem jak tam było, bo ani nie znam tej szkoły, ani nie moje czasy, ale dzisiaj gdy do szkoły bachory przynoszą rożne - często niebezpieczne przedmioty jak gazy, noże itd to obmacywanko przed wejściem nie brzmi wcale źle.

I to dotyczy nawet stosunkowo zamożnych środowisk, bo przecież pamiętamy wszyscy o sprawie syna obecnego Rzecznika Praw Obywatelskim, który wymuszał za pomocą noża NA TERENIE szkoły haracze od innych słabszych uczniów.
tak było, każdy pamięta
tak było, każdy pamięta 12.08.2019, 19:14
Obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich wciśnięto tuż przed wyborami parlamentarnymi tak jak tych cyngli do Trybunału Konstytucyjnego. tyhc z TK by blokowali „dobrą zmianę” no a RPO by tylko podjudzał, ale zawsze coś.
werty
werty 12.08.2019, 09:45
jak najbardziej dyrektor, molestował i chłopców i dziewczynki przez lata, do tego harcerz i komuch, miał też skłonności do przemocy wobec dzieci
Rocky
Rocky 09.08.2019, 22:17
Dla mnie nie ma znaczenia czy w sutannie czy jeansach, czy krótkich spodenkach , powinno się kastrowac i tyle. Dziwi cię że przypadki księży są nagłaśniane najbardziej? Mnie nie to są osoby które powinny być czyste, mieć niepodważalny autorytet! A tu co trzeci przypadek to ksiądz... Tego naszego przyzwolenia dla mikołaja też nie rozumiem swego czasu obsługiwał on bardzo popularny turniej piłki nożnej dzieci w naszym mieście. DRAMAT!!!!

Pozostałe