Prawym okiem: w interesie pacjentów

  • 18.08.2019, 12:17 (aktualizacja 18.08.2019, 14:17)
  • Mariusz Strzepek
Prawym okiem: w interesie pacjentów
Mój ostatni artykuł na temat tomaszowskiego szpitala wywołał w ciągu jdnego dnia prawdziwą burzę. Otrzymuję dziesiątki maili, wiadomości w mediach społecznościowych, sms-ów i telefonów. To dobrze. Część nich na pewno będę sukcesywnie publikował. Niektóre ze względu na swoją formę nie nadają się do publikacji. Mimo, że opisują one jednostkowe, bardzo indywidulane przypadki, są warte upublicznienia. Warto też pamiętać, że pisząc tego rodzaju felieton, jaki napisałem przedwczoraj, nie da uniknąć się wielu generalizacji (co mogłoby się pojawiać jako zarzut) ponieważ problem ma charakter systemowy. Nie dotyczy konkretnej pielęgniarki, salowej, czy lekarza. Często słyszy się, że brak w systemie ochrony zdrowia pieniędzy. Prawda jest taka, że przede wszystkim brakuje jasno zdefiniowanych zasad, bo pieniądze.... cóż, ile byśmy ich nie wyłożyli, system zassie i przetrawi wszystko i nadal będziemy narzekać, że jest ich zbyt mało. Nie jestem lekarzem, ani kimś kto zna się na leczeniu ludzi. Może całe szczęście, bo znajduję się poza zaklętym kręgiem solidarności korporacyjnej, a własną rolę w systemie postrzegam bardziej jako rolę "rzecznika" pacjentów i członków ich rodzin, ludowego trybuna, czy czegoś w tym rodzaju. I tu właśnie pojawia się problem... bo, jak mówi czasem moja żona, "sam świata nie naprawiasz". I to jest niestety smutna prawda. Poza skargami na działanie służby zdrowia ludzie zwracają się do mnie z setkami różnych innych problemów (przepraszam, że nie ze wszystkim nadążam). I dlatego....

Przed wyborami miałem taki pomysł, by powołać w Tomaszowie instytucję Rzecznika Praw Pacjenta. Pomysł nie był zbyt entuzjastycznie przyjęty. Argument był taki, że przecież w szpitalu takiego rzecznika mamy. No mamy i co z tego, że on jest, jeśli nie wypełnia on w sposób właściwy swojej roli. Dlaczego? To proste, bo jest pracownikiem szpitala i równocześnie (o ile jest to wciąż ta sama osoba) naczelnym pielęgniarzem. A wiadomym jest, że najczęściej to jedna ręka, drugą rękę myje. Zresztą jak wejdzie się na stronę internetową szpitala, to po kliknięciu w zakładkę "dla pacjenta", znajdziemy na przykład informacje o posłudze duszparskiej (odwołanie do najwyższej instancji) ale o rzeczniku... ani słowa. Nie ma rzecznika też po kliknięciu w dane kontaktowe. 

Mój pomysł polega na tym, żeby rzecznik był podmiotem wyłączonym całkowicie ze struktur publicznej i niepublicznej służby zdrowia i aby funkcjonował na przykład w ramach NGO-sów. Taki podmiot należałoby wyposażyć w odpowiednie narzędzia (nawet finansowane również ze środków samorządowych), by miał możliwość występować w imieniu i na rzecz pacjentów, zapewniając im właściwe wsparcie, także to o charakterze prawnym. Ilość skarg (także na niepubliczne NZOZy) jest tak duża, że stworzenie takiego podmiotu jest moim  zdaniem w pełni uzasadnione. 

Obecnie sytuacja jest taka, że to pracownik ocenia pracę swojego szefa oraz innych kolegów z firmy, często w hierachii zawodowej znajdujących się o kilka szczebli wyżej. W ten sposób członek korporacji jest równocześnie jej recenzentem. Tak być nie powinno i z całą pewnością nie leży to w interesie społecznym. 

Na stronie Starostwa Powiatowego znajdujemy co prawda informacje o Rzeczniku praw pacjenta i w formie PDF. Są to dane Ogólnopolskiej bezpłatnej infolinia Rzecznika Praw Pacjenta wraz z teleadresowymi. Jednak w to miejsce wpływają skargi z całej Polski. Wyobrażam więc sobie, że zajmuje się on dogłebnie jedynie sprawami "większego kalibru". Nam potrzebny jest ktoś, kto zajmie się lokalnym podwórkiem. Ktoś, kto podejmował będzie interwencje w indywiduaonych sprawach niemal natychmiast, po ich zgłoszeniu. Nie każda wymaga pomocy prawników, ekspertyz czy służb specjalnych. Często wystarczy telefon do takiej czy innej osoby i delikatne zwrócenie uwagi. 

Dzisiaj pokrzywdzony, czy chociażby tylko niezadowolony pacjent skarży się do Prezesa szpitala, a czasem przychodzi mu do głowy w geście rozpaczy skierować list do NFZ. Niedawno prosiłem o informacje w sprawie dówch taki skarg. Wyjaśnienia były w obu przypadkach mniej więcej takie same: "po rozmowie z ordynatorem, kadrą oraz panią adwokat przygotowaliśmy dla pana/pani X obszerną odpowiedź w tym temacie" . Oczywiście przeprowadzano też postępowania wyjaśniające. Czy tylko ja dostrzegam nierówność podmiotów? 

Radny, nawet najlepszy i najbardziej zaangażowany tutaj nie pomoże. To prawda, że możemy interweniować w poszczególnych przypadkach, ale w szpitalu leczą się w ciągu roku tysiące pacjentów. Nasze zadanie to tworzenie odpowiednich rozwiązań. I Rzecznik mógłby być jednym z nich. 

PS.

Jutro pokażę Wam, do jakiego stanu doprowadziła starszą kobietę pielęgniarka jednego z prywatnych POZ-ów. Będzie to materiał tylko dla osób o mocnych nerwach

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (33)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Pomowienia sa w modzie
Pomowienia sa w modzie 20.08.2019, 10:36
Chlopie, przyjdz do pracy jako pielęgniarz, czy chociazby opiekun medyczny, spędź tam 12 godzin wykonujac wszystkie obowiązki, ktore do Ciebie naleza i wypowiedz sie jeszcze raz.
Kazdy ma prawo zjesc śniadanie, wypic kawę, a przedewszystim personel musi przekazywac sobie informacje na temat pacjentow. Widac ze nie masz pojecia o tym jak sie pracuje w szpitalu, ale klikanie w klawiature i wypisywane glupot i pomówień wychodzi Ci świetnie
NIEPOZDRAWIAM
SA.
SA. 21.08.2019, 13:10
Chyba "naczelny" się wczytał co ludzie mają na jego temat jego pracy w TCZ do powiedzenia.
kasjerka
kasjerka 20.08.2019, 10:52
Kasy w Biedronkach czekają
Dr House
Dr House 19.08.2019, 21:19
Pozostaje więc pytanie...czemu Pan bardziej nie walczył o rzecznika? Skoro mowa o tym była już przed wyborami to czasu było dość dużo, aby obietnice wdrożyć w życie. Najłatwiej wytykać innym błędy. Czyżby obowiązki radnego przekraczały Pana możliwości czasowe, skoro nie jest Pan w stanie wszystkim osobom, które proszą o pomoc udzielić jej w wyczerpujący sposób? W takiej sytuacji dość nietrafionym pomysłem na to, aby się "wybielić" przed kolejnymi wyborami jest oskarżanie innych o to, że również nie nadążają z pomocą każdemu. Pomysł na wygranie wyborów wydaje się więc szczególnie nietrafiony... Pełniąc taką funkcję powinien Pan chyba bardziej dbać o dobrą współpracę, a nie tracić czas na publiczne wytykanie błędów osobom, z którymi powinien Pan współpracować i wspólnie dbać o poprawę aktualnej sytuacji.
P.S. Bazowanie na emocjach w "obiektywnym" felietonie pozostaje poniżej krytyki...Chyba, że zależy Panu na zrobieniu na stronie kolejnego reality-show, którymi zalewa nas telewizja.
Tomaszowianin€
Tomaszowianin€ 19.08.2019, 17:31
Najgorzej jak komentarze pisza ludzie w ogole niezwiazani ze szpitalem, ktorzy nie maja zielonego pojecia jak dziala taka instytucja. Najlatwiej krytykowac i szukac sensacji tam gdzie jej nie ma. Pielegniarki (a na pewno wiekszosc z nich) czy naczelny akurat robia co moga, majac taki system, seodki i mozliwosci,jakie maja... winy trzeba szukac w systemie, nie w pojedynczym czlowieku.
...
... 20.08.2019, 00:54
Nie no można. Można rozgonić to całe towarzystwo. Będzie, jak już jest w niektórych miejscowościach ala Tomaszów, że 2 doktorów się zwolniło, jeden dostał zawału w 6 dobie dyżuru, i oddział trzeba zamknąć z braku personelu. I nie będzie wtedy nikogo w oczy kłuło, że pielęgniarki w socjalnym kawę piją..... A nikt nowy tu nie przyjdzie. No chyba, że nowy ordynator na internę lat 70(????), bo stary z ekipą komuś przeszkadzał (i nie żebym miał coś do nowego ordynatora, z całym szacunkiem).
Pracownik TCZ
Pracownik TCZ 19.08.2019, 17:21
Co jak co, ale akurat rzecznik a przede wszystkim naczelny robi dobra robotę. Niestety sam systemu nie naprawi bo czasem to wszystko jest jak walka z wiatrakami i nie na wszystko ma wpływ.
...
... 19.08.2019, 20:18
Czyli jest tam zbędny jeśli nic nie może. Może i bierze za to wynagrodzenie że nic nie może i nie ma na to wpływu...
Włodi
Włodi 19.08.2019, 21:01
A skąd wiesz ze bierze za to wynagrodzenie?
SA.
SA. 20.08.2019, 00:41
... myślałeś, że w czynie społecznym pełni tą "zaszczytną" funkcję, ku chwale ojczyzny. Naprawdę zabawny jesteś.
...
... 19.08.2019, 21:34
W skarbowym robię?
Pan z Erki
Pan z Erki 19.08.2019, 17:14
Ten rzecznik to Pikuś, chłopak robi co może ale w tym zepsuciu i masie wypalonych pracowników nie ma lekko. Znam to towarzystwo. Ale ponoć szykują nowego kierownika Pogotowia. To dopiero bedzie dobra zmiana.
ComTM
ComTM 19.08.2019, 08:43
Śmiesznie i strasznie - tak odbieram niektóre komentarze "w obronie słusznej linii" partii i zarządzających TCZ. Ludzie, przecież tu chodzi o zdrowie i pomoc chorym, czyli w danym momencie najbardziej potrzebującym. I nic tu nie ma do rzeczy, kto i z jakiej opcji jest starostą, radnym czy sprawującym funkcje zarządcze np. w szpitalu. Szpital jako jednostka organizacyjna ze względu na swoją funkcję niesienia pomocy chorym winien działać perfekcyjnie, profesjonalnie, doskonale. Dla każdego: starego i młodego, biednego i bogatego, znanego i anonimowego. Mam wrażenie, że niektórzy mający tzw. dojścia mogą być zadowoleni z naszego szpitala i dlatego bronią go, ale człowiek z ulicy już tego optymizmu nie podziela. I mówię to także w oparciu o swoje doświadczenia (z wyłączeniem Oddziału Zakaźnego, gdzie jakiś czas temu leczone było moje dziecko). Zadowolonym z TCZ szczerze życzę zdrowia, niezadowolonym także zdrowia i szybkiej zmiany sytuacji, red. Strzępkowi wytrwałości w słusznej sprawie i nie zwracania uwagi na złośliwe i głupawe komentarze.
m&m
m&m 19.08.2019, 08:12
Może za rzecznikiem w pakiecie jakaś kancelaria, która waliłaby od razu pozwy za niedopełnienie obowiązków i przez to narażanie zdrowia i życia, łapownictwo, straty moralne powodowane poniżaniem i chamstwem. Wtedy mogłoby się okazać, że w wadliwym systemie jednym ze znacznie osłabiających go czynników jest człowiek. Oczywiście chamstwo może wystąpić również ze strony pacjenta i nie można też wymagać, że ludzie obiektywnie ciężko pracujący, obarczeni stresem, rutyną i często kiepskimi zarobkami będą się szczerzyć i skakać wokół każdego pacjenta, ale pewne rzeczy są weryfikowalne i jednoznacznie wskazujące na zwykłe chamstwo i znieczulicę (nie mylić z rutyną). Lekarze wyciągający dodatkowe pieniądze od pacjenta, który ma prawo do darmowej opieki to obrzydliwa, obślizgła patologia, którą się powinno wypalić ogniem i mieczem. 10000000 razy gorsze od policjanta, który weźmie w łapę od kierowcy albo urzędnika, który wyda jakieś pozwolenie. Gorsze, bo żerujące na ludzkim prawdziwym nieszczęściu związanym z pragnieniem życia w zdrowiu i po prostu życia.
...
... 19.08.2019, 15:29
Dzięki takim postawom, będzie jak w USA. Masz kasę, będzie cię stać na leczenie. Gdybym był lekarzem, w momencie wylogował bym się z publicznej ochrony zdrowia. Roszczeniowość ludzi, bo się należy, bo płacę, przechodzi pojęcie ludzkie. Są patologie. Ale jak się czyta ten jad wylewany tu przez komentujących i podjudzanie przez ostatniego sprawiedliwego Redaktora.... Ręce opadają. Zdrowo rozsądkowi lekarz w tym kraju idzie w komercje, i nie naparza się z tłumem któremu wszystko się należy.
A czy może Pan redaktor poruszył temat że w naszym szpitalu na nocnych zmianach przypada 20-30 pacjentów na jedną pielęgniarkę? Nie.
Poruszył Pan temat ile jest administracji w stosunku do białego personelu? Nie.
To nie jest medialne. Słabo się sprzeda. A teraz czas wyborów przecież.....
Normalny
Normalny 19.08.2019, 14:47
Po takich żenujących komentarzach szybko wypisałbym się z tej roboty jako lekarz, pielęgniarka czy inny pracownik. Ale byłby wtedy kwik... Wszedzie teraz można znalezc robotę bez stękania nad głową pacjenta i jego przybocznych.
Klaudia
Klaudia 18.08.2019, 22:17
Jeśli chodzi o rzecznika w TCZ to z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że to człowiek z wielkim sercem. Pomógł mi i mojej rodzinie po tym jak zostaliśmy potraktowani na jednym z oddziałów. Merytoryczny i konkretny, chętny do pomocy, naprawdę super kontakt i rzeczowe, obiektywne rady. Widać ze mu się chce, angażował się w sprawę i naprawdę nam pomógł... W przeciwieństwie do niektórych pielęgniarek z którymi mieliśmy do czynienia...
SA.
SA. 19.08.2019, 16:51
Czy tu mowa jest o "naczelnym pielęgniarzu"... Buahhaaaa... Wszyscy w TCZ i nie tylko wiedzą, że to jedynie figurant i nic więcej. O jego kompetencjach z przyzwoitości nie wspomnę.
wyrobnik
wyrobnik 19.08.2019, 12:34
pan naczelny rzecznik był taki...ale z czasem na stanowisku zmienia się podejscie do ludzi. rownież do pracownikow. z początku cukiereczek przesłodki godny zaufania kiedy ma interes. Gdy wywinie wałka ledwo mu przez gardło dzień dobry przechodzi.
Cypis
Cypis 19.08.2019, 09:02
A reszta gdzie? Inni idą po pomoc poza mury szpitala bo rzecznik szpitala nie działa na szkodę szpitala... Logiczne. Znam wiele historii wśród znajomych o tej placówce. Dobrego słowa nie słyszałem.
Radek
Radek 18.08.2019, 21:31
Pan "redaktor" jako przewodniczący komisji zdrowia i spraw społecznych rady Powiatu tomaszowskiego zamiast pisać powinien zabrać się do pracy na rzecz powiatu. Zamiast promować swoją działalność gospodarczą. Masz narzędzia w ramach swoich obowiązków, zacznij działać nie tylko bić pianę i dogryzać osobą innych opcji politycznych.
SA.
SA. 19.08.2019, 16:56
... i nie promować wyłącznie w artykułach jedynie swoich funfli "od kielisz.." z poprzedniej opcji - kierownictwa TCZ i niezastąpionych ich lekarzy.
Ułan
Ułan 18.08.2019, 20:29
Najlepiej jest cos napisać i robić aferę. Pewne Pan redaktor coś znowu chce ze szpitala. Ale czegoś sobie nie ugrał po swojej myśli.
Poinformowany
Poinformowany 18.08.2019, 20:22
Jest na stronie TCZ informacja o pełnomocniku i zawsze tam była.

https://szpitalwtomaszowie.pl/…

Wystarczy też wpisać w wyszukiwarce strony hasło "pełnomocnik" i wyświetli się między innymi link do Pionu Organizacyjnego.
była PO
była PO 18.08.2019, 19:45
czegoś nie rozumiem. W strukturach powiatu działa stanowisko Powiatowego Rzecznika Konsumentów. Koleżanka partyjna P "redaktora" . usługa jaką świadczy TCZ jest usługą konsumencką, czyli płacę całe życie żeby czasem skorzystać z usług szpitala dla mnie lub rodziny. jaki jest sens powoływania kolejnego urzędasa skoro leczenie jak każda inna usługa wchodzi w kompetencje Powiatowego Rzecznika Praw Obywatelskich. no chyba że kolega pracy potrzebuje.
...
... 18.08.2019, 16:09
Fajnie jest pokazywać tylko to co złe. Medialne to takie. Gawiedź przyklaśnie, a Pan jaki ten dobry trybun narodowy, ostatni sprawiedliwy...... Hmmmm. Tylko naśladować (Jutro pokażę Wam, do jakiego stanu doprowadziła starszą kobietę pielęgniarka jednego z prywatnych POZ-ów. Będzie to materiał tylko dla osób o mocnych nerwach) - sprzeda się? No jak nie jak tak.
A może na sprawę należy spojrzeć z dwóch stron? Nie no po co. Biały personel i tak sobie poradzi. Całe szczęście że go ubywa. Festiwal czarownic wygoni ostatnich, którzy jeszcze tu są. Brawo Panie Redaktorze !!!!!
NN
NN 18.08.2019, 17:22
Bo w końcu chodzi o ty by gonić króliczka, a nie dogonić go.
Bigos
Bigos 18.08.2019, 15:19
Pan Borowski naczelny i rzecznik bo o nim mowa? faktycznie z kręgu i jak napisane rączka rączkę myje. Potrzebny jest ktoś z zewnątrz jak Pan wspomniał Panie Mariuszu. Zresztą prezes inny, naczelny ciągle ten sam...
SA.
SA. 19.08.2019, 17:06
...i @Bigos też widzę jest w temacie. Popieram.
Warto wyjść trochę poza schematy hejtowania publicznego. Brawo NaszTomaszów!
Warto wyjść trochę poza schematy hejtowania publicznego. Brawo NaszTomaszów! 18.08.2019, 14:29
”Jutro pokażę Wam, do jakiego stanu doprowadziła starszą kobietę pielęgniarka jednego z prywatnych POZ-ów. Będzie to materiał tylko dla osób o mocnych nerwach„

WRESZCIE!

Ja czekam z niecierpliwością. Ciekawe o której pójdzie bo internet na karcie mi się kończy.
jak to jest? Ktoś wie? Przecież prywatnie miało być solidniej, a jest…
jak to jest? Ktoś wie? Przecież prywatnie miało być solidniej, a jest tylko szybciej. Po prostu won! 18.08.2019, 14:38
Powiem może jeszcze tyle. Wszystkie plomby które zakładała mi ponad 70 letnia (serio! ponad siedemdziesięcioletnia), dentystka w PUBLICZNEJ lecznicy na Małym Dziedzińcu UW, mam do dziś, czy ok 15 lat. Potem to zliwkidowali, tzn zostaili lecznicę ale bez dentysty. O i już jakaś firemka z niało pomarańczowym logo i jak zwykle krzykliwym marketingiem. Siedzi tylko konowałek za biurkiem, ciśnienie ci może zmierzyć, i słuychawkę do pleców przyłożyć, dentyste wypi.eprzyli, bo rzecz jasna za duze koszty. Jakąś ligninę trzeba od czasu do czasu kupić, utwardzacze, kubki plastikowe go wypłukiwania ust, co tam jeszcze/ Jest to teraz prywatne, ale bez dentysty. Lecze więc zęby u prywaciarzy na mieście i o ile te montowane przez panią 70+ do dziś sobie siedzą, o tyle te prywatne co 2-3 lata naprawa. Taka ameryka panie.
!
! 18.08.2019, 15:13
Komowalek???...słuchawkę przyłożyć???..to w sumie kup sobie słuchawkę i diagnozuj się sama
Pokaz lekarzu co masz w garazu
Pokaz lekarzu co masz w garazu 18.08.2019, 18:20
Ojciec odprowadzal cale zycie ZUS i ja odprowadzam. Obaj prywatna pseudoopieke medyczna omijamy szerokiem lukiem. W malych miastach to przewaznie hochsztaplerstwo. Na granicy prawa, a ze z pogwalceniem podastawowych norm moralnych to zawsze.

Studia (dla spoleczenstwa chyba najdrozsze z kierunkow!), konczyles na koszt wspolnoty, zyski chcialbys tylko prywatyzowac.

Na pohybel! Imitacjo ludzkich uczuc.

Pozostałe