Snopczyński niczym Inzaghi

  • 01.09.2019, 16:49 (aktualizacja 01.09.2019, 21:06)
  • SportTm
Snopczyński niczym Inzaghi
W sobotę piłkarze Lechii rozegrali mecz szóstej kolejki piłkarskiej trzeciej ligi. Tym razem nasza drużyna wybrała się do Warszawy na wyjazdowy pojedynek z piętnastym w tabeli Ursusem.

Traktorki w tym sezonie nie zachwycają, drużyna z województwa mazowieckiego w pięciu dotychczasowych grach zanotowała punkty: za zwycięstwo i dwa remisy. Podobny bilans prezentowała Lechia, obie drużyny sąsiadowały więc ze sobą w  tabeli.

Już bez Jakuba Pawlika na lewej stronie obrony, a z bardziej zwrotnym Łukaszem Buczkowskim przystąpił do gry trener zespołu z Tomaszowa Mateusza Sobota. Buczkowski dobrą interwencją wykazał się już w drugiej minucie, kiedy to pod ładnym ataku gospodarzy lewą stroną zaliczył  pierwszą udaną interwencję.

W 8 minucie Lechia stworzyła sobie dobrą okazję po ataku prawym skrzydłem. Obrona klubu z Warszawy błędu nie popełniła i na obiekcie Ursusa wciąż widniał bezbramkowy remis.

Lechia grała dobrze, grała szybko i próbowała wreszcie wymienić piłkę na jeden bądź dwa kontakty. Aktywny w środkowej strefie  był Szymczak, który napędzał ofensywę Lechii.  Widzieliśmy wreszcie waleczną i solidnie grającą drużynę.

W 37 minucie przyjezdni stworzyli sobie najlepszą okazję do strzelenia gola. Ustawiony na prawym skrzydle Kania pięknie „wpuścił w uliczkę” Wuwera, a ten - z około sześciu metrów – trafił  tylko w boczną siatkę.

Pięć minut później kpitalnej okazji wysoką piłkę z lewej strony do własnej bramki kieruje jeden z naszych zawodników, Awdziewicz wykazał się jednak znakomitym refleksem i gola nie oglądamy, ale akcja wciąż trwa.

Mocny pressing rywali skutkuje stratą piłki na około 35 metrze, a następnie podanie na 16 metr do Szerszenia. Ten przyjmuje futbolówkę, a następnie precyzyjnym strzałem umieszcza ją w siatce. Do przerwy przegramy 0:1.

Liczyliśmy, iż w drugiej połowie Lechia przełamie nieskuteczność. To udało się dopiero w 82 minucie, kiedy to kapitalną akcję zespołową Lechii przytomnym zachowaniem w polu karnym zamknął Bartosz Snopczyński.

W 84 minucie kapitalne wysokie podanie przez całą połowę boiska zaprezentował Szymczak. Odbiorcą zagrania był ustawiony na szesnastym metrze Bartosz Snopczyński. Lechista nie miał problemów z zakończeniem akcji i po chwili utonął w objęciach kolegów oraz sztabu szkoleniowego.

W regulaminowym czasie gry wynik zmianie nie ulega, także cztery dodatkowe minuty nie przynoszą negatywnych wiadomości. Lechia wreszcie odnosi swoje zwycięstwo - dopiero drugie w sezonie - miejmy nadzieję, iż drużyna będzie notować systematyczny marsz w górę tabeli. Obecnie zajmujemy ósmą lokatę (8 punktów) i do lidera Sokoła Ostróda tracimy siedem „oczek”.

Siódmego września, o godzinie 16 kibiców z Nowowiejskiej czeka nie lada gratka w postaci meczu zielono czerwonych z rezerwami Legii Warszawa.

 

URSUS Warszawa – RKS Lechia 1:2 (1:0)

1:0 Sebastian Szerszeń 42’

1:1 Bartosz Snopczyński 82’

1:2 Bartosz Snopczyński 84’

SportTm
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

KIBIC
KIBIC 03.09.2019, 15:16
A MOŻE. JAKIS ARTYKUL O SENIORACH PILICY CO WYGRALI W SOBOTE
Wojtek
Wojtek 02.09.2019, 09:54
Mam pytanie. Jaki jest koszt biletu na mecz Lechii?
kibic Lechii
kibic Lechii 02.09.2019, 11:22
To nie ma znaczenia. Tobie, choćby nawet dopłacali, i tak nie będzie się chciało ruszyć czterech liter na Nowowiejską. Gnij dalej przed telewizorem i smartfonem.
Kibic Lechii^2
Kibic Lechii^2 02.09.2019, 18:11
I po co tak niegrzecznie? Bilet na Lechię dyszka
Wojtek
Wojtek 02.09.2019, 23:01
Dziękuję bardzo:)
Wojtek
Wojtek 02.09.2019, 11:50
Życzliwość ludzka ponad wszystko....
As
As 01.09.2019, 23:20
Szacunek dla naszego bramkarza bardzo solidny mecz!!!!!
Snarki
Snarki 01.09.2019, 20:58
Snopi-obiecleŝ,dotrzymałeś :-)!!!!
Obiektywny
Obiektywny 01.09.2019, 20:52
Do autora:przestań jeździć po Pawliku.
Juz wcześniejsza Twoja analiza pocisneła tego zawodnika.
Ten zawodnik,pomimo ze ma swoje słabości nie zasluguje ma az taką krytykę.
Wygrywa i przegrywa cała drużyna!!!
Autor
Autor 02.09.2019, 17:52
Analiza nie sluzy do pociskania, a do wskazania bledow w ustawieniu, czy tez sluzy ocenie pilkarzy.
lechia
lechia 01.09.2019, 21:43
autorem jest pan B. Grzywacz - to mówi wszystko za siebie (pewnie i tak nie opublikują komentarza)

Pozostałe