Gęsto na Wygodzie

  • 21.12.2019, 09:29
  • Adam Nawrocki
Gęsto na Wygodzie
Powiat zgotował kierowcom prawdziwy "gąszcz" znaków na pewnym skrzyżowaniu. Jak się poruszać w tym kolorowym lesie?

Zasadą powinno być, by ustawiać jak najmniejszą liczbę znaków drogowych. Tylko wtedy oznakowanie ma sens, ponieważ staje się bardziej czytelne. Skrzyżowanie w miejscowiści Wygoda jest tego przykładem. Moim zdaniem można było je oznakować inaczej, bo faktycznie jest ono jednym z najbardziej niebezpiecznych w całym powiecie. Mieliśmy tu kilka ofiar śmiertelnych, dosyć częste kolizje. 

Spróbuję opisać to skrzyżowanie nieco dokładniej, bo nie każdy wie, w którym miesjcu się znajduje. Aby do niego dojechać, zmierzamy z Tomaszowa ul.Hallera przez Kolonię Dębniak, Dębniak, Bielinę aż do Wygody, gdzie to skrzyżowanie krzyżuje się z drogą z Wolborza do Ujazdu. Dojeżdżając do skrzyżowania mamy dwie "szykany", z których tylko jedna jest oznakowana.

 

 

Mamy znak A-30 ("inne niebezpieczeństwo", który ostrzega o niebezpieczeństwie innego rodzaju niż określone pozostałymi znakami ostrzegawczymi)  i tabliczkę pod znakiem T-18 (skazująca nieoczekiwaną zmianę kierunku ruchu o przebiegu wskazanym na tabliczce) ale jak widzimy na fotografii jest jeszcze szykana z lewej strony, więc moim zdaniem powinna być też tabliczka T-18a. W drugim kierunku jazdy z lewej strony znajduje się "szykana", która chyba nie jest potrzebna, wystarczyłaby tylko sta zlokalizowana z prawej strony. Zapewne zaraz ktoś powie, że kierowca widząc z daleka taką szykanę po prawej stronie będzie jechał lewym pasem ruchu aby ja ominąć.. no cóż może tak robić ale i tak powinien się zatrzymać przed znakiem STOP.

Jadąc dalej i zatrzymując się przed linią bezwarunkowego zatrzymania się, czyli P-12. Widzimy z lewej jak i z prawej strony znak koniec obszaru zbudowanego. Czy powiat ma za dużo znaków? Wystarczy ustawić go z jednej strony drogi

 

 

Przecinając skrzyżowanie i widząc szykany oraz znaki, czy jesteśmy przez te 50 metrów w stanie rozpędzić się do ponad 30 km/h, aby zaraz zwalniać bo tak nam powiat zafundował znakami? Raczej nie, a więc znaki ograniczające do 30 km/h są jak dla mnie zbędne. Czy ta szykana jest aż tak potrzebna czy tutaj pojazdy które wjeżdżają w tą drogę osiągają zawrotnę prędkość ?

 

 

I tutaj napiszę tak: jeżeli mamy znak zakaz wjazdu pojazdów do 5 ton czyli rzeczywistej masy całkowitej a pod nią tabliczki z zapisem "Nie dotyczy docelowych wjazdów gospodarczych". Niech ktoś mi wytłumaczy oczywiście z cytowanym wpisem w ustawie czy rozporządzeniu co to znaczy? 

Jezdnia w tych miejsach jest szerokości 4,40 więc moim zdaniem powinien tam stanąć znak B-5 czyli zakaz wjazdu samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony oraz tabliczka pod nim nie dotyczy pojazdów i maszyn rolniczych właścicieli posesji Maksymów i Olszowa Piaski i Tir by nie mogły jechać ta drogą która jest bardzo wąska a nie raz widziałem jak pędziły nią aż do samego Tomaszowa.

Proponuję też ze względu na małą szerokość jezdni znak 30 km/h zlikwidować.  W zamian ustawić znak ograniczający prędkość do 60km/h i tak samo przy wyjeździe z miejscowości Maksymów postawić znak ograniczający prędkość do 60 km/h. Tym samym znikną znaki ograniczające prędkość od 70km/h i 50 km/h czyli już jest mniej i ładniej i moim zdaniem i bezpieczniej będzie.

 

 

Warto być może rozważyć ustawienie znaku A-18b  (dzikie zwierzęta) z tabliczką pod spodem T-2 i ilość metrów jak występuje na tym odcinku zalesionym jak z jednej tak i z drugiej strony dosyć często widziałem tam wieczorami czy w nocy wychodzącą zwierzynę.

Po przejechaniu skrzyżowania z opisanymi szykanami, widzimy znak obszar zabudowany a zaraz za nim ograniczenie prędkości do 30km/h, w miejscu gdzie zaraz mamy przystanek autobusowy i jeżeli zatrzyma się tam autobus to nie mamy możliwości jazdy, gdyż... znowu jest szykana

 

 

Powiat chciał coś zrobić, aby poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. I bardzo dobre. Mentalności ludzi niestety się tak łatwo nie zmieni znaki które tam są nie poprawiają bezpieczeństwa w ruchu drogowym a wręcz przeciwnie czynią chaos. Co z tego że na drodze głównej postawiono znaki ograniczające prędkość do 60 km/h skoro nikt tego nie respektuje.

Może powinno się tam położyć pasy wibracyjne ale o naprawdę mocnych wstrząsach? Dlaczego mało kto respektuje znak STOP? Dlaczego przed znakami STOP nie położono pasów wibracyjnych? Może skoro rzeczywiście jest to tak niebezpieczne skrzyżowanie, trzeba zebrać trochę pieniędzy i zrobić tam "rondo", wtedy bedzie zapewne bezpieczniej.

Adam Nawrocki

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ujazd
Ujazd 23.12.2019, 15:49
Mysle ze na ludzka głupotę to i 1000 znakow nie wystarczy,co ma powiat do tego ze ktos sie nie zna na przepisach ruchu drogowego?skrzyzowanie dobrze oznakowane jedno z lepuej w powiecie,artykul z *** tylko zeby cos napisac,
RNI
RNI 24.12.2019, 01:08
Hahaha. Niedzielny kierowca... Jedno z lepiej w powiecie? Którym chyba nie tomaszowskim, pewnie nawet jego granic nie znasz i mało zwiedziles...
Emi
Emi 03.01.2020, 12:49
No przeciez to jeszcze pod tomaszow podlega tak jak Ujazd i reszta obrebu
Gość
Gość 22.12.2019, 21:28
Kawałek dobrej drogi i jadą jak te barany nie patrzą na znaki nawet ten slalom gigant nie pomaga a jak zamkneli drogę od Ujazdu do Karpina to się zrobił istny cyrk. Popieram budowe ronda wtedy by było bezpieczne skrzyżowanie.
varan
varan 23.12.2019, 16:57
Od strony Ujazdu widoczność jest na kilkaset metrów więc nie ma żadnego problemu, natomiast od strony wzniesienia wystarczy stosować się do jednej zasady :
Nie widać samochodu na wzniesieniu - przejeżdżam skrzyżowanie, widzę samochód na szczycie wzniesienia (gdy już z niego zjeżdża tym bardziej) - czekam aż przejedzie. Proste.
Jeśli kogoś to przerasta, to i rondo nic nie pomoże, bo i tak ,wcześniej lub póżniej, postanowi pojechać na wprost.. I co wtedy, tunel ? ;)
varan
varan 21.12.2019, 16:53
"Skrzyżowanie w miejscowości Wygoda jest jednym z najbardziej niebezpiecznych w całym powiecie."
Niebezpieczni to są raczej kierowcy którzy powodują tam wypadki ! Widoczność jest tam naprawdę dobra, z jednej strony jest wzniesienie ale w pewnej odległości od skrzyżowania, więc zwyczajnie wystarczy zastosować się do znaku "Stop" i rozejrzeć się w obie strony. Jeśli ktoś sobie z tymi dwiema czynnościami nie radzi to raczej ma poważny problem z głową i nie powinien posiadać uprawnień do kierowania pojazdami.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 22.12.2019, 19:34
Zgoda tylko z prawej czy lewej strony od znaku STOP jest ograniczenie do 60 km/h czy jakis pojazd jechał tenty wolniej raczej nie każdy gna ja sobie chce (wiem bo tam mieszkam) ale jakby były tam pasy wibracyjne jak pisze autor to każdy by zwolnił. Zresztą nawet TIRy nie zatrzymują się na tym STOPie a jeździ ich coraz więcej.

Pozostałe