Pracownicy protestują

  • 05.04.2020, 12:19 (aktualizacja 05.04.2020, 12:38)
  • Imię i nazwisko do wiadomości redakcji
Pracownicy protestują
Wiele mówi się o pomocy dla aprzedsiębiorców, jakiej powinien udzielić Rząd. Faktycznie sytuacja gospodarcza nie przedstawia się różowo. Jednak nasi czytelnicy alarmują, że niektóre firmy próbują sytuację wykorzystać do obniżania wynagroodzeń, mimo, że działają one w pełnym wymiarze i wykonują produkcję na tym samym poziomie co dotychczas. 

- Zaczęło się 21. marca kiedy dostaliśmy maila od prezesa ze od 01 kwietnia wszystkim pracownikom będą dawane aneksy dotycżace tego, że na okres 2 miesięcy będzie obniżona pensja o 40% z powodu epidemii tego wirusa. Część osób zgodziła się podpisać, bo straszono, że jak ktoń nie podpisze będzie zwolniony. Duża grupa z produkcji nie podpisała tego, bo firma pracuje w 100% i wszyscy twierdzą, że to jest wykorzystanie pracownika. Po tym jak "produkcja" nie podpisała stworzyli więc drugi aneks dla wybranych osób, że dopiero jak firma nie będzie produkować,  będą mieć zmniejszany etat. Teraz pracownicy firmy podzieleni są aneksami na dwie grupy.  Jedni pracują za 60% wynagrodzenia,  inni dostają 100% - pisze jeden z czytelników portalu.

W załączeniu otrzymaliśmy skany obydwu wersji porozumienia zmieniającego warunki pracy. 

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (27)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 09.04.2020, 21:24
Jeżeli tu rzeczywiście chodzi o Balexmetal, to w świetle ostatnich dodatkowych 100 mld złotych również dla dużych firm, cwaniak (właściciel) z Kaszub swoją kasę od Morawieckiego i tak wyrwie. Aby tylko nie pogrywał w kulki z pracownikami. I dalej będzie przylatywał swoim helikopterem do WISTOMU.
Dopuki ludzie się nie skrzykną, będą mieli przechlapane.
OnaJego
OnaJego 07.04.2020, 10:24
Jedyny człowiek, który udzielał się odnośnie niewłaściwego traktowania pracowników został zwolniony.
ZASKOCZENI
ZASKOCZENI 06.04.2020, 10:50
Zaskoczeni tym że są jeszcze pseudo menagerowie którzy nadal nie pojmują że najlepszym wyjściem z sytuacji jest wspólne wypracowanie stanowiska razem z pracownikami. Czy poproszono przedstawicieli pracowników na spotkanie? Czy przedstawiono sytuację w firmie? Czy zaproponowano rozwiązania? Czy zapytano pracowników jak oni to widzą i czy mają jakieś własne propozycje? Poinformowano ile zarząd zamierza zaoszczędzć na sobie? Czy tak jak to pseudo menagerowie potrafią robić zawołano swojego ,,najwierniejszego psa", papiery w łapę i niech leci po halach zastraszać pracowników?
obeznany
obeznany 05.04.2020, 22:07
niech wskażą podstawę prawną, i do sądu pracy odrazu z takim aneksem
Piotrek
Piotrek 05.04.2020, 20:42
Jak brakowalo pracowników to przedsiebiorcy musueli dawać podwyzki na zawolanie, bo "towar" deficytowy musi byc drogi, a teraz nagle karta sie odwróciła to co pracownicy tacy zaskoczeni??? Zafzialalo naturalne prawo rynku
Obecny pracownik
Obecny pracownik 07.04.2020, 12:07
A niby co takiego się zmieniło w Balexmetal. Praca idzie pełną parą i o to jest całe oburzenie pracowników.Gdyby był spadek produkcji i zamówień to co innego,ale wykorzystywanie sytuacji do ciecia kosztów na pracownikach i zastraszanie redukcja to czyste świństwo !
aaa
aaa 05.04.2020, 19:57
Pracownicy protestują bo pracodawca się broni, bo klienci zamówienia odwołali , ale to już pracowników nie obchodzi. Nie długo w kolejce po zasiłek będą stali bo wyniosą się z Tomaszowa i tyle. Taka jest solidarność z pracodawcą. Straszne bezrobocie nas czeka jak tak dalej pracownicy będą się zachowywać.
Aaa
Aaa 06.04.2020, 20:08
Odwołali? Z tego co widzie to TIR za tirem a produkcjia nie staje? Nawet widać że więcej roboty jest a 40% mniej czy to normalne??? Rozumiem jak by było widać kryzys jak by było mniej pracy ale tu jest odwrotnie widać że pracy jest i widać jak to firma wykorzystuje.
Robotnik
Robotnik 06.04.2020, 18:00
Niech zawija ten szrot i jedzie gdzie chce,kto nie pracował na balexie niech się nie wypowiada bo tu ciężka robota i przy śmierdzącej chemii za parę lat połowa pracowników będzie miała problemy z układem oddechowy
Zostaw
Zostaw 06.04.2020, 18:57
Robotnik... zostaw szkoda klawiatury. Taki element zdrowie i godność osobistą innych ludzi ma za nic. Nie wie że coś takiego nawet istnieje bo całe życie na kolanach przed pseudo kierownikami i szczerzy zęby że ma pracę. Bez problemu ludzie z doświadczeniem na produkcji znajdą robotę nie wspominając o dziale technicznym. Za miesiąc dwa jak spuszczą ludzi ze smyczy to przemysł nie nadąży produkować.
Gość
Gość 05.04.2020, 18:08
Nie tylko w zakładach są stosowane takie metody. Ja pracuje w jednym ze sklepu budowlanym i też szef wyskoczył z takimi aneksami i zastraszaniem, że jak się nie podpisze do do widzenia. Sklep jak na dzień dzisiejszy dobrze prosperują utargi nie spadły drastycznie i nawet w weekendy możemy mieć otwarte. Więc większość pracodawców tak zaczyna postępować.
WuPe
WuPe 05.04.2020, 17:30
Między innymi dlatego rząd nie pomaga dużym firmom;-) Skala nadużyć byłaby zbyt wysoka. Z drugiej strony założenia miały być takie, że ta różnica po obniżeniu pensji zostanie wypłacona w czasie późniejszym. Niestety nie dowiemy się tego z przedstawionego fragmentu pisma. Przy ocenie takiego postępowania przez firmę należałoby brać pod uwagę fakt, iż mimo obecnego działania firmy na pełnych obrotach po napełnieniu magazynów może okazać się że nie będzie gdzie zbyć tego towaru. Włochy, Niemcy, czy Hiszpania nie wyglądają na państwa, które chętnie zaczną importować towar.
KRYTERIUM
KRYTERIUM 05.04.2020, 17:50
Są firmy którym sprzedaż spada nawet w czasie prosperity ( konkurencja ) więc to nie argument. Przyjęto chore kryteria które mówią tylko o spadku sprzedaży 15% ale produkcja może być na 100%. Wstrzymają pare dni wysyłki i mają dany wskaźnik na odpowiednim poziomie i już wniosek o pieniądze. Są firmy które mają nieograniczony dostęp do taniego pieniądza przez swoich zagranicznych baaardzo bogatych właścicieli i mogą na magazyn nawalać całymi miesiącami.
varan
varan 05.04.2020, 13:35
" Część osób zgodziła się podpisać, bo straszono, że jak kto nie podpisze będzie zwolniony." - polskie społeczeństwo ma mentalność niewolników i dlatego od 31 lat jest jak jest, czyli: ..uj, .upa i kamieni kupa.
Mentalność
Mentalność 05.04.2020, 13:54
Można być niewolnikiem ale zorganizowanym. W kupie siła. Teraz na pewno dla przykładu komuś nie przedłużą umowy i reszta tak się wydyga że -40% zostanie po wsze czasy. A co oni tam w ogóle robili przecież przez ostatnie lata było wiele lepszych miejsc do pracy?
Pracownik
Pracownik 05.04.2020, 13:29
Balex Metal oczywiście do dziś tego nie podpisałem i dalej pracuje.
Strong
Strong 05.04.2020, 15:19
B.dobrze. Nagłaśniać takie sytuacje. Zgłaszać do odpowiednich organów. Niech się teraz tłumaczą i strzygą uszami, tandeciarze.
Koniec wolnej amerykanki. Jechać z nimi.
Ona
Ona 05.04.2020, 13:26
Są tez zakłady które zmuszają do brania urlopu wypoczynkowego w przeciwnym razie chcą płacić 60% wynagrodzenia
Zakłady
Zakłady 05.04.2020, 13:41
Są zakłady które proszą pracowników o L4 jeżeli żle się czują by nie narażać innych pracowników. A jeżeli nie mają z kim zostawić dzieci to również idą na rękę.
Żaden
Żaden 05.04.2020, 13:20
...z wymienionych.
Ajdejano
Ajdejano 05.04.2020, 13:07
Mało szczegółowo opisałem sytuację.
Prawda będzie jeszcze gorsza: zakład zabierze wam te 40% - do swojej kieszeni. Potem wystąpi o 40% waszych wynagrodzeń do rządu, bo niby zmniejszyła się produkcja (szefostwo zakładu razem z księgowymi potrafią to udowodnić). I to następne 40% od Morawieckiego też zabiorą do swojej kieszeni. Tak więc: zakład będzie miał na plusie 80%, a wy na minusie 40%.
WuPe
WuPe 05.04.2020, 17:33
No dokładnie dlatego Morawiecki nie jest za tym by wspierać duże firmy. Kiedyś za czasów PO zredukowano dodatki dla opiekunów osób niepełnosprawnych tylko dlatego, że skala wymuszeń i nadużyć była nieprawdopodobna, a kontrola gdyby chcieć zatrudnić armię dodatkowych urzędników absurdalnie droga.
FORTUNA
FORTUNA 05.04.2020, 14:18
Nie na darmo funkcjonuje powiedzenie że ,,NAJWIĘKSZE FORTUNY RODZĄ SIĘ W CZASIE KRYZYSU". Najszybciej ręce wyciągają te firmy które mają baaardzo bogatych właścicieli.
Ajdejano
Ajdejano 05.04.2020, 12:55
Ta sprawa dotyczy z pewnością jednego z takich zakładów, jak: drobiarskie, chrupki, chipita. Oczywiście - lecą w kulki z pracownikami. Chcą ich wyrolować na te 40%, a sami te 40% wezmą z państwowej kasy do własnej kieszeni.
Uczciwy układ powinien być taki: płacimy wam tak jak dotychczas, a naszym problemem będzie wyrwanie z państwowej kasy tych 40% - do naszej kasy.

PS. Macie jakiś związek zawodowy, który nie chodzi na pasku szefostwa firmy ? Niech się za to wezmą.
Ja
Ja 06.04.2020, 09:18
Zgadujesz i nic ci z tego nie wyszło.
Stary urzędnik nie zmieni myślenia o biznesie. Masz o nim pojęcie jak o prawdziwej pracy fizycznej.
.
. 05.04.2020, 14:59
Chrupki właśnie dały dodatek z powodu sytuacji jaka panuje
GoWork
GoWork 05.04.2020, 13:05
Na portalu o pracodawcach w wątku balexu pracownicy skarżyli się na coś takiego. W pozostałych co najwyżej przestoje płatne 100% zasadniczego. Inne pracują normalnie. A jeszcze gdzie indziej pretensje że inne zakłady stoją i pracownikom płacą a my musimy narażać zdrowie. Pełne spektrum zachowań.

Pozostałe