Pomaganie w czasach zarazy

  • 27.04.2020, 09:04
  • Imię i nazwisko do wiadomości redakcji
Pomaganie w czasach zarazy
Obserwując to,  co się dzieje aktualnie nie tylko na świecie,  ale na  naszym  tomaszowskim podwórku mam nieodparte wrażenie,  że świat się zmienił. Nic już nie będzie takie, jak dawniej. Nie chodzi mi o rzeczy materialne, ale przede wszystkim o nasza sferę emocjonalną, duchową.

Panująca epidemia zmusiła nas do pozostania w domu. Na wielu forach internetowych ludzie opisują, w  jaki sposób spędzają ten „swoisty czas”.  Dla części na pewno takie siedzenie w domu  jest ogromna męką,  zarówno  dla duszy, jak i ciała. Wiosna przybyła za oknem, a nasz Rząd wydał odpowiednie zarządzenia epidemiologiczne.  Musimy pozostać w domu dla własnego zdrowia i bezpieczeństwa. Ale nie o tym chce dzisiaj deliberować.

W naszym,  małym  regionie uwagę cały czas przykuwa praca szpitala, jego pracowników.

Koronawirus opanował prawie każdą dziedzinę naszego życia. Służba zdrowia jest więc dzisiaj na tzw. „świeczniku”. Podejmując jakiekolwiek  działania w walce z pandemią spotykamy się z przeróżnymi głosami pochwały, ale też i krytyki.

Ciągle słyszy się, że brakuje sprzętu, maseczek, respiratorów itp. Cała ta sytuacja spowodowała, że ludzie słysząc o problemach służby zdrowia, pospieszyli z pomocą.

Była i jest  to różnorodna pomoc charytatywna dla naszego szpitala od  indywidualnych darczyńców oraz różnorodnych organizacji pozarządowych. Przynoszono art., spożywcze, dostarczano obiady, kupowano maseczki i rękawiczki nieodzowne w tym czasie.  

Takie działania podejmujemy z potrzeby serca, dla innych (inną kwestią jest to, że podczas takich przedsięwzięć może dojść do zakażenia).  Jednak niektóre działania charytatywne w tym zakresie  spotkały się u internautów z negatywnym oddźwiękiem. Zawsze uczono mnie, że jeżeli dajesz, to dobro wraca do ciebie ze zdwojoną mocą. Tymczasem te długie pobyty  w domu i rozmyślania niektórych przyniosły owoce w postaci ,,złego drzewa” swoistej, nieprzemyślanej słownej zarazy ….

Wysyp wypowiedzi internautów nt. pomocy  dla szpitala bardzo mnie zszokował..  Wynikało z tego, że jeżeli ktoś,  komuś pomaga, to… jest tym niedobrym. W taki sposób można interpretować  komentarze, które pojawiły się w sieci.  

Jeżeli nie pomagasz, siedź sobie w swoim domowym zaciszu, a jak już wyrażasz swoje zdanie, to przemyśl to głęboko. Bo być może kogoś może głęboko dotknąć.

Jeszcze nasuwa mi się pytanie: jaki przykład miłości bliźniego dajemy tym najmłodszym, tym którzy dopiero wchodzą w Życie?  Jak ukształtujemy  obecne pokolenie,  taki nasz naród i jego  tradycje i obyczaje  będą za 100 czy 200 lat.

Słowo  źle wypowiedziane, plotka bardzo rani , przede wszystkim nasze wnętrze. Zniechęca tym samym do jakichkolwiek działań  dla innych ludzi. A przecież po to , przyszliśmy na świat – aby POMAGAĆ.

Nie bądź „wilkiem” dla innych . Chyba niektórzy o tym zapomnieli lub nie chcą o tym wiedzieć. I  jeszcze jedno pytanie ?

Czy będziemy nieść  też pomoc i ratunek, kiedy zakończy się ten smutny czas kwarantanny?

 Odpowiedź  napisze samo Życie

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

olrajt
olrajt 27.04.2020, 14:50
czy Witko dał już pełne dane mieszkańców miasta Poczcie Polskiej ?
.
. 27.04.2020, 15:34
Nam nadzieje ze tak, ze wszystko przebiegnie sprawnie a Kraj w tak trudnym okresie bedzie mial prezydenta.

Poczta Polska, PKO BP, PGE to nie sa firmy. To organy Panatwa Polskiego.

Przydalby sie jeszcze jeden panstwowy telekom.
?
? 27.04.2020, 13:50
Z jakiej klasy spolecznej pochodza ludzie ktorych rece przedstawiono na ilistracji. To zdjecie roznych klas? Jednej? Jesli uda sie jeszcze precyzyjnej to z ktorej/ktorych?

Z gory dziekuje
Gładkie łapki mówią nam jak mamy żyć :( Duda 2020. Zagłosuj bo do końca…
Gładkie łapki mówią nam jak mamy żyć :( Duda 2020. Zagłosuj bo do końca życia będziesz żył w strachu 27.04.2020, 17:17
Zatem Kochani,

minęło kilka godzin, nikt nie odważył się odpowiedzieć na pytanie, a trzeba odpowiedzieć bo nie każdy nawet ma świadomość w jakim systemie jest trybikiem.

Otóż rączki na ilustracji, nawet te pomarszoczne należą do osób które de facto nigdy w życiu nie pracowały. To są nasi filantropi, „dobroczyńcy”, głosiciele mieszczańskiej morlaności i karcący przynajmniej szyderą każdego kto nie pochwali.

Do wspólnego systemu podatkowego odkładać jak najmniej, kombinować na czym się da – od secienta z kratką zarejestroanego jako samochód ciężarowy te 20-30 tysi nie zapłacić podatku, po zatrudnianie na śmieciówkach ludzi których tak naprawdę za śmieci mają. No bo jeżeli pracujesz u kogoś 8 godzin, a często dłużej i nie masz potem prawa do emerytury, a taki ktoś kto Cię tylko dogląda tam ma potem wszystkie świadczenia a i dzieciaka jakby co zatrudni na etat mimo, że ten siedzi w domu, bo w większym mieście nikt go nie chciał jak tatuś / mamusia zatrudnić. No to co to jest?

Zbieracz maseczki, zbierać babeczki, zbierać ciasta.
Żalić się jaki to lud niewidzieczny, gdy Jaśnie Państwo serce na dłoni podają... Blehhh!

Gdybś uczciwie odporwadzał jeden z drugim podatki, Państwo funkcjonowało by sprawniej, choć i tak jakoś funkcjonuje, na pewno dużo lepiej niz te 5-6 lat temu.

Bata co najwyżej w życiu trzymałeś, albo jak Grabarczyk rewolwer na lewe pozwolenie.
Opinia
Opinia 27.04.2020, 13:47
Sprzetu nie brakuje w wiekszosci polskich szpitali.

O ile odwiedzac nie mozna to warto porozmawiac z jakims umiarkowanym ratownikiem medycznym. Umiarkowanym, czyli do zawodu trafil ze swiadomowcia co bedzie robil, a nie jedynie dla pieniedzy. Ci chlopcy, nazwijmy ich roboczo "silownikami" mieli do wyboru: albo budowe, ale karetkę.
Dzis robia z siebie panow zycia i smierci, co 15 lat temu ujawnilo sledztwo dziennikarskie w Łodzi.

Wszedzie, w kazdym zawodzie jest grupa takich ludzi. Trudno mowic o czarnej owcy, raczej o sytadzie czarnych owiec. One musz byc dyscyplnowane przez etyczne jednostki.

Zatem wracajac do sprzetu, jesli ktoa bedzie rzeczywiscie zainteresowany tematem, to po pandemii po prostu warto rozmawiac z personalem szpitala, odsiewajac co jest roszczeniem, ktore pojawia sie zawsze, a co rzeczywistowcią.

Pomagasz maseczką, pomagasz paczką ciastek? Tylko sobie pomagasz.

Pozostałe