Szumowski: epidemia nie znika, ale przechodzi w fazę pewnej kontroli

  • 22.05.2020, 12:17 (aktualizacja Wczoraj, 13:35)
  • pap
Szumowski: epidemia nie znika, ale przechodzi w fazę pewnej kontroli
Epidemia nie znika, ale przechodzi w fazę pewnej kontroli. Ogniska zakażeń będą się pewnie pojawiać i trzeba będzie na nie szybko reagować – ocenił w piątek minister zdrowia, Łukasz Szumowski.

Dodał też, że pacjentów zakażonych koronawirusem, którzy muszą być podłączeni do respiratora jest mniej niż stu.

Pytany w Programie 3 Polskiego Radia o to, kiedy poznamy szczegóły znoszenia kolejnych obostrzeń Szumowski ocenił, że "w przyszłym tygodniu". Jednocześnie zaznaczył, że nowe ogniska zakażeń w Polsce będą się pojawiać i to jest zupełnie naturalne. Istotne jednak jest to, by bardzo szybko na to reagować.

„Takie zjawiska na pewno jeszcze będą następować, bo epidemia nie znika tylko przechodzi w fazę - jeśli tak można powiedzieć - pewnej kontroli. Cała sztuka w tej chwili polega na tym, aby maksymalnie szybko do takiego ogniska dotrzeć, pobrać badania od wszystkich, oddzielić chorych od zdrowych, opanować i wygasić to ognisko" – powiedział minister.

Odnosząc się do obecnej sytuacji na Śląsku, gdzie w kopalniach wykryto ogniska choroby powiedział, że w tej chwili liczba osób zakażonych, które miały kontakt z chorymi rośnie, natomiast spada liczba górników, którzy mają dodatnie wyniki testu. Jego zdaniem sytuacja w tym regionie w przyszłym tygodniu powinna być już opanowana.

Szef resortu zdrowia zaznaczył, że mechanizm wykrywania skupisk choroby polega na tym, że przy wykryciu chorego wykonuje się wywiad epidemiologiczny i dociera do osób, które potencjalnie mogą być zainfekowane.

"Gdy wyłapiemy jedną z tych osób, to inspektorzy sanitarni śledzą z kim miała ona kontakt (…). Wtedy mamy dużą liczbę naraz wyłapanych chorych, a potem maksymalnie szybko – i to się dzieje dzisiaj (w Wielkopolsce – PAP)– wymazujemy, robimy testy na całym takim obszarze, by nie dopuścić do dalszego szerzenia się" – mówił szef MZ. "Gasimy to w zarodku po to, by ten pożar nie rozprzestrzeniał się na cały las" – dodał.

Zdaniem ministra udało się na tyle opanować epidemię, by nie pojawiły się zatory w szpitalach ze względu na przyjmowanie pacjentów z COVID-19.

"Ognisko nigdy nie jest takie jak transmisja pozioma, która rośnie wykładniczo. Jeżeli ten wskaźnik R (replikacji wirusa – PAP) jest na poziomie 3, to jedna osoba zaraża trzy osoby i za chwilę mamy dziesiątki tysięcy zarażonych osób. To się stało w Hiszpanii, Lombardii, we Francji" – powiedział.

Jak dodał w Polsce szpitale dysponowały wolnymi łóżkami, więc najwyższy czas, by stopniowo powracać do normalnego funkcjonowania opieki zdrowotnej. „Mamy już sytuację w niektórych obszarach Polski, gdzie nie ma nowego przypadku, to oznacza, że stopniowo i rozważnie możemy ograniczać te wolne łóżka, które stoją, bo inne choroby nie mogą czekać” – zaznaczył.

Szumowski dodał, że efektem luzowania obostrzeń może być niewielkie zwiększenie fali zakażeń, jednak choroba może powrócić wraz z sezonową grypą. "To widzimy w innych krajach. Ta największa fala może być na jesieni. Tego wszyscy się obawiają w związku też infekcją grypy" – powiedział.

Równocześnie wyjaśnił, że w Polsce liczba osób zainfekowanych wirusem SARS-CoV-2 nie spada tak szybko, bo jej wzrost też nie był tak bardzo gwałtowny jak w innych krajach.

"U nas wypłaszczyliśmy tę krzywą i ona spada troszkę wolniej, ale dzięki temu mniej osób umierało" – powiedział Szumowski.

Ponadto zwrócił uwagę na wartość leczenia osoczem ozdrowieńców. "Na razie tego osocza wystarcza, bo też zachorowań, takich bardzo ciężkich przypadków nie jest tak dużo. Mam w tej chwili mniej niż sto osób na respiratorach w Polsce" - zaznaczył szef MZ.

Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 236 osób, w tym 168 chorych wykryto na Śląsku. Zmarł 85-letni mężczyzna w Tychach – podało dzisiaj rano komunikacie Ministerstwo Zdrowia. Łącznie zanotowano dotąd 20 379 przypadków zakażenia, zmarły 973 osoby.

Nowe potwierdzone wynikami badań laboratoryjnych przypadki zanotowano na terenie województw: śląskiego (168), dolnośląskiego (19), wielkopolskiego (16), opolskiego (10), świętokrzyskiego (5), pomorskiego (4), podlaskiego (4), lubelskiego (3), kujawsko-pomorskiego (2), lubuskiego (2), zachodniopomorskiego (2), małopolskiego (1).

Resort poinformował jednocześnie o śmierci jednaj osoby – 85-letniego mężczyzny w Tychach.

W Polsce zakażenie koronawirusem potwierdzono dotąd u 20 379 osób. Wyzdrowiało 8 731 chorych, 973 osoby zmarły.

pap

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

klug
klug 23.05.2020, 15:43
Szumowski niedawno twierdził, że noszenie maseczek nie tylko, że nie pomaga lecz wręcz szkodzi. Póżniej wprowadził całkowity nakaz noszenia tychże masek nawet gdy na kilku okolicznych hektarach nie ma żadnego człowieka (z pisiorami włącznie). Jeszcze póżniej głosił, że w maskach będziemy łazili przez ~2 roki. Tera chrzani, że na dzień dziecka zrobi prezent kaczce ( innym dzieciom przy okazji też) i pozwoli bawić się na dworze z odsłoniętym dziobem.
Głupi ten Szumowski (rodzinkę ustawił za nasze) czy o drogę pyta?
G
G 22.05.2020, 15:32
Dzisiaj premier chwalił ministra Szumowskiego za jego sposób postępowania w czasie epidemii. Nikt mu nie umniejsza zasług na tym polu . To, że ktoś jest dobrym pracownikiem nie wyklucza innych spraw, w których można się dopatrzec nieprawidłowości. Nadużywanie funkcji to powszechne zdaje się być prawie w każdym zakładzie pracy.
.
. 22.05.2020, 16:09
Jest za co chwalić... Obłuda, obłuda, obłuda...
gosc
gosc 22.05.2020, 13:22
Proszę ponownie przyjrzeć się tomaszowskiej internie. Kolejny pacjent dodatni. Oddział kolejny już czwarty raz niezamknięty. I fala zgonów.
Cypisek
Cypisek 22.05.2020, 13:06
Szumowski, człowiek poza kontrolą i kilkoma setkami zł w kieszeni... Żona, brat obraca milionami, szkoda słów...

Pozostałe