Wokół tomaszowskiego ryneczku

  • 25.05.2020, 11:01 (aktualizacja 25.05.2020, 12:06)
  • Adam Nawrocki
Wokół tomaszowskiego ryneczku
Szukałem w internecie informacji od kiedy istnieje nasze targowisko na placu Narutowicza, ale niestety nie znalazłem. Może jacyś historycy czy starsi tomaszowianie mają taką wiedzę. Ja niestety jej nie zdobyłem, tak samo, jak nie wiem ile było zdarzeń, wykroczeń, wypadków w jego okolicach. Wiadomo natomiast, że w miejscu, jakie teraz opiszę na szczęście nic się poważniejszego jeszcze chyba nie stało, gdyż inaczej włodarze miasta by zareagowali i dokonali potrzebnych zmian. Pytanie: czy musi się najpierw stać coś tragicznego? Czy nie lepiej zapobiegać?.

Nasz kochany rynek i ulice wokół niego oraz to, co tam się dzieje (oczywiście najgorzej w piątek i sobotę). Chyba tylko za cud należy uznać, że nie ma tam poważnych wypadków. Nie zapominajmy, że są to drogi, jezdnie, skrzyżowania, gdzie powinno się szanować przepisy ruchu drogowego, ale czy tak jest w rzeczywistości? Zacznijmy naszą wycieczkę.  

Mamy tutaj skrzyżowanie z ul. Meca. Widać jak blisko rozmieszczone są miejsca parkingowe. Wyznaczono je tuż przy przejściu da pieszych. Przepisy mówią wyrażnie i jednoznacznnie, że od przejścia można się zatrzymać nie mniej jak 10 metrów. Tu mamy nawet niecały metr.

 

_DSC0042.JPG

Adam Nawrocki017.jpg

Z jakiego powodu tutaj zostało wymalowane pole wyłączone z ruchu? Moim zdaniem jest to bez sensu.

_DSC0043.JPG

_DSC0044.JPG

Tutaj widzimy po prawej stronie znak B-36 z tabliczką T-24. Czy ktoś respektuje te znaki? Dlaczego na tym skrzyżowaniu jest brak przejścia dla pieszych?

Popatrzmy na lewą stronę drogi. Widać znak "parking" z tabliczką (która jest błędna, gdyż szare pole znaczy ulicę a białe chodnik ) ale  jeżeli taka tabliczka byłaby prawidłowa, to na chodniku mogą parkować pojazdy o masie całkowitej do 2. 5 ton

_DSC0046.JPG

Adam Nawrocki016.jpg

Adam Nawrocki020.jpg

Adam Nawrocki021.jpg

Adam Nawrocki026.jpg

Skręcamy w ul. Zgorzelicką od ul. Farbiarskiej i widzimy jeszcze jeden zestaw znaków. Mnie interesuje ta tabliczka czy nie można jej przekręcić i wypadało by kiedyś ją umyć.

Adam Nawrocki013.jpg

Dlaczego pojazdy parkują tak blisko skrzyżowania a nawet wręcz na samym skrzyżowaniu? Pytanie do kierowców oraz służb

Adam Nawrocki023.jpg

Adam Nawrocki019.jpg

Adam Nawrocki014.jpg

Nie tak dawno pojawił się ten znak. Wcześniej był A-7, czyli ustąp pierwszeństwa i nie wiem dlaczego został on zmieniony. Stawianie znaku STOP nie jest taką sprawą prostą, gdyż ustala się  za pomocą trójkąta widoczności, a jak wiadomo tam widoczność pojazdów jadących z lewej strony jest bardzo dobra a z prawej nas nie interesuje, gdyż jest tam jezdnia jednokierunkowa.

Jeżeli stawia się taki znak na drodze, gdzie kończy się pierwszeństwo jazdy to wcześnie powinien stanąć zestaw znaków D-2 koniec drogi z pierwszeństwem ,A-7 droga z pierwszeństwem i pod tym znakiem tabliczka z napisem STOP i znaki na drodze jednokierunkowej powinny być wstawione po lewej stronie drogi oraz na skrzyżowaniu na jezdni powinien być namalowany znak P-12 Linia bezwzględnego zatrzymania.

Widać, że zostało to zrobione bez żadnej zgody bo nie myślę aby zarządzający ruchem drogowym podpisali się pod takim projektem, który jest niezgodny z rozprządzenie w sprawie znaków i sygnałów na drodze.

Adam Nawrocki027.jpg

O ile dobrze pamiętam w zeszłym roku zostały odnowione linie P-18 stanowisko postojowe. Poprzednie były już prawie niewidoczne. Dlaczego więc nie wymalowano ich zgodnie z nowym rozporządzeniem które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. Mówi ono o dokładnych wymiarach takich miejsc. Te miejsca mają obecnie 2,40 m szerokości czyli o 20 cm mniej. Miejsca dla niepełnosprawnych powinny mieć aż 4,10 m a mają 2,40 m

Adam Nawrocki034.jpg

Adam Nawrocki033.jpg

Dlaczego na żadnym ze zdjęć nie ma przejść dla pieszych? Dlaczego nikt nie próbuje coś z tym zrobić aby tam było bezpiecznie? Jezdna jest dla pojazdów a nie dla pieszych, którzy są często zmuszani, by po niej chodzić. Czy miejsca parkingowe są ważniejsze? Domyślam się, że  każdy tam się porusza ze szczególnym zaufaniem do innych uczestników drogi i nie dochodzi do  żadnych zdarzeń ale to wszystko do czasu . Dlaczego znaki drogowe nie są wstawiane zgodnie z Rozporządzeniem, które mówi, że nie słupek ale koniec  tarczy znaku ma być od krawężnika od 0,5 metra do 2 metrów 

Jak widać mamy znaki B-1 i dlaczego w każdy dzień są tam pojazdy czyżby każdy miał przywileje aby tam wjechać bo przepisy mówią ż tylko za taki znak może wjechać pojazd posiadający Kartę parkingową którą otrzymuje osoba z stopniem niepełnosprawności związanej z narządami ruchu.

IMG_20200512_194955.jpg

Znaki ustawiamy zgodnie z przepisami w odległości powyżej 10 od siebie i czy tych znaków nie można było powiesić na jednym słupku po co 2 słupki z lewej i 3 słupki  prawej strony. Zdrugiej zaś strony dlaczego tutaj występuje zakaz zatrzymywania się po obu stronach jezdni jednokierunkowej dlaczego mieszkańcy muszą za każdym razem wjeżdżać na ciasne posesje. Moim zdaniem jest to wielki błąd po prawej stronie powinien być wyznaczony parking.

IMG_20200511_161101.jpg

 

Na koniec taka moja dygresja, co tych miejsc. Jest tam bardzo niebezpiecznie, ale jakoś mieszkańcy jadąc tutaj wiedzą co  na nich czycha i są naprawdę bardzo uczuleni. Tak nie powinno być. Będąc w niejednym miejscu i patrząc na ruch drogowy, to nasze miasto jest ewenementem. Nigdzie tak bardzo niebezpiecznego miejsca jeszcze nie widziałem.

 Mam kilka pomysłów jak można byłoby takie miejsce zrobić nawet całkiem bezpieczne, nie ingerując w handel w tym miejscu. Tylko niech ktoś, kto zarządca bezpieczeństwem na naszych drogach do mnie się odezwie. Obecnie mamy jedną osobę od takich rzeczy nie tylko na miasto ale niestety na nasz cały powiat.

Adam Nawrocki

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Oni
Oni 27.05.2020, 17:42
Z nudów ktoś
Szuka h do D. Za robotę się Wez lepiej
Alvin
Alvin 03.06.2020, 20:05
Oddzwał się i zabłyszczał...
m&m
m&m 27.05.2020, 08:23
Pytanie czy dla bezpieczeństwa tego miejsca ma znaczenie, że znak stoi nie pół metra od krawęznika. To specyficzny teren i poprzestawianie paru tabliczek nic nie zmieni. Malowanie przejść dla pieszych? Te uliczki, to jedno wielkie przejście dla pieszych. To raczej powinna być jakaś strefa, gdzie na pieszych trzeba zwracać szczególną uwagę. Ale ludzie (kierowcy i piesi) czują ten klimat i sam autor to zauważył. Więc po co mieszać na siłę? W jednym miejscu krytykujesz, że namalowali linie na skrzyżowaniu, żeby auta po tym nie jeździły a w innym się pytasz czemu ktoś staje na zakręcie. Takie trochę szukanie dziury w całym.
śmieciarz
śmieciarz 28.05.2020, 23:17
Gdybyś miał mózg to byś wiedział że znaki powinny być tak posatawione aby przechodzień nie uderzył w nie głową i aby śmieciarka lusterkiem go nie zachaczyła . A strefe to sobie w głowie ułóż a klimatem daleko od niego. Powinno się tam jechać do 50 km i wlączyć wycieaczki aby mogły ludzi odganiać z szyby przedniej.
w_p
WuPe 27.05.2020, 12:43
Gdybyś był niepełnosprawny zauważyłbyś różnicę między miejscem 2 a 4 metrowym...
mieszkaniec
mieszkaniec 26.05.2020, 13:02
Kiedyś tam była srefa płatnego parkowania i było dużo wolnego miejsca a napewno nie stały tam dostawczaki więc może by ja z powrotem wprowadzić
Fan ryneczku
Fan ryneczku 25.05.2020, 17:28
Nasz kochany ryneczek bez niego nie byłoby uroku Tomaszowa. Jedyny taki uroczy bo okoliczne miasta mają okropne targowiska patrz Piotrków czy Opoczno. Tu jest duch i serce tomaszowian szczególnie w dni targowe, kiedy to miejsce zaludnia przynajmniej połowa mieszkańców miasta i powiatu.
Gosc
Gosc 25.05.2020, 17:25
Autor na głównego inzyniera miasta......i znikaną problemy
K.R.D.
K.R.D. 25.05.2020, 16:03
Widzę mocno żyjesz tym. Powinieneś ewidentnie przebrać się w jakiś strój jasno, odblaskowy, by nikt cię nie potrącił i patrolować po kilka godzin dzienne, w szczycie, tylko ten rejon przyległy do rynku. Szczególnie z uwzględnieniem w dni targowe.
Zobaczylibyśmy zapewne 100% egzekwowalność prawa, naruszeń przepisów i twojej inwencji twórczej w kwestii oznakowania i nieumiejętnego parkowania przez poszczególnych kierowców.
Chętnie bym cię zobaczył w tej akcji, konfrontacji z nimi. Ciekawe po jakim czasie byłoby inaczej dzięki tobie i twoim patrolowym zabiegom.

Od razu odpowiem - opadłbyś z sił już po 2-3 dniach, jak nie szybciej i tyle byłoby twojej roboty. Oczywiście z bezsilności. Myślę, że za mocno się tym wszystkim podniecasz. Są stos. oznaczenia, wszyscy lub większość się do nich stosuje, więc nie dziel włosa na czworo i tyle.
w_p
WuPe 27.05.2020, 12:43
Cóż, świat idzie naprzód, rozwija się, a osoba zarządzająca oznakowaniem zatrzymała się na etapie końskich wozów i uznaniowym traktowaniem przepisów rodem z filmu Sami swoi. A ty KRD nie siej defetyzmu bo jeśli ktoś poddaje się w swojej pracy po 2 dniach znaczy że się do niej nie nadaje, to bardzo proste.
K.R.D.
K.R.D. 28.05.2020, 21:32
A gdzie tu defetyzm.
Po 3 dniach walki z wiatrakami, nic by nie zrobił. Ale zawsze WuPe możesz mu pomóc. Cała nadzieja teraz w was obojgu. Proszę bardzo. Czekamy na większy porządek niż jest.
Tomaszowiankaa
Tomaszowiankaa 25.05.2020, 18:39
Zenujace.... Ktos ewidentnie pracuje nie na odpowiednim miejscu skoro wszedzie w miescie sa bledy w znakach...a moze to ty? Hahahaha najlepiej jest nie robic nic tylko kase brac... Brawo tomaszow!!
K.R.D.
K.R.D. 25.05.2020, 20:30
Faktycznie żenujące, się napracowałaś, a myśli i wnioski wysnułaś -nkaa.
Tylko pozazdrościć buahhaahha.
Brawo Tomaszowiankaa znawca od znaków i zatrudnienia.
Alvin
Alvin 26.05.2020, 08:19
W tomaszowie ewidentnie nic się nie robi z oznakowaniem, ktoś jest stawia jak chce, wystarczy spojrzeć przy budowlance tak to się usmialem, znak strefa mieszkalna D-40 a pod nim zakaz wjazdu B-2, tylko debil mógł to zatwierdzić... Może ty?
K.R.D.
K.R.D. 26.05.2020, 09:53
Oczywiście, razem z Alvinem i jego wiewiórkami.
Musisz w czasie spaceru ogarnąć większy rejon, nie tylko tą jedną skromną okolicę. Następnie przeanalizować, rozrysować i dać pod opinię publiczną. Powodzenia.

Pozostałe