Ku pamięci Bronka

  • 29.09.2021, 21:01 (aktualizacja 29.09.2021, 21:04)
  • redakcja
Ku pamięci Bronka
W ubiegłą sobotę siedmioosobowa grupa miłośników biegania z Golesz i Tomaszowa uczestniczyła w 40. Ogólnopolskim Biegu im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu. Większość z nich 5 września brała udział w 40. edycji tomaszowskiego biegu tego samego patrona

Wszyscy mieli na sobie koszulki z jubileuszowej edycji z dodatkowym nadrukiem BRONEK PAMIĘTAMY MOSKWA 1980 i tym zainteresowali się przedstawiciele mediów.

W tej grupie był m.in. Antoni Smolarek, twórca i wieloletni organizator tomaszowskiego biegu, a także organizator wyjazdów na pięć pierwszych biegów im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu (1982-86).

Wśród honorowych gości tej imprezy byli Robert Malinowski, starszy brat Bronisąwa, wielokrotny organizator biegów w Grudziądzu oraz olimpijczyk Paweł Wojciechowski, mistrz świata w skoku o tyczce z 2011 roku.

Tomaszowsko-goleszewska ekipa spotkała się z Robertem Malinowskim, któremu Antoni Smolarek przekazał między innymi koszulkę i medal z 40. edycji tomaszowskiego biegu oraz zdjęcia z biegów w Grudziądzu i Tomaszowie.

Natomiast organizator wyjazdu na bieg Robert Wagenknecht taki sam medal wręczył prezydentowi Grudziądza Maciejowi Galamie, który wyraził chęć przyjazdu do Tomaszowa w przyszłym roku na kolejny bieg im. Bronisława Malinowskiego.

W czasie imprezy odbyło się kilka biegów na różnych dystansach (m. in. rodzinnych), w których wzięło udział około 3100 osób. Jako ostatni wystartowali uczestnicy biegu głównego na 10 km. Antoni Smolarek powiedział, że wiele grup młodzieży szkolnej z nauczycielami, rodziców z dziećmi stworzyło na trasie miłą atmosferę dopingując uczestników , a brawo bili także przypadkowi przechodnie.

Po minięciu linii mety każdemu uczestnikowi wręczano pamiątkowy medal z wielce mówiącym napisem na wstążce „Trzeba nam zawsze w górę iść, choć nie raz nęka życie. A jeśli w końcu przyjdzie paść, to zawsze paść na szczycie”. Autorem tego powiedzenia był nomen omen Bronisław Malinowski.

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Marceli Nowotko jako tomaszowski patron wiecznie żywy
Marceli Nowotko jako tomaszowski patron wiecznie żywy 30.09.2021, 05:55
Tutaj jest podobna sytuacja jak ze skansenem. Miasto ma finansować prywatne zainteresowania jednego kolesia.

Nie było widocznie pomysłu na co innego, Drozdowski jeszcze żył, zgłosił się Smolarek – no i masz imprezę! Potem dziwić się, że tzw. „społeczność kibiców” jako patrona ronda proponuje innego kopacza, który o istnieniu Tomaszowa, podobnie jak i ten nawet nie widział. Nikogo innego nie znają poza tymi, których znają z telewizji. Tyle w tych głowach jest.

Biegać, ale na własny koszt. Miasto może jedynie udostępnić drogę i tyle. Impreza nie jest odnotowywana nigdzie poza Tomaszowem. A i tutaj mimo wielu już edycji nie każdy o niej wie. Kwestia promocji? Ile by kasy nie wyrzucić fasadowość zawsze będzie walić po oczach. Tam w Grudziądzu pamięć po tomaszowskich biegaczach też pewnie minie wraz z pierwszą samorządową zmianą.

Pozostałe