×

Zdecydowała bramka w doliczonym czasie gry

  • 9.03.2019, 19:21 (aktualizacja 09.03.2019 21:11)
  • SportTm
Zdecydowała bramka w doliczonym czasie gry
Za nami mecz ćwierćfinału Pucharu Polski pomiędzy tomaszowską Lechią, a liderem trzeciej ligi Sokołem Aleksandrów. Ci którzy zawitali na obiekt główny położony przy ulicy Nowowiejskiej z pewnością na brak emocji nie narzekali.

W przerwie zimowej, w zespole Lechii  doszło do dużej zmiany kadrowej. Po dobrym okresie przygotowawczym ciekawi byliśmy jak zaprezentuje się nasz lokalny zespół pod wodzą już nowego trenera Daniela Myśliwca.

obuwie dla dzieci
obuwie dla dzieci
obuwie dla dzieci

Zielono czerwoni ubrani w nowe stroje na murawę wyszli skoncentrowani, ale początkowe minuty pokazały nam, iż do wielkiej formy Lechistów jeszcze daleko.  Sokół jak na lidera przystało postawił ciężkie warunki  nie pozwalając chaotycznie grającej i mało zgranej Lechii rozwinąć skrzydeł.

W 17 minucie goście zaprezentowali nam piękną akcję, po której były Lechista Bartłomiej Maćczak znalazł się w sytuacji „sam na sam” z  Patrykiem Grejberem. Goalkeeper zdołał obronić strzał rywala, ale piłka dość szczęśliwie odbija się od nóg napastnika Sokoła Aleksandrów i wpada do siatki.

W ostatnich dziesięciu minutach gry pierwszej połowy drużyna z Tomaszowa złapała  wreszcie swój rytm i częściej gościła na połowie rywala. Do przerwy wynik nie uległ jednak zmianie.

W drugiej połowie oglądaliśmy Lechię grającą odważniej. Piłkarzom gospodarzy udało się narzucić własny styl gry. W 66 minucie ładnym przy końcowej linii pola karnego gości popisał się Szymczak, a całość zakończyła się faulem pomocnika i rzutem karnym.

Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Piotr Kornacki. Zawodnik Lechii uderzył w lewą stronę, Bartosz Kaniecki rzucił się w prawą i przez ułamek sekundy wydawało się że górą z tego pojedynku wyjdzie bramkarz Aleksandrowa. Na szczęście uderzenie Kornackiego było mocne i precyzyjne i tym samym tomaszowscy kibice mieli pierwszą okazję do świętowania.

W 76 minucie trener Myśliwiec zdecydował się na dwie zmiany. Mateusza  Bąkowicza zastąpił Bartosz Rymek, natomiast Rafała Nowaka – Bartosz Snopczyński.

Obaj młodzi gracze zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. W 92 minucie były gracz Ceramiki wykorzystał świetne podanie z głębi pola i wychodzący z bramki Kaniecki nie miał nic do powiedzenia przy celnym strzale gracza RKS. Lechia wyszła na prowadzenie 2:1, a i tak była to najniższa kara jaka została wymierzona w rywala, gdyż autor drugiego gola miał jeszcze dwie „setki”, które powinien wykorzystać.

W sobotnim meczu nie brakowało walki. W około 78 minucie sędzia decyduje się odgwizdać przewinienie jednego z Lechistów. Młodziutki Eryk Kaproń w dość specyficzny sposób (niecenzuralne słowa) postanowił wyrazić swoje niezadowolenie z tej decyzji i tym samym sędzia głównym spotkania nie miała innego wyjścia jak ukarać zawodnika drugim żółtym kartonikiem, a w konsekwencji czerwonym.

Kaproń szybko zdał sobie sprawę z swojego niewłaściwego zachowania i ze łzami w oczach opuścił boisko. Zachowanie było niepotrzebne, ale młodość też ma swojego prawa. Dla wychowanka UKS Mazovia z pewnością dzisiejszy kartonik będzie dobrą nauką na przyszłość.

Ostatecznie Lechia wygrywa 2:1 z Sokołem Aleksandrów. Przed meczem nie wiedzieliśmy co nas czeka, po meczu wiemy już sporo więcej. Drużyna Daniela Myśliwca to bardzo ciekawe połączenie młodości z doświadczeniem i z pewnością jeszcze nie jeden raz nas zaskoczy. Młodzież, która wzmocniła zespół ma fantazję, gra ambitnie i jest waleczna, ale czy to wystarczy na ligową rywalizację?

 

RKS Lechia – Sokół Aleksandrów 2:1 (0:1)

1:0 Maćczak 17’

1:1 Kornacki 68’

2:1 Snopczyński 90+2’

 

RKS Lechia: Grejber – Jakubczyk, Cyran, Bartosiński, Kornacki – Kaproń, Bąkowicz (77′ Rymek), Amroziński (60′ Lewiński), Buczkowski – Szymczak, Nowak (76′ Snopczyński)

 

Sokół Aleksandrów: Kaniecki – Żwir, Ślęzak, Gieraga, Szarpak – Rozwandowicz (32′ Sarafiński), Kasperkiewicz, Głowiński (81′ Kaczmarek), Maćczak (85′ Szymański) – Cempa, Bogołębski

SportTm
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe