Rowerem do Normandii dla profilaktyki 

  • 28.05.2019, 16:40 (aktualizacja 30.05.2019, 13:35)
  • Mariusz Strzepek
Rowerem do Normandii dla profilaktyki 
W najbliższy piątek, 31 maja, z Tomaszowa Mazowieckiego wyruszy Sztafeta Rowerowa do Normandii. Sześciu kolarzy w osiem dni planuje pokonać dystans 2198 km. Grupa wystartuje o godz. 8:15 sprzed Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim.

Celem jest miasteczko Plumetot na północnym wybrzeżu Francji. To tam, 75 lat temu, podczas Lądowania w Normandii, było lotnisko, z którego korzystali polscy piloci, zabezpieczający z powietrza największą operację wojenną II wojny światowej. 9 czerwca w Plumetot odsłonięty zostanie pomnik poświęcony pamięci polskich lotników.

Otrzymaliśmy także dodatkowe zaproszenie na 8 czerwca. O 15.00 w Hermanvile-sur-mer odsłonięta będzie tablica poświęcona marynarzom ORP Dragon, który zatonął trafiony torpedą w trakcie wspierania Inwazji.

W obu uroczystościach wezmą udział członkowie Sztafety „Rowerem do Normandii dla profilaktyki”. Wyprawie towarzyszy zbiórka pieniędzy na edukację i badania z zakresie profilaktyki przeciwnowotworowej, ponieważ organizatorem przedsięwzięcia jest Fundacja NU-MED, działająca przy Specjalistycznym Szpitalu Onkologicznym w Tomaszowie Mazowieckim. Przebieg wyprawy relacjonowany będzie na stronie fundacjanumed.pl i na Facebook-u.

Przed rokiem Fundacja przeprowadziła podobny projekt. Wówczas celem było Monte Cassino. Dystans 1920 km rowerzyści pokonali w siedem dni, a środki zebrane na profilaktykę trafiły na konto Fundacji NU-MED.

loadingŁaduję odtwarzacz...

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ccc
ccc 29.05.2019, 10:00
I to Pan kręcący już, że tak powiem w zaawansowanej młodości. Rower jest międzypokoleniowym pojazdem, stosunkowo łatwym w utrzymaniu, dostępnym dla każdego.
Widzimy to po babkach 80-letnich podróżyjących tak po wsiach (w mieście powinno być to samo, co to? 80 lat to już ma siedzieć tylko w domu. Normalna codzienna aktywność. Rower, na rynek, pocztę, do parku)

Nie wymagającym znacznych inwestycji w infrastrukturę, bo wystarczą do jazdy im drogi które już są. Skoro były projektowane dla wozów konnych.

Patologią jest natomiast obecność pojazdów wielotonowych na uliczkach, przy których budynki zwyczajnie tego nie unoszą. Nie mówiąc o ludziach.

Jest w Tomaszowie do otwarcia jeszcze sprawa wprowadzenia jakiegoś podatku dla tych największych firm, po to by choć w części uczestniczyły w kosztach - a to sprzątania, tego wiecznie walającego się u krawężników piachu (to jest co najmniej 5 dużych firm przemsłu mineralnego), ale też konsekwencji przejazdów ich potworów przez uliczki przy, których domki są często dużo niższe od tych pojazdów.

Pozostałe