Marzenia o przystanku widmo

  • 10.06.2019, 12:53 (aktualizacja 10.06.2019, 16:01)
  • w_p
Marzenia o przystanku widmo
Po wielu bataliach marzenia mieszkańców osiedli u zbiegu św. Antoniego i ul. Mazowieckiej (by nie napisać osiedli Wyzwolenia) mogą się ziścić bez czekania na uśmiech władz powiatu. Art. 20f ust. 1 ustawy o drogach publicznych daje szansę na wykonanie tego długo oczekiwanego przystanku przez miasto, a zatem cała moc w głosach na projekt (TBO/24/2019) z tegorocznej V Edycji Budżetu Obywatelskiego.

Przypomnijmy, przystanek od chwili jego likwidacji (lata '80?) istniał wyłącznie przy okazji remontów i objazdów. Przez wiele lat mieszkańcy bezskutecznie prosili o jego przywrócenie, aż do roku bieżącego, kiedy to Komisja Ruchu Drogowego przy Staroście Tomaszowskim wyraziła zgodę na jego realizację. Brakuje jednak pieniędzy. Możliwość dywersyfikacji źródła finansowania i stosunkowo niewielki koszt daje wielką szansę na realizację. Moc w głosach!

 

w_p
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mój głos macie, napiszcie gdzie mam pstryknąć
mój głos macie, napiszcie gdzie mam pstryknąć 10.06.2019, 16:14
Ja na to oddam głos, choć korzystam z dwóch wcześniejszych i w sumie mógłbym mieć to w d. Ale nie mam. Oprócz ułatwienia - oczywistego - życia ludzi mieszkających przy Mazowieckiej, przystanek tam będzie zmuszał do poźniejszego rozpędzania się gówniarzerii prującej starymi gratami na prostej drodze.
Teraz jest szansa by mieli nieco krótszy tor rozpędu.

Także tak, tak, tak. Jak najbardziej tak.
Będę się oczywiście wczytywał, ale zachęcam też do napisania maksymalnie 5 punktów z maksymalnie jednym zdaniem w każdym punkcie - jak najłatwiej głosować w BO. Na razie jest popelina. jestem odsyłany do jakichś PDFów (i tak dobrze bo nieraz w Wordach to jeszcze jest spisane), większość tego nie będzie robić. Chociażby przez fakt, że dla a z 30% tomaszowskiej młodzieży jedynym komputerem jaki mają, jest ten w kieszeni. (Oczywiście herezja, oczywiście łeeeeeee, oczywiście nieeeee, oczywiście każdy ma apla za 12,000 + VAT - oszczędźcie już sobie. Zostawcie energie na kwękanie, że głosuja tylko urzędnicy. Styka)


wykluczony
wykluczony 10.06.2019, 16:28
Wyboraźmy sobie, że przychodzę na wybory - ale takie zwykłe z tą teraz przezroczystą skrzynką w przedszkolu - a baba po wylegitymowaniu mnie, każe mi podać e-maila ale tylko na WP albo Onecie, a jak nie mam albo pukam z literówkami jedynie na fejsie to jest „łatwa” możlwość przy użyciu podpisu kwalifikowanego, ale to powinienem wcześniej iść o ZUSu, albo skarbówki, a jak nie mam kwalifikowanego, to mam podać jej „mejla” (ale tylko na WP albo Onecie), i ona mi prześle tylko czternaście PDFów (aby je otworzyć „wystarczy” mieć Adobe wersje 4.469957655 albo 4.48965756965), i wtedy dowiem się jak mogę skorzystać z możliwości zagłosowania.
Większość nie skumała papierowej książeczki w 2014...
wykluczony 20latek
wykluczony 20latek 10.06.2019, 16:51
No i odebrałem czternaście PDFow, wcześniej zakładając pod przedszkolem konto na WP, klikam na nie odsyła mnie do sklepu Google i j. e. b! "Twoja wersja Androida nie obsługuje najnowszej wersji Adobe"... Pogrążony w poczuciu nizszosci - bo faktycznie mam LG z 2011 - uciekam do domu. Bogu i Gierkowi dziękując, że mam chociaż gdzie uciekać. A tam oczywiście włączam Trwam, a gdy już trochę okrzeplem smigam (jakoś bez problemu na tym samym LG z 2011), po PIKIO i Pudełku.

Pozostałe