Czy problem alkoholu w DPS-ach da się rozwiązać? 

  • 07.12.2019, 16:22 (aktualizacja 07.12.2019, 18:38)
  • red.
Czy problem alkoholu w DPS-ach da się rozwiązać?
Kilka tygodni temu pisaliśmy o problemie, z jakim muszą borykać się pracownicy tomaszowskich Domów Pomocy Społecznej. Chodzi oczywiście o ich mieszkańców, mających skłonności do nadużywania alkoholu. Tematem zajmowała się Komisja Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych Rady Powiatu Tomaszowskiego. Pojawiały się różne pomysły, wśród nich organizacja programów terapeutycznych. W przyszłym roku będą one w jakiejś mierze realizowane. Na wniosek radnej Wacławy Bąk, na ten cel skierowano 25 tysięcy złotych. Nie rozwiążą one jednak problemu w sposób systemowy. Pracownicy DPS-ów uważają, że najlepiej byłoby aby do nich nie kierować rezydentów z chorobą alkoholową. Inne zdanie mają pracownicy opieki społecznej. Rozbieżności w ocenie powstają nie tylko na gruncie lokalnym. Od lat toczy się spór między Ministerstwem Zdrowia, a resortem polityki społecznej, na temat tego, czy mieszkańcom DPS można zakazać spożywania alkoholu....

DPS - a co to takiego?

Kiedy pytanie takie zadamy personelowi placówki otrzymamy niemal natychmiastową odpowiedź. Dom pomocy społecznej świadczy usługi bytowe, opiekuńcze, wspomagające i edukacyjne osobom wymagającym całodobowej opieki. Powody, dla których podopieczni trafiają do DPS to podeszły wiek, choroby lub niepełnosprawności. Rezydenci, to osoby niemogące samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu . Definicję taką znajdziemy w ustawie o pomocy społecznej. Stąd też mogą powstawać placówki wyspecjalizowane. Dzielą się na domy dla:

1) osób w podeszłym wieku;

2) osób przewlekle somatycznie chorych;

3) osób przewlekle psychicznie chorych;

4) dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie;

5) dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie;

6) osób niepełnosprawnych fizycznie;

7) osób uzależnionych od alkoholu.

Tych ostatnich w naszym kraju niestety brakuje. Jedyna wyspecjalizowana w tym zakresie placówka znajduje się w Krakowie. Odnajdujemy też specjalne oddziały przy zwykłych Domach Pomocy Społecznej. Skala potrzeb jest niestety ogromna, ponieważ szacuje się, że 10 procent mężczyzn oraaz 5 procent kobiet po 65 roku życia ma problemy z alkoholem. Osoby te, kiedy znajdą się w DPS stanowią spory problem i wyzwania nie tylko dla personelu ale i innycy pensonariuszy. nic więc dziwnego, że pojawiają się pomysły na ograniczenia dostępności do alkoholu. Niektóre domy pomocy społecznej w swoich regulaminach umieszczają zapisy zakazaujące spożywania alkoholu. 

Takie regulacje chwali ministerstwo Zdrowia, argumentując, że z powodu podeszłego wieku i problemów zdrowotnych pensjonariusze nie powinni wcale spożywać alkoholu. Z kolei Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki takie zapisy krytykuje, uważając, że stanowią one nieuzasadnione ograniczenie wolności i mieszkańcy mają prawo do spożywania alkoholu. 

Społecznej prezentują w tej sprawie odmienne stanowiska. To, co dla ministra zdrowia jest zgodne z interesem zdrowotnym mieszkańców domów pomocy społecznej (czyli zakaz spożywania alkoholu), dla ministra pracy jest nieuzasadnionym ograniczeniem praw człowieka. Resort pracy i polityki społecznej, w którego gestii pozostają domy pomocy społecznej, konsekwentnie broni prawa mieszkańców do spożywania alkoholu.

Kto Waszym zdaniem ma rację? Poszukajcie odpowiedzi na kolejnej stronie...

red.

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jan Niezbędny
Jan Niezbędny 12.12.2019, 11:24
Powiedzmy wprost. Osoba z mojej rodziny pracuje w DPS-ie i te osoby są już nawalone o 8 rano i powiedz coś na temat pijaństwa, to jeszcze Cię wyzwą, a zgłoś dyrekcji o problemie, to powie -Wiecie z kim pracujecie, czego się spodziewaliście. Dyrekcje Dps-ów, też mają dużo za uszami, aby nie wyjść na to, że sobie nie radzą, notorycznie ukrywają problem pijanych awanturujących się mieszkańców. Jednym z argumentów jest to, jak policja weźmie na izbę to z czego on zapłaci.
SA.
SA. 12.12.2019, 16:43
... z tym, że w Tomaszowie nie ma Izby wytrzeźwień, więc nie będą mogli być tam zatrzymani.
Ja
Ja 08.12.2019, 09:22
Tak czytam i czegos nie rozumie. Czyli wynika z tego ze niech beda dalej kierowani alkoholicy do dps, bo oni sa chorzy. Ale jak taki alkocholik umie sobie zorganizowac alkocholl czyli potrafi sobie zrobic zakupy najesc sie, bo nikt mu nie wlewa do buzi. To czy on potrzebuje takich warunkow jak mu zapewnia dps. Po co mu takie miejsce za taka kwote mu podatnicy mu sponsorujemy. Prosze panstwa my nie mamy takiej pensji jak oni miesiac w miesiac nasze panstwo daje na utrzymanie takiej przyslowiowo mowiac chorej osoby. Moim zdaniem to jest czyszczenie sobie terenu przez MOPS, zeby takim sie nie zajmowac. A moze telewizje niech podchwyca temat mysle ze spoleczenstwo by zrobilo duze oczy. TO jest temat nie do rozwiazania, zaraz dojda osoby po dopalaczach, z ktorymi tez trzeba bedzie cos zrobic

Pozostałe