Podstawowa pomoc medyczna w ograniczonym zakresie

  • 21.06.2020, 13:26
  • Lechosław Goździk
Podstawowa pomoc medyczna w ograniczonym zakresie
Wielu tomaszowian skarży się na ograniczony dostęp do usług podstawowej opieki zdrowotnej. Mimo rozluźniania restrykcji epidemicznych, wiele poradni nadal udziela porad głównie w formie telefonicznej. Są problemy z podstawowymi badaniami laboratoryjnymi, ale także ze zrobieniem zwykłego EKG.

Kontakt z lekarzem jest bardzo ograniczony. Mamy też problemy z dodzwonieniem się do poradni. W sumie to trudno się dziwić, skoro większość spraw pacjenci próbują załatwić właśnie przez telefon - pisze jeden z czytelników portalu. 

Tymczasem NFZ na swojej stronie internetowej przypomina, że w sytuacji gdy stan zdrowia tego wymaga - pacjent ma prawo do skorzystania z osobistej wizyty w gabinecie lekarza rodzinnego. Zgodnie ze rekomendacją krajowego konsultanta ds. medycyny rodzinnej, wizytę w poradni powinien poprzedzić wywiad telefoniczny z pacjentem, po którym lekarz zdecyduje, czy wizyta na miejscu w poradni jest konieczna, czy wystarczy teleporada. Problem jednak w tym, że do poradni dodzwonić się jest bardzo trudno. 

Zgodnie z wytycznymi NFZ podczas wywiadu telefonicznego lekarz ocenia, czy: pacjent nie jest zakażony koronawirusem (o ile to w ogóle możliwe bez specjalistycznej diagnostyki); jego problemy zdrowotne wymagają wizyty w poradni, czy będzie można pomóc mu podczas rozmowy telefonicznej; nie ma do czynienia ze stanem zagrożenia życia.

Jak widać wytyczne Funduszu mają charakter "znachorski". Oczywiście wywiad przeprowadzony z pacjentem ma kluczowe znaczenie, tyle, że lekarz nie ma możliwości bezpośredniej weryfikacji chociażby poprzez "osłuchanie" osoby chorej. Fundusz podkreśla, że teleporada nie może skutkować pogorszeniem stanu zdrowia pacjenta

Wizyta w poradni nie są więc czymś zakazanym, ale powinny się one odbywać z zachowaniem zasad bezpieczeństw. Przed wejściem do gabinetu pacjent powinien: zasłonić usta i nos maseczką; odkazić ręce; mieć zmierzoną temperaturę (diagnozowanie zarażenia koronawirusem za pomocą mierzonej temperatury samo w sobie budzi liczne wątpliwości).  

- Rzeczywiście spływa do nas wiele uwag, dotyczących podsatwowej opieki medycznej odkąd rozpoczęła się u nas epidemia. Dlatego m.in. wystąpiliśmy do dyrektora łódzkiego oddziału NFZ o podjęcie działań w tym zakresie. Nie może być tak, że w obawie przezd jedną chorobą nie będziemy udzielać pomocy osobom cierpiącym na inne schorzenia. Zasady rozliczania usług i umowy zawierane z Funduszem są dosyć jasno sprecyzowane. Rozumiem obawy kierowników i właścicieli przychodni, jednak ryzyko zarażenia istnieje de facto wszędzie. Być może krajowy konsultant ds. medycyny rodzinnej powinien opracować bardziej szczegółowe procedury związane z obsługą osób chorych. Z tego co słyszę w innych regional Polski poradnie zaczęły już funkcjonować normalnie, wprowadzając jedynie większy reżim sanitarny i organizując pracę zespołów lekarskich i tryb przyjmowania pacjentów - mówi przewodniczący komisji zdrowia rodziny i spraw społecznych rady powiatu tomaszowskiego, Mariusz Strzępek.  

 Jeśli pacjent ma problem z uzyskaniem pomocy medycznej, może zgłosić to do Narodowego Funduszu Zdrowia, np. dzwoniąc na bezpłatną Telefoniczną Informację Pacjenta.

Lechosław Goździk

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Sluzba zdrowia
Sluzba zdrowia 24.06.2020, 10:19
Nie prawda obywatel nie musi skladac zażaleń w takich sprawach, to dominium panstwa ma interweniowac, ma dawac oslone przede wszystkim zdrowia. Obecnie w kraju panuje bezprawie i taki rzad trzeba odsunąć od wladzy. Prezydent daje zly przykład siejac panike, a obywatel Szumowski niszczy system zdrowia, pytanie na czyje to jest polecenie?
Po piewsze nie szkodzic, taka zasada kazdego medyka, tu na odwrót szkodzic i straszyć to motto u nas.
K2222
K2222 23.06.2020, 13:32
Cytując klasyka, "dziwny jest ten świat", do zakażenia koronawirusem może dojść i zazwyczaj dochodzi jedynie w publicznych placówkach służby zdrowia, w prywatnych zaś nigdy. Są one otwarte, diagnozują, leczą, wykonują zabiegi. Szpital TCZ nadal zamknięty, poradnie POZ też, jest problem z dostaniem się do lekarza i z wykonywaniem wyznaczonych badań, brak jakiejkolwiek informacji zwrotnej ze szpitala i poradni. PYTAM SIĘ - kiedy ktoś raczy się wziąć za TO?? KIEDY?? Szpitale i przychodnie zamykają sie na pacjentów!!! Gdzie jest NFZ??? Za co obecnie płaci z między innymi MOICH pieniędzy??? Jak długo będzie trwał taki stan?? Lekarze i personel boją się pacjentów, niech więc zmienią profesję.
Malgosia
Malgosia 23.06.2020, 15:08
Rozmawiałam dzisiaj z jedna miła lekarka i powiedziałam jej o swoich problemach ze szpitalna przychodnia. Zadała mi konkretne pytanie- czy coś zrobiłam w związku z tym faktem czy tylko się skarze naokoło . Zrobiło mi się głupio, bo faktycznie nic. Powiedziała jedna mądra rzecz, ze dokąd ludzie nie będą pisać skarg do NFZ taki stan będzie trwał, ze NFZ wysyła kontrole, ale musi tez mieć podstawę. Ludzie zacznijmy pisać skargi!!!!
K2222
K2222 24.06.2020, 11:59
A niby co miała Pani zrobić? Głupio to powinno być tej lekarce oraz całej służbie zdrowia, że odcięła się od pacjentów. Dla mnie jest to niepojete, zamknieto szpitale i przychodnie przed pacjentami. Zaraz zaczniemy umierać także na takie jednostki chorobowe jak w dawnych czasach, z prostej przyczyny, z BRAKU POMOCY od powołanych do tego służb.
Polak
Polak 23.06.2020, 08:25
Polska to naprawde dziki kraj. W Hiszpanii i Belgii dawno stan epidemii zniesiony a w Polsce nigdy nie bylo zagrozenia a doprowadzilismy do podlamania systemu. Poradnie to jedna sprawa a szkoly druga. Jak sobie ten rzad do wyobraża zdalna nauka to namiastka, okrada dzieci i młodzież z wiedzy. Pierwszy winny Szumowski, Morawiecki i Duda. Trybunal Stanu dla tych oprawcow gospodarki.
Chorzy ludzi przez telefon z rozmawiaja z lekarzem, to po co sa ci lekarze, na NFZ wirus jest ale na prywate juz go nie ma.
Margo
Margo 22.06.2020, 09:50
Problem jest i to duży. Sama sie się niedawno przekonałam. Po wezwaniu Pogotowia Ratunkowego zadzwonilam do przychodni w celu ustalenia lekow oraz wypisania L4. Tele porada super. Pani doktor empatyczna, spokojna.Niestety po pieciu dniach musiałam ponownie skorzystac z tele porady. Dodzwonic sie bylo cudem. Po dodzwonieniu uslyszalam, ze mam zadzwonić za godzinę. Po godzinie znow nie moglam sie połączyć. Jak sie wreszcie dodzwonilam, to pani doktor , niestety juz nie ta sama , poinformowala mnie niespecjalnie grzecznie ze ona jest zmęczona, bo to juz ktoras kolejna rozmowa telefoniczna. Zaznaczam ze byla godz 11.00. Z calym szacunkiem, czasy są trudne, ale chyba powinniśmy sobie ułatwiać a nie utrudniać. Na koniec dodam ze pracuje w służbie zdrowia i na moim oddziale pacjentow sie przyjmuje. Pozdrawiam.
rwd
rwd 21.06.2020, 21:38
Tak samo wygląda dostęp do urzędników. Za co im się płaci ?. Przy takiej pracy zarobki powinny być odpowiednio zmniejszone.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 21.06.2020, 20:04
Wszystko już podobnież można...a do lekarza wstęp wzbronionych...lekarz to ktoś lepszy od nas wszystkich !!!
Maria
Maria 21.06.2020, 19:33
Dla mnie jest niedopuszczalne to co zrobiły poradnie, pozbawiły chorych dostępu do leczenia, jakie gwarantuje im nasze prawo. Kto pozwolił na coś takiego?
Asia
Asia 21.06.2020, 19:32
A ja się pytam: gdzie sens, gdzie logika ? Dzieci do klas 1-3 i oddziały przedszkolne otwarte, sklepy otwarte itd. A poradnie zamknięte. O co chodzi?
arti123
arti123 21.06.2020, 18:24
Fakt. Tata ledwo się dodzwonił, lecz lekarz nie zgodził się na osobistą wizytę pacjenta, choć stan taty tego wymagał. Najlepiej jakby prywatnie przyszedł, to wtedy go dokładnie przebada.Chory system.
Malgosia
Malgosia 21.06.2020, 17:21
Przychodnie POZ są ważne i fajnie, ze temat został poruszony. Czekam z niecierpliwością na artykuł o przychodniach specjalistycznych naszego szpitala, bo to jest dopiero tragedia. O ile w POZ daje się jeszcze coś załatwić, to dodzwonienie się np do poradni neurologicznej naszego szpitala graniczy z cudem
Pacjent
Pacjent 21.06.2020, 16:37
Jak można u nas pootwierać poz-ty, skoro w Tomaszowie epidemia dopiero się rozkręca
AS
AS 21.06.2020, 21:30
Bo ludzie chorują jeszcze na inne choroby niż koronawirus.
Jam
Jam 22.06.2020, 11:31
i jak się zarażą w przychodni koroną to być może umrą (i napiszą, że mieli choroby współistniejące)
Tomaszowianka
Tomaszowianka 21.06.2020, 16:15
Temat wart większego zainteresowania . Na przykładzie swojej rodziny przekonałam się że konsultacje telefoniczne nie zdają egzaminu , lekarz nie widział podstaw żeby przepisać antybiotyk 3 dni później pacjent z obustronnym zapaleniem płuc trafił do szpitala w Łodzi .Dodam że jest to osoba z grupy wysokiego ryzyka , wiek , przewlekła choroba (POCHP) a w karcie są wszelkie informacje , historia choroby i zalecenia wydane przez pulmonologa z Łodzi. No cóż pan doktor miał inne zdanie na ten temat, ale na pewno tej sprawy tak nie zostawię .
xyz
xyz 22.06.2020, 11:32
na korone nie przepisuje sie antybiotyków
Znudzony
Znudzony 21.06.2020, 21:52
Nie jest wykluczone, że w Łodzi znajdą przyczynę tego obustronnego zapalenia płuc.
Tomaszowianin
Tomaszowianin 21.06.2020, 14:32
Panie Mariuszu dziękuję za poruszenie tego waznego tematu.

Pozostałe