Jak medytować na wakacjach? Zbuduj odporność, zrelaksuj się i doceń lato.

  • 08.07.2020, 10:02 (aktualizacja 10.07.2020, 12:25)
  • Mariusz Strzepek
Jak medytować na wakacjach? Zbuduj odporność, zrelaksuj się i doceń lato.
Rozpoczęły się wakacje. Ze względu na okoliczności ten czas dla większości upłynie trochę inaczej, niż zazwyczaj. Tegoroczne lato warto przeznaczyć nie tylko na relaks i dobrą zabawę, ale także budowanie odporności organizmu i wzmacnianie kondycji mózgu. O to, jak w osiągnięciu harmonii może nam pomóc medytacja, zapytaliśmy Kamilę Orlińską – jedyną w Polsce certyfikowaną ekspertkę neuromedytacji.  

Jak medytować i dlaczego warto to robić?

Korzyści płynących z medytacji jest wiele to między innymi poprawa pamięci, detoks stresu, spowolnienie procesów starzenia czy wzmocnienie odporności, tak kluczowe w ostatnim czasie. Zalet praktyki są dziesiątki, natomiast pojawia się pytanie: jak medytować? I czym właściwie jest medytacja? Po pierwsze, tak jak w sporcie mamy różne dyscypliny, w medytacji: rodzaje. Tłumaczy Kamila Orlińska: ekspertka neuromedytacji z Minazee.pl.  Ćwiczenia dają np. siłę, elastyczność i zwinność. Medytacja natomiast, w zależności od rodzaju, pozwala czerpać określone korzyści ,np. osiągnięcie większej koncentracji i uważności, wzrost inteligencji emocjonalnej, naukę panowania nad emocjami. Pomaga też się wyciszyć.

Jak tłumaczy ekspertka: zarówno sport, jak i medytację, można uprawiać rekreacyjnie, wyczynowo, a nawet ekstremalnie. Bez względu na to, jaką formę i częstotliwość wybierzemy, zawsze odniesiemy korzyści. Wbrew popularnym mitom, medytacja nie wymaga ogromnych pokładów czasu – wcale nie trzeba jej uprawiać godzinami, wyjeżdżać do Tybetu lub uczyć się wśród mnichów.

Medytacja klasztorna jest cudowna, natomiast nie za bardzo pasuje do naszego codziennego życia w świecie zachodu w XXI wieku – przekonuje Kamila Orlińska. Do rekreacyjnego uprawiania medytacji wystarczy kilkanaście minut dziennie. W zależności od tego, co chcemy osiągnąć, możemy poświęcać na praktykę mniej lub więcej czasu.

Medytacja jak sport – kluczem czas i systematyczność

Ciało zmienia się mniej lub bardziej w zależności od uprawianej dyscypliny sportowej. Może to być przyrost masy mięśniowej, odchudzenie ciała, wysmuklenie sylwetki czy zwiększenie wydajności organizmu. Medytacja natomiast rozwija połączenia neuronowe w ludzkim mózgu oraz… wspiera tworzenie nowych neuronów.

- Badania potwierdziły, że połączenia tworzą się przez całe życie. To nie jest proces, który kończy się wraz z okresem dojrzewania – mówi Kamila Orlińska. – Praktykowanie medytacji wspiera tworzenie nowych połączeń i neuronów, wzmacniając poszczególne rejony mózgu i sieci nerwowe w całym organizmie. Już sześć tygodni regularnej praktyki przynosi efekty: nowe połączenia w mózgu. Wzmocnieniu ulega także nasza odporność.

Czy medytacja zawsze powinna odbywać się pod okiem eksperta? Przecież do rekreacyjnego uprawiania sportu nie są potrzebne konsultacje trenera. Jednakże, jeśli zależy nam na pracy nad konkretnymi partiami ciała i osiąganiu wyników, to najlepiej jest skonsultować się z wykfalifikowanym trenerem, który zaplanuje indywidualny trening, nauczy prawidłowo wykonywać ćwiczenia i wskaże cele na najbliższy czas. W medytacji też można mieć osobistego trenera

- Trener medytacji dobiera odpowiedni plan praktyki specjalnie dla danej osoby. W zależności od sytuacji, w jakiej się znajduje i celów, jakie chce osiągnąć – tłumaczy Kamila Orlińska. Tak też działam w Minazee zarówno w trakcie kursów online, jak i indywidualnych praktyk w gabinecie:  dobieram spersonalizowany plan praktyk dla konkretnego klienta, w zależności od jego potrzeb, sytuacji i oczekiwań. Pilnuję też, żeby nie doprowadzić do skutków ubocznych. Niewiele osób wie, że niepoprawne zrozumienie niektórych aspektów medytacji może prowadzić np. do pasywności, a to raczej w życiu przeszkadza niż pomaga. Należy o tym mówić.

Neuromedytacja – nowoczesność dla lepszej odporności i spokoju ducha

Warto pamiętać, że obecne czasy i technologie pozwalają na pomiar efektów. Do medytacji także można używać rozmaitych gadżetów, opasek mierzących fale mózgowe i aplikacji.

Medytacja ma ogromny wpływ nie tylko na umysł, ale także na ciało. Budowanie odporności to tylko jedna z płynących z niej korzyści. Ja korzystam także ze sprzętu, który pokazuje m.in. jak przekształca się akcja serca w czasie medytacji. Różnica polega na tym, że przy bieganiu: przyspiesza, a w czasie medytacji: zwalnia lub synchronizuje się z oddechem   tłumaczy Kamila Orlińska. Dokonuję też pomiaru fal mózgowych, by sprawdzić, jak mózg reaguje na medytowanie. W obu przypadkach sprzęt nie załatwi za nas wszystkiego: to praktyka i trening są najważniejsze.

 Świadomość dotycząca zdrowego trybu życia cały czas rośnie. Nie tylko wydłużamy czas jego trwania, ale też staramy się, żeby biologiczny wiek organizmu był jak najniższy. Dbamy o ciało, coraz popularniejsze stają się treningi i zdrowe odżywianie. Korzyści płynące z medytacji świadczą o tym, że warto podejść do dbania o siebie w sposób holistyczny i włączyć także wzmacnianie kondycji mózgu. Dzięki medytacji zachowamy sprawność umysłu, zbudujemy nowe połączenia między neuronami, wzmocnimy odporność i wydłużymy swoje życie, by jak najdłużej zachować młodość i sprawność intelektualną.

 
Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe