Uczcili pamięć Karoliny Juszczykowskiej

  • 22.09.2020, 17:31
  • redakcja
Uczcili pamięć Karoliny Juszczykowskiej
Karolinę Juszczykowską, skazaną na śmierć i straconą za ratowanie Żydów mieszkankę Tomaszowa Mazowieckiego, upamiętnił kamień z tablicą odsłonięty 22 września na terenie parku im. Stefanii i Juliana Tuwimów. Uroczystość została zorganizowana przez Instytut Pileckiego w ramach projektu Zawołani po imieniu.

Uroczystość poprzedziła msza święta w kościele pw. NMP Królowej Polski celebrowana przez księdza proboszcza Zygmunta Niteckiego. Po mszy uczestnicy uroczystości w asyście pocztów sztandarowych z 25 BKP, I LO, ZSP nr 1, ZS-P nr 4 i ZS-P nr 6 przeszli do parku imienia Stefanii i Juliana Tuwimów, pod obelisk z tablicą pamiątkową.

Projekt Zawołani po imieniu to projekt poświęcony osobom narodowości polskiej zamordowanym za niesienie pomocy Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Karolina Juszczykowska w pierwszych dniach czerwca 1944 roku spotkała dwóch nieznajomych mężczyzn, którzy podawali się za miejscowych Żydów i poprosili ją o udzielenie im schronienia –  za co obiecali regularnie wypłacać niewielką sumę pieniędzy – przystała na ich propozycję. Najprawdopodobniej Janowi i Pawłowi (bo tak kazali się do siebie zwracać) udało się zbiec z transportu do obozu zagłady w Treblince, albo też byli uciekinierami z obozu pracy przymusowej w obwodzie radomskim. Przez sześć tygodni mężczyźni spali w jej mieszkaniu na podłodze, a w sytuacjach alarmowych ukrywali się w piwnicy. 23 lipca 1944 Niemcy, którzy przybyli na ulicę Niebrowską z zupełnie innego powodu, otoczyli kamienicę a znalezionych przypadkiem Żydów ukrytych w piwnicy rozstrzelali na miejscu. Kobietę aresztowano. Karolina Juszczykowska 23 sierpnia usłyszała wyrok: Sąd Specjalny skazał ją na karę śmierci. Wyrok wykonano 9 stycznia 1945 roku.

- Jeśli ktoś oddaje życie za niewinnych, śmierć cofa swój wyrok. Wołamy po imieniu Karolinę Juszczykowską i cofamy wyrok śmierci – mówiła prof. Magdalena Gawin wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Lata 1933-1945 to okres historycznego piekła (…). Także i tomaszowianie byli świadkami tamtych dramatycznych wydarzeń, na szali których ważył się los nie tylko jednostki, rodziny, dzielnicy i miasta – mówił prezydent Marcin Witko. - Od 31 października do 1 listopada 1942 roku Niemcy likwidowali tomaszowskie getto wywożąc do obozu zagłady czternaście tysięcy Żydów. Pierwszy pociąg z żydowską ludnością Tomaszowa Mazowieckiego dotarł do stacji Treblinka po czterech dniach koszmarnej podróży w bydlęcych wagonach. Hitlerowcy zatrzymali w tomaszowskich zakładach produkcyjnych około tysiąca młodych i zdrowych pracowników żydowskich, których uznano za niezbędną siłę roboczą, przekształcając likwidowane getto w obóz pracy przymusowej.  Któregoś dnia skrzyżowały się losy Karoliny Juszczykowskiej i dwóch Żydów, najprawdopodobniej uciekinierów z transportu do Treblinki lub pracy przymusowej w regionie radomskim, którzy nazywali siebie Janem i Pawłem. Kobieta ofiarowała im sześciotygodniową kryjówkę we własnym domu. Nie ma większej zbrodni niż odbieranie człowiekowi wszystkiego, co posiada, w tym tego najcenniejszego daru – życia ludzkiego –   dodał prezydent.

Obelisk uroczyście odsłoniła prof. Magdalena Gawin i Jacek Dziubek, członek rodziny Karoliny Juszczykowskiej. Został on poświęcony przez księdza dziekana Zygmunta Niteckiego. Uczestnicy uroczystości minutą ciszy uczcili wszystkich Polaków, którzy zginęli w czasie II wojny światowej ratując ludzkie życie.  Kwiaty pod tablicą pamiątkową złożyła prof. Magdalena Gawin, członkowie rodziny Karoliny Juszczykowskiej – Krystyna Dziubek i Jacek Dziubek, przedstawiciele władz miasta i powiatu  oraz zaproszonych gości, służb i instytucji.

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

dociekacz
dociekacz 22.09.2020, 22:02
Mógłby ktoś podpowiedzieć czy to działo się w Kamienicy Krycha? Szanowny Panie Romanie (vel Romku), na pewno Pan wie.

Podają, że Niebrowska 30, Kamienica Krycha jest dziś przy Niebrowskiej 10. No ale biorąc pod uwagę, że mogło istnieć w tym czasie więcej domków do Warszawskiej, nie było pewnie Kwiatowej, to Kamienica Krycha mogła mieć wtedy numer 30. To jest 8 numerów różnicy – licząc, że jest dziesięc numerów różnicy, licząc że jedna strona jest numerowana parzystymi, a druga nieparzystymi.

Z góry serdecznie dziękuję.
Katarzyna
Katarzyna 22.09.2020, 19:34
Kobieta zgineła na 9 dni przed wyzwoleniem Tomaszowa przez Armię Radziecką tj. 18 stycznia 1945r.
AK-47
AK-47 23.09.2020, 17:45
Na 9 dni przed zajęciem(!) Tomaszowa przez Armię Czerwoną(!)....
Katarzyna
Katarzyna 23.09.2020, 19:48
Znam ten czas z relacji naocznych świadków, jak wyglądało wejście wojsk radzieckich do Tomaszowa i wierzcie mi nie było z nimi żadnego Polskiego munduru. Skończyły się łapanki i rozstrzelania przy Browarze. Czy wiecie że zastępcą komendanta gestapo przy obecnej szkole muzycznej był niestety Tomaszowianin?!!! co o tym myślicie???
Państwa Polskiego nigdy nie traktowali serio - tomaszowscy niemcy. Dziś…
Państwa Polskiego nigdy nie traktowali serio - tomaszowscy niemcy. Dziś Platforma Obywatelska i mutacje? 24.09.2020, 04:34
Myślimy, że jesteś wartościową osobą, że takie rzeczy drążysz, i chcialbym wesprzec Cię dobrym słowem.

Na pewno trzeba mieć chociaz odrobinę odwagi (nie mylic z bohaterszczyzną).

AK-47
AK-47 23.09.2020, 23:13
To był Niemiec z pochodzenia. Wojsko Polskie na ulicy Warszawskiej też zaatakowali tomaszowscy Niemcy...Skończyły sie łapanki i rozstrzeliwania w wykonaniu Niemców zaczęły się w wykonaniu sowietów.I jeszcze raz: Nie Armia Radziecka tylko Armia Czerwona. Nie Związek Radziecki tylko Związek Sowiecki. I nie wyzwolenie tylko zajęcie.Sowieci Polskę zajmowali a nie wyzwalali! Gdyby miała Pani wątpliwosci: http://www.portal.arcana.pl/Zw…
.
. 24.09.2020, 04:36
Witaj Bracie! Dawno Cie nie bylo. Nie bede wiecej pisal bo bedziesz sie denerowal ze Cie komolementuje.
AK-47
AK-47 24.09.2020, 09:29
Zgadza się. 😀
Pamięć jest bardzo ważna. Zdecydowane poparcie dla istnienia IPNu i organizacji…
Pamięć jest bardzo ważna. Zdecydowane poparcie dla istnienia IPNu i organizacji pozarządowych gromadzących i badajacych polską martyrologię. Mamy do tego prawo. 22.09.2020, 21:57
to samo pomyślałem, no jednak jeszcze 5 miesięcy przed upadkiem Niemiec.

Tak, Niemiec. Apeluje o nazywanie rzeczy po imieniu. Państwo Niemieckie wypłaca (choć oczywiście nie wszystkim, tym z którymi się liczy), odszkodowania za zbrodnie z tamtych czasów, Hitler był liderem politycznym wybranym w DEMOKRATYCZNYCH wyborach, a w końcu DO DZIŚ, większość społeczeństwa tam nie podchodzi do tych 11 lat nazizmu tak krytycznie jak my tutaj.

Ich gospodarka bez dwóch zdań na wojnie zyskała, bo hale i park maszynowy przy poukrywanym olbrzymim kapitale (po masowych, gigantycznych zamówienach dla wojska i administracji na terenach zajętych. co do płatności 100% pewnych), przy olbrzymim kapitale poukrywanym w banakach „neutralnej” Szwajacarii - odbudowa tego jest formalnością.

Biorąc pod uwagę, że przeciętny Niemiec jest burakiem zainteresowanym głównie futbolem i motoryzacją, to wartości materialne są dla nich najważnijesze. DO DZIŚ.

Wracając jednak do dat, to tak sobie myślę, że ten wniosek o złagodzenie kary dla jakiejś tam anonimowej we Frankfurcie sprzątaczki z Polski, był motywowany, właśnie asekurowaniem się tych urzędasków niemieckich, widzących już zdecydowaną przewagę aliantów i ZSRR (po Stalingradzie), i trzęsących kuprami przed nazyfikacją. Która zapewne ich nie dotknęła i po 4-5 latach jakichś prac biurowych wrócili do orzekania.
Dzisiaj ich dzieci - pożenione oczywiście wewnątrz swojej i klasy społecznej i etnicznie biały z białą, plotą nam tu na wschodzi, że jesteśmy a to rasistami, a to homofobami, a wogóle ten nasz katolicyzm to jest jakaś śmieszna wiocha.
AK-47
AK-47 23.09.2020, 17:47
To prawda. Polecam czytelnikom portalu książkę "Państwo Hitlera" Gotz Aly....
Dziekuje
Dziekuje 24.09.2020, 04:39
Dziekuje za polecenie ksiazki.

Pozostałe