Gorący temat: opłaty za odbiór śmieci

  • 02.12.2020, 21:03
  • redakcja
Gorący temat: opłaty za odbiór śmieci
Już jutro radni debatować będą nad zmianą sposobu naliczenia opłat za odbiór śmieci. Nowa, proponowana metoda wywołała liczne pytania. Zadawali je także czytelnicy NaszTomaszów.pl

- jak będzie to rozliczane wyliczane w budynkach komunalnych w których nie wszyscy mają wodomierze bo administrator nie zezwalał na ich założenie?

W przypadku gdy w budynku komunalnym nie wszyscy lokatorzy posiadają wodomierze, jako podstawę naliczenia opłaty przyjmowany będzie ryczałt 2,7m3 na osobę miesięcznie

- czy w budynkach wielorodzinnych i blokach naliczenia będą z głównego licznika wody czy z faktycznego zużycia z licznika w każdym mieszkaniu/za wodę są zwroty/?

W budynkach wielolokalowych naliczenia będą ze wskazania wodomierza głównego. Generalną zasadą naliczenia opłaty będzie średniomiesięczne zużycie wody za okres od 1 stycznia do 31 grudnia roku poprzedzającego rok złożenia deklaracji z wyłączeniem roku 2021r gdzie pierwsze naliczenie będzie za okres 1.10.2019 do 30.09.2020r.  W przypadku nadpłaty, w kolejnym roku rozliczeniowym opłata będzie stosownie mniejsza (podobnie jak ma się to z wodą). Deklaracje corocznie składają zarządcy tych budynków (wymóg deklaracji tylko w budynkach wielorodzinnych)

 - dla jakiej grupy osób będzie ryczałt wody?

W przypadku braku wodomierza lub gdy nieruchomość była zamieszkała przez okres krótszy niż 12 miesięcy bądź też od podłączenia jej do sieci lub zamontowania na niej wodomierza nie upłynęło 12 miesięcy. Do czasu upływu tego okresu przyjmuje się ryczałt.

- z jakich funduszy będą pokrywane ulgi dla rodziny + bo miasto nie może do śmieci dopłacać ?

Opłata za śmieci musi w całości pokrywać wszystkie koszty, samorząd zgodnie z ustawą nie może dokładać z innych środków budżetowych. Ulga więc wynika z kalkulacji wysokości opłaty.  

- czy te naliczenia wyeliminują patologię meldunkowa bo jak na razie miasto nic w tej sprawie nie zrobiło choć była o tym dyskusja wcześniej i na tym się skończyło?  

Służby prezydenta każdorazowo wzywają właściciela nieruchomości do złożenia i korekty deklaracji – jednak nie zawsze osoby wzywane podają prawdę, a urzędnicy nie mają narzędzi do zweryfikowania tej informacji. W przypadku naliczania opłaty od wody, źródłem takich informacji będzie spółka wodna. W obecnej metodzie problemem jest np. weryfikacja umów najmu ze względu na to, że nie mamy dostępu do danych Urzędu Skarbowego, dodatkowo nie wszyscy rejestrują takie umowy. Kolejna kwestia to jest kwestia cudzoziemców – nie wszyscy zgłaszają pobyt czasowy w wydziale meldunkowym, a służby wojewody nie mogą nam udostępnić tych danych ze względów techniczno-informatycznych.  

****

Dziś zdecydowanie najpopularniejszą wśród gmin i miast metodą opłaty za gospodarowanie odpadami jest opłata na podstawie liczby osób zamieszkujących dane gospodarstwo domowe. Pozornie ta opłata spośród wszystkich, które dopuszcza ustawa, jest najbardziej sprawiedliwa i najlepsza – ale tylko pozornie. Niestety ta metoda jest przekleństwem prawie wszystkich samorządów w Polsce ze względu na brak realnych możliwości prawnych weryfikacji liczby osób w gospodarstwie. Takich możliwości nie ma i raczej nie będzie, nie gwarantuje tego na pewno obowiązek meldunkowy

– pisze Związek Samorządów Polskich, który przygotował ,swoje propozycje w tym zakresie:

1. Metoda od gospodarstwa – żeby była ona akceptowana społecznie, konieczne jest umożliwienie samorządom przyznawania zniżek małym gospodarstwom 1-2 osobowym, zamieszkałym przez seniorów (emeryci, renciści) oraz osobom niepełnosprawnym, ale nie na podstawie ustawy o pomocy społecznej, tylko w ramach przepisów ustawy o czystości i porządku w gminach.

2. Metoda od osoby – w tym przypadku, żeby ułatwić samorządom możliwość weryfikacji, nie wchodzi w grę naliczanie każdej jednej osoby zamieszkałej, tylko wprowadzenie systemu widełkowego (przedziałowego) – który zresztą był kiedyś prawnie dopuszczalny, ale po zmianie zapisów ustawowych Regionalna Izba Obrachunkowa uchyla tak przyjmowane przez samorząd uchwały.

System przedziałowy w przypadku metody od osoby miałby polegać na podzieleniu gospodarstw na grupy co do wielkości, np. małe (1-3 osobowe) płacą kwotę X, duże (4 osobowe i większe) płacą kwotę Y. Innym przykładem, może być podział na małe gospodarstwa (1-2 osobowe), średnie (3-4 osobowe) i duże (5 osobowe i większe). W tym przypadku sposób weryfikacji również nie będzie pełny, ale z perspektywy samorządu potencjalne straty w budżecie będą mniejsze.

3. Metoda od wody – podobnie jak w przypadku metody od osoby, tę metodę najlepiej usprawni system przedziałowy (widełkowy).

Przyjmujemy np. trzy przedziały: mały (powiedzmy zużycie miesięczne w gospodarstwie mniejsze niż 5 m3 wody) – kwota X, średni (zużycie 5-15 m3) – kwota Y i duży (zużycie ponad 15m3) – kwota Z. Oczywiście można system podzielić na mniej czy więcej przedziałów, w zależności od specyfiki lokalnej społeczności. Taka zmiana spowoduje, że maksymalne opłaty nie będą tak duże i nieakceptowalne społecznie, a minimalne opłaty nie będą niższe niż najniższa stawka co jest ważne w sytuacji prób „oszukania” licznika, a także z perspektywy zbilansowania systemu. A co równie istotne, taki system jest zdecydowanie łatwiejszy do wprowadzenia i weryfikacji przez samorząd. Rozwiązaniem mogłaby być również możliwość wprowadzenia opłaty minimalnej i maksymalnej, czyli w przypadku gdy zużycie wody jest bardzo niskie i z wyliczenia opłaty wychodzi kwota niższa niż np. X, wtedy deklarację składa się w wysokości X, analogicznie jeśli wyliczona opłata przekracza kwotę maksymalną Y wtedy deklarację o wysokości opłaty składa się w wysokości Y.

4. Metoda od wielkości budynku – można ją ograniczyć tylko do zabudowy wielorodzinnej, dziś samorządy praktycznie nie stosują tej metody w zabudowie jednorodzinnej.

5. Metody mieszane – które dziś Regionalna Izba Obrachunkowa wielokrotnie odrzuca i uniemożliwia ich wprowadzenie. Dopuszczenie takiej możliwości powinno być jasno i precyzyjnie wskazane w ustawie. To samorządy powinny określać gdzie i na jakich zasadach te metody mają być łączone i w których gospodarstwach domowych wprowadzone – dziś w tym zakresie jest zbyt dużo ograniczeń.

Jednocześnie w odniesieniu do wszystkich metod ZSP postuluje, aby górny limit wysokości stawek dla mieszańców określony w art. 6k ust. 2a został zniesiony i uzależniony od kosztów ponoszonych przez samorząd (najczęściej w wyniku przetargu) oraz decyzji rady danej gminy czy miasta.

- W niektórych samorządach dochodzi do sytuacji, że z przetargu wychodzą ceny wyższe, niż te maksymalnie dopuszczalne, co skutkuje tym, że system nie bilansuje się i trzeba do niego dokładać w ramach własnego budżetu – a przecież według ustawy system powinien bilansować się sam. Inna sprawa, że część samorządów nie ma możliwości finansowych dokładania do systemu gospodarowania odpadami z własnego budżetu – wyjaśnia Adam Ciszkowski, prezes Związku Samorządów Polskich

****

Nieco inaczej problem śmieciowy postrzegają pracownicy ZGWiK dokonujący odczytów liczników zużycia wody. Pokazują konkretne nieruchomości, które wykorzystywane są jako półlegalne hostele dla cudzoziemców. W niektórych domach mieszka nawet kilkadziesiąt osób, produkujących całe "góry" śmieci. Stosunkowo łatwo te miejsca "namierzyć" korzystając z rachunków za zużytą wodę. 

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Niniejszym ogłaszam,
Niniejszym ogłaszam, 02.02.2021, 15:57
że w najbliższym czasie zmieniam miejsce zamieszkania z Tomaszowa Maz. na Lubochnię, lub Żelechlinek.
Powód? W w/w miejscowościach stawki za śmieci są w wysokości 20 zł/łebka, co daje oszczędność w skali roku 78 zł.
https://tomaszowmazowiecki.nas…
Ajdejano
Ajdejano 04.12.2020, 19:26
Miał być niby "gorący" temat, a teraz - po ostatniej sesji RM - jakaś taka złowroga cisza....

Domyślam się, że Admin nie bardzo wie, co po tej ostatniej sesji napisać. Konkretów - żadnych. Takich konkretów nie mogło być, bo temat jest syfiasty.

Przy okazji: ja mieszkam w bliku,należącym do SM Przodownik i mam własność wieczystą na soje gniazdko. I bardzo będę zainteresowany moim rachunkiem za śmieci po decyzjach RM (nie ważne- jakich).

W naszym grajdole są dziesiątki sytuacji formalno-prawnych i technicznych, które do bezmózgich radnych nie docierają i nigdy nie dotrą. Ten nasz samorząd - to nasze utrapienie.
M.
M. 04.12.2020, 19:14
Spółka miejska bardzo ogranicza inne możliwości odbioru śmieci (wręcz jest jedyna a inne firmy są wykluczane!).
Więc może sp.m. powinna wydłużyć termin (np. do połowy przyszłego roku a w międzyczasie mocno zastanowić się nad kosztami i sposobem naliczania i odbioru śmieci?
Powinien być przetarg - dot. firm z miast, które mają składowiska i segregownię (tam, gdzie miasto dostarcza śmieci) oraz rozmowy dot marketingu.
Zadania spółek miejskich w dzisiejszym, pandemicznym okresie nie zyskują. Należy przeliczyć, ile faktycznie sp.m. będą na plus po "prostym" przejściu na taryfę ogólną (śmieci, woda, deregulacja prąd, itp).
Ajdejano
Ajdejano 03.12.2020, 23:59
Umieram z ciekawości, co wydumali nasi samorządowcy na temat tych śmieci.
Z dotychczasowych informacji na temat śmieci widać, że: woda, ścieki, śmieci, a może jeszcze (???) wysypisko śmieci, zieleń, sprzątanie miasta, komunikacja miejska będą skupione w jednej spółce komunalnej (???)
Jeżeli tak się stanie, to współczucie temu, kto będzie takim bajzlem dyrygował.
SuWeren
SuWeren 03.12.2020, 22:18
Po dzisiejszej sesji powstało tylko więcej niewiadomych. Ani urzędnicy ani prezydenci nie umieli odpowiedzieć na konkretne pytania które dotyczą mieszkańców. Bo to mieszkańcy poniosą koszty tych zmian. Widać walkę polityczną a nie merytoryczne wyjaśnienie mieszkańcom prawdy o naliczeniach jakie mają być wprowadzone. Ja osobiście nie wiem jak będzie rozliczana woda w budynkach komunalnych w których zawsze są jakieś braki pomiędzy licznikiem głównym a licznikami z mieszkań i tymi co mają ryczałt? Zarządca - Spółka nigdy nie była zainteresowana na wyjaśnieniu gdzie powstaje brak. Tu mamy patologię a następną będzie pobór opłat za śmieci. Druga sprawa w mieszkaniach komunalnych zamieszkuje jedna osoba zameldowana i dziesięciu towarzyszy. Ma ryczałt na jedną osobę a śmieci produkuje 11 osób i kto za to zapłaci. Uczciwi mieszkańcy. Skoro dzisiaj spółka sobie z tym nie radzi to co to zmienia. Płacą uczciwi. Prezydent i jego urzędnicy partyjni nie panowali nad niczym i nad niczym nie będą panowali. Wszystko zostanie zrzucone na mieszkańców, którzy uczciwie płacą i jeszcze będą obciążani opłatami nieuczciwych bo rozliczenie będzie z licznika głównego.
poinformowany
poinformowany 03.12.2020, 20:25
Są schorzenia wymagające zwiększonej dbałości o higienę ciała, są zawody wymagające częstych kąpieli, są wreszcie ludzie uprawiający czynnie sport. Za karę zapłacą więcej za śmieci, bo nie chcą śmierdzieć potem. Zapłacą więcej bo samorząd nie potrafi rozwiązać sprawy egzekwowania opłat za osobę. Jak zwykle urzędnicy nie potrafią to niech ludzie za ich nieudolność zapłacą.
kojo
kojo 03.12.2020, 19:42
a potem wielkie pretnesje ze ludzie palą czym popadanie.... Niby segregowanie a i tak smieciara przyjezdza po wszystko... wiec ludzie płacą za segregacje.. potem firma xxx tez pobiera za segregacje..... a i tak wszystko ląduje na jednym wysypisku..... ot aby ktoś zarobił ze znajomych z urzedu..... ot tajemnica wielka o ktorej wie pół Tomaszowa....
zejk
zejk 03.12.2020, 08:25
Na dalekim wschodzie w Korei Pd. rozwiązano temat w prosty sposób. Można wyrzucać śmieci tylko w workach z oficjalnej dystrybucji. Takie worki mają swoje kolory odpowiadające kategoriom odpadów. Opłata za wywóz śmieci jest wliczona w cenę worka i po kłopocie. Śmieci w innych opakowaniach nie są odbierane. Dodatkowo w takim systemie każdy mieszkaniec jest zainteresowany zgniataniem śmieci, żeby maksymalnie wykorzystać objętość worka, z który słono zapłacił.
Ajdejano
Ajdejano 03.12.2020, 01:13
Nie chcę być "czarną owcą", wyrzucaną w tym temacie z tego portalu - tak, jak dotychczas. Dlatego napiszę tylko takie ogólne uwagi.
Podejrzewam, że nasze miasto chce brać przykład z pierwszych podobnych prób w dużych miastach.
Z mediów wiadomo, że podobnymi pomysłami Trzaskowskiego w Warszawie już interesuje się prokuratura.

W dalszej dyskusji na ten temat, przeanalizuję projekt tej uchwały i też spróbuję "cóś" konkretnego napisać. To, co teraz czytam powyżej: szkoda gadać.
McMarek
McMarek 02.12.2020, 22:46
Dotychczasowy system opłat opiera się na oświadczeniach z których jednoznacznie wynika odpowiedzialność karna za podanie fałszywych danych. Cytat 'Nieco inaczej problem śmieciowy postrzegają pracownicy ZGWiK dokonujący odczytów liczników zużycia wody. Pokazują konkretne nieruchomości, które wykorzystywane są jako półlegalne hostele dla cudzoziemców" - pytanie, za co płaci się pracownikom UM i spółek miejskich oraz ich prawnikom, że nie są w stanie weryfikować danych z oświadczeń.
Tomaszowianin
Tomaszowianin 03.12.2020, 09:21
Od kiedy to pracownicy ZGWK odczytujący wodomierze są tacy czujni? Oni nie potrafią w sposób właściwy dopilnować swojego zakresu działania czyli wody i rozpoznać, gdzie mogą być nielegalne pobory.
L
L 03.12.2020, 18:27
Mojego ojca jako ajenta wlasciel lokalu okradał z prądu regularnie rżnąc nocą jakieś płyty na meble, jakies podkłady do czegoś - też niewiadomego pochodzenia. Noc w noc.

Przylapany, proszony by ciągnął ze swojego licznika, wymówił umowę. Po ojcu następcy też jakoś króciótko prowadzili biznesiki u tegoż rencisty.

Każdy orze jak może, niektorzy kradną. I to bliscy znajomi, nawet na pogrzebie byli :) Jest to w Tomaszowie powszechne, swoista gospodarka drugoobiegowa. Etyka zerowa, właściwie żadnych zasad. Jeśli można kogoś dymać to się dyma. A juz jakis tam samorzad? Jakis tram wspolny budzet? A co to jest?

Dzisiaj w rodzinie mi robią halo, że nie mówię dzień dobry takim ludziom. Że niby chamstwo :))

Ścięte to powinno być jednego dnia, jakaś kontrola z PGE czy jak to sie wowczas nazywalo, nawet pozew cywilny. Mielismy z czego żyć a stres to życie przedwcześnie zakończył. .

Że jest wynajmowane po cichu Ukraińcom o tym powszechnie wiadomo, a ci z Nepalu też chodzą zwykle zza torów na Kaczce. Tam jakiś hostel jest? Nic nie widzialem. Podwórko pewnie z ocieploną szopą po babci.

Raz że te media, ale dwa to są też prawa czlowieka ktore nie wygasają jesli sie pochodzi ze wschodu czy spod Himalajów. Bo przysluguja wszystkim. Nie mozna ludzi za pieniadze przenocowywac w starym warsztacie czy na budowie.

PKSem z Tomaszowa do Warszawy jechalem kiedys z chlopcem ok metr szescdziesiat, ktory do domu oddalonego od 700-1000 km jechal z plecaczkiem jaki ja zabieram na zakupy do Biedronki. Po dluzszej rozmowie wyznal, ze gdzies za Bialobrzegami buduja dom jakiemus lekarzowi. W tym co wybuduja mieszkają. Woda?
Latem na podworku. Zimą...? Moze chodzi o to by do zimy podbudowali. Nie lenili sie (?)

Moim zdaniem jesli mamy byc krajem, ktory dla reszty Europy jest jakims wzorem wartosci - a wielu obszarach tak jest - no to tez takie plantacyjki, folwarczki niewoknikow zza wschodu powinny byc nalatywane przez PIP z policją i surowo karane. Zadna sztuka za pol darmo sobie dom pobudowac. Sciagasz? Mniej podstawowe zaplecze do spania. Jakis kibel, jakis prysznic. A nie spanie, stolowanie sie, wyproznianie po samochodach, budowach, szopach.

To sa zwykle sposoby na dorobienie sobie, zwykle jest jakies swiadczenie z ZUSu i korzystsnie z ludzi jako dodatkowy hajs.
Jesli Panstwo nie wchodzi, no to "zgodzil sie?" ucikajac przed wojna lub poborem do wojska ukrainskiego, no to jest moja wlasnoscia.

Pieski, kotki, za krotkie, za ciezkie lancuchy sa wazne? No w Polsce mamy tez szara strefe gdzie ludzie nie sa traktowani lepiej.
$
$ 02.12.2020, 21:26
PiS mistrzem podwyżek opłat, podatków w skali krajowej jak i lokalnej.
TM
TM 03.12.2020, 10:39
A miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze.
Wystarczy dać "pincet+" i wyborcy idą jak barany na rzeż.

Pozostałe