"Kładka śmierci" zniknęła z tomaszowskiego krajobrazu

  • 19.12.2021, 14:40 (aktualizacja 19.12.2021, 15:03)
  • redakcja
"Kładka śmierci" zniknęła z tomaszowskiego krajobrazu
Władze Tomaszowa Mazowieckiego od wielu lat zabiegały w PKP o likwidację kładki dla pieszych nad torowiskiem w okolicach nie istniejącej już portierni dawnego Wistomu. Obiekt od dawna stanowił zagrożenie i to nie tylko dla osób, które w mało odpowiedzialny sposób chciały sobie po nim pospacerować, ale także dla przejeżdżających poniżej pociągów. Ekspertyzy techniczne nie pozostawiały wątpliwości co do stanu i zagrożeń, jakie się z nim wiążą. Co ciekawe kiedy ją budowano, miała zapewnić bezpieczne przejście tysiącom pracowników zakładu, jednak mało kto z tego udogodnienia korzystał. Nikomu nie chciało wspinać się po stromych schodach. Kładka właśnie zniknęła z naszego krajobrazu. Prace rozbiórkowe trwają, mimo przedświątecznej niedzieli. Przy okazji zauważyliśmy też, że wyburzono parterowe ruiny straszące przy ulicy Spalskiej

.

redakcja_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Tomaszowianin
Tomaszowianin 20.12.2021, 16:02
Mój mąż dziś zauważył że nie ma.
T. J.
T. J. 20.12.2021, 08:48
Powyburzać jeszcze pozostałe obiekty zagrażające życiu, mam na myśli domy czy kamienice nie remontowane od zakończenia wojny a dziś przypominające ruiny jest takich w całym mieście sporo. Należałoby zacząć od głównych ulic, najpierw na Warszawskiej.
budowlaniec
budowlaniec 20.12.2021, 14:39
To należałoby wyburzyć połowę zasobów mieszkalnych pozostałych po wojnie! Budowane były z lichych materiałów, z kamienia wapiennego który stracił swą moc, drewno przeważnie już popróchniałe. A co zrobić z lokatorami he?

Pozostałe