"Damy w pałacu", wystawa fotografii Bogny Hes

  • 21.07.2018, 14:27
  • Joanna Sztymelska
"Damy w pałacu", wystawa fotografii Bogny Hes
W piątek, 20 lipca 2018 roku, w Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim odbył się wernisaż wystawy fotografii Bogny Hes, zatytułowanej "Damy w pałacu".

Bogna Hes, autorka fotografii wystawionych w muzeum jest członkiem Stowarzyszenia Amatorów Plastyków, pracuje w Wydziale Kultury i Sportu Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim i jest  radną Rady Powiatu Tomaszowskiego. W podziękowaniu za wystawę autorka otrzymała kwiaty. Dostali je także wszyscy, którzy przyczynili się do jej powstania. Zdjęcia oglądac można w tomaszowskim muzeum do 6 września 2018 roku.

 

- Wystawa jest wspomnieniem czy udokumentowaniem  wydarzenia które miało miejsce w zeszłym roku, czyli Nocy Muzeum,  która została uświetniona przez Konferencję Białych Dam w muzeum, a w role, między innymi, damy z Janowca, z Nieborowa, Łańcuta, Golubia no i oczywiście Józefy z Morskich, czyli damy z pałacu Ostrowskich, wcieliły się uczennice, wtedy, ze Szkoły Podstawowej numer 14 i licealistka i pod okiem nauczycielek ze Szkoły Podstawowej nr 14 pani Mirosławy Płachety i  pani Ewy Świderskiej-Stańczak przygotowały spektakl, konferencję, która podsumowywała 90 lat tomaszowskiego muzeum. I to wszystko utrwaliła właśnie Bogna Hes. Błąkające się białe damy po pałacu i wnętrzach i przy pałacowym parku i to w świetnej stylizacji, którą wykonali Państwo  Izabela i Włodzimierz  Białkowscy stworzyło ten efekt.  Oczywiście pai Bogna Hes, specjalista, jeżeli chodzi o fotografię, wykonała wspaniałą pracę. Te fotografie można teraz do 9 września oglądać, do czego gorąco zachęcamy - powiedziała Dorota Bill-Skorupa, dyrektor Muzeum im. Antoniego hrabiego Ostrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim.

 


-  To już jest czwarta moja wystawa w muzeum. Wcześniej były to wystawy poświęcone architekturze i dzieciom, które najchętniej fotografuję. Dzisiaj są z nami na wernisażu też dziewczęta, które uczestniczyły w tej sesji fotograficznej i właśnie ich bliscy, ich znajomi starają się odnaleźć je na fotografiach, bo nie wyglądają jak na co dzień. Na pewno makijaż, inna fryzura, inny strój, zmieniają osoby i warto zobaczyć, jak może taka nastoletnia dziewczynka wyglądać, jak dorosła kobieta. Praca z tymi dziewczynkami była bardzo szybka, bo sesja odbyła się w tempie ekspresowym.  Dziewczyny wcześniej nie brały udziału w takich sesjach. Niemniej jednak udało nam się coś wybrać i myślę, że efekt jest zadowalający - pochwaliła modelki autorka fotografii, Bogna Hes.

 

- W zeszłym roku mieliśmy przyjemność popracować przy fantastycznym projekcie. Mieliśmy stworzyć wizerunki dam, które notabene już nie żyją, które rzeczywiście pojawiały się w zamkach, jako istoty pozaziemskie. O tyle było trudno przeprowadzić te metamorfozy, ponieważ to były bardzo młode dziewczyny ze szkoły podstawowej. 10, 11, 12-letnie i było to dla nas niesamowite wyzwanie.  Specyfika właśnie tego przedsięwzięcia była dość trudna. Głównie chodziło o to, żeby z młodych dziewczyn zrobić dojrzałe damy. Mam nadzieję, że się to udało. Praca była trudna, ponieważ było ich sporo, mało czasu. Działaliśmy bardzo spontanicznie, robiliśmy takie retrospekcje wcześniejszych stylizacji tych dam, w które te młode dziewczyny się wcieliły. Mam nadzieję, że się udało - powiedział Włodzimierz Białkowski, właściciel "Salonu Mistrza Włodzimierza".

 

- Białe damy po tym właśnie wydarzeniu stały się właściwie stałymi bywalcami naszej placówki. Uczestniczą w  różnego rodzaju projektach edukacyjnych, w projektach muzealnych i odwiedzając nas czy to w sobotę czy przy okazji różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych. Także  zyskaliśmy nie tylko piękną wystawę,  ale również młodych koneserów, chociaż nie, bo rodzice również, czyli koneserów muzeum - powiedziała o uczennicach ze Szkoły Podstawowej nr 14 dyrektor muzeum.

 

- Miałyśmy robione zdjęcia w listopadzie podczas Nocy Muzeum. Była to bardzo dobra zabawa. Czesał nas pan Włodzimierz Białkowski, a malowała pani Izabela Białkowska. Czułyśmy się jakoś tak naturalnie bardzo. Jeszcze nigdy nie byłyśmy w takiej sytuacji, ale nie miałyśmy jakiejś tremy. Oprowadzałyśmy gości po muzeum i dobrze się bawiłyśmy  przede wszystkim. Od tego czasu uczestniczymy w różnych akcjach organizowanych przez muzeum. Zaprzyjaźniliśmy się również ze wszystkimi pracownikami muzeum i dobrze poznałyśmy magazyny i ich działy - opowiadają dziewczynki, które wcieliły się w rolę dam, zadowolone, że mają możliwość odwiedzać częściej muzeum.

 

Joanna Sztymelska

Zdjęcia (4)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Leopold Buczkowski
Leopold Buczkowski 22.07.2018, 22:25
Cóż, po sukcesie dam w pałacu, teraz czas na huzarów :) Może Pani Bognę coś kiedyś zainspiruję.
cindy
cindy 23.07.2018, 16:17
Brawo , cóż powiedzieć, prawdziwa sztuka i niekonwencjonalny pomysł . Bo najpierw 10 - 12 letnie błąkające się białe damy po pałacu i wnętrzach i przy pałacowym parku , za huzarami też jestem, a jesienią chętni sami się zgłoszą .
jam
jam 22.07.2018, 10:16
gratulacje

Pozostałe