Google pod lupą UOKiK. Chodzi o pieniądze dla wydawców i coraz większą rolę sztucznej inteligencji
Google przekonuje, że zawiera w Polsce umowy z wydawcami i płaci za wykorzystywanie ich treści. Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego te wyjaśnienia jednak nie przekonują. – Samo zawarcie umowy nie oznacza jeszcze, że jej warunki są uczciwe – wynika ze stanowiska Urzędu. Spór może mieć ogromne znaczenie nie tylko dla największych ogólnopolskich redakcji. Dla niewielkich portali lokalnych stawką jest ruch z wyszukiwarki, wpływy reklamowe, a w konsekwencji możliwość finansowania własnego dziennikarstwa.
Dzisiaj, 14:47