42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia
Tomaszów Mazowiecki znów dopisał kolejny rozdział do policyjnej kroniki narkotykowej. Tym razem nie było spektakularnej plantacji, worków z kilogramami suszu ani scen jak z „Psów” Pasikowskiego. Była zwykła ulica, samochód, policyjna kontrola i foliowa torebka z zielonym suszem. Właśnie tak najczęściej zaczynają się sprawy, które później trafiają do sądu.