Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 19:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Wojskowa Akademia Medyczna wraca do Łodzi. Czy Tomaszów Mazowiecki może zyskać kliniczne zaplecze?

Łódź wraca do mapy wojskowej medycyny. Sejm uchwalił ustawę o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej, instytucji, która przez dekady była jednym z symboli miasta, a po likwidacji w 2002 roku przeszła do historii niczym zamknięty rozdział z grubego tomu o polskiej służbie zdrowia i armii. Teraz ten tom zostaje otwarty ponownie. Ale przy okazji rodzi się pytanie nie tylko o Łódź, lecz także o cały region: czy odbudowa wojskowej medycyny musi koncentrować się wyłącznie w centrum województwa? A może częścią tej układanki powinna stać się także placówka kliniczna poza metropolią — choćby w Tomaszowie Mazowieckim?

Sejm przyjął ustawę o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Za głosowało 275 posłów, 163 wstrzymało się od głosu, a jedna osoba była przeciw. Ustawa trafi teraz do Senatu. Zgodnie z założeniami nowa uczelnia ma rozpocząć działalność 1 lipca 2026 roku i kształcić wojskowych medyków: lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarki, ratowników medycznych oraz farmaceutów. Rządowy projekt wskazuje, że WAM ma być uczelnią publiczną, funkcjonującą w wojskowym systemie edukacji.

Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po głosowaniu napisał, że utworzenie Akademii jest inwestycją nie tylko w zdolności Wojska Polskiego, ale także w bezpieczeństwo społeczeństwa. Ten argument trudno lekceważyć. Po 2022 roku, po rosyjskiej agresji na Ukrainę, słowa „odporność państwa”, „zabezpieczenie medyczne” i „wojskowa służba zdrowia” przestały być suchym językiem urzędowych strategii. Nagle nabrały ciężaru ołowiu, krwi i logistyki. Rząd w uzasadnieniu projektu wskazywał, że WAM ma odpowiadać na aktualne potrzeby Sił Zbrojnych RP, zabezpieczenie medyczne wojsk NATO oraz wzmocnienie powszechnego systemu opieki zdrowotnej.

Akademia wraca, ale nie na pustą scenę

Powrót WAM nie odbywa się jednak w próżni. W Łodzi od lat działa Uniwersytet Medyczny, jedna z największych uczelni medycznych w Polsce. Według informacji samej uczelni, na trzech wydziałach i 15 kierunkach kształci się tam ponad 9000 studentów, a studia w języku angielskim realizuje ponad 700 obcokrajowców.

Co więcej, Uniwersytet Medyczny w Łodzi już dziś jest bezpośrednio związany z kształceniem lekarzy wojskowych. Uczelnia informowała, że jako jedyna w Polsce kształci lekarzy na potrzeby wojskowej służby zdrowia, a w ramach tego modelu uczy się prawie 800 osób; w naborze 2025/2026 planowano dodatkowo przyjąć 200 kandydatów, przy konkurencji pięciu osób na jedno miejsce.

To oznacza, że reaktywacja WAM może być odczytywana dwojako. Z jednej strony — jako powrót historycznej marki i uporządkowanie wojskowego systemu kształcenia. Z drugiej — jako stworzenie nowego, silnego podmiotu, który będzie działał obok istniejącego Uniwersytetu Medycznego, a więc będzie konkurował o kadrę, bazę kliniczną, studentów, specjalistów i pieniądze.

Bo w medycynie konkurencja nie polega wyłącznie na tym, kto ma ładniejszy kampus i bardziej dostojną inaugurację roku akademickiego. Tu stawką są lekarze, miejsca specjalizacyjne, dostęp do oddziałów, sale ćwiczeniowe, laboratoria, pacjenci, kontrakty i autorytet. Jeśli WAM ma docelowo kształcić jednocześnie około 800–1200 studentów i wypuszczać rocznie około 250–350 absolwentów, jak podawano w założeniach projektu, to nie będzie to akademicka przybudówka, lecz poważny gracz.

Pół miliarda złotych i pytanie o sens koncentracji

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk informował, że MON chciałby uruchomić studia dla ratowników już w roku akademickim 2026/2027, a dla lekarzy wojskowych w roku 2027/2028. Koszt reaktywacji WAM w Łodzi oszacowano na około 500 mln zł.

To kwota, przy której lokalna polityka przestaje być rozmową o przecinaniu wstęg, a zaczyna być rozmową o kierunku rozwoju całego województwa. Pół miliarda złotych w ochronie zdrowia to nie jest dekoracja do konferencji prasowej. To zasób, który może budować całe środowiska: kliniki, specjalizacje, zaplecze rehabilitacyjne, ratownictwo, symulację medyczną, oddziały szkoleniowe, mieszkania dla młodych lekarzy, miejsca pracy dla pielęgniarek i ratowników.

Dlatego trzeba postawić pytanie, które w Tomaszowie Mazowieckim powinno wybrzmieć szczególnie mocno: czy alternatywną — albo przynajmniej uzupełniającą — ścieżką konsolidacji wojskowej i cywilnej medycyny nie mogłoby być utworzenie placówki klinicznej również poza Łodzią, na przykład w Tomaszowie Mazowieckim?

Nie jako konkurencja dla WAM. Raczej jako jej terenowe ramię. Kliniczne zaplecze. Regionalny punkt szkolenia. Miejsce, w którym młodzi medycy uczyliby się nie tylko medycyny wielkiego akademickiego centrum, ale także realiów powiatowego szpitala, ratownictwa drogowego, zabezpieczenia kryzysowego, starzejącej się populacji, chorób przewlekłych i codziennych deficytów kadrowych.

Tomaszów jako zaplecze kliniczne? Pomysł wart rozmowy

Tomaszów Mazowiecki ma położenie, którego nie trzeba nikomu tłumaczyć na mapie województwa. Blisko Łodzi, przy ważnych szlakach komunikacyjnych, z dostępem do powiatu, Opoczna, Rawy Mazowieckiej, Piotrkowa Trybunalskiego i terenów nadpilicznych. Nie jest metropolią, ale właśnie dlatego może być interesujący.

Wielkie miasta są drogie. Lekarz rezydent, młoda pielęgniarka, ratownik medyczny czy farmaceuta wchodzący dopiero do zawodu patrzą nie tylko na prestiż uczelni, ale także na mieszkanie, dojazdy, koszty życia, opłacalność dyżurów, perspektywę specjalizacji i zwykłą ludzką stabilność. Jeśli część zaplecza klinicznego powstawałaby w mieście takim jak Tomaszów, koszty zatrudniania młodych medyków mogłyby być niższe niż w Łodzi — zarówno dla instytucji, jak i dla samych pracowników. Niższe koszty życia mogą oznaczać większą atrakcyjność pierwszej pracy, łatwiejsze związanie medyka z miejscem i mniejszą presję płacową niż w największych ośrodkach.

To nie jest drobiazg. Polska ochrona zdrowia od lat przegrywa nie tylko brakiem lekarzy, ale także geografią. Kadry ciągną do dużych miast, a powiaty zostają z grafikami łatanymi jak stare płótno żaglowe. Jeśli WAM ma być projektem państwowym, strategicznym i wojskowym, to powinna myśleć nie tylko kategorią kampusu, ale kategorią sieci.

Uniwersytet Medyczny, WAM i ryzyko podwójnego ssania kadr

Łódź może zyskać nową jakość. Ale może też wejść w trudny etap wewnętrznej konkurencji. Uniwersytet Medyczny ma własne ambicje, własne kliniki, własną kadrę naukową i badawczą. WAM będzie potrzebować dokładnie tego samego: profesorów, adiunktów, lekarzy praktyków, instruktorów, zaplecza szpitalnego, miejsc stażowych i specjalizacyjnych.

Jeżeli oba podmioty będą rywalizować głównie w Łodzi, może dojść do efektu, który dobrze znamy z innych sektorów publicznych: jedna instytucja wzmacnia się kosztem drugiej, a region jako całość niekoniecznie korzysta proporcjonalnie do wydanych pieniędzy. Ktoś powie: rynek rozstrzygnie. Tyle że w medycynie „rynek” rozstrzyga często kosztem pacjenta, który potem czeka miesiącami na specjalistę.

Dlatego sensownym rozwiązaniem byłoby rozproszenie części funkcji klinicznych i szkoleniowych poza Łódź. Tomaszów Mazowiecki mógłby być jednym z naturalnych kandydatów do takiego modelu. Nie trzeba od razu budować tu drugiej akademii. Wystarczyłoby myśleć o klinicznym partnerstwie: oddziałach patronackich, miejscach stażowych, specjalizacjach deficytowych, szkoleniu ratowników, medycynie pola walki, rehabilitacji pourazowej, psychiatrii, internie, chirurgii urazowej czy medycynie ratunkowej.

Wojskowa medycyna nie kończy się na mundurze

WAM ma kształcić lekarzy i specjalistów dla wojska, ale w praktyce medycyna wojskowa zawsze dotyka cywili. Wypadki masowe, katastrofy, epidemie, działania ratownicze, zabezpieczenie imprez, kryzysy migracyjne, zagrożenia militarne — w takich sytuacjach mundur i biały fartuch pracują obok siebie. Tak było w historii, tak jest na Ukrainie, tak będzie przy każdym poważnym kryzysie.

Dlatego tworzenie WAM wyłącznie jako instytucji zamkniętej w łódzkich murach byłoby błędem wyobraźni. Jeśli państwo naprawdę chce budować odporność, musi myśleć o sieci placówek, które w razie potrzeby można szybko włączyć w system szkolenia, leczenia i reagowania.

Tomaszów Mazowiecki mógłby na tym zyskać nie tylko prestiżowo. Placówka kliniczna powiązana z WAM lub systemem wojskowej medycyny oznaczałaby lepszą dostępność specjalistów, większe szanse na modernizację infrastruktury, przyciągnięcie młodej kadry, rozwój lokalnego szpitala i nowe miejsca pracy. Dla miasta byłby to projekt znacznie poważniejszy niż kolejna sezonowa inwestycja. To byłaby zmiana osi rozwoju.

Czas na lokalną inicjatywę

Sejm zrobił pierwszy krok. Senat będzie kolejnym przystankiem. Potem przyjdą decyzje wykonawcze, pieniądze, harmonogramy, kadry i infrastruktura. I właśnie teraz lokalne samorządy powinny mówić głośno, zanim wszystko zostanie rozpisane na tabele w Warszawie i Łodzi.

Tomaszów Mazowiecki nie powinien patrzeć na reaktywację WAM jak widz siedzący w ostatnim rzędzie. To może być moment, w którym trzeba zapytać MON, Ministerstwo Zdrowia, władze województwa, Uniwersytet Medyczny i przyszłą WAM: czy w projekcie wojskowej medycyny dla regionu jest miejsce na kliniczne zaplecze w Tomaszowie?

Bo jeżeli państwo zamierza wydać setki milionów złotych na odbudowę wojskowej akademii medycznej, warto zadbać, by korzyści nie zamknęły się w granicach jednego miasta. Łódź ma tradycję, kadrę i akademicki ciężar. Tomaszów może zaoferować coś innego: niższe koszty, lokalną skalę, dostęp do realnych problemów powiatowej ochrony zdrowia i możliwość związania młodych medyków z miejscem, w którym ich praca byłaby odczuwalna natychmiast.

Nie każda wielka reforma musi wyglądać jak marmurowy gmach. Czasem zaczyna się od mądrze postawionego pytania.

Czy Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi powinna mieć swoje kliniczne ramię w Tomaszowie Mazowieckim?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

Skuter wywrócił się na Zalewie Sulejowskim. Policyjni wodniacy ruszyli z pomocą Utalentowany robotnik z Tomaszowa trafił do szkoły malarskiej w Warszawie 76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb? Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Młodzi twórcy znów na scenie. Druga odsłona Letniej Sceny Młodych już w piątek „Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Z pewnością jesteś byłym ormowcem, albo byłeś SB-ekiem. Takie typy, jak ty, uwielbiają ścigać i karać wszystkich dookoła. Bardzo pasujesz, cwaniaczku za dychę, do tego społecznego i samorządowego niedorozwoja, pokazanego na zdjęciu powyżej. Źródło komentarza: Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Debili nie sieją. Sami się rodzą. Źródło komentarza: Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia?
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama