Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 12:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Marzanna Popławska ochodzi

Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandalu

Wszystko wskazuje na to, że w Środowiskowym Domu Samopomocy dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi w Tomaszowie Mazowieckim kończy się jeden z najbardziej napiętych i przemilczanych konfliktów ostatnich lat w lokalnych instytucjach społecznych. Prawdopodobnie, gdyby nie publikacje na naszym portalu, nadal trwałaby eskalacja konfliktu

Jak udało nam się ustalić, wieloletnia dyrektorka placówki Marzanna Popławska złożyła wypowiedzenie i odejdzie ze stanowiska. To ruch, który ma zamknąć trwający od dawna spór pomiędzy kierownictwem placówki a wszystkimi pracownikami. Według naszych informacji decyzja zapadła tuż przed planowaną na poniedziałek nadzwyczajną sesją Rady Miejskiej w Tomaszowie Mazowieckim, podczas której radni mieli zajmować się wyrażeniem zgody na zwolnienie radnej Marzanny Popławskiej. Udało nam się też dowiedzieć, że były starosta, Mariusz Węgrzynowski zabiegał o rozwiązanie stosunku pracy za tzw. porozumieniem stron. 

Dyscyplinarka wisiała w powietrzu

Sprawa miała mieć bardzo poważny charakter. Według informacji potwierdzonych przez kilka źródeł Zarząd Powiatu rozważał wobec dyrektorki zwolnienie dyscyplinarne po incydencie, podczas którego miało dojść do „poszarpania” jednej z pracownic. Ostatecznie jednak do formalnego procedowania sprawy najprawdopodobniej nie dojdzie, ponieważ sama zainteresowana uprzedziła wydarzenia i złożyła wypowiedzenie. W praktyce oznacza to polityczne i administracyjne wygaszenie sprawy, która od miesięcy budziła ogromne emocje wśród pracowników placówki.

Konflikt w ŚDS nie wybuchł nagle. Jak słyszymy od osób związanych z placówką, atmosfera miała być napięta od dawna, a pracownicy wielokrotnie próbowali alarmować o sytuacji.

Środowiskowy Dom Samopomocy to miejsce szczególne. Trafiają tam osoby z zaburzeniami psychicznymi, wymagające stabilności, spokoju i profesjonalnej opieki terapeutycznej. Tymczasem — jak twierdzą nasi rozmówcy — placówka od miesięcy funkcjonowała w cieniu personalnej wojny. Problem polega jednak na tym, że przez bardzo długi czas niewiele z tym robiono.

„Chroniona” przez polityczne układy?

W Tomaszowie od dawna mówiło się, że Marzanna Popławska mogła liczyć na polityczne wsparcie byłego starosty Mariusza Węgrzynowskiego. Oboje związani są z tym samym środowiskiem politycznym, czyli Prawem i Sprawiedliwością, a sama Popławska jest również radną miejską.

Wśród pracowników i części lokalnych działaczy narastało przekonanie, że właśnie polityczny parasol ochronny sprawiał, iż kolejne sygnały o konflikcie nie przynosiły realnych konsekwencji. Tym bardziej że — jak słyszymy — pracownicy szukali pomocy również poza starostwem. 

Z informacji, do których dotarliśmy, wynika, że osoby zatrudnione w ŚDS zwracały się o wsparcie także do radnych Koalicji Obywatelskiej — Kazimierza Mordaki oraz Alicji Zwolak-Plichty. Efektem miały być mediacje, które jednak — według pracowników — nie przyniosły realnej poprawy sytuacji. Trudno się dziwić, bo radni KO od dwóch lat coraz bardziej jawnie wspierali i wspierają Węgrzynowskiego i reprezentowaną przez niego frakcję PiS, Antoniego Macierewicza. 

To jednak nie koniec kontrowersji.

Według relacji osób związanych ze sprawą projekty pism przygotowywanych w ubiegłym roku przez pracowników i konsultowanych między innymi z radnym KO mogły trafiać do starosty Węgrzynowskiego jeszcze zanim zostały oficjalnie złożone w urzędowym dzienniku podawczym.  Jeśli te informacje są prawdziwe, rodzi to bardzo poważne pytania o nadużycie zaufania. 

Najbardziej zapomniani byli podopieczni

W całej tej historii najłatwiej zapomnieć o tych, którzy powinni być najważniejsi — uczestnikach Środowiskowego Domu Samopomocy. Placówka przy ul. Majowej w Tomaszowie Mazowieckim pełni niezwykle ważną funkcję społeczną. ŚDS zapewnia wsparcie osobom przewlekle chorującym psychicznie i osobom z niepełnosprawnością intelektualną. Organizuje terapię, rehabilitację społeczną i pomaga uczestnikom funkcjonować poza izolacją.

To nie jest zwykła instytucja administracyjna. To miejsce, w którym atmosfera, stabilność kadry i poczucie bezpieczeństwa mają ogromne znaczenie dla osób szczególnie wrażliwych. Dlatego wielomiesięczny konflikt uderzał nie tylko w pracowników, ale także w samych podopiecznych.

Najbardziej uderzające pozostaje jednak coś innego: przez długi czas sprawa praktycznie nie istniała publicznie. Nie było szerokiej debaty. Nie było zdecydowanych reakcji. Nie było publicznych informacji o skali konfliktu. Dopiero na naszym portalu zaczęliśmy nagłaśniać patologiczne relacje w ŚDSP. 

A przecież mówimy o placówce finansowanej ze środków publicznych, podległej samorządowi powiatowemu i odpowiadającej za opiekę nad osobami w kryzysie psychicznym.

Dopiero powołanie przez nowego Starostę, Dariusza Kowalczyka specjalnej komisji, mającej zbadać genezę konfliktu oraz zweryfikować czy mogło rzeczywiście dochodzić do praktyk mobbingu, a następnie groźba dyscyplinarnego zwolnienia i konieczność procedowania sprawy przez Radę Miejską sprawiły, że sytuacja zaczęła zmierzać do finału.

Koniec problemu czy tylko zmiana nazwisk?

Odejście Marzanny Popławskiej może zakończyć najbardziej gorącą fazę konfliktu. Ale pozostaje pytanie, czy lokalne władze wyciągną z tej historii jakiekolwiek wnioski. Bo problemem nie jest wyłącznie jedna dyrektorka.  Problemem jest system, w którym pracownicy przez długi czas czują się bezsilni, boją się mówić publicznie i mają przekonanie, że polityczne układy są silniejsze niż procedury. Tutaj "ręka rękę myje" i to niezależnie od partyjnych znaczków wpiętych w klapy marynarek. 

W Środowiskowym Domu Samopomocy być może kończy się właśnie pewna epoka. Pytanie tylko, ile kosztowała ona ludzi, którzy przez lata próbowali po prostu spokojnie pracować i pomagać innym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Silnik na parę spodni 10.05.2026 08:43
Biblię trzeba rozumieć, a nie tylko cytować. Cała Polska i pół Tomaszowa spiskują przeciwko wzorowym członkom Prawa i Sprawiedliwości? Podejrzane. Prawo i Sprawiedliwość wzięło nazwę z Psalmu 33, w którym na początku Bóg jest wychwalany i podziwiany, a potem jest zalecenie, żeby się Go bać. Niektórzy najwidoczniej się za mało boją.

Skąpiec 09.05.2026 12:04
Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?

TomMaz 11.05.2026 16:35
Będzie jak ze szpitalem ,pojawi się uzdrowiciel bo poprzednik był zły a później honorowo zrezygnuje jako bohater a na końcu placówkę zamkną lub sprywatyzują;)

Krzysztof 09.05.2026 10:45
Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...

Ajdejano 10.05.2026 21:17
To pańskie wystąpienie powyżej też można nazwać " dętymi wypocinami, napisanymi przy komputerze" . Straszy Pan Admina kodeksem karnym ?! Niech Pan nie straszy, tylko niech Pan sam wystąpi do prokuratury z formalnym oskarżeniem przeciwko Adminowi. W tych pańskich, długich wypocinach też brak jakichkolwiek argumentów. Więc, przypominam Panu takie chłopskie powiedzenie: nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz. Pozdrowienia od starego czekisty.

Opinie

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

Jesienią na terytorium Polski mają odbyć się międzynarodowe ćwiczenia wojskowe z udziałem przede wszystkim żołnierzy francuskich i brytyjskich. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, ich celem będzie praktyczne przygotowanie tzw. koalicji chętnych do udzielania Ukrainie i państwom regionu realnych gwarancji bezpieczeństwa. Polska nie będzie jedynie miejscem manewrów – ma być ich gospodarzem i aktywnym uczestnikiem. Data dodania artykułu: 14.07.2026 19:01
Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

Polecane

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

Od 1 lipca szpitale mogą składać wnioski o pieniądze na inwestycje związane z konsolidacją. Do podziału jest ponad 1,1 miliarda złotych, a pojedynczy projekt obejmujący połączenie kilku podmiotów może otrzymać nawet 70 milionów (nie znaczy to jednak, że je otrzyma lub otrzyma w takiej wysokości). W Tomaszowie Mazowieckim natychmiast pojawia się jednak pytanie zasadnicze: czy konkurs Ministerstwa Zdrowia ma służyć rozwojowi Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, czy stanie się finansową przynętą ułatwiającą sprzedaż szpitala i oddanie nad nim kontroli łódzkiemu ośrodkowi akademickiemu? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:00 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? 70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem Chłodniej, wietrznie i z przelotnym deszczem. Prognoza pogody na 21 i 22 lipca Polska U18 mistrzem Europy. Tomaszowski akcent w wielkim finale siatkarzy Plac Kościuszki znów zatańczył. „Roztańczony Tomaszów” przyciągnął mieszkańców Jedna noc, trzy filmy i blisko 11 godzin w Śródziemiu. Maraton „Władcy Pierścieni” w tomaszowskim Heliosie CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama