Dwa skrzydła hospicyjnej pomocy

  • 11.01.2018, 16:55
  • Joanna Sztymelska
Dwa skrzydła hospicyjnej pomocy
Ksiądz Grzegorz Chirk znany jest ze swojego zaangażowania w działalność dobroczynną. Od lat pomaga osobom, które dotknięte zostały chorobą nowotworową oraz udziela wsparcia członkom ich rodzin. W ubiegłym roku wystąpił z inicjatywą budowy w naszym mieście stacjonarnego hospicjum. Placówka taka jest u nas bardzo potrzebna. O skali potrzeb świadczy chociażby liczba chorych oczekujących na wolne miejsce w Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W ubiegłym tygodniu ksiądz Chirk opowiadał o swoich planach radnym z komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych Rady Powiatu Tomaszowskiego.

 

- Ksiądz Grzegorz Chirk to niezwykle zapracowana osoba, a w dodatku niezwykle pozytywny i lubiany przez wszystkich duszpasterz. Cieszy mnie, że udało mu się znaleźć dwie godziny czasu, by się z nami spotkać. Mam nadzieję, że zaowocują one wsparciem dla tak cennej inicjatywy. Budowa hospicjum w starzejących się w tym tempie mieście i powiecie, zmianie stylu życia, gdzie nie ma już tzw. domów wielopokoleniowych to temat, który powinien być dla nas priorytetowym - mówi przewodniczący komisji Zdrowia Rodziny i Spraw Społecznych, Mariusz Strzępek.

 

- Powstanie tego miejsca jest dla mnie celem nadrzędnym. Idea ta towarzyszyła mi od wielu lat, a więc od  początków mojego kapłaństwa. Z chorymi pracuję od blisko 10 lat, w tym z dziećmi chorymi onkologicznie, będącymi podopiecznymi fundacji Gajusz. Specjalnie skończyłem studia w dziedzinie psychoonkologii, by pomagać chorym i ich rodzinom, także w fazie odchodzenia. Praca z chorymi wymaga dużo pokory. Toteż pokazuje dlaczego brakuje u nas takich miejsc. W województwie łódzkim nie ma żadnego stacjonarnego hospicjum. Są tylko oddziały opieki paliatywnej. Idea hospicjum jest nieco inna. Mam nadzieję, że dla naszych podopiecznych będzie to przede wszystkim dom, w którym będą się dobrze czuli, gdzie będzie zapewniona im najlepsza, fachowa opieka - wyjaśniał radnym ksiądz Grzegorz Chirk.

 

Fundacja "Dwa skrzydła", która będzie budowała hospicjum, a następnie będzie opiekowała się chorymi, na chwilę obecną ma wydzierżawiony od samorządu miejskiego teren nad Pilicą w rejonie ulic Kępa i Mireckiego. Przygotowano też projekt oraz wykonano kosztorys budowlany. Fundacja przygotowuje się do udziału w konkursie, który ogłosić ma już  w przyszłym miesiącu Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, jeśli uda się uzyskać dofinansowanie, budynek, jaki powstanie, będzie budynkiem pasywnym, czyli oszczędnym energetycznie.

 

 

- W mojej pracy często spotykam się z bezradnością. Chorzy wymagają bardzo fachowej opieki i pomocy, której rodziny nie są w stanie zapewnić. Cieszę się, że udało nam się przejść pewien proces w świadomości naszego miasta. Odkąd zostałem duszpasterzem nauczycieli w Tomaszowie, zaproponowałem, abyśmy zrealizowali taki projekt, który będzie propagował ideę pomocy osobom terminalnie chorym. W ten sposób powstały "Pola nadziei". W tym roku obchodzimy jubileusz 10-lecia. Są tacy nauczyciele, którzy są z nami od początku - mówi ks. Chirk.

 

Jak podkreśla pomysłodawca budowy hospicjum, nie może to być miejsce zbyt duże. Przewidziano, że znajdzie się w nim miejsce dla 35 chorych. Praca w takim miejscu bardzo obciąża psychikę personelu. Pracownicy mają ciągły kontakt z bólem i śmiercią. Problemem bywa bieżące utrzymywanie tego rodzaju placówek. Nie jest przypadkiem, że jest ich tak mało w skali całego kraju. Doświadczenie pokazuje, że fundusze przekazywane przez NFZ na potrzeby pacjentów nie są wystarczające.

 

- Staramy się korzystać z doświadczeń innych hospicjów. Na przykład niezwykle ważne jest, aby była na miejscu kuchnia, a nie catering. To przecież ma być dom. Chory ma wtedy możliwość stosowania bardzo spersonalizowanej diety. Tyle, że funkcjonowanie kuchni generuje koszty. Rozwiązuje się to w ten sposób, że kuchnia w placówce świadczy usługi cateringowe - tłumaczy. 

 

Koszty budowy hospicjum o powierzchni 2500 m kw. wstępnie oszacowane zostały na 12 milionów złotych. Nie obejmują one zakupu i instalacji urządzeń i wyposażenia. W sumie mogą one wynieść ponad 15 mln. Ksiądz Chirk liczy na uzyskanie dofinansowania na poziomie 80 procent. Pozostałą część trzeba będzie dozbierać. Na ten moment Fundacja zebrała ok. 100 tysięcy złotych.

 

- Jesteśmy w okresie rozliczania  podatków za ubiegły rok. Chcemy zachęcić wszystkich mieszkańców naszego miasta, aby rozważyli możliwość wpłaty jednego procenta własnego podatku właśnie na potrzeby budowy hospicjum. Wierzymy, że powstanie miejsce, gdzie ludzie w godnych warunkach i pod troskliwą opieką dożywać będą swoich ostatnich dni. Każdy, kto opiekował się chorym członkiem rodziny wie jak bardzo jest to ważne - podsumowuje spotkanie z ks. Chirkiem, przewodniczący Mariusz Strzępek. 

 

 

Jeśli chcecie wesprzeć budowę hospicjum, możecie skorzystać z poniższych danych 

 

 

Fundacja "DWA SKRZYDŁA"

ul. Św. Antoniego 97
97-200 Tomaszów Mazowiecki

NIP: 773-24-72-794

REGON: 101514554

KRS: 0000443380

Numer konta

82 2030 0045 1110 0000 0253 4500

 

 

Joanna Sztymelska

Zdjęcia (6)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

sąsiadka bezrobotnych
sąsiadka bezrobotnych 15.01.2018, 13:41
Hospicjum to też nowe miejsca pracy tak bardzo pożądane wśród mieszkańców Tomaszowa. Oby projekt szybko został urzeczywistniony.
^
^ 11.01.2018, 23:47
Jaki będzie koszt przebywania w tym hospicjum.
Agis
Agis 11.01.2018, 20:53
Czy osoba która pisze że obowiazek opieki spoczywa na rodzinie to chyba nie wie co pisze opieka ta wymaga wiele poswiecen czasami ludzie pracuja i co wtedy ,kto ma sie opiekować czy wszyscy opiekunowie tyle zarabiaja ze moga się zwolnic z pracy ,nie pewnie maja odłozoe pieniadze z tych wysokich pensji
marek
marek 12.01.2018, 07:36
no coz, pozostaje mi tylko zaplakac nad Tobą
varan
varan 10.01.2018, 16:12
Lokalizacja przyszłego hospicjum jest fatalna! Chodzi o sąsiedztwo zlomowiska i dobiegajacy z niego potworny hałas, a z drugiej strony bardzo ruchliwa ulica - trudno liczyć na spokojne odejście . Trzeba było wydzierzawic działkę po drugiej stronie ulicy między Niską a Mireckiego, albo były dom dziecka.
...
... 10.01.2018, 19:41
" teren nad Pilicą w rejonie ulic Kępa i Mireckiego"
O ile znam Tomaszów, to na tym terenie nie ma żadnego złomowiska.
Na ul.Kępa znajduje się psie schronisko.
varan
varan 10.01.2018, 20:32
Może najpierw sprawdź stan faktyczny (przecież nie pisałbym o złomowisku gdyby go nie było!), a dopiero później zabieraj głos.
snarki
snarki 10.01.2018, 11:57
Dawno nie spotkałem tak pozytywnego księdza.
Gdyby więszkość księży brała z niego przykład....
marek
marek 10.01.2018, 12:51
kazdy realiuzuje sie w inny sposob , a i ksieza tez realizuja swoje powolanie, jesli swoja wiedze czerpiemy tylko z tvn, i tego typu mendiow to mamy taki poglad jak przedstawiasz. Inny ksiadz np, bedzie prowadzil zbiorki na ludzi dotknietych chorobami poza granicami a jeszcze inny prowadzi kolko rozancowe. Kazda w tych realizacji jest potrzebna. Tylko prosze was nie bazujecie na jednostronnej opinii.
snarki
snarki 10.01.2018, 19:03
No i odezwał się stały adorator TVP,RAdia Maryja itp.
Po co i w jakim celu mieszasz w to telewizję i do tego jakiś TVN?????Gdzie to związek???
Taki podejsciem od razu niweczysz działania tego poczciwego , młodego i bardzo zaangażowanego człowieka.Po co to i komu potrzebne/????
marek
marek 11.01.2018, 14:36
a skad wiesz ze stary ha ha
snarki
snarki 11.01.2018, 19:15
i jeszcze czytac ze zrozumieniem nie potrafisz.
Nie napisałem że "stary" tylko STAŁY
marek
marek 12.01.2018, 07:38
w porządku, przepraszam, kajam sie,ale co do reszty, to pozostaje prz swoim zdaniu ze to na rodzinie spoczywa, bycie razem ze swoimi schorowanymi rodzicami.
Snarki
Snarki 12.01.2018, 12:16
TaTak,ja też się z Tobą zgadzam,ale ......od każdej reguły, mogą zdarzyć się wyjątki. Pzdr.
Stachu
Stachu 15.01.2018, 12:38
Jakie to wyjątki ? Rodziców ma się jednych. Pomagali Tobie i poświęcali swój czas jak byłeś mały to teraz jak są już starzy i niedołężni to jest powód i ,,wyjątek,, by nie odwdzięczyć się im tym samym ? Z doświadczenia powiem, dużo ludzi zostawia swoich bliskich w takich /oczywiście potrzebnych/ placówkach, jednak potem zapomina o nich, nawet w wolne dni jak Niedziela.
snarki
snarki 19.01.2018, 20:37
Ja byłem do konca ze swoimi rodzicami, ale sa wyjątki i takie tez trzeba zrozumieć.
Nilu
Nilu 20.01.2018, 14:41
Ale jakie wyjątki? Niektórzy nigdy dzieci nie mieli,albo dzieci już nie żyją. Jest wiele samotnych starszych ludzi. Ciekawe za co byście żyli, jeżeli z powodu opieki musielibyście zwolnić się z pracy? A jak macie swoje dzieci, które też mają potrzeby,a wy zamiast pracą musielibyście zajmować się opieką?
marek
marek 10.01.2018, 09:09
A ja jestem zdania ze to na rodzinie spoczywa obowiazek opieki na starszymi schorowanymi czlonkami ich rodzin. Dzialania ukierunkowane na wyreczaniu czlonkow rodzin od ich odpowiedzialnosci skutkuja znieczulica i ucieczką od problemu
snarki
snarki 10.01.2018, 11:49
zgadzam się z Tobą, ale sa sytuacje gdzie rodzina nie ma warunków, śrdoków i umiejętności, oraz czasem chęci...więc taki osrodek i inicjatywa jest trafiona w samą "10"

Pozostałe