Ekonomia ważniejsza od medycyny 

  • 23.05.2019, 23:57
  • Joanna Sztymelska
loadingŁaduję odtwarzacz...
Kilka tygodni temu informowaliśmy o zmianach, jakie zajdą w najbliższym czasie na oddziale wewnętrznym tomaszowskiego szpitala. Wypowiedziano umowę, jaką zawarto z lekarskim konsorcjum, kierowanym przez doktora Sebastiana Słomkę. Działania prezesa Wiesława Chudzika zaskoczyły wiele osób i wywołały sporo emocji. Interna w Tomaszowie jako jeden z nielicznych oddziałów zamknęła ubiegły rok nie generując strat finansowych, do tego lekarze na oddziale cieszą się bardzo dobrą opinią. Na alarm zaczął bić były starosta Mirosław Kukliński. Wpisem na swoim profilu w mediach społecznościowych wywołał prawdziwą burzę. Sprawą zajęła się Komisja Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych. Prezes TCZ wyjaśniał, że umowę wypowiedziano z przyczyn ekonomicznych. Atmosfera posiedzenia była niezwykle gorąca

- Funkcję Prezesa pełnię od 1 stycznia. W związku z tym, że na koniec roku spółka przyniosła stratę, moim zadaniem było uporządkowanie spraw finansowych, w taki sposób, aby ten rok zamknąć bez straty. Po wstępnym zorientowaniu się i wiadomościach z Narodowego Funduszu Zdrowia, a także oszacowaniu podwyżek wynagrodzeń, jakie nas czekają, a wiążą sią z tym, że w ościennych powiatach wynagrodzenia lekarzy i pielęgniarek są wyższe niż w Tomaszowie, oszacowaliśmy pewien poziom straty. Od początku wydawało się, że będą one dużo wyższe niż w ubiegłym roku. Zaczęliśmy poszukiwać możliwości uzyskania pieniędzy w ramach poszczególnych działów, by pokryć stratę na przykład w POZ, czy w Nocnej Pomocy Lekarskiej. Te możliwość z różnych przyczyn są bardzo ograniczone. najprościej byłoby zrobić redukcję zatrudnienia. Nie chcieliśmy tego robić, więc zaczęliśmy się przyglądać gospodarce w poszczególnych oddziałach. Powołałem komisję, która miała ocenić, w jaki sposób uzyskać lepszy wynik ekonomiczny - wyjaśniał prezes Wiesław Chudzik. 

Jednym z  wniosków wypracowanych przez Komisję było rozwiązanie umowy nie tylko z konsorcjum doktora Sebastiana Słomki, ale także wszystkich pozostałych konsorcjów. na początek zdecydowano o wypowiedzeniu umowy lekarzom z oddziału chorób wewnętrznych. Według informacji przekazanej radnym, zdecydował fakt, że poza lekarzami zatrudnionymi w ramach konsorcjum w strukturach spółki zatrudnionych była jeszcze co najmniej trójka lekarzy obsługujących ten właśnie oddział. Na oddziale pracowali także lekarze rezydenci. Zarząd szpitala oszacował koszty miesięczne zatrudnienia dodatkowych medyków na poziomie 50 tysięcy złotych miesięcznie. Przy czym koszty zatrudnienia rezydentów refundowane są przez Ministerstwo Zdrowia. Po wygaśnięciu umowy spółka zatrudnić ma lekarzy na nowych warunkach w formie umów o pracę lub kontraktów. Okres wypowiedzenia dla lekarzy kończy z ostatnim dniem sierpnia. Wiesław Chudzik szacuje oszczędności na około 600 tysięcy złotych w skali roku. 

- Jeśli chodzi o pozostałe konsorcja, to na razie się przyglądamy. Obliczamy plusy i minusy. Rozmawiamy z chirurgami, ponieważ jeden z nich jest także zatrudniony przez spółkę i chcemy, by konsorcjum przejęło na siebie to zatrudnienie. Będzie to kolejne 20 tysięcy. Więc po tych wszystkich rozmowach uda nam się oszczędzić 100 tysięcy miesięcznie, a więc milion 200 tysięcy w skali roku. Dla szpitala jest to niebagatelna kwota. Jeśli chodzi o konsorcjum na oddziale chorób wewnętrznych, nie stoimy na stanowisku, że chcemy się pożegnać z tymi ludźmi. Chcemy zmienić formę zatrudnienia. Wynagrodzenia dla lekarzy w tym szpitalu są bardzo dobre i myślę, że nie mają powodów do narzekań - twierdzi Prezes. 

Sprawa wypowiedzenia umowy zbulwersowała byłego Starostę, obecnie radnego, Mirosława Kuklińskiego. W jego ocenie wynagrodzenie konsorcjum jest na odpowiednim poziomie. 

Proporcja wynagrodzeń do wykorzystywanego ryczałtu, to jest 55%, podczas gdy na oddziale neurologii jest to 64%. To w jednym przypadku wskaźnik jest odpowiedni, a w innym nie? Podobnie jest na innych oddziałach. Na oddziale zakaźnym wynagrodzenia, to 61%, na intensywnej terapii 87%. Pan Prezes twierdzi natomiast, że zatrudnienie na oddziale wewnętrznym jest nieracjonalne i że można zaoszczędzić 50 tysięcy miesięcznie. Zapewne można, jeśli ograniczy się zatrudnienie. Te proporcje przeczą tezie o ekonomicznych przesłankach zmian . Ja nie wierzę, że to są Pańskie pomysły -  mówił były Starosta, podkreślając, że konsorcjum na internie wypracowało w ubiegłym roku 1,2 miliona złotych nadwykonań. 

Kukliński wskazywał też na korzyści, jakie płyną z zatrudniania lekarzy w formule konsorcjum. należy do nich między innymi brak obciążeń socjalnych, świadczeń zdrowotnych i urlopowych. - Ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego zarabiał u nas 100 złotych na godzinę. Pan zatrudnił teraz nowego ordynatora za 150 złotych na godzinę. Jaka to jest ekonomia? Najlepsi lekarze, którzy generują zyski, mają wypowiadane umowy, a Ci, którzy generują straty mają się dobrze

Joanna Sztymelska
Podziel się:
Oceń:

Zdjęcia (3)


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 21.05.2019, 22:52
Najpierw do Admina: trochę nie dziwię się tym bezmózgowcom, którzy chcieliby poczytać "cóś" atrakcyjnego i sensacyjnego tylko na jednej stronie. Oni reprezentują takich przysłowiowych dwóch policjantów: jeden pisze do drugiego: drogi przyjacielu, piszę do ciebie wolno, bo wiem, że i ty nie czytasz biegle.
Tak więc, na takie tęgie mózgi, ten materiał - to zabójstwo.

Poza tym, najpierw cytuję fragment powyższego materiału:
"Po wstępnym zorientowaniu się i wiadomościach z Narodowego Funduszu Zdrowia, a także oszacowaniu podwyżek wynagrodzeń, jakie nas czekają, a wiążą sią z tym, że w ościennych powiatach wynagrodzenia lekarzy i pielęgniarek są wyższe niż w Tomaszowie, oszacowaliśmy pewien poziom straty."

Więc pytam: dlaczego wszyscy święci od szpitala (rada nadzorcza szpitala, dyrektor-prezes szpitala, starosta, radni, a zwłaszcza komisja zdrowia.... szczęścia i pomyślności) nie dokonali: najpierw analizy zatrudnienia w szpitalu, a potem analizy finansowej w szpitalu ?!?!
Oczywiście - radę nadzorczą powinienem pominąć, bo to nieroby z plakietkami partyjnymi na czole, Starostę też powinienem pominąć, bo przecież Starosta od tego ma tę komisję zdrowia.... szczęścia i pomyślności, aby w imieniu powiatowego samorządu czuwała nad szpitalem.
Dyrektor szpitala - prezes sp. z o.o., też przecież ma swoje służby finansowe i innych urzędasów.
Jednak te służby są do d....... .

I teraz, dopiero jak mleko się rozlało, wszyscy święci: płaczą, jęczą, szukają winnych. Jednak tych winnych jakoś nie mogą znaleźć.
Więc, dobrze mówi jeden gość, który dobrze zna sprawy szpitali w województwie łódzkim: w rejonie łódzkiego NFZ, tylko szpitale w Kutnie i w Tomaszowie Maz. stwarzają problemy.

PS. Czyli w szpitalu, tak jak zawsze: totalna ***, zamiast rzetelnej analizy zatrudnienia i wy..... niektórych zbędnych stanowisk (przecież - nie lekarzy) .....?!
Niekozaczek
Niekozaczek 21.05.2019, 20:40
Apel do pisarza... pisać na jednej stronie...to nie jakiś kozaczek z zdjęciami....
Lekarz
Lekarz 21.05.2019, 15:29
Mustang, Prosche, Audi Q8, co dyżur jeżdzę innym autem, same się nie spłacą. 60 tys to jakiś żart, mało, odchodzę.
Laura Zielińska
Laura Zielińska 21.05.2019, 09:30
Pieniądze, pieniądze, pieniądze. Pazerność ludzi tworzących ten system - lekarzy, pielęgniarek, prezesów, dyrektorów - jest nieograniczona. 60 tysięcy złotych wynagrodzenia? To k... żart? Za co? Czy ktoś zdaje sobie sprawę z tego jaka jest jakość leczenia, jak traktuje sie pacjentów? Ktoś chyba na głowę upadł. Obejrzałam całą tą dyskusję. Mam wrażenie, że ludzie dyskutujący (może poza przewodniczącym komisji) nie mają na uwadze w ogóle pacjentów. Jestem zażenowana
czytelnik
czytelnik 21.05.2019, 08:55
po co artykuł jest na dwóch stronach, czy zabrakło miejsca na jednej???
bibi
bibi 21.05.2019, 12:47
zaczyna być denerwujące to przeglądanie artykułu na kilku stronach...jak w pudelku jakimś
MS
MS 21.05.2019, 09:16
Dla Google

Pozostałe