Miliony złotych więcej na wynagrodzenia w tomaszowskim szpitalu

  • 15.01.2020, 21:20 (aktualizacja 15.01.2020, 21:57)
  • Mariusz Strzepek
Miliony złotych więcej na wynagrodzenia w tomaszowskim szpitalu
Od 1 stycznia 2020 roku obowiązują nowe stawki tzw. płacy minimalnej. Wzrosły one do 2600 złotych, a więc aż o 350 zł. Nowe przepisy pogrążają finansowo wiele podmiotów, w tym placówki ochrony zdrowia.  W Tomaszowskim Centrum Zdrowia efekt finansowy wprowadzenia podwyżki wynagrodzeń szacowany jest na poziomie 5 milionów złotych (w tym 3,5 z samych płac minimalnych). Problemem jest nie tylko ich przyrost ale także zakaz łączenia części zasadniczej wynagrodzenia z dodatkiem stażowym (a tak często się działo).  Zarząd TCZ zmuszony jest podnieść pensję nie tylko tym, którzy zarabiali najmniej ale i osobom, których pensje były nieco wyższe (np. pracowmikom administracji). Argument jest oczywisty. Nie można wszystkim płacić tak samo. Pracownicy, na których spoczywa wysoki poziom odpowiedzialności, nie chcą zarabiać tyle, ile zarabiają słabo wykwalifikowane sprzątaczki, lub salowe.  

Z podobymi problemami borykać się muszą dyrektorzy szpitali w całej Polsce. Gołym okiem widać, że poszukująąc dochodów budżetowyh, nie przemyślano wszystkich konsekwencji wzrostu płacy minimalnej. Dla szpitali oznacza to dodatkowe wielomilionowe wydatki, na które już dzisiaj brakuje pieniędzy. Większość placówek po wprowadzeniu sieci szpitali znajduje się pod kreską. Problemem jest również brak białego personelu i coraz wyższe kwoty, jakie lecznice muszą oferować lekarzom za ich pracę. Źle się dzieje w państwie duńskim? Tego nie wiadomo, ale w naszym kraju najlepiej chyba nie jest. 

Jak wspomnianio na wstępie dodatkowym obciążeniem są dodatki stażowe. W niektórych szpitalach, gdzie związki zawodowe wynegocjowały lepsze niż kodeksowe warunki, dodatki znajdują się na poziomie 40% zasadniczego wynagrodzenia. Jeśli jednak będziemy się trzymać tylko stawek minimalnych, to w 2019 r. szpitalna salowa zarabiać mogła 2250 zł brutto.  Przy 20 latach stażu pracy - otrzymywała 520 zł dodatku stażowego.  Od Nowego Roku ta sama osoba będzie musiała dostać 2600 zł wynagrodzenia zasadniczego oraz do tego 520 zł dodatku. W sumie wyniesie to 3120 zł brutto.

W przypadku niektórych szpitali wydatki na wynagrodznia sięgały 80 ponoszonych kosztów ogółem. Do nich dopiero należy doliczyć koszty leków, środków opatrunkowych, energii itd. Gdzie znaleźć pieniądze na wymmianę zużytego sprzętu i niezbędne remonty? na to pytanie również będą musieli znaleźć odpowiedź dyrektorzy oraz prezesi.  

Dla przykładu w Tomaszowskim Centrum Zdrowia oszacowano, że kompleksowy remont oddziału neurologicznego (który obecnie własnymi siłami spółka realizuje) kosztować powinien ok. 3 milionów złotych. Podobne potrzeby są na wszystkich innych oddziałach szpitalnych. 

Warto też pamiętać o innych poważnych kosztach, które w ostatnim czasie szybują mocno w górę. Wśród nich wywóz śmieci, opłaty za odbiór odpadów medycznych itd. 
 
 

Mariusz Strzepek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

arti
arti 18.01.2020, 19:17
p. Mariuszu w artykule mały błąd.
Cyt" w 2019 r. szpitalna salowa zarabiać mogła 2250 zł brutto. Przy 20 latach stażu pracy - otrzymywała 520 zł dodatku stażowego. Od Nowego Roku ta sama osoba będzie musiała dostać 2600 zł wynagrodzenia zasadniczego oraz do tego 520 zł dodatku"
Dodatek w 2019 czyli 20% min płacy to 450 zł
Prawda
Prawda 19.01.2020, 01:27
Dodatki stażowe pozabieral obecny prezio a w pogotowiu ogłosił to pan szlachetny Konrad Borowski...
:-)
:-) 20.01.2020, 13:14
No to jak to jest?
Więc jakie to będą miliony na TCZ.
Jak zabrali to ich nie będzie. Ktoś to sprawdził w ogóle?
Ignac
Ignac 17.01.2020, 07:11
Z gosppdarką jest jak z wodą w wannie . Nie da się dolać w jednym końcu .
Lola
Lola 16.01.2020, 18:45
To że ktoś pracuje jakoś sprzątaczka, salowa, kuchenkowa czy inny pracownik fizyczny nie znaczy że nie ma kwalifikacji i wykształcenia. Proszę nie obrażać ludzi, którzy ciężko (o wiele ciężej od "wykwalifikowanych" pracowników) pracują a dostają grosze.
Ja
Ja 16.01.2020, 18:52
To niech sprzątaczka, albo salowa wyręczy księgową przy komputerze jak taka sama płaca. Raz się pomyli wylatuje z roboty i głowa pęknie na pół :) A księgowa sobie śmieci powynosi bezstresowo.
p
p 16.01.2020, 18:44
Dla pracowników z minimalną płacą nie jest to żadna podwyżka tylko regulacja w związku z nową płacą minimalną od 2020r. (zgodnie z ustawą, którą zafundowała nam nasza władza).
Regulacja płac jest tylko podwyżką utrzymania zakładów (firm) oraz większą podwyżką cen za wykonywane usługi.
Kolo
Kolo 16.01.2020, 16:03
Napiszcie o zarobkach pielęgniarek i lekarzy, kwoty. Plus stażowe średnio 30 lat. I osoby na emeryturach wracające do pracy. Czy one również będą miały stażowe?
Acab
Acab 16.01.2020, 14:40
Zarobki w tcz to śmiech na sali a co piszą w artykule to wyssane z palca
Vlad_Palovnick
Vlad_Palovnick 17.01.2020, 00:27
Pokaż palcem co jest wyssane. Wzrost płacy minimalnej? Czy co?

Pozostałe