6 zł na wyżywienie w szpitalu. Czy za tyle można nakarmić pacjenta?

  • 11.10.2021, 12:09 (aktualizacja 11.10.2021, 15:32)
  • News4Media
6 zł na wyżywienie w szpitalu. Czy za tyle można nakarmić pacjenta? iStock
Dietetycy chcą poważnych zmian w systemie żywienia pacjentów. Alarmują, że na przygotowanie posiłków wydawane są grosze i nie są w stanie za takie stawki przygotować zdrowej i pożywnej diety.

Aktualnie w Polsce stawka żywieniowa na pacjenta na dzień wynosi 10 złotych, ale mniej więcej waha się w zakresie do 4 – 6 – 8 złotych dziennie. Proszę pójść do sklepu i sprawdzić, co można kupić za to do jedzenia na cały dzień.” - takie słowa padły z ust Moniki Kroenke, przewodniczącej Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków w tzw. „białym miasteczku” pod Kancelarią Premiera w Warszawie. Tam właśnie protestują pracownicy ochrony zdrowia, domagając się zwiększenia nakładów na ten sektor. Nie chodzi wyłącznie o pensje, ale jak podkreśla PZZD, który właśnie udzielił poparcia strajkującym, o całościowe podejście do problemu. Związek ma na myśli właśnie pieniądze na posiłki dla chorych. „Ta stawka jest koszmarnie niska. Jako dietetycy nie możemy z nią pracować tak, żeby pacjent był odpowiednio odżywiony, żeby wychodził najedzony z tego szpitala. Nie mówimy 'przejedzony' ale 'najedzony'.” - tłumaczyła Aleksandra Piasecka, wiceprzewodnicząca związku.


Problem żywienia w szpitalach jest znany od lat. Już w 2018 roku Najwyższa Izba Kontroli alarmowała, że w Polsce brakuje norm w tym zakresie. Punktowała, że nie ma także dietetyków w szpitalach, przez to pacjenci otrzymują jedzenie wręcz im szkodzące. Sieć Watchdog Polska w 2020 roku zebrała informacje z ponad 500 placówek w całym kraju a analiza potwierdziła, że dziennie wyżywienie jednego chorego kosztuje 6-8 złotych.

Dietetyk, Monika Kawka w rozmowie z News4Media przyznaje, że „w teorii” żywienie szpitalne spełnia wszelkie normy jakościowe i ilościowe. „Coraz rzadziej wyniki kontroli przeprowadzanych w placówkach ochrony zdrowia wskazują na poważne błędy popełniane w kwestii posiłków, ale dotyczy to głównie kwestii formalnych.” – mówi, ale zastrzega: „Jednocześnie te same kontrole stwierdzają, że zamiast wędlin podawane są produkty mocno przetworzone jak np. konserwy. Brakuje świeżych owoców i warzyw. Masło zastępuje się szkodliwymi wręcz tłuszczami roślinnymi. Pacjenci muszą dojadać, bo porcje nie są wystarczające.” - wymienia.

Kwestia ceny

W jej ocenie stawki żywieniowe muszą zostać podniesione, bo za 10 zł dziennie można nakarmić dorosłego człowieka, ale nie będzie to odpowiednie jedzenie. „Zwłaszcza dla osoby wymagającej lekkostrawnej, ale pożywnej diety. 6-7 zł to koszt jednego, dwudaniowego obiadu w szkole podstawowej, z czego połowę zazwyczaj płacą rodzice, a reszta gmina . W szpitalach powinno to być przynajmniej 25 zł dziennie.” - podaje Kawka i tłumaczy, że obecnie górę biorą kalkulacje finansowe. Szpitale posiadające własną kuchnię, oszczędzają na produktach, a korzystające z cateringu wybierają firmy w przetargach, w których najważniejszym kryterium jest cena.

O zmiany postuluje także Federacja Przedsiębiorców Polskich. Zabrała głos w sprawie w sierpniu tego roku, gdy okazało się, że Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu w przetargu na wyżywienie pacjentów przeznaczył 13,30 zł na „osobodzień”. W ocenie biznesu to poniżej kosztów i nie da się za taką kwotę przygotować odpowiedniej jakości posiłków. „To niedopuszczalne, aby szpital oszczędzał na wyżywieniu pacjentów – zwłaszcza, jeśli otrzymuje na ten cel dodatkową dotację z Ministerstwa Zdrowia. Tym bardziej w przypadku Specjalistycznego Szpitala Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu, gdzie pacjentami są matki i dzieci.” - komentował wówczas Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich i wskazał, że stawka dzienna dla takiej placówki powinna wynosić ponad 25 zł.

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Czy taka sama?
Czy taka sama? 13.10.2021, 15:39
A jaka jest dzienna stawka żywieniowa w szpitalu MSW w Warszawie ? Czy też 6 zł czy 60zł ? Dla siebie mają głodowe czy specjalne stawki ?
Zacząć wreszcie szanować Panstwo Polskie
Zacząć wreszcie szanować Panstwo Polskie 13.10.2021, 20:43
Na Wołoskiej może leżeć każdy, więc to już od wielu lat słaby argument. Natomiast jak dla mnie powinno być nawet i 600 złotych na dzień. Jesteś wybierany, chroni Cię Państwo całym swoim pancerzem. By postkomuniści nie zastraszali jak tych maluczkich. A tak - jak widać po Banasiu nietrafionym prezesie - jest luz.

Powtarzam jeszcze jedno: Urzędnicy Państwowi powinni mieć możliwość posiadania broni, bez wystepowania o szczegolne pozwolenia. Jesteś na urzędzie dostajesz glocka i szkolenie. Byle łachudra od bud z minsem, leci czesto z łapami na ulicy.
Jeśli oszczedzamy na ochronie dla tych osób to chociaż sprzęt.
.
. 12.10.2021, 00:49
No cóż, to drastycznie mało. W domu ma na pewno za sześćdziesiąt sześć złotych na dzień, albo sto sześć nawet. Bo to przecież małże i homary tyle kosztują. Jeszcze świeże... Na pewno teraz wzmacnia odporność morskimi stworami z witaminą D, byle się nie szczepić. Wiadomo, że naturalnie najlepiej.

I tak to właśnie jest, jak jest równo. Gdyby były sprywatyzowane to hołota zdychałaby w domach, bo zwyczajnie nic by nie przyjeżdżało bez podania numeru karty. Nie masz kredytowej a tylko debitową? Rozłączenie. Gdzieś od 50 do 70% w zależności od powiatu, no ale te pozostałe 30 % miałoby za te 66 złotych dniówkę, tam dniówkę, jeden posiłek.

Któregoś dnia może być jednak tak, że te 70% uświadomi się skąd są majątki pozostałych a wtedy będzie krucho. A już przecież było. Tyle że teraz na skalę globalną. Skradzione 200 lat temu w jakimś Kongo? Będzie przypomniane.

varan
varan 11.10.2021, 20:13
Na YT Marcin Bustowski informuje o tym co znajduje się w żywności marketowej, czy w takiej którą otrzymują ludzie z MOPSów, pacjenci w szpitalach, czy dzieci w szkołach. Trują nas na potęgę ! Ale naród śpi i emocjonuje się teatrzykami pt przepychanki pisiorów z peowcami, czy powrotem Tfuska na starej szkapie.
Magda Gęśler
Magda Gęśler 11.10.2021, 17:01
Można. Chleb kosztuje 3 zł, do tego pasztetowa z biedronki za 1,99 zł i jeszcze zostaje na 15 saszetek cherbaty "Minutka". Można wykarmić do syta 6 chorych. A ciężko chory nie spożywa posiłków, więc jego dola na banany po 1,90 albo japka po 2 zł za kg.

Pozostałe