Noc, która uczy czujności. Reportaż z całodobowych ćwiczeń 1. Batalionu Kawalerii Powietrznej
Wiatr tnie po twarzach, reflektory smugą omiatają lądowisko. Na krańcu płyty kruche iskry znikają w deszczu kondensacyjnym za ogonem śmigłowca. Ktoś wydaje komendę półgłosem, jakby bał się obudzić noc. W tym rytmie – ściszonych fraz, krótkich „tak jest”, stukotu magazynków o kamizelki – mija kolejna godzina całodobowych, zintegrowanych zajęć, które 1. Batalion Kawalerii Powietrznej zaplanował „na styk”: od pierwszego startu do ostatniego strzału.
05.09.2025 19:18