Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 16:20
Reklama
Reklama

Żołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysy

Żołnierze i weterani wracają do szkół w ramach piątej edycji projektu „Edukacja z wojskiem”, ucząc młodzież reagowania na zagrożenia, ewakuację, pierwszą pomoc i dezinformację. Program MON i MEN ma przygotować uczniów do realnych kryzysów i wzmocnić ich odporność na chaos.

„Edukacja z wojskiem” wraca do szkół. Piąta edycja programu, który uczy bezpieczeństwa w czasach niepokoju

Świat nie pyta już, czy jesteśmy gotowi. Świat sprawdza nas każdego dnia — alarmami w telefonach, informacjami z frontu, cyberatakami, fałszywymi wiadomościami, kryzysami, które jeszcze niedawno wydawały się odległe jak kadry z filmu wojennego. Właśnie w takim czasie rozpoczyna się piąta edycja projektu „Edukacja z wojskiem”, realizowanego wspólnie przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. To przedsięwzięcie, które ma oswajać młodych ludzi z tematem bezpieczeństwa, ale nie przez straszenie, lecz przez wiedzę, praktykę i rozmowę.

„Edukacja z wojskiem” to projekt, w którym szkolna ławka spotyka się z doświadczeniem żołnierzy Wojska Polskiego. Do szkół podstawowych i ponadpodstawowych przychodzą żołnierze oraz weterani działań poza granicami państwa, by mówić o tym, czego często nie da się nauczyć wyłącznie z podręcznika. Chodzi o zachowanie zimnej krwi, rozpoznanie zagrożenia, umiejętność wezwania pomocy, podstawy ewakuacji, schronienia, pierwszej pomocy, a także odporność na dezinformację i cyberzagrożenia. To lekcja bardzo współczesna — taka, która zaczyna się od pytania: „co zrobić, gdy wydarzy się coś naprawdę trudnego?”.

Szkoła jako pierwsza linia przygotowania

W ramach programu uczniowie biorą udział w trzygodzinnych blokach zajęciowych. Nie są to wykłady oderwane od rzeczywistości, ale spotkania nastawione na praktyczne umiejętności. Bezpieczeństwo uczniów, edukacja obronna w szkołach i przygotowanie młodzieży na sytuacje kryzysowe stają się tu czymś konkretnym. Młodzi ludzie dowiadują się, jak reagować na alarm, jak zachować się podczas ewakuacji, gdzie szukać schronienia i dlaczego w sytuacji zagrożenia liczy się nie panika, ale procedura.

Warto podkreślić, że współczesne bezpieczeństwo nie kończy się na syrenie alarmowej czy apteczce. Dzisiejsze zagrożenia przychodzą także przez ekran telefonu. Dlatego w programie pojawia się temat dezinformacji, fake newsów i cyberbezpieczeństwa młodzieży. To szczególnie ważne, bo młodzi ludzie żyją w świecie, w którym informacja potrafi być bronią równie skuteczną jak tradycyjne narzędzia nacisku. Umiejętność odróżnienia prawdy od manipulacji staje się więc jedną z podstawowych kompetencji obywatelskich.

Żołnierze w klasie, czyli wiedza z pierwszej ręki

Siłą projektu jest to, że zajęcia prowadzą osoby, które znają temat bezpieczeństwa nie tylko z definicji. Żołnierze Wojska Polskiego wnoszą do szkół doświadczenie służby, dyscyplinę, praktyczną wiedzę i język, który często trafia do uczniów bardziej niż sucha instrukcja. To spotkanie dwóch światów: edukacji i wojska, ale w najlepszym znaczeniu tego słowa. Nie chodzi o militaryzowanie szkoły, lecz o uczenie odpowiedzialności, czujności i współdziałania.

Szczególną wartość mają spotkania z weteranami misji zagranicznych, organizowane przy współpracy z Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa. Dla uczniów szkół ponadpodstawowych to okazja, by posłuchać ludzi, którzy widzieli skutki konfliktów, kryzysów i napięć międzynarodowych z bliska. Takie rozmowy mogą działać mocniej niż niejedna lekcja historii. Zamiast abstrakcyjnych pojęć pojawiają się konkretne doświadczenia, decyzje, emocje i odpowiedzialność. To edukacja, która ma twarz człowieka.

Program dla prawie wszystkich roczników

Projekt obejmuje różne grupy wiekowe uczniów, z wyjątkiem klas VIII szkół podstawowych oraz klas I szkół ponadpodstawowych. W tych klasach realizowany jest przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa, dlatego program został zaplanowany tak, by nie dublować istniejących zajęć. W praktyce oznacza to, że „Edukacja z wojskiem” uzupełnia szkolny system kształcenia o element bardzo potrzebny: kontakt z praktykami i realnymi procedurami działania.

Dotychczasowe cztery edycje pokazały, że zainteresowanie takim modelem edukacji jest ogromne. W programie wzięło już udział blisko pół miliona uczniów. To liczba, za którą stoją tysiące szkolnych sal, setki spotkań i bardzo konkretna zmiana świadomości. Bo nawet jeśli uczeń zapamięta z takich zajęć tylko jedną rzecz — jak wezwać pomoc, jak zatamować krwawienie, jak nie ulec panice albo jak nie podać dalej fałszywej informacji — to ta wiedza może kiedyś okazać się bezcenna.

Dlaczego taka edukacja jest dziś potrzebna?

Nie żyjemy w próżni. Wojna w Ukrainie, napięcia międzynarodowe, kryzysy migracyjne, ataki hakerskie, kampanie dezinformacyjne i coraz częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe pokazują, że bezpieczeństwo nie jest już wyłącznie sprawą wojska, policji czy administracji państwowej. Bezpieczeństwo zaczyna się także w domu, w szkole, w lokalnej społeczności. Dlatego edukacja obronna dzieci i młodzieży jest elementem budowania odporności całego społeczeństwa.

Można powiedzieć, że program wpisuje się w szerszą ideę odporności państwa. Nie chodzi tylko o czołgi, granice i sztaby kryzysowe. Chodzi również o obywateli, którzy wiedzą, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. O młodych ludzi, którzy potrafią współpracować, myśleć krytycznie i nie dać się porwać pierwszej fali chaosu. To trochę jak w dobrze napisanej powieści katastroficznej: ocalenie rzadko przychodzi dzięki jednemu bohaterowi. Najczęściej zależy od wspólnoty, która potrafi działać razem.

Lokalny wymiar bezpieczeństwa

Dla szkół z Tomaszowa Mazowieckiego i regionu takie projekty mogą mieć szczególne znaczenie. Lokalne społeczności bardzo dobrze wiedzą, że w sytuacji kryzysowej pierwsze minuty należą często nie do wielkich instytucji, lecz do ludzi będących najbliżej zdarzenia. To nauczyciel, uczeń, sąsiad, rodzic czy kolega mogą jako pierwsi zauważyć zagrożenie, wezwać pomoc albo udzielić wsparcia. Dlatego zajęcia z bezpieczeństwa w szkołach nie są dodatkiem do edukacji, ale jej ważną częścią.

Warto też pamiętać, że takie spotkania mogą inspirować. Dla części młodych ludzi kontakt z żołnierzami i weteranami będzie pierwszym poważnym zetknięciem z tematem służby publicznej, odpowiedzialności za innych i pracy w strukturach związanych z bezpieczeństwem. Nie każdy zostanie żołnierzem, ratownikiem czy funkcjonariuszem. Ale każdy może nauczyć się reagować mądrzej, szybciej i spokojniej.

Wiedza, która zostaje po dzwonku

Największą wartością projektu „Edukacja z wojskiem” jest jego praktyczny charakter. Po zakończeniu zajęć nie zostaje tylko wpis w dzienniku i fotografia do szkolnej kroniki. Zostaje wiedza, która może wrócić w najmniej spodziewanym momencie. Jak ułożyć poszkodowanego? Jak zadzwonić po pomoc? Co zabrać podczas ewakuacji? Jak nie rozsiewać paniki? Jak sprawdzić źródło informacji? To pytania, które w spokojnych czasach brzmią technicznie, ale w chwili próby stają się sprawą najwyższej wagi.

Piąta edycja programu pokazuje, że bezpieczeństwo dzieci i młodzieży coraz częściej rozumiane jest szerzej niż jeszcze kilka lat temu. Nie wystarczy mówić: „uważaj”. Trzeba pokazać, jak uważać. Nie wystarczy apelować o rozsądek. Trzeba go ćwiczyć. „Edukacja z wojskiem” jest właśnie taką próbą ćwiczenia rozsądku, odpowiedzialności i odporności — bez patosu, ale z bardzo poważnym przesłaniem.

Bo bezpieczeństwo, jak zdrowie, docenia się najczęściej wtedy, gdy zaczyna go brakować. Ten program ma sprawić, by młodzi ludzie byli przygotowani wcześniej. Zanim wydarzy się coś, na co nikt nie chce czekać.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon” Toy Story 5, Grogu i „Pianista”. Helios zaprasza na tydzień pełen filmowych emocji Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem Dzień Otwarty w TCZ. Szpital pokaże, jak zmienia się dzięki środkom z KPO
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama