Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 06:20
Reklama
Reklama

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów.

Dziś jest czwartek, 11 czerwca, sto sześćdziesiąty drugi dzień roku. Słońce wzeszło o godzinie 4.15, zajdzie o 20.55. Imieniny obchodzą między innymi Anastazy, Paula, Feliks, Jan i Radomił.

To jedna z tych dat, które przypominają, że kalendarz nie jest suchą tabelą. Jest raczej jak stara szafa z „Opowieści z Narnii”: otwieramy ją z rana, a za drewnianymi drzwiami czekają królowie, żołnierze, wdowy po bohaterach, kompozytorzy, szpiedzy, gitarzyści, parlamentarzyści, papieże i piłkarze. Jednego dnia obok siebie stoją Jan III Sobieski, husaria spod Hodowa, Maria Czapska, Jimmy Page, Pink Floyd i posłowie, którzy w Sejmie mają decydować o sprawach ustrojowych i pracowniczych.

Jaworów, Hodów i polityka wielkich rachunków

351 lat temu, w 1675 roku, w Jaworowie król Jan III Sobieski zawarł tajny układ z królem Francji Ludwikiem XIV, wymierzony przeciwko elektorowi prusko-brandenburskiemu Fryderykowi Wilhelmowi. Był to jeden z tych momentów, w których Rzeczpospolita próbowała prowadzić politykę szerokiego oddechu, patrząc dalej niż najbliższa granica i najbliższy sejmik. Sobieski, którego powszechna pamięć kojarzy przede wszystkim z Wiedniem 1683 roku, był także graczem dyplomatycznym. Wiedział, że siła państwa nie rodzi się wyłącznie na polu bitwy. Czasem zaczyna się przy stole, nad mapą, między podpisami, których oficjalnie nie ma.

332 lata temu, w 1694 roku, doszło do bitwy pod Hodowem, nazwanej później polskimi Termopilami. Niewielki, kilkusetosobowy oddział wojsk polskich, w tym husarii, powstrzymał najazd wielokrotnie liczniejszych Tatarów. Ta historia ma w sobie coś z westernu i z antycznej tragedii: garstka obrońców, przeważający przeciwnik, improwizowane umocnienia, dramatyczna walka i zwycięstwo, które nie polegało na podboju, lecz na zatrzymaniu katastrofy.

Warto o Hodowie pamiętać także lokalnie, w Tomaszowie Mazowieckim i w całym powiecie. Nie dlatego, że bitwa rozegrała się tuż za rogiem, ale dlatego, że ma wymiar obywatelski. Przypomina, że wspólnota trwa wtedy, gdy ktoś bierze odpowiedzialność za innych, nawet kiedy rachunek sił wygląda fatalnie. To lekcja aktualna również poza historią wojskowości — w samorządzie, w szkole, w zakładzie pracy, w zwykłej sąsiedzkiej solidarności.

Pogrzeb, który stał się manifestacją

166 lat temu, w 1860 roku, w Warszawie odbył się pogrzeb Katarzyny Sowińskiej, wdowy po generale Józefie Sowińskim, bohaterze powstania listopadowego, który zginął podczas obrony Woli. Uroczystość przerodziła się w wielką manifestację patriotyczną.

W XIX wieku pogrzeby często bywały polityką prowadzoną pod czarnymi chorągwiami. Tam, gdzie nie można było swobodnie mówić, śpiewać i demonstrować, zbiorowa pamięć szukała szczelin. Trumna stawała się sztandarem, kondukt — pochodem, modlitwa — deklaracją. Tak było w latach poprzedzających powstanie styczniowe. Warszawa, pozornie milcząca, w takich chwilach mówiła głosem tłumu.

Łódzki trop: Aleksander Tansman

129 lat temu, w 1897 roku, w Łodzi urodził się Aleksander Tansman, kompozytor i pianista, jeden z najwybitniejszych polskich twórców XX wieku związanych z muzyką światową. To postać szczególnie ważna dla naszego regionu. Łódź, tak bliska Tomaszowowi Mazowieckiemu geograficznie i kulturowo, była dla Tansmana punktem wyjścia do międzynarodowej kariery.

Jego los przypomina, że województwo łódzkie nie jest wyłącznie przestrzenią fabryk, rzek, kolei i przemysłu. To także mapa talentów, które wychodziły stąd w świat. Tansman tworzył muzykę elegancką, nowoczesną, zanurzoną w europejskim modernizmie. W tle słychać czasem Paryż, czasem jazz, czasem echo Polski, która po rozbiorach i wojnach wciąż szukała swojego tonu.

Auschwitz, Gęsiówka i pamięć bez znieczulenia

84 lata temu, w 1942 roku, w niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau zamordowano 300 Polaków pracujących w karnej kompanii. Był to odwet za próbę buntu i ucieczki. Takie rocznice nie nadają się do lekkiej publicystyki. Tu każde słowo powinno iść wolniej, jak po żwirze pod obozowym murem.

83 lata temu, w 1943 roku, Reichsführer SS Heinrich Himmler wydał rozkaz utworzenia na terenie ruin getta warszawskiego obozu koncentracyjnego Konzentrationslager Warschau, zwanego potocznie Gęsiówką. To jedno z tych miejsc, które długo nie mieściły się w powszechnej świadomości tak mocno, jak powinny. Warszawa po likwidacji getta miała być nie tylko miastem ruin, ale również przestrzenią dalszej eksploatacji, terroru i śmierci.

W takich datach historia nie jest archiwum. Jest ostrzeżeniem. Nie po to, by żyć w ciągłej żałobie, ale po to, by rozpoznawać mechanizmy pogardy, zanim przybiorą mundur, język administracji albo pozornie niewinne hasło o „porządku”.

Wildstein, Niepokólczycki, Czapska i Zacharski: różne twarze polskiego XX wieku

74 lata temu, w 1952 roku, w Olsztynie urodził się Bronisław Wildstein — działacz opozycji antykomunistycznej, dziennikarz, publicysta i pisarz. W 2005 roku upublicznił spis katalogowy nazwisk funkcjonariuszy i tajnych współpracowników służb PRL oraz osób wytypowanych do współpracy. Był prezesem TVP w latach 2006–2007, a od 2016 roku zasiada w Kolegium IPN. Bez względu na oceny polityczne, jego nazwisko należy do debaty o pamięci, lustracji i o tym, jak państwo demokratyczne powinno rozliczać system niedemokratyczny.

71 lat temu, w 1955 roku, w Gdyni powołano Wyższą Szkołę Marynarki Wojennej. Morze w polskiej historii jest czymś więcej niż krajobrazem. Jest marzeniem o oddechu, handlu, niezależności i bezpieczeństwie. Gdynia, budowana w II RP niemal jak filmowy symbol nowoczesności, po wojnie dalej była jednym z miejsc, gdzie państwo myślało o swojej obecności na Bałtyku.

52 lata temu, w 1974 roku, w Warszawie zmarł Franciszek Niepokólczycki, pułkownik Wojska Polskiego, oficer ZWZ-AK, zastępca komendanta Kierownictwa Dywersji KG AK, a po wojnie prezes Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. To biografia z pokolenia, które dwa razy musiało zdawać egzamin z wolności: najpierw pod okupacją niemiecką, potem w starciu z komunistycznym aparatem represji.

45 lat temu, w 1981 roku, w Maisons-Laffitte zmarła Maria Czapska, eseistka, tłumaczka, współredaktorka paryskiej „Kultury”. Jej nazwisko prowadzi nas do środowiska Jerzego Giedroycia, do miejsca, które dla polskiej myśli emigracyjnej było czymś w rodzaju latarni morskiej. „Kultura” nie tylko komentowała rzeczywistość. Ona ją intelektualnie przygotowywała, zanim jeszcze polityczna historia dogoniła idee.

41 lat temu, w 1985 roku, na moście Glienicke w Berlinie wymieniono Mariana Zacharskiego, agenta wywiadu PRL skazanego w USA na dożywocie, na osoby oskarżone o szpiegostwo na rzecz zachodnich służb. Most Glienicke, znany jako „most szpiegów”, brzmi jak gotowy tytuł filmu — i zresztą kino chętnie sięgało po tę symbolikę. Zimna wojna miała swoje gabinety, bunkry i ambasady, ale miała też właśnie takie miejsca: betonowe sceny, na których mocarstwa wymieniały ludzi jak figury w partii szachów.

Kalendarium muzyczne: od twistu po kosmiczną stronę Księżyca

11 czerwca ma także swój rytm. I to jaki.

W 1940 roku urodził się Joseph DiNicola, wokalista grupy Joey Dee and The Starlighters. Formacja w 1962 roku trafiła na szczyt amerykańskiej listy singli z utworem „Peppermint Twist”. Przez krótki czas z zespołem związany był nawet Jimi Hendrix, późniejszy gitarowy kosmita rocka.

W 1949 roku urodził się Frank Lee Beard, perkusista ZZ Top. Paradoks jego nazwiska przeszedł do historii rocka: „beard” znaczy broda, a on jako jedyny z klasycznego składu zespołu nie nosił charakterystycznej długiej brody. Rock lubi takie anegdoty, bo wie, że mitologia sceny składa się zarówno z riffów, jak i drobnych żartów losu.

W 1951 roku w Londynie urodziła się Lynsey De Paul, brytyjska wokalistka i kompozytorka, pierwsza kobieta uhonorowana nagrodą Ivor Novello. Jej „Sugar Me” było jednym z tych przebojów, które potrafiły przykleić się do radia jak zapach lata do rozgrzanego asfaltu.

W 1966 roku europejskie stacje radiowe podały fałszywą informację o śmierci Rogera Daltreya, wokalisty The Who. Plotka dotyczyła w rzeczywistości wypadku, w którym ucierpiał Pete Townshend. Historia mediów zna wiele takich przypadków: jedno niesprawdzone zdanie, a potem lawina. Dziś, w epoce internetu, ten mechanizm działa szybciej, ale jego natura wcale się nie zmieniła.

W 1967 roku w „Melody Maker” ukazało się ogłoszenie Marca Bolana, który szukał muzyków do nowego zespołu. Tak zaczęła się droga formacji Tyrannosaurus Rex, późniejszego T. Rex — od undergroundowego folku po glamrockowy błysk sceny.

W 1977 roku KC and The Sunshine Band po raz czwarty wprowadzili piosenkę na pierwsze miejsce amerykańskiej listy przebojów. Tym razem był to utwór „I’m Your Boogie Man”. Disco, często lekceważone przez rockowych purystów, było wtedy językiem parkietów, klubów i wielkomiejskiej energii.

W 2000 roku Aaliyah zdobyła pierwsze miejsce na amerykańskiej liście przebojów piosenką „Try Again”. Był to pierwszy singiel przeznaczony wyłącznie do emisji radiowej, niesprzedawany tradycyjnie w sklepach z płytami. To już zapowiadało epokę, w której muzyka coraz bardziej odklejała się od fizycznego nośnika.

W 2002 roku w Krakowie zmarł Zbigniew Podgajny, pianista, kompozytor, członek Czerwono-Czarnych i Niebiesko-Czarnych, autor m.in. przeboju „Niedziela będzie dla nas”. Dla wielu słuchaczy to kawałek polskiej fonografii, który ma w sobie klimat dawnych dancingów, radia w kuchni i młodości zapisanej na czarnej płycie.

W 2005 roku gitarzysta Led Zeppelin Jimmy Page został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego. Podczas tej samej uroczystości wyróżnienie otrzymał również gitarzysta Queen Brian May. Dwie gitary, dwa różne kosmosy, jeden brytyjski panteon muzyki popularnej.

W 2006 roku Sandi Thom zdobyła szczyt brytyjskiej listy albumów płytą „Smile… It Confuses People”, z przebojem „I Wish I Was A Punk Rocker (With Flowers In My Hair)”.

W 2011 roku album „The Dark Side of the Moon” grupy Pink Floyd ponownie pojawił się na liście Billboardu, osiągając niezwykły wynik tysiąca tygodni w różnych zestawieniach. Są płyty, które się starzeją. I są takie, które raczej zmieniają orbitę, ale nie znikają z nieba.

Dziś w kraju: Sejm, Trybunał Konstytucyjny i ustawa antymobbingowa

W kraju uwagę przyciąga dziś Sejm. Izba ma wybrać sędziego Trybunału Konstytucyjnego, uzupełniając wakat po upływie kadencji sędziego Andrzeja Zielonackiego. Zgłoszono dwie kandydatury: Sławomira Patyrę, konstytucjonalistę z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, oraz Artura Kotowskiego, profesora nauk prawnych związanego z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Sędziowie TK są wybierani indywidualnie na dziewięcioletnie kadencje. W praktyce każdy taki wybór ma znaczenie wykraczające poza personalia. Trybunał Konstytucyjny powinien być jednym z filarów kontroli zgodności prawa z Konstytucją, a więc instytucją, do której obywatel może patrzeć z poczuciem, że państwo ma swoje hamulce bezpieczeństwa. W polskich realiach ostatnich lat każda decyzja dotycząca TK brzmi jednak politycznie mocniej niż zwykłe głosowanie.

Posłowie mają też rozpatrywać rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego, określany jako projekt antymobbingowy. To temat bardzo praktyczny również dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu. Mobbing nie jest pojęciem z akademickiego seminarium. To realny problem zakładów pracy, urzędów, szkół, spółek i małych firm.

Projekt przewiduje, że mobbingiem będą zachowania nawracające, powtarzające się lub stałe, pochodzące między innymi od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby albo grupy. Mogą mieć charakter fizyczny, werbalny lub pozawerbalny. Istotne jest także odejście od konieczności wykazywania intencji sprawcy lub określonego skutku. Pracownik, który doznał mobbingu, miałby uzyskać prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, a także możliwość dochodzenia odszkodowania.

Jeśli przepisy wejdą w życie, będą miały znaczenie nie tylko dla wielkich korporacji. Dotkną także lokalnych pracodawców. Będą wymagały procedur, szkoleń, większej odpowiedzialności kadry kierowniczej i lepszego dokumentowania reakcji na skargi. To może być trudne, ale potrzebne. Miejsce pracy nie powinno być dworem z kapryśnym panem ani sceną z „Folwarku zwierzęcego”, gdzie równość kończy się przy gabinecie przełożonego.

Bezpieczeństwo i rezerwy osobowe

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki ma dziś uczestniczyć w konferencji „Rezerwy osobowe Sił Zbrojnych RP – doświadczenia, wyzwania i kierunki rozwoju” w Pałacu Prezydenckim. W tle jest pytanie fundamentalne: jaki jest rzeczywisty potencjał obronny państwa i jak szybko Polska potrafiłaby rozwinąć siły zbrojne w sytuacji zagrożenia?

Po doświadczeniach wojny w Ukrainie takie debaty przestały być tematem wyłącznie dla wojskowych. Obrona państwa obejmuje dziś logistykę, cyberbezpieczeństwo, odporność społeczną, samorządy, służby, edukację i rezerwy. To nie brzmi efektownie, ale właśnie w tych „nudnych” elementach często rozstrzyga się, czy państwo jest mocne tylko na defiladzie, czy także w chwili próby.

Dziś na świecie: mundial, Huta Pieniacka, papież i Europa

Dziś ruszają Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 w Ameryce Północnej. Turniej organizują USA, Kanada i Meksyk, a udział weźmie rekordowa liczba 48 reprezentacji. Zaplanowano 104 mecze. Mecz otwarcia Meksyk–RPA rozpocznie się o godzinie 21.00 czasu polskiego na legendarnym Estadio Azteca.

To mundial większy niż wszystkie poprzednie, ale wraz z rozmachem rosną pytania. Więcej drużyn, więcej spotkań, dłuższy turniej, większe obciążenie zawodników, ogromne dystanse i wysokie temperatury — futbol staje się globalnym widowiskiem na skalę, której jeszcze niedawno nie znał. A jednocześnie, jak zwykle, piłka będzie próbowała przykryć politykę. Nie zawsze jej się to uda.

Na Ukrainie polskie i ukraińskie ekipy archeologiczne kontynuują poszukiwania miejsc pochówku polskich ofiar zbrodni w dawnej wsi Huta Pieniacka. 28 lutego 1944 roku zamordowano tam około 850 osób. To jedna z tych spraw, w których pamięć historyczna spotyka się z dyplomacją, bólem rodzin i potrzebą elementarnej sprawiedliwości. Szczątki ofiar nie są argumentem w sporze. Są ludźmi, którym należy się imię, modlitwa, grób i prawda.

Papież Leon XIV kontynuuje wizytę w Hiszpanii i ma udać się na Wyspy Kanaryjskie, gdzie spotka się między innymi z migrantami i osobami niosącymi im pomoc. Ten etap pielgrzymki ma szczególne znaczenie symboliczne. Wyspy Kanaryjskie są jednym z miejsc, w których Europa widzi dramat migracji nie w raportach, lecz na plażach, w portach i w oczach ratowników.

Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego po posiedzeniu poinformuje o decyzji w sprawie stóp procentowych, a prezeska EBC Christine Lagarde wystąpi na konferencji prasowej. Dla mieszkańców Polski może się to wydawać odległe, ale decyzje EBC wpływają na kurs euro, nastroje inwestorów, koszty finansowania i gospodarczą temperaturę całej Europy. A ta temperatura, jak wiemy, prędzej czy później dociera również do lokalnych budżetów, firm i portfeli.

Trybunał Sprawiedliwości UE ma natomiast zajmować się sprawą dostępu do informacji o zakupie szczepionek przeciw COVID-19 przez Komisję Europejską. To temat z pogranicza prawa, zdrowia publicznego i zaufania do instytucji. Pandemia minęła jako codzienny lęk, ale pytania o jawność decyzji, kontrakty i odpowiedzialność nie zniknęły.

11 czerwca: data, która nie daje prostych odpowiedzi

Dzisiejsze kalendarium układa się w opowieść o państwie, pamięci i odpowiedzialności. Sobieski negocjuje z Francją. Husaria broni się pod Hodowem. Warszawa idzie za trumną Katarzyny Sowińskiej. Niemcy tworzą Gęsiówkę. Emigracyjna „Kultura” przypomina, że słowo też może być formą oporu. Sejm głosuje nad sprawami ustrojowymi i prawem pracy. Mundial zamienia stadion w globalne forum. A Pink Floyd, jakby z boku, podpowiadają, że każda epoka ma swoją ciemną stronę księżyca.

Historia nie jest od tego, by ją tylko wspominać. Jest od tego, by z niej korzystać — ostrożnie, uczciwie, bez taniego patosu. Bo 11 czerwca uczy, że wspólnota nie trwa dzięki wielkim hasłom. Trwa dzięki pamięci, odwadze, instytucjom, kulturze i ludziom, którzy w odpowiednim momencie potrafią powiedzieć: tu jest granica. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama