Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 08:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów.

Dziś jest czwartek, 11 czerwca, sto sześćdziesiąty drugi dzień roku. Słońce wzeszło o godzinie 4.15, zajdzie o 20.55. Imieniny obchodzą między innymi Anastazy, Paula, Feliks, Jan i Radomił.

To jedna z tych dat, które przypominają, że kalendarz nie jest suchą tabelą. Jest raczej jak stara szafa z „Opowieści z Narnii”: otwieramy ją z rana, a za drewnianymi drzwiami czekają królowie, żołnierze, wdowy po bohaterach, kompozytorzy, szpiedzy, gitarzyści, parlamentarzyści, papieże i piłkarze. Jednego dnia obok siebie stoją Jan III Sobieski, husaria spod Hodowa, Maria Czapska, Jimmy Page, Pink Floyd i posłowie, którzy w Sejmie mają decydować o sprawach ustrojowych i pracowniczych.

Jaworów, Hodów i polityka wielkich rachunków

351 lat temu, w 1675 roku, w Jaworowie król Jan III Sobieski zawarł tajny układ z królem Francji Ludwikiem XIV, wymierzony przeciwko elektorowi prusko-brandenburskiemu Fryderykowi Wilhelmowi. Był to jeden z tych momentów, w których Rzeczpospolita próbowała prowadzić politykę szerokiego oddechu, patrząc dalej niż najbliższa granica i najbliższy sejmik. Sobieski, którego powszechna pamięć kojarzy przede wszystkim z Wiedniem 1683 roku, był także graczem dyplomatycznym. Wiedział, że siła państwa nie rodzi się wyłącznie na polu bitwy. Czasem zaczyna się przy stole, nad mapą, między podpisami, których oficjalnie nie ma.

332 lata temu, w 1694 roku, doszło do bitwy pod Hodowem, nazwanej później polskimi Termopilami. Niewielki, kilkusetosobowy oddział wojsk polskich, w tym husarii, powstrzymał najazd wielokrotnie liczniejszych Tatarów. Ta historia ma w sobie coś z westernu i z antycznej tragedii: garstka obrońców, przeważający przeciwnik, improwizowane umocnienia, dramatyczna walka i zwycięstwo, które nie polegało na podboju, lecz na zatrzymaniu katastrofy.

Warto o Hodowie pamiętać także lokalnie, w Tomaszowie Mazowieckim i w całym powiecie. Nie dlatego, że bitwa rozegrała się tuż za rogiem, ale dlatego, że ma wymiar obywatelski. Przypomina, że wspólnota trwa wtedy, gdy ktoś bierze odpowiedzialność za innych, nawet kiedy rachunek sił wygląda fatalnie. To lekcja aktualna również poza historią wojskowości — w samorządzie, w szkole, w zakładzie pracy, w zwykłej sąsiedzkiej solidarności.

Pogrzeb, który stał się manifestacją

166 lat temu, w 1860 roku, w Warszawie odbył się pogrzeb Katarzyny Sowińskiej, wdowy po generale Józefie Sowińskim, bohaterze powstania listopadowego, który zginął podczas obrony Woli. Uroczystość przerodziła się w wielką manifestację patriotyczną.

W XIX wieku pogrzeby często bywały polityką prowadzoną pod czarnymi chorągwiami. Tam, gdzie nie można było swobodnie mówić, śpiewać i demonstrować, zbiorowa pamięć szukała szczelin. Trumna stawała się sztandarem, kondukt — pochodem, modlitwa — deklaracją. Tak było w latach poprzedzających powstanie styczniowe. Warszawa, pozornie milcząca, w takich chwilach mówiła głosem tłumu.

Łódzki trop: Aleksander Tansman

129 lat temu, w 1897 roku, w Łodzi urodził się Aleksander Tansman, kompozytor i pianista, jeden z najwybitniejszych polskich twórców XX wieku związanych z muzyką światową. To postać szczególnie ważna dla naszego regionu. Łódź, tak bliska Tomaszowowi Mazowieckiemu geograficznie i kulturowo, była dla Tansmana punktem wyjścia do międzynarodowej kariery.

Jego los przypomina, że województwo łódzkie nie jest wyłącznie przestrzenią fabryk, rzek, kolei i przemysłu. To także mapa talentów, które wychodziły stąd w świat. Tansman tworzył muzykę elegancką, nowoczesną, zanurzoną w europejskim modernizmie. W tle słychać czasem Paryż, czasem jazz, czasem echo Polski, która po rozbiorach i wojnach wciąż szukała swojego tonu.

Auschwitz, Gęsiówka i pamięć bez znieczulenia

84 lata temu, w 1942 roku, w niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau zamordowano 300 Polaków pracujących w karnej kompanii. Był to odwet za próbę buntu i ucieczki. Takie rocznice nie nadają się do lekkiej publicystyki. Tu każde słowo powinno iść wolniej, jak po żwirze pod obozowym murem.

83 lata temu, w 1943 roku, Reichsführer SS Heinrich Himmler wydał rozkaz utworzenia na terenie ruin getta warszawskiego obozu koncentracyjnego Konzentrationslager Warschau, zwanego potocznie Gęsiówką. To jedno z tych miejsc, które długo nie mieściły się w powszechnej świadomości tak mocno, jak powinny. Warszawa po likwidacji getta miała być nie tylko miastem ruin, ale również przestrzenią dalszej eksploatacji, terroru i śmierci.

W takich datach historia nie jest archiwum. Jest ostrzeżeniem. Nie po to, by żyć w ciągłej żałobie, ale po to, by rozpoznawać mechanizmy pogardy, zanim przybiorą mundur, język administracji albo pozornie niewinne hasło o „porządku”.

Wildstein, Niepokólczycki, Czapska i Zacharski: różne twarze polskiego XX wieku

74 lata temu, w 1952 roku, w Olsztynie urodził się Bronisław Wildstein — działacz opozycji antykomunistycznej, dziennikarz, publicysta i pisarz. W 2005 roku upublicznił spis katalogowy nazwisk funkcjonariuszy i tajnych współpracowników służb PRL oraz osób wytypowanych do współpracy. Był prezesem TVP w latach 2006–2007, a od 2016 roku zasiada w Kolegium IPN. Bez względu na oceny polityczne, jego nazwisko należy do debaty o pamięci, lustracji i o tym, jak państwo demokratyczne powinno rozliczać system niedemokratyczny.

71 lat temu, w 1955 roku, w Gdyni powołano Wyższą Szkołę Marynarki Wojennej. Morze w polskiej historii jest czymś więcej niż krajobrazem. Jest marzeniem o oddechu, handlu, niezależności i bezpieczeństwie. Gdynia, budowana w II RP niemal jak filmowy symbol nowoczesności, po wojnie dalej była jednym z miejsc, gdzie państwo myślało o swojej obecności na Bałtyku.

52 lata temu, w 1974 roku, w Warszawie zmarł Franciszek Niepokólczycki, pułkownik Wojska Polskiego, oficer ZWZ-AK, zastępca komendanta Kierownictwa Dywersji KG AK, a po wojnie prezes Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. To biografia z pokolenia, które dwa razy musiało zdawać egzamin z wolności: najpierw pod okupacją niemiecką, potem w starciu z komunistycznym aparatem represji.

45 lat temu, w 1981 roku, w Maisons-Laffitte zmarła Maria Czapska, eseistka, tłumaczka, współredaktorka paryskiej „Kultury”. Jej nazwisko prowadzi nas do środowiska Jerzego Giedroycia, do miejsca, które dla polskiej myśli emigracyjnej było czymś w rodzaju latarni morskiej. „Kultura” nie tylko komentowała rzeczywistość. Ona ją intelektualnie przygotowywała, zanim jeszcze polityczna historia dogoniła idee.

41 lat temu, w 1985 roku, na moście Glienicke w Berlinie wymieniono Mariana Zacharskiego, agenta wywiadu PRL skazanego w USA na dożywocie, na osoby oskarżone o szpiegostwo na rzecz zachodnich służb. Most Glienicke, znany jako „most szpiegów”, brzmi jak gotowy tytuł filmu — i zresztą kino chętnie sięgało po tę symbolikę. Zimna wojna miała swoje gabinety, bunkry i ambasady, ale miała też właśnie takie miejsca: betonowe sceny, na których mocarstwa wymieniały ludzi jak figury w partii szachów.

Kalendarium muzyczne: od twistu po kosmiczną stronę Księżyca

11 czerwca ma także swój rytm. I to jaki.

W 1940 roku urodził się Joseph DiNicola, wokalista grupy Joey Dee and The Starlighters. Formacja w 1962 roku trafiła na szczyt amerykańskiej listy singli z utworem „Peppermint Twist”. Przez krótki czas z zespołem związany był nawet Jimi Hendrix, późniejszy gitarowy kosmita rocka.

W 1949 roku urodził się Frank Lee Beard, perkusista ZZ Top. Paradoks jego nazwiska przeszedł do historii rocka: „beard” znaczy broda, a on jako jedyny z klasycznego składu zespołu nie nosił charakterystycznej długiej brody. Rock lubi takie anegdoty, bo wie, że mitologia sceny składa się zarówno z riffów, jak i drobnych żartów losu.

W 1951 roku w Londynie urodziła się Lynsey De Paul, brytyjska wokalistka i kompozytorka, pierwsza kobieta uhonorowana nagrodą Ivor Novello. Jej „Sugar Me” było jednym z tych przebojów, które potrafiły przykleić się do radia jak zapach lata do rozgrzanego asfaltu.

W 1966 roku europejskie stacje radiowe podały fałszywą informację o śmierci Rogera Daltreya, wokalisty The Who. Plotka dotyczyła w rzeczywistości wypadku, w którym ucierpiał Pete Townshend. Historia mediów zna wiele takich przypadków: jedno niesprawdzone zdanie, a potem lawina. Dziś, w epoce internetu, ten mechanizm działa szybciej, ale jego natura wcale się nie zmieniła.

W 1967 roku w „Melody Maker” ukazało się ogłoszenie Marca Bolana, który szukał muzyków do nowego zespołu. Tak zaczęła się droga formacji Tyrannosaurus Rex, późniejszego T. Rex — od undergroundowego folku po glamrockowy błysk sceny.

W 1977 roku KC and The Sunshine Band po raz czwarty wprowadzili piosenkę na pierwsze miejsce amerykańskiej listy przebojów. Tym razem był to utwór „I’m Your Boogie Man”. Disco, często lekceważone przez rockowych purystów, było wtedy językiem parkietów, klubów i wielkomiejskiej energii.

W 2000 roku Aaliyah zdobyła pierwsze miejsce na amerykańskiej liście przebojów piosenką „Try Again”. Był to pierwszy singiel przeznaczony wyłącznie do emisji radiowej, niesprzedawany tradycyjnie w sklepach z płytami. To już zapowiadało epokę, w której muzyka coraz bardziej odklejała się od fizycznego nośnika.

W 2002 roku w Krakowie zmarł Zbigniew Podgajny, pianista, kompozytor, członek Czerwono-Czarnych i Niebiesko-Czarnych, autor m.in. przeboju „Niedziela będzie dla nas”. Dla wielu słuchaczy to kawałek polskiej fonografii, który ma w sobie klimat dawnych dancingów, radia w kuchni i młodości zapisanej na czarnej płycie.

W 2005 roku gitarzysta Led Zeppelin Jimmy Page został odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego. Podczas tej samej uroczystości wyróżnienie otrzymał również gitarzysta Queen Brian May. Dwie gitary, dwa różne kosmosy, jeden brytyjski panteon muzyki popularnej.

W 2006 roku Sandi Thom zdobyła szczyt brytyjskiej listy albumów płytą „Smile… It Confuses People”, z przebojem „I Wish I Was A Punk Rocker (With Flowers In My Hair)”.

W 2011 roku album „The Dark Side of the Moon” grupy Pink Floyd ponownie pojawił się na liście Billboardu, osiągając niezwykły wynik tysiąca tygodni w różnych zestawieniach. Są płyty, które się starzeją. I są takie, które raczej zmieniają orbitę, ale nie znikają z nieba.

Dziś w kraju: Sejm, Trybunał Konstytucyjny i ustawa antymobbingowa

W kraju uwagę przyciąga dziś Sejm. Izba ma wybrać sędziego Trybunału Konstytucyjnego, uzupełniając wakat po upływie kadencji sędziego Andrzeja Zielonackiego. Zgłoszono dwie kandydatury: Sławomira Patyrę, konstytucjonalistę z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, oraz Artura Kotowskiego, profesora nauk prawnych związanego z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Sędziowie TK są wybierani indywidualnie na dziewięcioletnie kadencje. W praktyce każdy taki wybór ma znaczenie wykraczające poza personalia. Trybunał Konstytucyjny powinien być jednym z filarów kontroli zgodności prawa z Konstytucją, a więc instytucją, do której obywatel może patrzeć z poczuciem, że państwo ma swoje hamulce bezpieczeństwa. W polskich realiach ostatnich lat każda decyzja dotycząca TK brzmi jednak politycznie mocniej niż zwykłe głosowanie.

Posłowie mają też rozpatrywać rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy oraz Kodeksu postępowania cywilnego, określany jako projekt antymobbingowy. To temat bardzo praktyczny również dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu. Mobbing nie jest pojęciem z akademickiego seminarium. To realny problem zakładów pracy, urzędów, szkół, spółek i małych firm.

Projekt przewiduje, że mobbingiem będą zachowania nawracające, powtarzające się lub stałe, pochodzące między innymi od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby albo grupy. Mogą mieć charakter fizyczny, werbalny lub pozawerbalny. Istotne jest także odejście od konieczności wykazywania intencji sprawcy lub określonego skutku. Pracownik, który doznał mobbingu, miałby uzyskać prawo do zadośćuczynienia w wysokości nie niższej niż sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę, a także możliwość dochodzenia odszkodowania.

Jeśli przepisy wejdą w życie, będą miały znaczenie nie tylko dla wielkich korporacji. Dotkną także lokalnych pracodawców. Będą wymagały procedur, szkoleń, większej odpowiedzialności kadry kierowniczej i lepszego dokumentowania reakcji na skargi. To może być trudne, ale potrzebne. Miejsce pracy nie powinno być dworem z kapryśnym panem ani sceną z „Folwarku zwierzęcego”, gdzie równość kończy się przy gabinecie przełożonego.

Bezpieczeństwo i rezerwy osobowe

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki ma dziś uczestniczyć w konferencji „Rezerwy osobowe Sił Zbrojnych RP – doświadczenia, wyzwania i kierunki rozwoju” w Pałacu Prezydenckim. W tle jest pytanie fundamentalne: jaki jest rzeczywisty potencjał obronny państwa i jak szybko Polska potrafiłaby rozwinąć siły zbrojne w sytuacji zagrożenia?

Po doświadczeniach wojny w Ukrainie takie debaty przestały być tematem wyłącznie dla wojskowych. Obrona państwa obejmuje dziś logistykę, cyberbezpieczeństwo, odporność społeczną, samorządy, służby, edukację i rezerwy. To nie brzmi efektownie, ale właśnie w tych „nudnych” elementach często rozstrzyga się, czy państwo jest mocne tylko na defiladzie, czy także w chwili próby.

Dziś na świecie: mundial, Huta Pieniacka, papież i Europa

Dziś ruszają Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026 w Ameryce Północnej. Turniej organizują USA, Kanada i Meksyk, a udział weźmie rekordowa liczba 48 reprezentacji. Zaplanowano 104 mecze. Mecz otwarcia Meksyk–RPA rozpocznie się o godzinie 21.00 czasu polskiego na legendarnym Estadio Azteca.

To mundial większy niż wszystkie poprzednie, ale wraz z rozmachem rosną pytania. Więcej drużyn, więcej spotkań, dłuższy turniej, większe obciążenie zawodników, ogromne dystanse i wysokie temperatury — futbol staje się globalnym widowiskiem na skalę, której jeszcze niedawno nie znał. A jednocześnie, jak zwykle, piłka będzie próbowała przykryć politykę. Nie zawsze jej się to uda.

Na Ukrainie polskie i ukraińskie ekipy archeologiczne kontynuują poszukiwania miejsc pochówku polskich ofiar zbrodni w dawnej wsi Huta Pieniacka. 28 lutego 1944 roku zamordowano tam około 850 osób. To jedna z tych spraw, w których pamięć historyczna spotyka się z dyplomacją, bólem rodzin i potrzebą elementarnej sprawiedliwości. Szczątki ofiar nie są argumentem w sporze. Są ludźmi, którym należy się imię, modlitwa, grób i prawda.

Papież Leon XIV kontynuuje wizytę w Hiszpanii i ma udać się na Wyspy Kanaryjskie, gdzie spotka się między innymi z migrantami i osobami niosącymi im pomoc. Ten etap pielgrzymki ma szczególne znaczenie symboliczne. Wyspy Kanaryjskie są jednym z miejsc, w których Europa widzi dramat migracji nie w raportach, lecz na plażach, w portach i w oczach ratowników.

Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego po posiedzeniu poinformuje o decyzji w sprawie stóp procentowych, a prezeska EBC Christine Lagarde wystąpi na konferencji prasowej. Dla mieszkańców Polski może się to wydawać odległe, ale decyzje EBC wpływają na kurs euro, nastroje inwestorów, koszty finansowania i gospodarczą temperaturę całej Europy. A ta temperatura, jak wiemy, prędzej czy później dociera również do lokalnych budżetów, firm i portfeli.

Trybunał Sprawiedliwości UE ma natomiast zajmować się sprawą dostępu do informacji o zakupie szczepionek przeciw COVID-19 przez Komisję Europejską. To temat z pogranicza prawa, zdrowia publicznego i zaufania do instytucji. Pandemia minęła jako codzienny lęk, ale pytania o jawność decyzji, kontrakty i odpowiedzialność nie zniknęły.

11 czerwca: data, która nie daje prostych odpowiedzi

Dzisiejsze kalendarium układa się w opowieść o państwie, pamięci i odpowiedzialności. Sobieski negocjuje z Francją. Husaria broni się pod Hodowem. Warszawa idzie za trumną Katarzyny Sowińskiej. Niemcy tworzą Gęsiówkę. Emigracyjna „Kultura” przypomina, że słowo też może być formą oporu. Sejm głosuje nad sprawami ustrojowymi i prawem pracy. Mundial zamienia stadion w globalne forum. A Pink Floyd, jakby z boku, podpowiadają, że każda epoka ma swoją ciemną stronę księżyca.

Historia nie jest od tego, by ją tylko wspominać. Jest od tego, by z niej korzystać — ostrożnie, uczciwie, bez taniego patosu. Bo 11 czerwca uczy, że wspólnota nie trwa dzięki wielkim hasłom. Trwa dzięki pamięci, odwadze, instytucjom, kulturze i ludziom, którzy w odpowiednim momencie potrafią powiedzieć: tu jest granica. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

Niedziela, 6 września 2026 roku, przez chwilę wyglądała w Polsce jak początek bardzo niepokojącego scenariusza. Radary wykryły od strony Białorusi niezidentyfikowany obiekt, wojsko poderwało śmigłowiec, a ruch na lotnisku w Rzeszowie został czasowo wstrzymany. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm wywołało… duże stado ptaków. Tymczasem prawdziwe napięcie nie znika: Steve Witkoff i Jared Kushner po rozmowach z Władimirem Putinem przyjechali do Kijowa, gdzie spotkali się z Wołodymyrem Zełenskim. Iran twierdzi, że zaatakował amerykańską jednostkę w Cieśninie Ormuz, czemu Waszyngton zdecydowanie zaprzecza. W Polsce prezydent Karol Nawrocki podczas Dożynek Jasnogórskich mówił o ochronie polskiej ziemi, a biało-czerwone siatkarki przegrały z Serbią walkę o brąz mistrzostw Europy. W Tomaszowie centrum miasta należało dziś do biegaczy – po raz 45. pobiegli dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 20:47
Ptaki postawiły wojsko na nogi. Wysłannicy Trumpa w Kijowie, Iran mówi o trafieniu jednostki USA. Tomaszów pobiegł dla Malinowskiego

6 września. Pancerne dywizje u bram Tomaszowa, świat zamknięty w okrąg. Waters, Hendrix i wielka walka Polek o medal

6 września jest jedną z tych dat, przy których historia nie potrzebuje retuszu. W 1522 roku „Victoria” wpłynęła do Sanlúcar de Barrameda i po raz pierwszy człowiek udowodnił podróżą to, co wcześniej można było narysować na globusie – że da się opłynąć świat. W 1939 roku zupełnie inny rodzaj podróży dobiegał końca pod Tomaszowem Mazowieckim: dwie niemieckie dywizje pancerne uderzyły na polską 13. Dywizję Piechoty, a na ulicach miasta poległ płk Stanisław Hojnowski. Pięć lat później dogasała obrona warszawskiego Powiśla. Muzycznie 6 września należy do Rogera Watersa, Dolores O’Riordan i Jimiego Hendrixa. Sportowo – do Polek walczących dziś o brąz mistrzostw Europy, Pierre’a Gasly’ego ruszającego z pierwszego pola na Monzy i kolarzy Vuelty, których tym razem zatrzymał nie podjazd, lecz upał. A w Tomaszowie od rana pobiegniemy dla Bronisława Malinowskiego. Data dodania artykułu: 06.09.2026 08:50
6 września. Pancerne dywizje u bram Tomaszowa, świat zamknięty w okrąg. Waters, Hendrix i wielka walka Polek o medal

Polecane

Przebudowa drogi w Jadwigowie i Wiadernie. Gmina podpisała umowę SOS dla wody. Tomaszów Mazowiecki włącza się w 33. Akcję Sprzątanie świata Lechia jedzie do Ząbek. W piątek walka o punkty z niepokonaną u siebie Ząbkovią Widzew bez trenera przed klasykiem. Aleksandar Vuković odsunięty od prowadzenia drużyny Kierowcy mają stracić prawo jazdy na lata. Klimczak zapowiada ostre kary po tragedii na przejeździe Na Dożynki Polskie do Spały pociągiem. ŁKA uruchamia dodatkowe kursy i bezpłatny powrót Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Stomia bez tabu. Jak pielęgnować skórę i dobrać właściwy sprzęt? Raz, Dwa, Trzy zagra w Tomaszowie Mazowieckim. Jubileuszowy koncert na 35-lecie zespołu już 10 października AI coraz mocniej wchodzi do firm. W Tomaszowie przedsiębiorcy nauczą się, jak wykorzystać ją w biznesie Widzew zamknął okno transferowe. Nowy napastnik w Łodzi, Akere i Nawrocki odchodzą
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Tyle ile wykorzystał na Tomaszów to nie wykorzystał do tej pory jeszcze nikt. Mimo wszystko powinieneś się cieszyć masz "apolitycznego" nowego Prezesa SM ;) Źródło komentarza: Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą Autor komentarza: Adam N. Treść komentarza: Głupota to nie pomoże MI powinien wyłożyć kasę na założenie zapór lub pół zapór na wszystkich takich przejazdach kolejowych gdzie ich nie ma a nie karać. Źródło komentarza: Kierowcy mają stracić prawo jazdy na lata. Klimczak zapowiada ostre kary po tragedii na przejeździe Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "Za nagrodą stoją liczby trudne do przeoczenia. Według Ministerstwa Infrastruktury budżet przeznaczony w 2026 roku na szeroko rozumianą infrastrukturę transportową wynosi 100 miliardów złotych. " No. pięknie, ładnie. Tylko, ile z tej kasy do końca tego roku wykorzysta Klimczak, a ile Jemu zapindrolą Tusk i Domański na załatanie budżetu. Moje gratulacje dla p. Klimczaka, ale wolałbym, aby na to wyróżnienie zasłużył po WYKONANIU zadań w ramach tych "stojących" 100 mld złotych. Źródło komentarza: Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Po pierwsze Ci których pan/ pani nazywa kibolami , to Obywatele RP i mają takie same prawa jak pan / pani Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: Kometa Treść komentarza: Żenada niektórzy to chyba za bardzo się przyzwyczaili do swoich stołków Źródło komentarza: Wieniec, ochrona i policja. Dożynki w Ujeździe przykrył polityczny spór Autor komentarza: ...) Treść komentarza: należy raczej zapytać dlaczego Pan Batorski radny miejski chce zostać prezesem dużej spółdzielni mieszkaniowej Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama