Dzisiejsze kalendarium układa się niemal jak wielogatunkowy film: jest w nim futuryzm Brunona Jasieńskiego, monumentalna muzyka Wojciecha Kilara, gorzki śmiech Stanisława Tyma, wojna domowa w Hiszpanii, olimpijskie emocje w Montrealu i technologia, bez której współczesny człowiek coraz częściej nie potrafi odnaleźć ani drogi, ani własnego samochodu na parkingu.
Od futurystów do Ryszarda Ochódzkiego
125 lat temu, 17 lipca 1901 roku, w Klimontowie urodził się Bruno Jasieński, właściwie Wiktor Bruno Zysman – poeta, prozaik i jeden z najważniejszych przedstawicieli polskiego futuryzmu.
Jego twórczość miała siłę manifestu, prowokacji i artystycznego wybuchu. Jasieński chciał wysadzić w powietrze stary język literatury, odrzucając zasady ortografii, tradycję i mieszczańskie przyzwyczajenia. Związał się później z ruchem komunistycznym i wyjechał do Związku Radzieckiego. Zginął w 1938 roku, zamordowany podczas stalinowskich czystek.
94 lata temu, w 1932 roku, we Lwowie urodził się Wojciech Kilar – kompozytor, pianista i jeden z najwybitniejszych twórców polskiej muzyki współczesnej.
Tworzył dzieła symfoniczne, ale miliony słuchaczy poznały go przede wszystkim dzięki muzyce filmowej. Jego kompozycje rozbrzmiewały w takich filmach jak „Hubal”, „Ziemia obiecana”, „Pan Tadeusz”, „Pianista” czy hollywoodzki „Dracula” Francisa Forda Coppoli. Muzyka Kilara nie była jedynie tłem. Niejednokrotnie stawała się osobnym bohaterem filmu – jak wiatr, modlitwa albo nadchodzące przeznaczenie.
89 lat temu, w 1937 roku, w Małkini urodził się Stanisław Tym – aktor, satyryk, scenarzysta, reżyser i felietonista.
Dla kilku pokoleń Polaków pozostanie przede wszystkim Ryszardem Ochódzkim, prezesem klubu sportowego „Tęcza”, którego życiowa filozofia sprowadzała się do przekonania, że prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
Tym zagrał także niezapomnianego kaowca w „Rejsie” Marka Piwowskiego. Pisał dla Studenckiego Teatru Satyryków, kabaretu Dudek i kabaretu Owca. Jego humor, podobnie jak kino Stanisława Barei, śmieszył najbardziej wtedy, gdy widz odkrywał, że absurd na ekranie wcale nie jest większy od tego za oknem.
Wojna, amnestia i narodziny GPS
90 lat temu, 17 lipca 1936 roku, rozpoczęła się rebelia wojskowa przeciwko władzom Republiki Hiszpańskiej, która doprowadziła do wybuchu wojny domowej w Hiszpanii.
Po jednej stronie znaleźli się republikanie, po drugiej nacjonaliści dowodzeni przez generała Francisco Franco. Konflikt trwał do 1939 roku, pochłonął setki tysięcy ofiar i stał się ponurym preludium II wojny światowej. Hiszpania była wówczas poligonem nie tylko dla armii, lecz także dla ideologii, propagandy i nowoczesnych metod prowadzenia wojny.
65 lat temu, w 1961 roku, w Tatrach odkryto Jaskinię Czarną. To jeden z najważniejszych i najbardziej rozbudowanych systemów jaskiniowych polskich Tatr. Jej korytarze, studnie i komory przez kolejne lata stawały się celem wypraw speleologicznych.
50 lat temu, w 1976 roku, w Montrealu rozpoczęły się XXI Letnie Igrzyska Olimpijskie. Polscy sportowcy zdobyli podczas nich 24 medale, w tym siedem złotych.
Do historii przeszedł przede wszystkim finał turnieju siatkarzy. Reprezentacja Polski prowadzona przez Huberta Wagnera pokonała Związek Radziecki i zdobyła złoty medal. Był to jeden z tych sportowych wieczorów, po których kraj zasypia później, a następnego dnia wszyscy znają wynik.
40 lat temu, w 1986 roku, Sejm PRL uchwalił ustawę amnestyjną, która umożliwiła uwolnienie wielu więźniów politycznych. Decyzja była jednym z sygnałów stopniowego słabnięcia represyjnej polityki władz komunistycznych wobec opozycji.
31 lat temu, 17 lipca 1995 roku, amerykański system nawigacji satelitarnej GPS osiągnął pełną zdolność operacyjną.
System powstał na potrzeby wojska, ale z czasem stał się fundamentem cywilnej nawigacji, transportu, ratownictwa, geodezji, bankowości i telefonii komórkowej. Dziś korzystamy z niego niemal bezwiednie – podczas jazdy samochodem, biegania, zamawiania przesyłki czy sprawdzania, gdzie utknął autobus.
28 lat temu, w 1998 roku, podczas konferencji dyplomatycznej w Rzymie przyjęto Statut Rzymski Międzynarodowego Trybunału Karnego.
Dokument stworzył podstawę prawną działania stałego sądu, którego zadaniem jest osądzanie osób odpowiedzialnych za ludobójstwo, zbrodnie przeciwko ludzkości, zbrodnie wojenne oraz – po późniejszych zmianach – zbrodnię agresji. Trybunał rozpoczął działalność w 2002 roku i ma siedzibę w Hadze.
Urodziny Zbigniewa Zamachowskiego
65. urodziny obchodzi dziś Zbigniew Zamachowski, urodzony 17 lipca 1961 roku w Brzezinach koło Łodzi.
Aktor związany był m.in. z Teatrem Studio i Teatrem Narodowym. Widzowie znają go z filmów „Wielka majówka”, „Zabij mnie, glino”, „Ogniem i mieczem”, „Cześć, Tereska”, „Szczęśliwego Nowego Jorku” oraz z roli Karola Karola w „Trzech kolorach. Białym” Krzysztofa Kieślowskiego.
To aktor niezwykle wszechstronny – równie przekonujący w dramacie, komedii i repertuarze muzycznym.
Muzyczne kalendarium 17 lipca
Spencer Davis i narodziny rockowego przeboju
W 1941 roku w Swansea w Walii urodził się Spencer Davis, gitarzysta i założyciel The Spencer Davis Group.
Zespół odnosił sukcesy dzięki takim utworom jak „Keep On Running”, „Somebody Help Me” oraz „Gimme Some Lovin’”. W jego składzie występował Steve Winwood, który później współtworzył grupę Traffic i rozpoczął udaną karierę solową.
Odeszła Billie Holiday
W 1959 roku w Nowym Jorku zmarła Billie Holiday, jedna z największych wokalistek jazzowych XX wieku. Miała 44 lata.
Jej życie było naznaczone biedą, przemocą, uzależnieniami i konfliktami z prawem. W chwili śmierci była w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Pozostawiła jednak nagrania, które do dziś brzmią jak intymne wyznanie człowieka stojącego samotnie przed mikrofonem i całym światem.
Jej interpretacja „Strange Fruit”, utworu będącego protestem przeciwko rasistowskim mordom w Stanach Zjednoczonych, pozostaje jednym z najbardziej przejmujących nagrań w historii muzyki.
Beatlesi odpływają „Żółtą łodzią podwodną”
W 1968 roku w londyńskim teatrze Pavilion odbyła się premiera animowanego filmu Beatlesów „Żółta łódź podwodna”.
Choć film opowiadał o członkach zespołu, głosów animowanym postaciom użyczyli aktorzy. Sami Beatlesi pojawili się dopiero w krótkiej sekwencji aktorskiej. Na premierę przybyli John Lennon, Paul McCartney i George Harrison. Ringo Starr był nieobecny.
Bob Marley śpiewa „No Woman, No Cry”
W 1975 roku Bob Marley i The Wailers zagrali dwa koncerty w londyńskim Lyceum Theatre.
Występy zostały zarejestrowane, a ich fragmenty trafiły na album „Live!”. Pochodząca z niego koncertowa wersja „No Woman, No Cry” stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nagrań Marleya i nieformalnym hymnem reggae.
Darude rozpętuje „Sandstorm”
W 1975 roku w Turku urodził się Darude, właściwie Ville Virtanen – fiński didżej i producent muzyki elektronicznej.
Światową popularność przyniósł mu utwór „Sandstorm”, wydany pod koniec lat 90. Charakterystyczny motyw syntezatorowy stał się jednym z symboli muzyki klubowej przełomu wieków, a po latach również internetowym fenomenem.
Irene Cara i sława z ekranu
W 1982 roku utwór „Fame” w wykonaniu Irene Cary znalazł się na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów.
Piosenka pochodziła z filmu o uczniach nowojorskiej szkoły artystycznej, w którym Cara zagrała Coco Hernandez. Utwór otrzymał Oscara za najlepszą piosenkę, jednak nagroda trafiła do jego twórców – Michaela Gore’a i Deana Pitchforda.
Sama Irene Cara zdobyła Oscara później, jako jedna z autorek przeboju „Flashdance... What a Feeling”.
Guns N’ Roses zamykają pewien rozdział
W 1993 roku Guns N’ Roses wystąpili na stadionie River Plate w Buenos Aires w ramach trasy „Use Your Illusion Tour”.
Koncert oglądało około 80 tysięcy osób. Był to ostatni pełny występ grupy ze Slashem i Duffem McKaganem przed wieloletnim rozpadem klasycznego składu. Muzycy ponownie pojawili się razem na scenie dopiero po reaktywacji w 2016 roku.
Robbie Williams odchodzi z Take That
W 1995 roku Robbie Williams opuścił Take That.
Pozostali członkowie grupy tłumaczyli, że wokalista nie jest już w stanie poświęcać zespołowi niezbędnego czasu i energii. Odejście okazało się początkiem jednej z najbardziej udanych karier solowych w historii brytyjskiego popu.
Tego samego dnia dwa lata wcześniej Take That zdobyli pierwsze miejsce brytyjskiej listy przebojów utworem „Pray” – pierwszym z serii singli zespołu, które dotarły na sam szczyt zestawienia.
Unia Europejska i prawa do starych nagrań
W lipcu 2008 roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję wydłużenia ochrony praw wykonawców i producentów nagrań muzycznych z 50 do 95 lat.
Ostatecznie Unia Europejska nie przyjęła proponowanego okresu 95 lat. Dyrektywa uchwalona w 2011 roku wydłużyła ochronę praw do wykonań utrwalonych na fonogramach i samych fonogramów z 50 do 70 lat.
Dziś w kraju: Sejm wybierze Rzecznika Praw Obywatelskich
Jednym z najważniejszych punktów piątkowych obrad Sejmu będzie głosowanie w sprawie powołania nowego Rzecznika Praw Obywatelskich.
O urząd ubiegają się dwoje kandydatów. Grupa posłów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy zgłosiła adwokat Sylwię Gregorczyk-Abram. Kandydatem zgłoszonym przez posłów Prawa i Sprawiedliwości jest Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej represjonowany w czasach PRL.
Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka 15 lipca pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Sylwii Gregorczyk-Abram.
Kadencja obecnego rzecznika, prof. Marcina Wiącka, który sprawuje urząd od 2021 roku, kończy się 23 lipca.
Posłowie mają również głosować nad kandydaturą Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Jego kandydaturę popierają przede wszystkim PiS i Konfederacja, a także PSL oraz część parlamentarzystów Polski 2050. Przeciwne są Koalicja Obywatelska i Lewica.
Izba ma ponadto zająć się prezydenckim projektem zmian w ustawie o IPN i Kodeksie karnym oraz wysłuchać informacji o działalności Krajowej Rady Sądownictwa w 2025 roku.
Porządek obrad może zostać rozszerzony o pierwsze czytanie prezydenckiego projektu dotyczącego obniżenia kosztów energii elektrycznej i wykorzystania środków pochodzących z handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla.
Komisja Europejska przedstawi plany dotyczące energetyki
Komisja Europejska ma przedstawić rozwiązania dotyczące europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji oraz plan dalszej elektryfikacji gospodarki.
Unijny system ETS działa na zasadzie „cap and trade”: określa maksymalną pulę emisji, a przedsiębiorstwa kupują lub otrzymują uprawnienia pozwalające na emisję określonej ilości gazów cieplarnianych. System funkcjonuje od 2005 roku.
Zmiany mają być powiązane z unijnym celem ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do 2040 roku o 90 procent w porównaniu z poziomem z 1990 roku. Cel obejmuje redukcję krajową na poziomie 85 procent oraz możliwość wykorzystania międzynarodowych jednostek węglowych w wysokości do 5 procent.
Plan elektryfikacji ma obejmować m.in. transport, przemysł i budynki, a także rozwój czystych źródeł energii, sieci oraz systemów magazynowania i elastycznego zarządzania zapotrzebowaniem.
Polska zabiega o rozwiązania, które ograniczyłyby koszty transformacji ponoszone przez przemysł energochłonny, w tym o większą liczbę bezpłatnych uprawnień oraz wzmocnienie Funduszu Modernizacyjnego.
Dzisiejszy dzień prowadzi nas więc od futurystów, przez Bareję i Kilara, aż po parlamentarne głosowania oraz europejską batalię o ceny energii. Historia raz brzmi jak symfonia, innym razem jak jazzowy lament Billie Holiday. Bywa też jak „Miś” – tylko nie zawsze wiadomo, czy jeszcze oglądamy film, czy już wiadomości.



Napisz komentarz
Komentarze