Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 października 2026 23:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Czy to na pewno jeszcze demokracja?

Siedem dni. Tyle otrzymali członkowie Prawa i Sprawiedliwości, aby wystąpić ze stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji prowadzących działalność polityczną bez zgody władz partii. Siedem dni na wybór między legitymacją partyjną a prawem do działania w innym, legalnym przecież zrzeszeniu. Siedem dni na udowodnienie, że dla człowieka partii nie ma już życia poza partią.

Decyzję uzasadniono potrzebą zachowania „jedności ideowej, organizacyjnej i politycznej”. Brzmi poważnie, niemal podniośle. Jak rozkaz dzienny przed decydującą bitwą. Problem w tym, że pod tą wojskową retoryką kryje się pytanie znacznie ważniejsze niż przyszłość Mateusza Morawieckiego, Jacka Sasina czy kolejnego partyjnego stronnictwa.

Czy obywatel należący do partii politycznej nadal pozostaje wolnym obywatelem?

Czy może uczestniczyć w debatach, stowarzyszeniach i inicjatywach społecznych, które nie zostały uprzednio pobłogosławione przez centralę? Czy też z chwilą podpisania deklaracji członkowskiej przekazuje władzom partii prawo do decydowania, z kim może się spotykać, gdzie może zabierać głos i jakie pomysły wolno mu publicznie rozwijać?

Partia to nie klasztor, a prezes to nie przeor

Prawo i Sprawiedliwość niewątpliwie ma prawo ustalać zasady przynależności do swojej organizacji. Partia polityczna jest dobrowolnym zrzeszeniem, a jej statut określa prawa i obowiązki członków, sposób nabywania oraz utraty członkostwa. Ustawa o partiach politycznych pozostawia ugrupowaniom znaczną swobodę w kształtowaniu wewnętrznej dyscypliny.

Nie należy więc pochopnie ogłaszać, że każda groźba usunięcia członka partii za równoległą działalność polityczną jest automatycznie bezprawna. Członkostwo w partii nie jest urzędem dziedzicznym ani konstytucyjnym przywilejem. Można do partii wstąpić, można z niej wystąpić, można również zostać z niej wykluczonym zgodnie z obowiązującym statutem.

Ale między prawem do ochrony własnej nazwy i programu a próbą podporządkowania całej aktywności obywatelskiej człowieka istnieje granica. I właśnie do tej granicy kierownictwo PiS niebezpiecznie się zbliża.

Konstytucja mówi przecież nie tylko o wolności działania partii. W art. 11 wskazuje również, że partie zrzeszają obywateli na zasadach dobrowolności i równości, aby wpływać na politykę państwa metodami demokratycznymi. Art. 12 gwarantuje wolność tworzenia i działania stowarzyszeń, ruchów obywatelskich oraz innych dobrowolnych zrzeszeń. Z kolei art. 58 zapewnia każdemu wolność zrzeszania się.

To nie są dekoracyjne zdania wypisane złotą farbą na ścianie Sejmu. To jest fundament ustroju, w którym społeczeństwo nie składa się wyłącznie z państwa, partii oraz posłusznych wykonawców poleceń.

Legalne nie zawsze znaczy demokratyczne

Najbardziej kłopotliwa prawda brzmi następująco: uchwała władz partii może mieścić się w szerokiej autonomii organizacyjnej ugrupowania, a jednocześnie pozostawać głęboko sprzeczna z demokratycznym duchem społeczeństwa obywatelskiego.

Nie każda praktyka autorytarna musi być od razu przestępstwem. Nie każdy knebel ma formę ustawy. Nie każdy zakaz wydaje minister, wojewoda lub sąd. Czasami wystarczy uzależnić dalszą karierę, miejsce na liście wyborczej i polityczną przyszłość od podpisania stosownego oświadczenia.

Władze PiS nie zakazują formalnie działalności stowarzyszenia Rozwój Plus w Polsce. Nie mają takich kompetencji. Konstytucja stanowi, że o zakazie działania zrzeszenia sprzecznego z Konstytucją lub ustawą orzeka sąd.

Kierownictwo partii robi jednak coś innego: mówi swoim członkom, że mają z legalnego stowarzyszenia wystąpić, a jeśli nie wykonają polecenia, zostanie wobec nich uruchomiona procedura wykluczenia. W praktyce jest to więc mechanizm politycznego szantażu: możesz korzystać z wolności zrzeszania się, ale zapłacisz za to utratą miejsca w naszej organizacji.

Formalnie wybór pozostaje. Tyle że przypomina on wybór przedstawiany przez kierownika zakładu z czasów słusznie minionych: nikt nikogo nie zmusza, ale rozsądny człowiek wie, którą odpowiedź należy zakreślić.

Najpierw stowarzyszenia, potem rozmowy przy kawie?

Rafał Bochenek ogłosił, że członkowie PiS nie powinni uczestniczyć również w spotkaniach, wydarzeniach i projektach organizacji politycznych, jeżeli nie uzyskały one zgody władz partii. Zakaz nie dotyczy zatem wyłącznie formalnego członkostwa. Ma sięgać debat, spotkań i inicjatyw.

To już nie jest jedynie ochrona partyjnego szyldu przed konkurencyjnym ugrupowaniem. To próba reglamentowania przestrzeni dyskusji.

Dzisiaj zakazane jest stowarzyszenie byłego premiera. Jutro problemem może stać się udział w konferencji konserwatywnego think tanku. Pojutrze rozmowa z ludźmi, którzy mają własny pomysł na przyszłość prawicy. W następnym etapie ktoś zapyta, czy członek partii może przyjąć zaproszenie do lokalnego stowarzyszenia, które organizuje debatę o szpitalu, energetyce albo samorządzie bez odpowiedniej zgody centrali.

Absurd? Jeszcze niedawno absurdem wydawałaby się decyzja, że dorosłym posłom i byłym premierom należy wyznaczyć siedmiodniowy termin na wypisanie się z legalnych organizacji.

Tak działa mechanizm przesuwania granicy. Najpierw zakaz przedstawia się jako wyjątkowy środek służący jedności. Później jedność staje się posłuszeństwem. Następnie posłuszeństwo przeobraża się w milczenie, a milczenie zostaje uznane za najwyższą formę lojalności.

Demokracja według zatwierdzonego harmonogramu

Prawo o stowarzyszeniach definiuje stowarzyszenie jako zrzeszenie dobrowolne, samorządne i trwałe. Stanowi także, że stowarzyszenie samodzielnie określa swoje cele, program działania oraz strukturę, a organizacje tego rodzaju mają prawo wypowiadać się w sprawach publicznych.

Tymczasem Rozwój Plus zapowiadał festiwal debat, dwadzieścia paneli i pięćdziesięciu prelegentów. Można krytykować Mateusza Morawieckiego. Można podejrzewać, że nie buduje bezinteresownie społeczeństwa obywatelskiego, ale własne zaplecze przed przyszłą walką o przywództwo. Można widzieć w tym frakcję, konkurencyjny dwór albo polityczny start-up byłego premiera.

Ale trudno nie dostrzec ironii.

Partia, która przez lata przedstawiała się jako obrońca pluralizmu wobec liberalnych elit, dzisiaj boi się pluralizmu we własnym obozie. Ugrupowanie deklarujące przywiązanie do wolności debaty uznaje debaty organizowane bez zgody kierownictwa za zagrożenie. Formacja mówiąca o suwerenności domaga się od własnych członków rezygnacji z osobistej suwerenności na rzecz decyzji partyjnej centrali.

„Buduj z nami nowoczesny konserwatyzm” — zapraszał Morawiecki. Centrala odpowiedziała mniej więcej tak: nowoczesny konserwatyzm można budować, ale wyłącznie na podstawie zatwierdzonego projektu, pod nadzorem kierownika budowy i bez samowolnego przesuwania ścian.

To nie debata. To polityczna wersja filmu „Seksmisja”, w której każda niezależna myśl wymaga wcześniejszej zgody Jej Ekscelencji.

Jedność czy walka o kontrolę?

Oficjalnym powodem uchwały ma być ochrona jedności PiS, a także obawa o partyjne finansowanie. Rzecznik ugrupowania przekonywał, że aktywność konkurencyjnych środowisk może prowadzić do odebrania partii pieniędzy potrzebnych do zwycięstwa. Sama decyzja rzeczywiście objęła stowarzyszenia związane z Mateuszem Morawieckim i Jackiem Sasinem; Sasin ogłosił zakończenie działalności swojego stowarzyszenia.

Być może więc nie chodzi przede wszystkim o filozofię prawa, lecz o coś bardziej przyziemnego: o władzę, pieniądze, kontrolę nad strukturami i niedopuszczenie do powstania konkurencyjnych ośrodków wpływu.

W polityce jest to zrozumiałe. Liderzy zawsze obawiali się frakcji. Cezar nie przepadał za senatorami prowadzącymi własną politykę, Stalin nie znosił niezależnych bolszewików, a bohaterowie „Ojca chrzestnego” również oczekiwali, że rodzina będzie mówiła jednym głosem.

Tylko że demokratyczna partia nie powinna być ani legionem Cezara, ani komitetem centralnym, ani rodziną Corleone.

Ustawa o partiach politycznych wymaga, aby partie kształtowały swoje struktury i zasady działania zgodnie z zasadami demokracji, zapewniając między innymi jawność struktur, wybieralność organów oraz podejmowanie uchwał większością głosów.

Demokracja wewnątrzpartyjna nie oznacza oczywiście, że każdy poseł może codziennie zakładać własną partię w partii. Oznacza jednak coś więcej niż jednomyślne głosowanie kierownictwa pod nieobecność człowieka, którego organizacji dotyczy decyzja.

Jednomyślność nie zawsze świadczy o sile demokracji. Czasami świadczy wyłącznie o tym, że nikt przy stole nie odważył się powiedzieć „nie”.

Obywatel na siedmiodniowej przepustce

Najbardziej niepokojący w tej historii nie jest nawet konflikt między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Partie przeżywały już rozłamy, bunty i wojny sukcesyjne. Jedni odchodzili, inni wracali, jeszcze inni zakładali nowe ugrupowania, które po kilku latach znikały z politycznej mapy.

Niebezpieczny jest model członkostwa, który wyłania się z tej decyzji.

Członek partii ma być aktywny, ale tylko tam, gdzie partia pozwoli. Ma rozmawiać z obywatelami, ale w ramach zatwierdzonych projektów. Ma przedstawiać pomysły, o ile pomysły nie tworzą alternatywnego ośrodka wpływu. Ma budować społeczeństwo obywatelskie, lecz społeczeństwo to musi wcześniej otrzymać pieczątkę z centrali.

W takim systemie człowiek nie jest już obywatelem, który dobrowolnie należy do partii. Staje się funkcjonariuszem organizacji, a jego życie publiczne zostaje objęte partyjną jurysdykcją.

To zasadnicza różnica.

Partia demokratyczna jest narzędziem obywateli służącym realizacji ich poglądów. Partia wodzowska traktuje obywateli jak narzędzia służące realizacji decyzji kierownictwa.

Czy doszło do naruszenia prawa?

Uczciwa odpowiedź brzmi: na podstawie samego komunikatu nie można jednoznacznie stwierdzić, że uchwała władz PiS jest nielegalna. Do takiej oceny potrzebna byłaby analiza statutu partii, treści uchwały, trybu jej podjęcia oraz ewentualnych postępowań dyscyplinarnych.

Konstytucyjna wolność zrzeszania się nie ma charakteru absolutnego, a prywatna organizacja może określać warunki swojego członkostwa. Także partia korzysta z wolności zrzeszania się i ma prawo chronić swoją spójność polityczną.

Nie oznacza to jednak, że każdy wewnętrzny zakaz należy przyjmować bezkrytycznie. Szczególnie gdy partia nie jest klubem kolekcjonerów znaczków, ale organizacją ubiegającą się o władzę nad państwem.

Sposób, w jaki kierownictwo traktuje własnych członków, mówi wiele o tym, jak może w przyszłości traktować obywateli. Jeżeli w partii nie toleruje się niezależnych debat, konkurencyjnych środowisk i inicjatyw podejmowanych bez zgody prezesa, trudno uwierzyć, że po zdobyciu władzy ta sama partia nagle pokocha pluralizm.

Demokracja zaczyna się bowiem nie przy urnie wyborczej, ale w codziennym przyzwoleniu na różnicę zdań.

Czy to na pewno jeszcze demokracja?

Być może formalnie wszystko się zgadza. Uchwała została podjęta. Termin wyznaczony. Oświadczenia rozesłane. Procedura wykluczenia przygotowana. Jeden polityk zasalutował i zamknął stowarzyszenie. Drugi zaprosił na grill i zapowiedział dalszą działalność.

Dokumenty są w porządku. Pieczątki stoją we właściwych miejscach.

Tylko demokracja to coś więcej niż prawidłowo wypełniony formularz.

To prawo człowieka do samodzielnego myślenia, spotykania się z innymi i tworzenia środowisk, których nie kontroluje żadna centrala. To zgoda na to, że nawet członek partii może mieć własny głos, własne relacje i własny pomysł na państwo. To świadomość, że jedność osiągnięta przymusem nie jest jednością, lecz dyscypliną koszarową.

Władze PiS mogą zdecydować, kogo chcą mieć w swoich szeregach. Nie mogą jednak oczekiwać, że opinia publiczna uzna taki model za wzór demokratycznej kultury.

Bo jeżeli dorosły człowiek, poseł, były premier lub działacz społeczny musi pytać partyjną centralę, czy wolno mu uczestniczyć w debacie, stowarzyszeniu albo projekcie politycznym, to pytanie nie brzmi już wyłącznie: kto będzie rządził Prawem i Sprawiedliwością?

Pytanie brzmi: czy to na pewno jeszcze partia demokratyczna, czy już organizacja, w której obywatelstwo kończy się tam, gdzie zaczyna się wola prezesa?

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 27.07.2026 08:05
Pytanie, postawione na końcu materiału powyżej, można zadać również w stosunku do ryżego donka i jego partii oraz do jego partyjnych przystawek. Tam też z zapartym stolcem czekają na każdy oddech i na każde skinięcie szefa. To też nazywa się nie demokracja, ale dupo i stołkokracja. Natomiast demokracją jest to, że (póki co) możemy swobodnie się wypowiadać. Reszta, to kupa dziada bez zelówek.

Ajdejano 26.07.2026 14:10
Szanowny Autorze tego materiału powyżej. Jest takie powiedzenie: co możesz powiedzieć o życiu seksualnym mrówek, jeżeli w mrowisku nie byłeś. I dlatego te ostatnie wydarzenia KAŻDY może komentować wg swoich poglądów, a nie wg faktów, o których nie ma zielonego pojęcia. Ważne jest, aby każdy komentator nie uważał swojego komentarza za jedyną, objawioną i niepodważalną prawdę. Dlatego pozwolę sobie na swój komentarz. Owszem, partia to nie jest zakon o określonej regule, a szef partii, to nie jest przeor klasztoru. Jednak każda partia ma określony program polityczny i swój statut. I ten, kto zapisuje się do określonej partii politycznej, powinien mieć świadomość na co się pisze. Na podstawie dostępnych, OGÓLNYCH informacji (przecież ja i Pan nie byliśmy w tym mrowisku) ja uważam, że Morawiecki jest zawiedziony tym, że Kaczor nie wytypował Jego na ewentualnego premiera po wygranej prawicy. I postanowił Kaczorowi pograć na nosie. Jednak są informacje, że Morawiecki podobno już dawno planował oddzielić się od pisiorów. I właśnie dlatego Kaczor postanowił rozwiązać sprawę na krótko przed wyborami. I MOIM (a nie Pańskim) zdaniem zrobił bardzo dobrze.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: 15.10.2026 09:23
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: 15.10.2026 07:01
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

To miał być jeden z najbardziej prestiżowych wyjazdów klas wojskowych w Polsce. Poligon, mundury, szkolenie z żołnierzami i blisko 500 kadetów z 25 najlepszych szkół w kraju. Dla uczniów ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim wrześniowy wyjazd do Ustki zakończył się jednak również wydarzeniem, które bada dziś prokuratura. Na miejscu interweniowała Żandarmeria Wojskowa, a nauczyciel sprawujący opiekę nad młodzieżą opuścił zlot. Zarzutów dotychczas nikomu nie przedstawiono. Prokuratura potwierdziła jednak, że Dział do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo prowadzi postępowanie sprawdzające, dotyczące jednego z czynów przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 15:58
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:56
360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie

360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie

Trzysta sześćdziesiąt opraw LED, osiem miejscowości i zaledwie 35 rzeczywiście nowych punktów oświetleniowych. Gmina Tomaszów Mazowiecki szykuje modernizację ulicznych lamp, która ma przynieść oszczędności energii i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców. Jest jednak istotna różnica: w siedmiu miejscowościach stare oprawy zostaną zastąpione nowoczesnymi, natomiast w Wąwale oświetlenie zostanie także rozbudowane. Samorząd właśnie ogłosił przetarg. Oferty można składać do 27 października. Czy wykonawca zdąży zakończyć prace przed końcem roku? I ile będzie kosztowało przedsięwzięcie finansowane zarówno z funduszy sołeckich, jak i pieniędzy województwa łódzkiego? Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:37 Liczba komentarzy: 2
Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści

Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści

7,4 mln zł, 640 metrów kwadratowych, nowoczesne gabinety lekarskie, stomatologia i miejsce na rehabilitację. Czerniewice mają nowy ośrodek zdrowia, który może zasadniczo zmienić dostępność opieki medycznej w tej części powiatu tomaszowskiego. Podczas uroczystego otwarcia nie zabrakło gratulacji i podziękowań. Mieszkańców powinno jednak interesować przede wszystkim to, co wydarzy się po zakończeniu oficjalnych uroczystości. Kiedy w nowych gabinetach zaczną przyjmować kardiolog i ginekolog? Czy będzie można korzystać z ich pomocy bezpłatnie, w ramach NFZ? I czy za wielomilionową inwestycją pójdzie rzeczywiste poszerzenie dostępu do lekarzy? Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:13
Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna Za małe mieszkanie, by mieć dziecko? Co trzeci Polak wskazuje właśnie na ten problem Hauser w Tomaszowie. Royal Albert Hall zabrzmi na ekranie kina Helios 18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin Barcelona kontra Real Madryt. El Clásico także w Tomaszowie! Kibice zasiądą w kinie Był bezdomny i uzależniony. Dziś pomaga młodzieży. Dobromir Makowski przyjedzie do Lubochni Polacy niemal po równo w sprawie powrotu do wojska. 47,4 proc. chce obowiązkowej służby Dwa tomaszowskie groby już po weryfikacji IPN. Ruszyła procedura państwowej ewidencji Uwaga, mieszkańcy Rokicin, Łaznowa i Popielaw! Sanepid ostrzega: wodę trzeba gotować 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Nowy ośrodek zdrowia za 7,4 mln zł już otwarty. Kiedy zaczną przyjmować lekarze specjaliści
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Niemal 37 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej, setki miejsc parkingowych i sklepy znanych sieci. Przy trasie S8 w Tomaszowie Mazowieckim przygotowywana jest inwestycja, która może całkowicie zmienić handlową mapę miasta. Jeden z inwestorów właśnie złożył wniosek o pozwolenie na budowę i podpisał pierwsze umowy najmu. Tymczasem samorząd wydaje prawie 5,9 mln zł na rozbudowę pobliskich ulic. Powstanie więc nie tylko strefa handlowa, ale także prowadząca do niej komunikacja
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bolo, moja uwaga: gdyby dzisiaj rządził Gierek i na wschodzie byłby sawietskij sajuz, to z pewnością bylibyśmy w jednym szeregu z innymi potęgami typu: Korea Północna, Bangladesz, Czad, Mozambiki (Afryka). I moja dodatkowa uwaga nr 2: nie wiem, w jakim ty jesteś obecnie stanie, ale tak, na wszelki wypadek: idź do jakiegoś psychologa, a może do jakiegoś psychiatry. Myślę, że taka wizyta dobrze by ci zrobiła. Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama