Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 17:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ostatni dzwonek, pierwsze wspomnienia. Zakończenie roku szkolnego w II LO im. Stefana Żeromskiego

W II Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Tomaszowie Mazowieckim zabrzmiał ostatni dzwonek roku szkolnego 2025/2026. Były świadectwa, gratulacje, wzruszenia, podziękowania i ten szczególny szkolny moment, w którym nawet najbardziej codzienne korytarze zaczynają przypominać scenę z filmu o dorastaniu — trochę radosną, trochę sentymentalną, a trochę już wakacyjną.

To był rok ciężkiej pracy, sukcesów, współpracy i wzajemnej pomocy. Podczas uroczystości wyróżniono najzdolniejszych uczniów — tych ze średnią 5,0 i wyższą, laureatów oraz finalistów olimpiad i konkursów przedmiotowych, uczniów z czerwonym paskiem, osoby zaangażowane w życie klas, szkoły i wolontariatu, a także tych, którzy mogą pochwalić się stuprocentową frekwencją.

W szkolnej rzeczywistości takie chwile mają wagę większą niż tylko wpis do kroniki. To dowód, że za każdym świadectwem stoją godziny nauki, rozmów z nauczycielami, domowych przygotowań, konkursowych stresów, powrotów po porażkach i małych zwycięstw, których często nie widać na pierwszy rzut oka.

Szkoła z historią, która zobowiązuje

II LO nie jest w Tomaszowie zwykłą szkołą z numerem w nazwie. To placówka z ponad siedemdziesięcioletnią tradycją. Liceum powstało w 1953 roku po przekształceniu Szkoły Podstawowej nr 3 w II Szkołę Ogólnokształcącą Stopnia Podstawowego i Licealnego. Zaczynało skromnie — od 80 uczniów i 7 nauczycieli. Dziś jest jednym z najważniejszych punktów na edukacyjnej mapie miasta. W 1964 roku szkoła otrzymała budynek przy ul. Jałowcowej 10 oraz patrona — Stefana Żeromskiego, pisarza sumienia, społecznej wrażliwości i trudnych pytań o Polskę.

Ten patronat nie jest przypadkowy. Żeromski w polskiej literaturze zawsze był kimś więcej niż autorem lektur. Był tym, który kazał patrzeć uważnie: na człowieka, na krzywdę, na obowiązek, na wspólnotę. W takim kontekście szkolne sukcesy nie sprowadzają się wyłącznie do średnich ocen i miejsc w rankingach. Są także opowieścią o odpowiedzialności — za własny rozwój, za klasę, za szkołę, za lokalną społeczność.

Olimpijczycy, finaliści, młodzi ludzie z pasją

II LO od lat mocno stawia na pracę z uczniem zdolnym. Szkoła podkreśla, że olimpiady przedmiotowe są jednym z najważniejszych kierunków jej działalności dydaktycznej, a placówka przoduje w tej dziedzinie w województwie łódzkim. 

W ostatnich latach uczniowie „Żeroma” odnosili sukcesy w konkursach historycznych, ekologicznych, matematycznych, statystycznych, filmowych, geograficznych i społecznych. W roku szkolnym 2024/2025 wśród wyróżniających się uczniów znaleźli się m.in. laureaci i finaliści Olimpiady „Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego”, Olimpiady Wiedzy Ekologicznej, Olimpiady o Diamentowy Indeks AGH, Olimpiady Statystycznej, Olimpiady ZUS oraz Olimpiady Wiedzy o Filmie i Komunikacji Społecznej.  

To ważne, bo za każdym takim tytułem stoi nie tylko uczeń, ale też nauczyciel — często cichy przewodnik, trochę jak profesor Keating ze „Stowarzyszenia Umarłych Poetów”, tylko w realiach tomaszowskiej szkoły, bez hollywoodzkiego światła, za to z dziennikiem, konsultacjami, dodatkowymi materiałami i wiarą, że młody człowiek może więcej, niż sam o sobie myśli.

Matury i rankingi. Liczby też mają swoją wymowę

Dobre opinie o szkole potwierdzają także twarde dane. W 2025 roku wszyscy maturzyści II LO zdali egzamin dojrzałości. Wśród najlepszych wyników znalazły się m.in. setki z matematyki i języka angielskiego na poziomie podstawowym oraz bardzo wysokie wyniki z przedmiotów rozszerzonych: historii, języka angielskiego, biologii, chemii, fizyki, matematyki i informatyki.  

W Rankingu Perspektyw 2025 II LO zajęło 240. miejsce w Polsce i 16. miejsce w województwie łódzkim, zdobywając Srebrną Tarczę. Szkoła informowała, że był to już dwunasty srebrny znak jakości w jej historii, przy ośmiu zdobytych wcześniej Złotych Tarczach. Według danych serwisu WaszaEdukacja za 2026 rok II LO zajęło 2. miejsce w Tomaszowie Mazowieckim oraz 259. miejsce w rankingu ogólnopolskim 

Rankingi nie opowiadają całej prawdy o szkole. Nie mierzą przyjaźni, pierwszych wystąpień publicznych, nieprzespanych nocy przed sprawdzianem ani nauczycielskiej cierpliwości. Ale pokazują jedno: II LO utrzymuje pozycję szkoły, która nie tylko uczy, lecz także konsekwentnie prowadzi uczniów w stronę ambitnych celów.

Absolwenci, którzy poszli daleko

Historia II LO to również historia ludzi, którzy po wyjściu z budynku przy Jałowcowej ruszyli w świat — czasem na scenę, czasem do nauki, czasem do sportu, mediów, polityki czy biznesu.

Wśród znanych absolwentów wymieniani są m.in. Edward Skorek, siatkarz, kapitan mistrzów świata z 1974 roku i złotych medalistów olimpijskich z Montrealu, Cezary Pazura, Radosław Pazura i Izabela Kuna, czyli nazwiska doskonale znane polskiej publiczności filmowej i teatralnej, a także Jarosław Jabrzyk, dziennikarz śledczy „Superwizjera” TVN i laureat Grand Press 

Na liście absolwentów są również naukowcy i osoby życia publicznego: prof. Henryk Stępień, prof. Wiesław Nowiński, prof. Janusz Grabowski, Wanda Buk, Katarzyna Kacperczyk, Anita Sowińska, Ewa Krupa czy Katarzyna Janicka-Pawłowska

To pokazuje, że szkoła jest czymś w rodzaju lokalnej stacji początkowej. Jedni jadą potem w stronę nauki, inni sportu, jeszcze inni kultury, mediów czy administracji publicznej. Ale pierwszy bilet często kasowany był właśnie tutaj — w Tomaszowie.

Podziękowania i pożegnania

Podczas uroczystości nie zabrakło także chwil szczególnie osobistych. Społeczność szkoły podziękowała Pani Dyrektor Jolancie Karwasik za lata pracy na stanowisku wicedyrektora. Pożegnano również osoby odchodzące na emeryturę: Panią Grażynę Pawlik, woźną, oraz Panią Urszulę Pawelec, szkolną pielęgniarkę.

Takie pożegnania bywają najbardziej wzruszające, bo szkołę tworzą nie tylko dyrekcja i nauczyciele. Tworzą ją także osoby, które codziennie dbają o jej rytm, bezpieczeństwo, porządek i zwykłą ludzką obecność. Uczniowie mogą po latach zapomnieć numer sali, datę sprawdzianu czy treść kartkówki, ale bardzo często pamiętają ludzi — tych, którzy byli obok.

Wakacje po roku pełnym pracy

Na zakończenie uczniowie podziękowali dyrekcji, nauczycielom, pracownikom administracji i obsługi oraz rodzicom. A potem padły życzenia, na które czeka się przez cały czerwiec: słonecznych wakacji, odpoczynku, radości i bezpiecznego powrotu we wrześniu.

Bo szkoła, nawet najlepsza, musi czasem zamilknąć. Tablica może odpocząć. Korytarze mogą opustoszeć. Ale to, co wydarzyło się przez cały rok — sukcesy, rozmowy, konkursy, wzruszenia i pożegnania — zostaje. Jak dobra książka, do której wraca się po latach, już nie po ocenę, ale po sens.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
„Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama