Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:08
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Asystenci z piaskownicy?

Społeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?

W polskim parlamencie funkcjonuje instytucja, o której większość wyborców słyszy dopiero wtedy, gdy wybucha spór, lub afera obyczajowa. Społeczni współpracownicy posłów i senatorów – potocznie nazywani asystentami społecznymi – nie są tylko „ludźmi do plakatów”. Ustawa wprost wskazuje, że działalność parlamentarzysty może być wspierana przez społecznych współpracowników, obok etatowych pracowników biur.
Społeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?

Źródło: Facebook: Tomaszów na galopującym niedźwiedziu

I tu zaczyna się sedno problemu: skoro rola jest formalna, a dane współpracowników (w tym data urodzenia, miejsca zatrudnienia i źródła dochodów z ostatnich trzech lat) mają być jawne i publikowane przez Marszałka, to znaczy, że państwo traktuje tę funkcję poważnie – jako element przejrzystości i bezpieczeństwa wykonywania mandatu.

Co asystent społeczny powinien realnie robić

Prawo nie rozpisuje szczegółowego „zakresu obowiązków”, ale praktyka jest opisana wprost przez instytucje: to wsparcie posła w pracy w okręgu – organizacyjnej, interwencyjnej i merytorycznej. Kancelaria Sejmu (w odpowiedzi cytowanej przez media) wskazuje, że współpracownicy społeczni wykonują zadania nieodpłatnie, „z upoważnienia i w zakresie ustalonym przez posła”, a różnice wynikają z tego, jak każdy parlamentarzysta ułoży współpracę.

Kancelaria Senatu idzie jeszcze mocniej w stronę formalnej dyscypliny: społeczny współpracownik nie jest pracownikiem, działa nieodpłatnie, a senator – według senackiego poradnika – nie powinien zawierać z nim umów cywilnoprawnych.

To wszystko brzmi technicznie, ale ma bardzo praktyczne konsekwencje. Asystent społeczny bywa pierwszą osobą, z którą rozmawia mieszkaniec: gdy trzeba pisać pismo do urzędu, ustalać fakty, pilnować terminów, organizować dyżury, przekazywać sprawy do posła, a czasem reprezentować go na wydarzeniach. W takich sytuacjach liczy się nie „zapał”, tylko kompetencje.

Dlaczego kompetencje są tu kluczowe

Jeśli współpracownik ma pomagać w interwencjach, kontaktach z instytucjami i sprawach ludzi, powinien mieć przynajmniej podstawy, które pozwalają nie szkodzić. Do tego orientację w procedurach, umiejętność pracy z dokumentami, kulturę komunikacji, świadomość odpowiedzialności i zasad poufności. To nie jest rola do odgrywania na zdjęciu, bo w grę wchodzą realne emocje, często problemy zdrowotne, rodzinne, mieszkaniowe i konflikty z administracją. Brzmi poważnie> Takie właśnie jest. 

Dlatego w wielu miejscach w Polsce posłowie dobierają asystentów społecznych tak, jak dobiera się ludzi do zadań: według doświadczenia i dziedzin, które mogą wnieść. Przykład z Podlasia: poseł Bogumiła Olbryś (PiS) powołała grupę współpracowników o „szerokim spektrum” doświadczeń; wśród nich znalazła się m.in. dyrektorka ośrodka kultury oraz doktor deklarujący wsparcie w kwestiach prawnych i legislacyjnych, a także działacz sportowy z wieloletnim stażem.

Z kolei w Inowrocławiu lokalne media opisywały sytuację, w której dr Bartosz Myśliwiec, lekarz naczelny szpitala, uczestniczył w pracach sejmowej Komisji Zdrowia jako asystent społeczny posła Norberta Pietrykowskiego – wnosząc do debaty wiedzę fachową.

To są przykłady, które pokazują sens tej instytucji: społeczny współpracownik nie musi być „zawodowym politykiem”, ale powinien być kimś, kto realnie zwiększa zdolność posła do działania – merytorycznie, organizacyjnie, środowiskowo. 

Jak to wygląda w Tomaszowie?

Kontrowersja wokół Adriana Witczaka: młodzież w roli „asystentów społecznych”

Na tym tle kontrowersje budzi praktyka, o której dyskutuje się w regionie piotrkowskim i tomaszowskim: powierzanie funkcji społecznych asystentów osobom w wieku 16–17 lat. Poseł Adrian Witczak (KO) od dawna podkreśla, że chce angażować młodych w sprawy publiczne; w relacjach ze spotkań z uczniami mówił wręcz o „otwartości, by angażować również w te działania młodych ludzi”.

Zaangażowanie młodzieży w życie publiczne jest wartością. Problem w tym, że asystent społeczny posła nie jest formą szkolnego kółka obywatelskiego, tylko formalnym elementem wykonywania mandatu. I tu pojawia się zasadnicze pytanie: czy nastolatek – z definicji bez doświadczenia zawodowego, często jeszcze bez pełnej styczności z praktyką urzędową i odpowiedzialnością za cudze sprawy – jest właściwą osobą do roli, która w praktyce bywa „frontem” biura poselskiego?

To nie jest krytyka młodych ludzi jako takich. To krytyka pomieszania ról. Młodzież może – i powinna – uczyć się obywatelskości: obserwować pracę instytucji, uczestniczyć w debatach, pomagać w akcjach społecznych, rozwijać się w młodzieżowych radach, wolontariacie czy stażach. Natomiast nazywanie tego „asystowaniem posłowi” w formalnym sensie budzi obawy, że funkcja zaczyna służyć bardziej budowaniu wizerunku i politycznym narracjom („młodzi są z nami”), niż realnej obsłudze spraw mieszkańców.

Na stronie internetowej sejmu znajdziemy informacje o pracownikach i współpracownikach posła Adriana Witczaka. Prowadzi on rzekomo dwa biura poselskiego, ale zatrudnia tylko jednego etatowego pracownika. Szczegółowe koszty poznamy zapewne w przyszłym miesiącu, bo posłowie na złożenie sprawozdania mają czas do końca stycznia. 

Jedynym etatowym pracownikiem biura (według informacji ze strony sejmu) jest Dawid Wawryka. Tomaszowscy działacze PO twierdzą, że wcześniej współpracował z Robertem Biedroniem. Mówią też, że obu panów łączą także relacje osobiste. 

Kto więc de facto prowadzi biura poselskie w Tomaszowie i Rawie Mazowieckiej? Czy są to właśnie ,asystenci społeczni? Pierwszy z nich to Borys Filipek, który jest dosyć widoczny w Internecie. Zasłynął z hejterskich ataków na przeciwników swoje lidera. Potrafi obrażać nie tylko swoich rówieśników, ale też osoby mogące być jego dziadkami. Według zgłoszenia, jakie widnieje w internecie, chłopiec ten urodził się 26 grudnia 2006. Asystentem społecznym został w styczniu 2025 roku. Mając raptem 18 lat. 

Drugi z asystentów to jeszcze ciekawszy przypadek. Zgłoszony jako asystent został także w styczniu 2025 roku. Kacper Kszczot urodził się w kwietniu 2008 roku. Adrian Witczak więc postanowił zr0bić swoim asystentem, a więc powierzyć mu bardzo poważną funkcję, 16-latka. 

Ktoś naprawdę wierzy, że osoby te mogą służyć mieszkańcom i rozwiązywać ich życiowe problemy? Czemu więc mają służyć takie "nominacje"? Może cel jest taki sam, jak w przypadku Bartłomieja Misiewicza. 

Czego brakuje w systemie

Ustawa wymusza jawność danych współpracowników. Media przypominają też, że liczba asystentów społecznych nie jest limitowana, a zakres zadań bywa dowolnie układany przez posłów. I właśnie to jest luka: brak minimalnych standardów kompetencyjnych i brak jasnej granicy, gdzie kończy się obywatelskie „angażowanie młodzieży”, a zaczyna formalne współwykonywanie mandatu w terenie.

Jeśli poseł chce mieć przy biurze młodych wolontariuszy – świetnie. Jeśli chce tworzyć program obywatelskich praktyk – jeszcze lepiej. Ale jeśli nadaje formalny status społecznych współpracowników osobom, które dopiero uczą się świata dorosłych obowiązków, to powinien wziąć na siebie ciężar wyjaśnienia: jakie zadania wykonują, jak są szkoleni, kto nadzoruje ich kontakt ze sprawami mieszkańców i jak chroniona jest poufność danych.

W przeciwnym razie instytucja, która miała pomagać w realnej pracy posła, zamienia się w dekorację. A na dekoracjach państwa – zwłaszcza tych finansowanych z publicznego zaufania – prędzej czy później pojawiają się rysy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Bez Prawa Jazdy 26.01.2026 10:07
Pewien oskarżony "miszczu" miał za doradców: Bartusia aptekarza i Edmundzia z Ameryki ...
Ajdejano 25.01.2026 18:54
Panie Mariuszu. Pokazał Pan na ładnym rysunku na górze tego nieszczęsnego posła z ładną twarzą, która to twarz w rzeczywistości wygląda znacznie gorzej. Ta twarz rysunkowa wygląda bardzo pogodnie, a twarz rzeczywista, to zawzięta i fałszywa twarz, która nie cierpi ludzi. Ta twarz na rysunku powyżej, to twarz zadowolonego chłopa, trzymającego równie zadowolonych dwóch chłopców..... To naprowadza mnie na wstrętne podejrzenie, że ten nienawistny poseł preferuje chłopców, a nie dziewczynki....
xxx 26.01.2026 10:02
Z twoich wpisów wynika , że bardziej zawziętej , fałszywej i nie cierpiących ludzi jest twoja ,,twarz,, . Podejrzewam , że chciałbyś byś na miejscu P. Witczaka , ale kultury u ciebie zero!
Ajdejano 26.01.2026 16:40
"Miszczu": nie podniecaj się tak bardzo tą "krzywdą", jaka wyrządziłem temu, nie daj Panie Boże, nieszczęsnemu posłowi, tej papudze, która to papuga, na polecenie swoich partyjnych szefów, plecie w mediach to, co jemu każą paplać. Ten totalny, samorządowy i parlamentarny gniot, sam sobie robi najwięcej szkody. Nasz, lokalny elektorat wyborczy już pokazał temu gniotowi furtkę "na wypad" w ostatnich wyborach prezydenta miasta.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama