Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 02:36
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Na Wilczej bez zmian. Padają oskarżenia o opieszałość, brak reakcji i fatalne decyzje władz powiatu

Na spotkanie poświęcone przyszłości ośrodka zdrowia w Białobrzegach przyszło kilkadziesiąt osób. Był też winowajca, czyli poprzedni Starosta, Mariusz Węgrzynowski. Nie było ono zwykłą rozmową o procedurach, formalnościach i technicznych przeszkodach. Było publicznym rozliczeniem lat zaniedbań, urzędniczej bezwładności i decyzji, które — zdaniem wielu mieszkańców — doprowadziły do zapaści placówki, od lat ważnej dla lokalnej społeczności.

Mieszkańcy nie przyszli po dyplomatyczne formułki. Przyszli po odpowiedzi. Chcieli usłyszeć, kto zawiódł, dlaczego nie zrobiono nic wcześniej i czemu dziś wciąż nie ma konkretnego terminu przywrócenia działania przychodni POZ przy ul. Wilczej w Tomaszowie Mazowieckim. W ich wypowiedziach dominowały emocje, rozgoryczenie i poczucie, że przez długi czas byli lekceważeni.

Nie są to emocje pozbawione przyczyn, bo o tym, że prowadzący ośrodek zdrowia przy ul. Wilczej doktor Żegota zamierza zakończyć działalność, wiadomo było od kilku miesięcy. Czy był czas przygotować alternatywę?

Jak przypomniano podczas posiedzenia Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych Rady Powiatu, informacje o możliwym zamknięciu placówki pojawiały się dużo wcześniej.

„Pan doktor Żegota pod koniec roku zgłosił się do nas i złożył wypowiedzenie prowadzenia tej przychodni ze względów osobistych i zdrowotnych. Twierdził, że nie ma już siły, żeby dalej ją prowadzić.”

Zarzuty wobec władz powiatu

Najpoważniejsze zarzuty padły pod adresem poprzedniego zarządu powiatu, a także Komisji Zdrowia Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim.

Z relacji uczestników spotkania wynikało, że mimo sygnałów ostrzegawczych, składanych pism i deklarowanego zainteresowania przejęciem przychodni POZ Wilcza, przez długi czas nie podejmowano realnych działań.

W dyskusji wielokrotnie powracał wątek zapytań kierowanych przez doktora Rusinka oraz właścicieli sieci poradni Allmed. Już w październiku i listopadzie starano się o przejęcie placówki.

Jak podkreślali mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego:

„Pan Rusinek złożył jedno zapytanie w październiku, drugie w listopadzie. I wyobraźcie sobie państwo, że przez dwa miesiące nikt nie potrafił wziąć telefonu i zaprosić go na rozmowę.”

Jeszcze ostrzej ujął to jeden z uczestników spotkania:

„Przez dwa miesiące nikt nie umiał zadzwonić i zaprosić pana Rusinka na spotkanie, żeby z nim porozmawiać. Po prostu go olali.”

Mieszkańcy podkreślali, że na te sygnały nie udzielono jasnej odpowiedzi, nie zaproszono zainteresowanych do rozmów i nie podjęto żadnych energicznych kroków, które mogłyby przyspieszyć rozwiązanie problemu.

Urzędnicza bezradność

To właśnie ten brak reakcji wybrzmiał najmocniej.

W opinii wielu uczestników nie chodziło już nawet o samą zwłokę, ale o urzędniczy styl działania, który można streścić jednym słowem: bezradność.

Zamiast sprawnego zarządzania kryzysem była cisza, formalizm i przerzucanie odpowiedzialności. Zamiast szybkiej decyzji — konkurs. Zamiast kontaktu z zainteresowanymi — procedury. Zamiast zabezpieczenia ciągłości opieki zdrowotnej — chaos, którego skutki ponoszą dziś mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego. Na końcu były starosta postanowił obciążyć winą nowy zarząd powiatu i aktualnego prezesa szpitala Konrada Borowskiego. Czegoś tak kuriozalnego w wymowie, chyba nikt się nie spodziewał

„Na dzień 9 marca ta przychodnia byłaby już otwarta, gdyby nie konkretne decyzje nowego zarządu.”

Spór o czynsz i decyzje finansowe

W trakcie spotkania wrócił także temat wcześniejszych decyzji finansowych wobec dotychczasowego operatora placówki.

Padały oskarżenia, że zaproponowanie bardzo wysokiego czynszu mogło w praktyce doprowadzić do osłabienia funkcjonowania ośrodka zdrowia Wilcza.

„Wystawiliście 40 tysięcy panu Żegocie. Dopiero po naszych interwencjach zeszliście do trzynastu tysięcy.”

Nawet jeśli później stawka została obniżona, dla wielu mieszkańców był to symbol fatalnego zarządzania: najpierw tworzy się problem, potem próbuje się go łagodzić, a na końcu wszyscy udają zaskoczenie, że system się rozsypał.

Zaniedbany budynek

Jeszcze mocniej wybrzmiały zarzuty dotyczące wieloletnich zaniedbań samego budynku.

Mieszkańcy mówili wprost o degradacji obiektu, pustych i niszczejących pomieszczeniach, braku nadzoru i braku realnego zainteresowania stanem nieruchomości należącej do powiatu.

Jedna z mieszkanek mówiła:

„Od 25 lat cała góra budynku stoi pusta. Okna nie są nawet otwierane. Sufity są zalane. Nikt ze starostwa nigdy się tym nie interesował.”

Z ich relacji wyłania się obraz miejsca, które przez lata było pozostawione samo sobie.

Trudno nie postawić pytania, jak to możliwe, że przez tak długi czas nikt odpowiedzialny nie uznał tego za problem wymagający pilnej reakcji. Będzie ono oczywiście pytaniem retorycznym, bo podobnych nieruchomości we władaniu powiatu jest więcej.

Konkurs i niespełnione plany

W dyskusji przypomniano także wcześniejsze działania związane z próbą zapewnienia ciągłości funkcjonowania przychodni POZ w Tomaszowie Mazowieckim. Po rezygnacji lekarza prowadzącego ogłoszono konkurs na dzierżawę budynku. Zainteresowanie miały wyrazić różne podmioty, jednak do formalnego postępowania przystąpiło jedynie Tomaszowskie Centrum Zdrowia.

„Ogłosiliśmy konkurs na dzierżawę ośrodka. Zgłosiło się tylko Tomaszowskie Centrum Zdrowia.”

Czy to, że właśnie powiatowa spółka została wskazana jako potencjalny operator przychodni, miało wpływ na to, że nie pojawili się inni oferenci? Jest to bardzo możliwe.  Były Starosta przekonuje, że gdyby nie został odwołany, przychodnia nadal by działała. Że ciężar jej prowadzenia wziąłby na siebie TCZ. Przekonywano, że zebrano nawet 2000 deklaracji od pacjentów. Szybko okazało się, że liczba ta wzięta została z przysłowiowego "sufitu" i jest najogólniej ujmując kłamstwem. 

Problem z dostosowaniem budynku

Według przedstawionych informacji planowano uruchomienie w budynku filii szpitalnego POZ, jednak realizację tych zamiarów zatrzymały problemy związane z wymogami Narodowego Funduszu Zdrowia, przede wszystkim konieczność dostosowania łazienek dla osób z niepełnosprawnościami.

Rzecz w tym, że od października ani spółka, ani powiat nie zrobili w tej sprawie nic.

To właśnie ten wątek wywołał jedną z najżywszych części dyskusji.

Jedna z mieszkanek powiedziała:

„Jeżeli chodzi o barierki dla niepełnosprawnych, to my w Białobrzegach znajdziemy ludzi, którzy zrobią to w jeden weekend.”

W opinii wielu osób problem nie leży już w samej możliwości uruchomienia placówki, lecz w braku zdecydowanych działań.

Brak komunikacji z mieszkańcami

W tej historii szczególnie uderza jedno: brak elementarnej komunikacji z mieszkańcami. Społeczność lokalna miała poczucie, że o losie ważnej dla niej placówki dowiaduje się za późno, zbyt mało i nieoficjalnie.

„My nic nie wiemy. Nie mamy żadnych informacji. Musimy przychodzić tu całą grupą, żeby dowiedzieć się czegokolwiek.”

Zamiast rzetelnej informacji były plotki, domysły i narastająca frustracja.

Mieszkańcy chcą jednego

Nie zabrakło też głosów, że dziś nie czas już wyłącznie rozdrapywać rany. Problem w tym, że bez nazwania przyczyn trudno mówić o odbudowie zaufania. A to zaufanie zostało poważnie nadwyrężone. Mieszkańcy wyraźnie pokazali, że nie chcą kolejnych politycznych sporów, wzajemnego zasłaniania się procedurami i opowieści o tym, kto chciał dobrze, ale nie mógł.

„My nie jesteśmy przyzwyczajeni do luksusów przychodni. My po prostu chcemy, żeby ona działała.”

Co dalej z przychodnią na Wilczej?

Dziś mieszkańcy słyszą, że potrzeba kolejnych tygodni, być może miesięcy. Słyszą o nowych rozmowach, analizach i próbach znalezienia rozwiązania.

Tyle że oni już raz usłyszeli zbyt wiele i zobaczyli zbyt mało. Najważniejsze pytanie pozostaje aktualne: czy tym razem rzeczywiście coś się wydarzy, czy znów skończy się na obietnicach i przerzucaniu winy?

Bo jeśli przychodnia POZ przy ul. Wilczej w Tomaszowie Mazowieckim nie wróci szybko do życia, mieszkańcy zapamiętają nie urzędnicze tłumaczenia, lecz bardzo prosty fakt — kiedy potrzebowali sprawnego działania, dostali chaos.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajedejano 12.03.2026 19:50
Szanowny Panie Mariuszu. Poniżej podaję jedynie zacytowany tytuł główny i zacytowane podtytuły tego obszernego materiału powyżej. 1. "Na Wilczej bez zmian. Padają oskarżenia o opieszałość, brak reakcji i fatalne decyzje władz powiatu." 2. "Urzędnicza bezradność". 3. "Spór o czynsz i decyzje finansowe." 4. "Zaniedbany budynek". 5. "Konkurs i niespełnione plany". 6. "Problem z dostosowaniem budynku". 7. "Brak komunikacji z mieszkańcami". 8. "Mieszkańcy chcą jednego". 9. "Co dalej z przychodnią na Wilczej?" Wystarczy tylko uważna lektura tych zacytowanych powyżej tytułów i już wszystko wiadomo. Samorząd powiatowy, a w szczególności samorząd powiatu tomaszowskiego (mam na myśli zarówno starostów, zarząd powiatu jak i radnych/bezradnych/lub dobrze ustawionych radnych powiatowych) to jest kompletne nieporozumienie. Wśród tego samorządowego/nierządowego bagienka z reguły znajduje się około 3-5 ludzi, którzy wiedzą, co to jest samorząd terytorialny. Reszta, to pupa dziada bez zelówek, zwykłe łachudry, które chcą się dobrze ustawić. W związku z tym, absolutnie nie można liczyć na to, że ten nowy samorząd powiatowy zacznie działać znacznie lepiej. I dlatego te cytowane powyżej tytuł główny i podtytuły będą dalej dołowały ludzi z Białobrzegów. Ludzie!!! Nie wierzcie w te samorządy!!! To jest zgraja oszustów!!!

Karol 11.03.2026 21:07
Ten gość, mam na myśli byłego starostę to w łgarstwach dorównuje albo nawet przerasta samego ich nowego kandydata na premiera, co się odezwie to z pyska kłamstwo wyskakuje. Nowy zarządzie weźmiecie się wreszcie za jego poczynania i go rozliczycie ale skutecznie, czy nie!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: 12.09.2026 21:28
Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Polecane

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale

Sobota, 12 września 2026 roku, przypomniała, że granica między wiadomością ze świata a komunikatem na polskim telefonie zrobiła się niebezpiecznie cienka. Rosyjskie drony uderzały w zachodnią Ukrainę, Polska podniosła gotowość obrony powietrznej, a mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alerty RCB. W samej Ukrainie rosyjskie naloty zabiły co najmniej osiem osób, podczas gdy Wołodymyr Zełenski deklaruje gotowość do spotkania z Władimirem Putinem na grudniowym G20. Jednocześnie drugi wielki front kryzysu przesuwa się przez Bliski Wschód: Arabia Saudyjska zamknęła strategiczny rurociąg East-West po ataku dronów, Huti zajęli wyspę Perim w cieśninie Bab el-Mandeb, a Brent zakończyła tydzień na poziomie 104,61 dolara za baryłkę. W Polsce obchodzimy dziś Święto Wojsk Lądowych – datę szczególnie bliską Tomaszowowi Mazowieckiemu, gdzie stacjonuje 25. Brygada Kawalerii Powietrznej. A jutro oczy całego rolniczego kraju zwrócą się kilkanaście kilometrów od nas: Spała będzie gospodarzem Dożynek Polskich. Stan informacji: około godz. 20.15. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:28
33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie?

33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie?

Koszulki, spodnie, buty i foliowe worki zamiast do pojemnika trafiają na chodnik i trawnik. Kontener, który ma służyć ponownemu wykorzystaniu odzieży, potrafi w krótkim czasie zmienić swoje otoczenie w prowizoryczne wysypisko. Według Zarządu Dróg Powiatowych w pasach dróg powiatowych w Tomaszowie Mazowieckim stoją 33 takie pojemniki. Za zajęcie 32 metrów kwadratowych publicznego terenu ich operator płaci powiatowi 1408 zł rocznie. A kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, ubrania i inne przedmioty zdarza się sprzątać… pracownikom ZDP. Dokumenty ujawniają jednak jeszcze więcej pytań. Choćby tak podstawowe, jak to, czy pojemników rzeczywiście jest 33. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:05
Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa

Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa

Piątek, 11 września. Przed siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” tłum, okrzyki, przepychanki i policja. W środku miało nastąpić zwyczajne przekazanie gabinetu nowemu prezesowi. Zamiast tego Jakub Pietkiewicz, który po kilkunastu latach wrócił do Tomaszowa Mazowieckiego, nie wszedł nawet do budynku. Dla wielu mieszkańców jego nazwisko może brzmieć dziś obco. Tymczasem za nowym prezesem ciągnie się blisko dwudziestoletnia droga przez tomaszowski magistrat, TTBS, Radio Łódź, Łęczycę, państwowe instytuty badawcze, Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną i regionalną politykę. A ostatnio także przez Krośniewice. Kim więc jest człowiek, który obejmuje stery jednej z najbardziej skonfliktowanych dziś instytucji w Tomaszowie? Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:37 Liczba komentarzy: 2
Wydarzenia sportowe w skrócie – sobota, 12 września, godz. 22.00 Rosyjskie drony znów stawiają Polskę w gotowości. Saudyjski rurociąg zamknięty, ropa ponad 100 dolarów. Jutro wielkie dożynki w Spale Batorski znowu narozrabiał? Dwa jego projekty wygrały w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego 33 pojemniki, 1408 zł rocznie, czasem sprząta ZDP. Kto odpowiada za kontenery na odzież w Tomaszowie? Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Indyjska płytka płynie tysiące kilometrów i jest tańsza. Czy kryzys ceramiki uderzy w Tomaszów? Pilne! Zaginęła 17-letnia Izabela Bąbol. Policja prosi o pomoc Pilne! Policjanci z Tomaszowa poszukują 17-letniej W.... /osoba odnaleziona/ Lechia wraca z Ząbek bez punktów. Fatalny początek przesądził o porażce Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo. Chcieliście pomóc tym artykułem naszym, lokalnym i polskim, ceramicznym gigantom: Ceramice Paradyż i Opocznu?! Pięknie, kur5a, ładnie... Szkoda tylko, że nie podaliście Waszym czytelnikom adresów tych hurtowni, który niemal za bezcen sprowadzają płytki z Indii. Ludzie. Gdzie wy macie rozum?! Źródło komentarza: Indyjska płytka płynie tysiące kilometrów i jest tańsza. Czy kryzys ceramiki uderzy w Tomaszów? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat ostatniego zdania z materiału powyżej: "Bo zanim zaczniemy oceniać nowego prezesa, warto było odpowiedzieć na pytanie podstawowe: kim właściwie jest Jakub Pietkiewicz? " W normalnym świecie (świat dotychczasowego kierownictwa SM Przodownik, to nie był normalny świat) najważniejszy pomiot spółdzielni, czyli jej członkowie już przed Walnym i przed ewentualną zmianą władz spółdzielni powinni dokładnie wiedzieć, co w trawie piszczy, czyli powinni znać listy kandydatów do zarządu, do rady nadzorczej i kandydatów na prezesa spółdzielni. Do takich informacji powinny w odpowiednim czasie dotrzeć lokalne media. Teraz, ta końcowa informacja, podana grubym drukiem pod koniec powyższego materiału, to już musztarda po obiedzie. Ten totalny burdel, jaki widzieliśmy w trakcie Walnego, wynikał i dalej wynika z braku rzetelnych informacji, jakie powinny do nas dotrzeć przed Walnym. Informacje, które teraz dostaniemy, to będą tylko opowieści dziwnej treści. No, ale dobre i to.... PS. Za ostatnimi prezesami SM Przodownik nie przepadałem Jeśli, wg Redakcji, ten nowy prezes, to jednak fachowiec, który zaczynał u Prezydenta Zagozdona w Tomaszowie, a potem wiele razy zmieniał pracę, to pozostaje pytanie: jaka była tak częsta zmiana tych stołków... Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: Green Treść komentarza: Dziennikarz portalu jak zawsze obiektywny xD Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Ada Treść komentarza: w tej sytuacji należy przedstawić innego jeszcze kandydata na stanowisko prezesa. Ciężar zasług, wyróżnień i dokonań pana Pietkiewicza może wprowadzić dodatkową dyspropocję w zarządzie spółdzielni. Źródło komentarza: Kim jest Jakub Pietkiewicz, nowy prezes SM Przodownik? Po latach wraca do Tomaszowa Autor komentarza: jvz Treść komentarza: czekamy na krs kto podpisze Źródło komentarza: Nowy prezes SM Przodownik zapowiada audyt i porządkowanie spraw po burzliwym walnym w Tomaszowie Mazowieckim Autor komentarza: Abc Treść komentarza: Powód jest tylko jeden -koryto dla siebie i partyjnych towarzyszy z jedynie słusznej opcji Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama