Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 23:29
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz.

Są w kalendarzu takie dni, które brzmią jak wielogłosowa partytura. 10 czerwca zaczyna się od plusku wioseł na Tamizie, przechodzi przez namiętny akord Wagnerowskiego „Tristana i Izoldy”, zatrzymuje się przy głosach Violetty Villas i Anny Jantar, a potem gwałtownie skręca w stronę sal parlamentarnych, prokuratorskich korytarzy i europejskiej debaty o tym, jak ujarzmić sztuczną inteligencję, zanim ona zacznie pisać regulaminy dla nas.

To dzień, w którym historia znów pokazuje swój ulubiony trik: miesza wielkie symbole z codziennością. Trochę jak w filmie, w którym jedna kamera patrzy na sejmową mównicę, druga na bazylikę Sagrada Família, trzecia na dawną Hutę Pieniacką, a czwarta — na starą płytę winylową, z której płynie „Tyle słońca w całym mieście”.

Historia: Tamiza, Wagner, Szczecin i polska pamięć

197 lat temu, w 1829 roku, na Tamizie rozegrano pierwsze regaty wioślarskie pomiędzy reprezentacjami uniwersytetów Cambridge i Oxford. Dziś to jedna z najbardziej rozpoznawalnych sportowych tradycji Wielkiej Brytanii, ale jej początek był niemal koleżeńskim wyzwaniem. Z czasem zamienił się w rytuał, w którym akademicki prestiż spotkał się z siłą mięśni, dyscypliną i tym charakterystycznym brytyjskim upodobaniem do ceremoniału.

161 lat temu, w 1865 roku, w Monachium odbyła się premiera opery „Tristan i Izolda” Ryszarda Wagnera. To dzieło, które w muzyce otworzyło drzwi do nowoczesności. Słynny akord tristanowski stał się jednym z najczęściej omawianych momentów w historii muzyki — jak pęknięcie w starym porządku harmonii. Wagner stworzył operę o miłości, która nie mieści się w świecie rozsądku, prawa i społecznej konwencji. W tym sensie „Tristan i Izolda” brzmią nadal jak dramat ludzi, którzy bardziej należą do nocy niż do dnia.

116 lat temu, w 1910 roku, urodził się Piotr Zaremba, architekt, urbanista i pierwszy polski prezydent Szczecina po II wojnie światowej. Jego nazwisko wiąże się z jednym z najtrudniejszych zadań powojennej Polski: organizacją życia w mieście, które po 1945 roku trzeba było nie tylko odbudować, ale też oswoić, nazwać, wypełnić polską administracją, szkołami, instytucjami i codziennością. Zaremba był jednym z tych ludzi, którzy po katastrofie wojny musieli zamieniać ruiny w miasto.

88 lat temu, w 1938 roku, w Liège w Belgii urodziła się Violetta Villas, właściwie Czesława Cieślak. Jedna z najbardziej niezwykłych postaci polskiej estrady: głos o skali, która budziła zachwyt, sceniczna osobowość z pogranicza rewii, operetki i wielkiego widowiska. Śpiewała „Do ciebie, mamo”, „Nie ma miłości bez zazdrości”, „Przyjdzie na to czas”, „Szczęście” i „Oczi cziornyje”. Była artystką, która wyglądała tak, jakby przyszła z innego filmu — trochę z Las Vegas, trochę z melodramatu, trochę z baśni o cenie sławy.

85 lat temu, w 1941 roku, w Warszawie zmarł Ludwik Krzywicki — socjolog, pedagog, działacz socjalistyczny, więzień carski i współzałożyciel Głównego Urzędu Statystycznego. W polskiej myśli społecznej zajmuje miejsce szczególne. Był człowiekiem, który próbował opisywać społeczeństwo nie jak salonowy obserwator, lecz jak ktoś, kto widzi biedę, nierówność, pracę i struktury przemocy. W czasach, gdy statystyka dopiero budowała swój autorytet, Krzywicki rozumiał, że liczby nie są martwe — za nimi stoją ludzie.

80 lat temu, w 1946 roku, utworzono Wrocławskie Towarzystwo Naukowe. Powojenny Wrocław, podobnie jak Szczecin, był wtedy przestrzenią wielkiej zmiany. Nauka, uniwersytety, biblioteki i stowarzyszenia nie były luksusem — były narzędziem zakorzenienia. W mieście, które dopiero stawało się polskim Wrocławiem, nauka miała znaczenie niemal symboliczne: mówiła, że życie nie kończy się na gruzach.

76 lat temu, w 1950 roku, w Poznaniu urodziła się Anna Jantar, jedna z najpopularniejszych polskich piosenkarek lat 70. Jej „Tyle słońca w całym mieście” do dziś działa jak kapsuła czasu. To piosenka jasna, lekka, niemal filmowa — a przecież cień późniejszej katastrofy lotniczej w Lesie Kabackim sprawił, że w biografii Anny Jantar jasność i tragizm zostały nierozerwalnie splecione. Zginęła 14 marca 1980 roku w katastrofie samolotu lecącego z Nowego Jorku do Warszawy. Miała zaledwie 29 lat.

47 lat temu, w 1979 roku, zakończyła się pierwsza pielgrzymka do Polski papieża Jana Pawła II. Jej polityczne i społeczne znaczenie trudno przecenić. Słowa wypowiedziane na placu Zwycięstwa w Warszawie — „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!” — stały się jednym z najważniejszych zdań polskiej historii najnowszej. Nie były programem partyjnym, ale uruchomiły wyobraźnię zbiorową. A od wyobraźni często zaczyna się polityczna zmiana.

29 lat temu, w 1997 roku, w Krośnie Jan Paweł II kanonizował Jana z Dukli, franciszkanina, kaznodzieję i jednego z najbardziej rozpoznawalnych świętych związanych z Podkarpaciem. Ta kanonizacja była częścią szerszego procesu przywracania lokalnym wspólnotom ich duchowej pamięci — tej, która przez wieki żyła w sanktuariach, odpustach, pieśniach i rodzinnych opowieściach.

Kalendarium muzyczne: głosy, które nie milkną

10 czerwca to dzień wyjątkowo mocny dla historii muzyki. Violetta Villas i Anna Jantar tworzą tu dwa zupełnie różne, ale równie intensywne portrety polskiej estrady.

Villas była żywiołem scenicznym. Występowała nie tylko w Polsce, ale również za granicą, m.in. we Francji i Stanach Zjednoczonych. W opowieściach o jej karierze pojawiają się wielkie nazwiska światowej sceny: Frank Sinatra, Paul Anka, Charles Aznavour, Eartha Kitt czy Dean Martin. Jej legenda ma w sobie blask reflektorów, ale też samotność kulis. Jak u Felliniego — kiedy orkiestra gra, cekiny błyszczą, a za chwilę gasną światła.

Anna Jantar była z kolei głosem polskiej codzienności lat 70. Nie monumentalnym, lecz bliskim. „Najtrudniejszy pierwszy krok”, „Zawsze gdzieś czeka ktoś”, „Nic nie może wiecznie trwać” — te piosenki miały w sobie prostotę, którą najtrudniej podrobić. Jarosław Kukulski pisał dla niej melodie, które trafiały prosto w pamięć. Dziś, kiedy słyszymy „Tyle słońca w całym mieście”, wraca nie tylko piosenka, ale cała epoka: radio w kuchni, rodzinne magnetofony, festiwale, kolejki, marzenia i lato, które wydawało się dłuższe niż naprawdę było.

Tego dnia muzyczna historia przypomina też światowe przeboje. W 1972 roku Sammy Davis Jr. rozpoczął trzytygodniowe panowanie na amerykańskiej liście przebojów z utworem „Candy Man” z filmu „Willy Wonka i fabryka czekolady”. W tym samym roku album The Rolling Stones „Exile On Main Street” dotarł do pierwszego miejsca brytyjskiej listy. To płyta brudna, bluesowa, rozedrgana — jakby nagrana w piwnicy, w której kurz miesza się z geniuszem.

W 1978 roku John Travolta i Olivia Newton-John zdobyli pierwsze miejsce w USA piosenką „You’re The One That I Want” z filmu „Grease”. Jeśli Villas była estradową diwą, a Jantar głosem polskiego radia, to „Grease” było popkulturową maszyną do produkcji młodości: skórzane kurtki, taniec, pastelowe sukienki i energia, która nie pyta o realizm.

10 czerwca wspominamy również Raya Charlesa, który zmarł w 2004 roku. Niewidomy od dzieciństwa, siedemnastokrotny laureat Grammy, twórca takich utworów jak „Georgia On My Mind”, „Hit The Road Jack” czy „I Can’t Stop Loving You”, był jednym z artystów, którzy zmienili język muzyki popularnej. Łączył gospel, blues, jazz, country i rhythm and bluesa tak, jakby granice gatunków były tylko sugestią.

Dziś w kraju: Sejm, MSWiA, patostreaming, AI i fajerwerki

Dzisiejszy dzień w polskiej polityce zapowiada się intensywnie. W drugim dniu posiedzenia Sejm ma zająć się wnioskiem PiS o odwołanie szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Wniosek jest polityczną konsekwencją wydarzeń z końca maja, gdy służby — po fałszywym alarmie — siłowo weszły do mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Po zdarzeniu odbyła się pilna narada w MSWiA, a premier Donald Tusk zwołał odprawę z udziałem ministrów i przedstawicieli służb.

W takich sprawach polityka niemal zawsze gra na dwóch instrumentach jednocześnie. Jeden to realne pytanie o procedury, odpowiedzialność i granice działania państwa. Drugi to walka o obraz: kto jest gwarantem bezpieczeństwa, a kto — według przeciwników — traci kontrolę nad aparatem państwowym.

Sejm ma się także zająć projektami ustaw dotyczącymi zakazu patostreamingu. To temat, który od dawna woła o reakcję państwa, bo internetowa przemoc, upokarzanie ludzi, transmisje z libacji, pobić czy znęcania się nad słabszymi nie są już marginesem z ciemnego zaułka sieci. To bywa przemysł uwagi. Patostreaming zarabia na cudzym cierpieniu, a algorytmy zbyt często nie pytają o godność, tylko o klikalność.

W tle pojawia się pytanie, jak pisać prawo, by nie było martwe już w dniu uchwalenia. Projekty różnią się m.in. podejściem do promocji hazardu i zakresem odpowiedzialności karnej. Tu szczególnie ważne będą precyzyjne definicje. Zbyt wąskie przepisy pozwolą uciec sprawcom. Zbyt szerokie mogą uderzyć w treści dziennikarskie, edukacyjne czy interwencyjne.

Kolejny temat to ustawa o systemach sztucznej inteligencji. Rządowy projekt ma wprowadzić w Polsce krajowy system nadzoru nad AI, związany ze stosowaniem unijnego AI Actu. Za kontrolę i wspieranie rozwoju tych technologii ma odpowiadać Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Brzmi technicznie, ale sprawa dotyczy każdego: od obywatela, którego dane mogą być analizowane przez systemy automatyczne, po przedsiębiorców, urzędy, szkoły, media i samorządy.

Dla lokalnych społeczności, także takich jak Tomaszów Mazowiecki i powiat tomaszowski, ta debata nie jest abstrakcją. Sztuczna inteligencja będzie coraz częściej obecna w administracji, edukacji, ochronie zdrowia, monitoringu, rekrutacji i komunikacji z mieszkańcami. Pytanie brzmi nie tylko: czy AI działa szybko? Ważniejsze jest: czy działa uczciwie, przejrzyście i pod kontrolą człowieka?

W porządku obrad są również projekty zmian w ustawie o ochronie zwierząt, których celem jest ograniczenie stosowania petard i fajerwerków. Dla wielu mieszkańców to temat znany z własnych domów: psy chowające się pod łóżkiem, koty uciekające w panice, zwierzęta gospodarskie i dzikie ptaki reagujące stresem na sylwestrowe wybuchy. To już nie tylko spór o tradycję zabawy, ale o granice naszej odpowiedzialności za słabszych — tych, którzy nie napiszą petycji i nie wystąpią na komisji sejmowej.

Wieczorem posłowie mają zająć się także sprawozdaniem komisji w sprawie wniosku Policji o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności za wykroczenie Sławomira Mentzena z Konfederacji. Chodzi o odpalenie racy podczas Marszu Niepodległości mimo zakazu używania środków pirotechnicznych.

Senat: metropolia, akcyza i Europejski Nakaz Aresztowania

Dwudniowe posiedzenie rozpoczyna dziś Senat. Senatorowie mają zająć się m.in. ustawą wprowadzającą podstawę prawną do utworzenia związku metropolitalnego w województwie pomorskim. To ważne nie tylko dla Pomorza, bo debata o metropoliach wraca w Polsce regularnie: jak zarządzać transportem, planowaniem przestrzennym, inwestycjami i usługami publicznymi tam, gdzie rzeczywiste życie mieszkańców dawno przekroczyło granice administracyjne jednej gminy?

W porządku obrad znajduje się również ustawa zakładająca objęcie akcyzą e-papierosów działających na zasadzie indukcji elektromagnetycznej. To kolejny fragment większej układanki: państwo próbuje nadążyć za rynkiem nikotynowym, który potrafi zmieniać formę szybciej niż przepisy.

Senat rozpatrzy też nowelizację Kodeksu postępowania karnego związaną z Europejskim Nakazem Aresztowania oraz zmiany w Kodeksie karnym dotyczące przeciwdziałania atakom na systemy informatyczne. Cyberbezpieczeństwo przestało być tematem dla wąskiej grupy specjalistów. Dziś atak na system informatyczny może oznaczać paraliż szpitala, urzędu, firmy komunalnej albo szkoły.

Prokuratura i „dwie wieże”

Na dziś do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wezwany został prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ma być świadkiem w śledztwie dotyczącym tzw. sprawy dwóch wież — niedoszłej inwestycji na działce należącej do spółki Srebrna, powiązanej z PiS.

Śledztwo dotyczy podejrzenia doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości poprzez wprowadzenie go w błąd. Sprawa wróciła po latach. W 2019 roku, za rządów PiS, Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa. Później temat znalazł się w audycie Prokuratury Krajowej obejmującym postępowania z lat 2016–2023.

To jedna z tych spraw, które mają w sobie wszystko, co polska polityka lubi najbardziej i czego obywatele mają często najbardziej dość: wielkie pieniądze, wpływy, spółki, niedokończone inwestycje, nagrania, pełnomocników, wieloletnie procedury i wzajemne oskarżenia o polityczną zemstę lub zamiatanie spraw pod dywan.

Za granicą: Huta Pieniacka i pamięć, która domaga się grobów

Polskie i ukraińskie ekipy archeologiczne kontynuują poszukiwania miejsc pochówku szczątków polskich ofiar mordu w dawnej wsi Huta Pieniacka. Do zbrodni doszło 28 lutego 1944 roku. Według historyków polscy mieszkańcy wsi zostali zamordowani przez ukraińskich żołnierzy 4. Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS — Policyjnego, wydzielonego z 14. Dywizji Waffen SS „Galizien”, pod niemieckim dowództwem, przy udziale oddziału UPA i ukraińskich nacjonalistów. Zginęło około 850 osób.

To nie jest tylko sprawa archeologii. To sprawa imion, rodzin, modlitw i grobów. W polskiej pamięci Huta Pieniacka należy do najbardziej bolesnych symboli zbrodni na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Poszukiwania prowadzone przez IPN z udziałem strony ukraińskiej mają znaczenie historyczne, ale też moralne. Bo państwo, które nie szuka swoich zamordowanych, z czasem samo traci część pamięci.

Barcelona: Sagrada Família, Gaudí i wieża ku niebu

W Hiszpanii papież Leon XIV kontynuuje wizytę apostolską. Rano ma odwiedzić zakład penitencjarny Brians 1 w Sant Esteve Sesrovires pod Barceloną, następnie udać się na modlitwę do opactwa Matki Bożej w Montserrat. Wieczorem odprawi mszę w bazylice Sagrada Família, podczas której zostanie zainaugurowana najwyższa wieża świątyni — Wieża Jezusa Chrystusa.

Data jest symboliczna: 10 czerwca przypada setna rocznica śmierci Antoniego Gaudíego, twórcy jednego z najbardziej rozpoznawalnych projektów architektonicznych świata. Sagrada Família to świątynia, która wygląda jak modlitwa wyrzeźbiona z kamienia, światła i organicznych kształtów. Budowana od XIX wieku, przez dekady była jednocześnie placem budowy, manifestem wiary, atrakcją turystyczną i pytaniem o to, czy wielkie dzieła muszą przekraczać jedno ludzkie życie.

Lokalny akcent: wielka historia zawsze wraca do małych ojczyzn

Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i okolic dzisiejsze kalendarium może wydawać się rozpięte daleko: Tamiza, Monachium, Szczecin, Warszawa, Barcelona, Huta Pieniacka. Ale w gruncie rzeczy wszystkie te tematy wracają do spraw bardzo bliskich.

Regaty przypominają o sile tradycji i sportowej dyscypliny — obecnej także w lokalnych klubach, szkołach i nadpilickiej rekreacji. Spory o fajerwerki dotyczą naszych osiedli, podwórek i zwierząt, które żyją obok nas. Debata o sztucznej inteligencji dotknie także lokalnych urzędów, firm, mediów i szkół. Pamięć o Hucie Pieniackiej jest częścią rodzinnych historii wielu Polaków, również tych, których przodkowie po wojnie trafiali do centralnej Polski z dawnych Kresów.

A muzyka? Muzyka jest najbardziej lokalna ze wszystkich sztuk. Bo choć Anna Jantar śpiewała dla całej Polski, każdy słyszy ją trochę po swojemu: w samochodzie, w domu, na festynie, w radiu, w letnim popołudniu. I może właśnie dlatego 10 czerwca nie jest tylko kolejną kartką w kalendarzu. Jest jak stara płyta: trochę trzeszczy, ale gdy igła dotknie rowka, historia znów zaczyna grać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026

Polecane

PET-CT oddala się od Tomaszowa. Rada odrzuciła aport, ale problem nie zaczyna się przy tablicy do głosowania Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Jasienianki najlepsze w Łódzkiem. Koło z powiatu tomaszowskiego powalczy teraz w finale w Warszawie Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów Jesień zaczyna się od „Lalki”, Marvela i kina rodzinnego. Sprawdź, co gra Helios Hulajnoga zniknęła w kilka minut. Policja zatrzymała 50-latka i odzyskała pojazd Darmowe przejazdy i rozmowy z pasażerami. Powiat przypomniał o roli autobusów 18 października policzą wiernych. Tomaszów na granicy dwóch zupełnie różnych kościelnych statystyk Z Tomaszowa do Szanghaju. Kamil Adamiec reprezentuje Polskę na WorldSkills 2026
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama