Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 16 października 2026 00:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
A... B.... C.... abecadło z pieca spadło

Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał?

Jedno zdanie. Cztery słowa politycznej deklaracji. I konstytucyjna przepaść, nad którą poseł Adrian Witczak przeszedł lekkim krokiem, jakby szedł przez park Solidarności, a nie po fundamentach ustroju państwa. „Węgierski parlament podjął decyzję o odwołaniu prezydenta. Zazdroszczę” – napisał parlamentarzysta związany z Tomaszowem Mazowieckim. Można byłoby uznać to za internetowy żart, gdyby autorem był anonimowy komentator. Problem w tym, że napisał to człowiek, który zasiada w Sejmie Rzeczypospolitej i uczestniczy w stanowieniu prawa.

Wpis natychmiast wywołał falę krytycznych komentarzy. Internauci pytali, czy poseł rozumie różnicę pomiędzy ustrojem Polski i Węgier. Znaleźli się jednak także zwolennicy. Pojawiły się kciuki uniesione w górę, serduszka i słowa poparcia. Polityczny chór ruszył za solistą, choć ten pomylił nuty, tekst i cały utwór. W mediach społecznościowych partyjna sympatia coraz częściej działa szybciej niż rozum. Najpierw klikamy „lubię to”, a dopiero później – niekiedy nigdy – sprawdzamy, czy autor przypadkiem nie opowiada konstytucyjnych niedorzeczności.

Prezydent Polski nie jest pracownikiem Sejmu

W Polsce prezydenta nie wybiera parlament. Nie wskazuje go przewodniczący partii, koalicja rządząca ani grono sejmowych strategów zamkniętych w gabinecie z ekspresem do kawy. Zgodnie z art. 127 Konstytucji RP Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany przez Naród w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich i przeprowadzanych w głosowaniu tajnym. Otrzymuje więc własny mandat demokratyczny, niezależny od mandatu Sejmu i Senatu.

Można prezydenta popierać albo go krytykować. Można uważać jego decyzje za trafne, błędne, odważne, małostkowe albo politycznie szkodliwe. Można protestować przeciwko wetom, nominacjom czy wystąpieniom. Nie można jednak udawać, że głowa państwa jest urzędnikiem zatrudnionym przez większość sejmową, którego da się zwolnić przy okazji popołudniowego głosowania.

Polski parlament nie dysponuje przyciskiem z napisem „odwołaj prezydenta”. I całe szczęście. Gdyby taki przycisk istniał, każda zmiana większości parlamentarnej mogłaby rozpoczynać się od czystki w Pałacu Prezydenckim. Demokracja zamieniłaby się w biuro kadrowe zwycięskiej partii, a trójpodział władzy w żart równie niewyszukany jak wpis posła Witczaka.

Trybunał Stanu to nie polityczny pilot do zmiany kanału

Konstytucja przewiduje oczywiście możliwość pociągnięcia prezydenta do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Zgodnie z art. 145 może to nastąpić za naruszenie Konstytucji lub ustawy albo za popełnienie przestępstwa. Potrzebna jest jednak uchwała Zgromadzenia Narodowego podjęta większością co najmniej dwóch trzecich ustawowej liczby jego członków, na wniosek co najmniej 140 parlamentarzystów.

To mechanizm odpowiedzialności konstytucyjnej, a nie politycznego odwołania prezydenta dlatego, że nie podoba się posłowi, ministrowi albo większości rządowej. Trybunał Stanu nie jest pilotem do telewizora, którym zmienia się głowę państwa, gdy aktualny program zaczyna irytować widza.

Poseł Witczak nie musi być profesorem prawa konstytucyjnego. Nie musi pisać komentarzy do ustawy zasadniczej ani prowadzić seminariów dla studentów. Powinien jednak znać ustrojowy elementarz. Powinien wiedzieć, kto wybiera prezydenta, skąd pochodzi jego mandat i jakie są granice władzy Sejmu. To nie jest wiedza tajemna przechowywana w watykańskich archiwach. To materiał, którego wymaga się od uczniów przygotowujących się do sprawdzianu z wiedzy o społeczeństwie.

Budapeszt to nie Warszawa

Na Węgrzech konstrukcja urzędu prezydenta wygląda inaczej. Głowa państwa nie jest wybierana w głosowaniu powszechnym, lecz przez parlament. Jej pozycja ustrojowa jest słabsza, a funkcje w dużej mierze reprezentacyjne. Już ten fakt powinien powstrzymać polskiego parlamentarzystę przed mechanicznym przenoszeniem wydarzeń znad Dunaju nad Wisłę.

Co więcej, wydarzenie, którym zachwycił się Adrian Witczak, nie było zwyczajną procedurą odwołania prezydenta. Węgierski parlament przyjął kontrowersyjną zmianę ustawy zasadniczej, która bezpośrednio zakończyła mandat prezydenta Tamása Sulyoka. Reformę przeprowadzono dzięki większości konstytucyjnej, a jej przeciwnicy ostrzegali, że zmiana reguł pod konkretną osobę podważa stabilność instytucji państwa.

A zatem poseł z Tomaszowa nie zachwycił się jakimś eleganckim, standardowym rozwiązaniem europejskiej demokracji. Wyraził zazdrość wobec operacji ustrojowej, w której parlamentarna większość zmieniła konstytucję w taki sposób, aby natychmiast zakończyć kadencję urzędującej głowy państwa. To zasadnicza różnica. Taka drobnostka, mniej więcej jak różnica pomiędzy remontem mieszkania a wysadzeniem całej ściany nośnej.

Czego właściwie zazdrości poseł Witczak?

W tym miejscu robi się naprawdę ciekawie. Czego Adrian Witczak właściwie zazdrości?

Odmiennego węgierskiego modelu wyboru prezydenta? Możliwości zmiany konstytucji pod konkretnego urzędnika? Czy może sytuacji, w której większość parlamentarna może pozbyć się człowieka reprezentującego poprzedni obóz władzy?

Każda odpowiedź jest dla posła kłopotliwa. Pierwsza wskazuje, że nie rozumie różnicy między systemami. Druga – że nie widzi problemu w instrumentalnym traktowaniu konstytucji. Trzecia – że marzy mu się demokracja, w której zwycięzca bierze nie tylko rząd i parlament, lecz również wszystkie pozostałe instytucje państwa.

A może wpis miał być tylko politycznym dowcipem? W takim razie był to dowcip z gatunku tych, po których nikt się nie śmieje, a autor zaczyna tłumaczyć, że wszyscy pozostali nie zrozumieli jego subtelności. Poseł nie publikuje jednak swoich słów w próżni. Jego profil nie jest prywatnym stolikiem w pubie, a niebieski znaczek weryfikacyjny nie zastępuje wiedzy o państwie.

Tomaszów zasługuje na reprezentację znającą elementarz

Adrian Witczak jest posłem związanym z Tomaszowem Mazowieckim. Reprezentuje mieszkańców naszego regionu w Sejmie. Każda jego publiczna wypowiedź buduje więc również obraz poziomu lokalnej reprezentacji parlamentarnej. Nie jest to wyłącznie osobista wpadka polityka. To także pytanie o to, jak Tomaszów jest reprezentowany w krajowej polityce.

Mandat poselski nie jest abonamentem zwalniającym z czytania Konstytucji. Przeciwnie – powinien zobowiązywać do jej znajomości. Poseł składa ślubowanie, w którym zobowiązuje się przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej. Trudno przestrzegać dokumentu, którego podstawowych zasad najwyraźniej nie chce się dostrzec.

Konstytucyjny podział władz nie powstał po to, żeby uprzykrzać życie politykom. Artykuł 10 ustawy zasadniczej stanowi, że ustrój Rzeczypospolitej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, wykonawczej oraz sądowniczej. Władzę wykonawczą sprawują zarówno Prezydent RP, jak i Rada Ministrów. Nie jest więc tak, że rządząca większość posiada państwo na własność, a prezydent ma wykonywać jej polecenia niczym kierownik wydziału oczekujący na podpis przełożonego.

Polityka na poziomie kciuka

Jeszcze smutniejszy od samego wpisu jest mechanizm jego bezrefleksyjnego popierania. Oto polityk rzuca w internet hasło, a zwolennicy natychmiast ustawiają się w szeregu. Nie pytają, czy rozwiązanie jest zgodne z polskim ustrojem. Nie sprawdzają, jak wybiera się prezydenta na Węgrzech. Nie zastanawiają się, czy zmiana konstytucji służąca skróceniu kadencji konkretnej osoby rzeczywiście zasługuje na zazdrość.

Kciuk wędruje do góry szybciej, niż myśl dociera do głowy.

Tak właśnie umiera poważna debata publiczna. Nie w huku zamachu stanu, lecz w szmerze kolejnych polubień. Politycy przestają tłumaczyć świat, bo łatwiej wzbudzać emocje. Zwolennicy przestają wymagać od polityków wiedzy, bo ważniejsze staje się to, czy uderzyli we „właściwego” przeciwnika. A Konstytucja? Leży gdzieś na półce, między nieprzeczytanym programem wyborczym a podręcznikiem do WOS-u.

Zamiast „House of Cards” – szkolna kartkówka

Adrian Witczak chciał zapewne efektownie uderzyć w urzędującego polskiego prezydenta. Chciał napisać coś ostrego, zwięzłego i nośnego. Coś, co rozejdzie się po Facebooku jak polityczna petarda. Petarda jednak nie wybuchła tam, gdzie planował autor. Eksplodowała mu w dłoni.

Bo zamiast pokazać słabość prezydenta, poseł pokazał własną słabość. Zamiast obnażyć wadę polskiego ustroju, obnażył problem ze znajomością jego podstaw. Zamiast politycznego szachu otrzymaliśmy ruch pionkiem wykonany niezgodnie z zasadami gry.

Poseł Witczak chciał przez chwilę wyglądać jak bohater „House of Cards”. Wyszedł jak uczeń, który przyszedł na kartkówkę z Konstytucji, nie przeczytawszy nawet pierwszego rozdziału. A najgorsze jest to, że część klasy jeszcze zaczęła bić mu brawo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TM 17.08.2026 15:42
Jaś fasola polskiego rządu!

Strong 17.07.2026 23:17
To kolejny 'kmiotek'-pacynka z rządu tfuska, pełnego cwaniaczków (szpitalnych), złodziei, oszustów, pedofili, zoofili i antypolskich hien. Nadaje się wyłącznie do kompletnej "utylizacji. Im szybciej tym lepiej dla Polski i Polaków 🇵🇱

F 18.07.2026 20:54
Brawo dla Ciebie. Jeszcze dorzucę: pacynka bez odrobiny mózgu i empatii do otoczenia, z gębą głodnego szczurka. Jacy byli głupi ludzie, którzy wybrali na posła takiego społecznego i parlamentarnego głupka. Teraz część tych głupoli będzie buliła za wszystko drożej, ale będzie siedziała cicho, aby nie przyznawać się do swojego wybrańca, natomiast druga część tych durnowatych wyborców takiego pajaca jednak zacznie iść po rozum do głowy i już w przyszłym roku oleją pajaca ciepłym moczem, tak, jak ci z prosektorium w Szpitalu Południowym w Warszawie.

F 17.07.2026 20:39
W tytule materiału powyżej jest mały podtytuł: "Pomylił politykę z konstytucją". Uważam, że ten żenujący chłopaczek raczej zupełnie rozminął się z rozumem, albo całkiem go pogięło od tego posłowania. Z takim szczątkowym mózgiem, raczej gumiaki i widły do gnoju.

Paweusz82 17.07.2026 13:20
Niech się nie spina pan W. (demonokrata) zaśpiewam mu i jego wyborcom tym razem Kazika Staszewskiego z KULTu: "hej czy nie wiecie nie macie władzy na świecie, hej czy nie wiecie nie wasza władza na świecie, hej czy nie wiecie ... na świecie". Pozdrawiam Redakcje i Czytelników!

Figo-fago 17.07.2026 20:29
Brawo. Debili nie sieją. Sami się tacy rodzą. Pozdrowienia.

Paweusz82 18.07.2026 09:35
W dzieciństwie tak Cię FIGO-FAGO przezywali, matka tak na Ciebie wołała do stołu, to Twoje drugie imię Debil? Widać masz ból tyłka, ale to dobrze, myśl dalej, tak twój Pajac polityczny chodzi na smyczy "starszych i mądrzejszych" mają kiepełe z takiego płazińca. Pozdrawiam!

Figo-fago 18.07.2026 21:11
Szanowny Kolego. W moim poprzednim, nieszczęsnym wpisie jest pewne logiczne niedociągnięcie (z mojej strony). W tym moim wpisie: słowo "Brawo" oznacza faktyczne brawo ale oczywiście dla Ciebie z Twój wpis. Dwa następne zdania, to jest moja ocena tego pajaca, któremu zadedykowałeś Kazika Staszewskiego. Przykro mi, że źle to zrozumiałeś. Przepraszam.

Paweusz82 20.07.2026 10:07
Dobrze, Zrozumiałem przepraszam za moje "niedociągnięcie" że Cię obraziłem. Życzę miłego dnia i pozdrawiam.

Polak 17.07.2026 06:05
Czego zazdrości. Chyba tego z witam już wymienili rząd na nowym..

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: 15.10.2026 09:23
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: 15.10.2026 07:01
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

Farmy wiatrowe mogą przynosić gminom milionowe wpływy podatkowe, ale decyzje o nowych inwestycjach rodzą też pytania mieszkańców. Jak rozmawiać o korzyściach, obawach i bezpieczeństwie energetycznym na podstawie faktów? Temu będzie poświęcona konferencja „Samorząd w centrum transformacji”, organizowana 22 października w Brzegu przez Stowarzyszenie Gmin Przyjaznych Energii Odnawialnej i Fundację Green Transition Hub. Data dodania artykułu: 14.10.2026 13:26
Lokalne decyzje, korzyści dla gmin i bezpieczeństwo kraju. Konferencja „Samorząd w centrum transformacji” już 22 października w Brzegu

14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

Jeden dzień, a tyle różnych opowieści. 14 października 1773 roku, kiedy Rzeczpospolita próbowała podnieść się po pierwszym rozbiorze, powołano Komisję Edukacji Narodowej – instytucję, która miała wychować pokolenie zdolne uratować państwo. W 1943 roku więźniowie niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze chwycili za broń, by wyrwać się z miejsca stworzonego do masowego mordowania ludzi. Tego samego dnia, lecz sto lat temu, czytelnicy po raz pierwszy otrzymali książkę o Kubusiu Puchatku. Później David Bowie nagrał muzyczny hymn nadziei, Martin Luther King otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla, a człowiek przekroczył barierę dźwięku. Co wydarzyło się 14 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 14 października prowadzi również do powiatu tomaszowskiego. W Rzeczycy świętowany będzie jubileusz szkoły, która od pół wieku kształci kolejne pokolenia mieszkańców. Data dodania artykułu: 14.10.2026 08:02
14 października w historii. Narodziny polskiej szkoły, bunt w Sobiborze i 100 lat Kubusia Puchatka

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

Historia nie zawsze zaczyna się od wielkich bitew i decyzji królów. Czasami wystarczy pusta półka sklepowa, niezrealizowana kartka na mięso i robotnicy, którzy postanawiają powiedzieć „dość”. 13 października 1981 roku w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymano pracę w 50 zakładach, zmuszając komunistyczne władze do rozmów. Rok później w Nowej Hucie funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił 20-letniego Bogdana Włosika. Tego samego dnia w innych epokach aresztowano templariuszy, zmieniano polityczną mapę Europy, ratowano górników spod ziemi i przyznano literackiego Nobla Bobowi Dylanowi. Co wydarzyło się 13 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 13 października pokazuje, jak blisko siebie potrafią znaleźć się odwaga, tragedia, wielka polityka, literatura i muzyka. Data dodania artykułu: 13.10.2026 08:24
13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

Poniedziałek, 12 października 2026 roku, przyniósł nowe informacje o bezpieczeństwie polskich szkół. Liczba zatrzymanych wzrosła do 135, a placówek oświatowych pilnuje około 20 tysięcy policjantów. W Warszawie najwyższy dowódca wojskowy NATO zapewnił, że Sojusz jest przygotowany do obrony przed rosyjskim atakiem. Ukraina i Rosja nadal spierają się o rzekomy rozejm energetyczny, a Unia Europejska rozszerzyła sankcje. Tymczasem mamy ważną wiadomość lokalną: trzy projekty edukacyjne z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu otrzymały łącznie ponad 1,87 mln zł unijnego dofinansowania. Łódzkie uruchamia również nowe pieniądze na schrony i bezpieczeństwo szpitali. Od wtorku zdrożeje benzyna, a w gminie Tomaszów odbędzie się nadzwyczajna sesja dotycząca finansów. Data dodania artykułu: 12.10.2026 23:59
135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera, Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje część utraconego poparcia, a mniejsze ugrupowania coraz wyraźniej zbliżają się do politycznej przepaści. Najnowszy sondaż CBOS, opublikowany 12 października 2026 roku, przynosi obraz Sejmu, w którym mogłyby znaleźć się zaledwie cztery ugrupowania. Największy problem mają jednak nie liderzy partyjnych rankingów, lecz ich potencjalni koalicjanci. Bo wygrać wybory to jedno. Zdobyć większość pozwalającą rządzić – zupełnie co innego. Data dodania artykułu: 12.10.2026 18:21
KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

Polecane

Bliska osoba wraca ze szpitala? Łóżko rehabilitacyjne możesz wypożyczyć za 5 zł dziennie!

Bliska osoba wraca ze szpitala? Łóżko rehabilitacyjne możesz wypożyczyć za 5 zł dziennie!

Telefon ze szpitala. Mama wraca do domu. Albo tata. Może babcia, która jeszcze niedawno samodzielnie robiła zakupy, a dziś potrzebuje pomocy nawet przy zmianie pozycji w łóżku. Pierwsza reakcja? Radość. Zaraz po niej pojawiają się jednak pytania. Gdzie położyć chorego? Jak pomóc mu wstać, umyć się, zjeść posiłek? Jak zapewnić mu wygodę, a sobie nie zafundować problemów z kręgosłupem? I wreszcie – skąd wziąć pieniądze na specjalistyczny sprzęt? Okazuje się, że rozwiązanie może być znacznie prostsze i tańsze, niż przypuszczamy. W Tomaszowie Mazowieckim łóżko rehabilitacyjne można wypożyczyć za zaledwie 5 zł dziennie! Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:46 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:23
Tomaszów zaprasza na rodzinny trening bezpieczeństwa. Będą policja, straż i praktyczne instrukcje Bezpieczeństwo w szkołach pod lupą. Miasto zwołało spotkanie dyrektorów i służb Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Remiza OSP w Królowej Woli przejdzie termomodernizację. Umowa podpisana Bliska osoba wraca ze szpitala? Łóżko rehabilitacyjne możesz wypożyczyć za 5 zł dziennie! Miejsko-powiatowa gala dla nauczycieli w Tomaszowie. Wręczono medale, nagrody i podziękowania Stacyjka jak z bajki ma już 130 lat! Reymont, carska wystawa i niezwykła podróż przez historię. Jubileusz w Tomaszowie Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie. Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory? Trzy przetargi, trzy porażki. Żelechlinek nie może znaleźć wykonawcy rewitalizacji centrum Prawie kilometr nowego asfaltu w Luboczy. Powiat chce zdążyć przed zimą, ale droga nadal będzie wąska Od wojskowego laboratorium do krajowego centrum dronów? Tomaszów z nową rolą w planach MON
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Handlowy gigant przy S8 coraz bliżej. Są pierwsze umowy i wniosek o pozwolenie.

Niemal 37 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni handlowej, setki miejsc parkingowych i sklepy znanych sieci. Przy trasie S8 w Tomaszowie Mazowieckim przygotowywana jest inwestycja, która może całkowicie zmienić handlową mapę miasta. Jeden z inwestorów właśnie złożył wniosek o pozwolenie na budowę i podpisał pierwsze umowy najmu. Tymczasem samorząd wydaje prawie 5,9 mln zł na rozbudowę pobliskich ulic. Powstanie więc nie tylko strefa handlowa, ale także prowadząca do niej komunikacja
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Oliwia Treść komentarza: Czemu nie wybrano zwiedzania pałacyków na Barlickiego Halperna i Piescha, zainteresowanie byłoby ogromne. Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Dzisiaj: 14.10.2026 r. byłem z ludźmi do wykonania swojej pracy w jednej ze szkół w naszym powiecie. Wjechałem z e sprzętem na teren tej szkoły i okazało się, że dzisiaj jest dzień nauczyciela i szkoła jest zamknięta i nie mam się możliwości zameldowania się u pracowników szkoły. Jednak, po paru minutach pojawiła się na terenie tej szkoły policja (chyba mają lokalny podgląd na teren szkoły) i pytali nas o cel naszego pobytu na terenie szkoły. I to mi się podoba . Źródło komentarza: Policja przy szkołach w powiecie tomaszowskim. Wzmożone patrole po niebezpiecznych zdarzeniach Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te Borki znajdują się trochę na uboczu. W przypadku już upadłego zalewu sulejowskiego, to miejsce nie nadaje się na jakikolwiek ośrodek wypoczynkowy i rekreacyjny. Dlatego dobre rozwiązanie zaproponował Kagankiewicz: rezerwowy obiekt wojskowy w razie jakiegoś konfliktu zbrojnego. Źródło komentarza: Borki między biznesem a wojskiem. Powiat chce wydzierżawić teren za 70 groszy od metra. Co z planami szpitala polowego? Autor komentarza: Aga Treść komentarza: Organizatorzy to KGW Kobiety Gospodarne i Wyjątkowe :) oraz Rada Sołecka Źródło komentarza: Ziemniak będzie bohaterem dnia! Rajd rowerowy, kulinarne warsztaty i jesienna biesiada w Rokicinach-Kolonii Autor komentarza: Tomaszowianka Treść komentarza: Dobrze że w czynie społecznym Gierkowki nie rozebrano po 1990 roku, tak jak duży Stadion w Piotrkowie czy willę w Konewce, kojarzone z Edwardem Gierkiem dlatego musiały zniknąć na zawsze. Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten totalny bajer na temat rewitalizacji zalewu trwa już parę lat. I co z tego bajeru wynika: a wielkie jajco. Wody Polskie? To kolejny bajer na temat skuteczności tego organu. To jest przybudówka kolejnych ekip, rządzących w Polsce. Oni NIC nie mogą do puki nie dostaną jakiejkolwiek kasy od rządzących. Zbiornik sulejowski, to płytki zbiornik i taki zbiornik zawsze jest podatny na zamulanie osadami, przynoszonymi przez Pilicę i jej dopływy. Ujęcie wody powierzchniowej dla Łodzi w Bronisławowie już nie jest tak istotne dla Łodzi, jak to było kiedyś i dlatego Łódź olewa temat rekultywacji zalewu. Parę lat temu powstał samorządowy temat kanalizacji wszystkich miejscowości wokół zalewu. I co z tego wyszło? A wielkie jajco. Wystarczy mieć rozeznanie o tym, jak wiele ścieków z miejscowości przy zalewie DALEJ spuszcza ścieki do zalewu. Podsumowanie: zamulanie zalewu i sinice mają się bardzo dobrze. Źródło komentarza: 200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama