Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 15 lipca 2026 10:15
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dzień bez Telefonu Komórkowego. Czy wytrzymamy dobę bez sprawdzania, czy ktoś czegoś od nas nie chce?

W środę, 15 lipca, obchodzimy Dzień bez Telefonu Komórkowego. To święto równie potrzebne, co podejrzane. Przecież większość z nas czyta ten tekst właśnie na telefonie, jednocześnie sprawdzając pogodę, wiadomości, godzinę, stan konta, wyniki mundialu i to, czy ktoś przypadkiem nie polubił zdjęcia obiadu sprzed trzech lat.

Pomysł jest prosty: odłożyć smartfon na 24 godziny i sprawdzić, czy świat nadal istnieje. Prawdopodobnie istnieje. Tomaszów Mazowiecki nie zniknie z mapy, Pilica nadal będzie płynęła, a sąsiad w dalszym ciągu zaparkuje tak, jakby brał udział w eliminacjach do programu „Najgorszy kierowca powiatu”.

Dzień bez Telefonu Komórkowego obchodzony jest co roku 15 lipca. Inicjatywa miała narodzić się wśród internautów, którzy postanowili urządzić pojedynek człowieka z technologią. To trochę tak, jakby stowarzyszenie cukierników ustanowiło dzień bez sernika, ale szlachetności pomysłu nie sposób odmówić.

Kiedy telefon był cegłą, a człowiek nie miał ładowarki

Jeszcze na początku lat 90. telefon komórkowy przypominał rozmiarami narzędzie używane do samoobrony. Był duży, ciężki, drogi i najczęściej pojawiał się w rękach biznesmenów, polityków oraz filmowych gangsterów, którzy zawsze dzwonili z samochodu, mówiąc: „Załatw to”.

Historia mobilnej telefonii rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej. Już w latach 40. XX wieku inżynierowie Bell Labs montowali urządzenia telefoniczne w samochodach. Za pierwszy przenośny telefon komórkowy uznaje się aparat skonstruowany przez Motorolę w 1973 roku. Ważył ponad kilogram i miał niemal 23 centymetry długości. Można było przez niego zadzwonić, ale noszenie go w kieszeni wymagało kieszeni wielkości torby sportowej.

Dziś smartfon waży mniej, ale ciąży nam bardziej. Budzi nas rano, prowadzi do celu, liczy kroki, pokazuje wiadomości, służy jako aparat fotograficzny, latarka, portfel, bilet, kalendarz, telewizor, radio, gazeta i przenośne centrum dowodzenia wszechświatem. Czasami nawet ktoś z niego telefonuje.

„Tylko sprawdzę jedną rzecz”

Największym kłamstwem XXI wieku nie jest już zdanie „przeczytałem regulamin”. Jest nim formuła: „tylko na chwilę zajrzę do telefonu”.

Chwila zaczyna się niewinnie. Najpierw sprawdzamy godzinę. Potem pogodę. Następnie wiadomość, która pojawiła się na ekranie. Później komentarze pod wiadomością, profil autora komentarza, zdjęcia z jego wakacji i film przedstawiający kota uciekającego przed ogórkiem. Po czterdziestu minutach nadal nie wiemy, która jest godzina.

Smartfony nie są oczywiście wynalazkiem złym. Przeciwnie – ułatwiają życie, pomagają w pracy, umożliwiają szybkie wezwanie pomocy i zapewniają dostęp do wiedzy, o której poprzednie pokolenia mogły tylko marzyć. Problem pojawia się wtedy, gdy narzędzie przestaje nam służyć, a zaczyna wydawać polecenia.

Dźwięk powiadomienia działa dziś na wielu ludzi jak dzwonek w eksperymencie Pawłowa. Telefon brzęczy, a ręka sama wędruje w jego stronę. Nawet gdy siedzimy przy rodzinnym stole, rozmawiamy z bliskimi albo oglądamy film, który podobno bardzo chcieliśmy zobaczyć.

Państwowe materiały dotyczące higieny cyfrowej zwracają uwagę, że równowaga pomiędzy aktywnością online i offline obejmuje nie tylko kontrolowanie czasu ekranowego, ale również świadome budowanie codziennych nawyków.

Dzieci patrzą. I uczą się szybciej, niż nam się wydaje

Dorosły potrafi wygłosić dziecku godzinny wykład o szkodliwości telefonu, nie odrywając przy tym wzroku od ekranu. To szczególna odmiana pedagogiki, w której teoria i praktyka mieszkają w dwóch różnych województwach.

Jeżeli dziecko widzi rodzica, który podczas obiadu sprawdza wiadomości, podczas spaceru odpisuje na e-maile, a przed snem przewija media społecznościowe, szybko uznaje taki sposób życia za normalny. Oficjalne materiały poświęcone cyfrowym nawykom podkreślają, że w tej dziedzinie liczą się przede wszystkim codzienne zachowania dorosłych, a nie same deklaracje i zakazy.

Według przywoływanego przez Ministerstwo Cyfryzacji badania „Brzdąc w sieci” z urządzeń mobilnych korzystała już ponad połowa dzieci w wieku od zera do sześciu lat. Telefon bywa dziś elektroniczną nianią, uspokajaczem, nagrodą i sposobem na uzyskanie kilku minut ciszy. Tyle że cisza kupiona ekranem może później okazać się zaskakująco kosztowna.

Nie chodzi o to, by urządzić w domu cyfrową prohibicję, schować router w piwnicy i komunikować się z młodzieżą wyłącznie za pomocą kartek przyklejanych do lodówki. Rozsądniejszym rozwiązaniem jest ustalenie prostych zasad: bez telefonów podczas wspólnych posiłków, rozmów, rodzinnych wyjść i bezpośrednio przed snem.

Za kierownicą telefon przestaje być zabawką

O ile przewijanie internetu na kanapie grozi głównie utratą czasu, o tyle sięganie po telefon podczas prowadzenia samochodu może mieć tragiczne konsekwencje.

Kierowcy korzystający z telefonu tracą koncentrację i kontrolę nad sytuacją na drodze. Wystarczy kilka sekund patrzenia w ekran, by samochód przejechał dziesiątki metrów praktycznie bez świadomego nadzoru. Policja od lat prowadzi akcje edukacyjne przypominające, że telefon w ręku kierowcy zwiększa ryzyko zdarzeń drogowych.

Używanie podczas jazdy telefonu wymagającego trzymania urządzenia w dłoni oznacza obecnie 500 zł mandatu i 12 punktów karnych. To dość wysoka cena za sprawdzenie, czy ktoś odpisał „OK”, wysłał kciuk w górę albo opublikował zdjęcie kawy.

W Dniu bez Telefonu Komórkowego kierowcy mogliby więc zacząć od wariantu podstawowego: nie trzeba od razu wyrzucać aparatu do Zalewu Sulejowskiego. Wystarczy przed podróżą ustawić trasę, odłożyć urządzenie poza zasięgiem ręki i przypomnieć sobie, że droga nie jest dodatkowym ekranem aplikacji.

Tomaszowski test ciszy

Spróbujmy przez jeden dzień przeprowadzić mały lokalny eksperyment.

Przejdźmy się nad Pilicę bez obowiązku fotografowania każdego drzewa. Usiądźmy na placu Kościuszki i popatrzmy na ludzi, zamiast śledzić ludzi w mediach społecznościowych. Porozmawiajmy z rodziną bez zerkania pod stołem na ekran. Pójdźmy na kawę z kimś, kto siedzi naprzeciwko, a nie z całym internetem schowanym w kieszeni.

Może się okazać, że ptaki nadal śpiewają, choć nie posiadają kont na platformach społecznościowych. Że zachód słońca istnieje nawet wtedy, gdy nie zrobimy mu siedemnastu zdjęć. Że człowiek opowiadający historię przy stole bywa ciekawszy od kolejnego filmu trwającego dziewięć sekund.

Najtrudniejszy będzie zapewne pierwszy odruch. Sięgnięcie do kieszeni. Krótkie ukłucie niepokoju. Myśl: „A może ktoś dzwonił?”. Spokojnie. Jeżeli sprawa jest naprawdę pilna, ktoś zadzwoni ponownie. Jeżeli nie zadzwoni, prawdopodobnie chodziło o promocję garnków, kredyt albo zmianę operatora.

Nie musimy wracać do jaskiń

Dzień bez Telefonu Komórkowego nie jest wojną wypowiedzianą technologii. Nikt rozsądny nie proponuje przecież, by zrezygnować z nawigacji, bankowości elektronicznej, kontaktu z bliskimi czy możliwości szybkiego wezwania służb ratunkowych.

Chodzi o coś prostszego: żebyśmy to my korzystali z telefonu, a nie telefon korzystał z nas.

Nie każdy wytrzyma pełne 24 godziny. Dla niektórych byłoby to zawodowo niemożliwe. Można jednak zacząć od godziny. Od obiadu bez ekranu. Od spaceru bez powiadomień. Od wieczoru, podczas którego telefon pozostanie w innym pokoju.

A jeśli po pięciu minutach ciszy pojawi się panika, drżenie dłoni i nagła potrzeba sprawdzenia liczby polubień – nie martwmy się. To nie koniec świata.

To tylko początek odzyskiwania własnej uwagi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

Jesienią na terytorium Polski mają odbyć się międzynarodowe ćwiczenia wojskowe z udziałem przede wszystkim żołnierzy francuskich i brytyjskich. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, ich celem będzie praktyczne przygotowanie tzw. koalicji chętnych do udzielania Ukrainie i państwom regionu realnych gwarancji bezpieczeństwa. Polska nie będzie jedynie miejscem manewrów – ma być ich gospodarzem i aktywnym uczestnikiem. Data dodania artykułu: 14.07.2026 19:01
Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

14 lipca – od zdobycia Bastylii po mundialowy półfinał. Dziś historia znów spotyka się ze współczesnością

We wtorek, 14 lipca, Francja świętuje rocznicę zdobycia Bastylii, świat wspomina ofiary zamachu w Nicei, a piłkarscy kibice czekają na wielki półfinał mistrzostw świata Francja–Hiszpania. W Polsce rząd zajmie się m.in. najmem krótkoterminowym, energetyką i rewizją KPO, a w Sejmie odbędzie się publiczne przesłuchanie kandydatów na Rzecznika Praw Obywatelskich. Data dodania artykułu: 14.07.2026 09:16
14 lipca – od zdobycia Bastylii po mundialowy półfinał. Dziś historia znów spotyka się ze współczesnością

Od Elvisa do Led Zeppelin. Dziś Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla

Trzy akordy, elektryczna gitara i rytm, który kazał młodym ludziom wstać z krzeseł. 13 lipca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla – święto muzyki, która nie tylko zmieniła listy przebojów, ale też sposób ubierania się, tańczenia, myślenia i mówienia o wolności. Data dodania artykułu: 13.07.2026 11:57
Od Elvisa do Led Zeppelin. Dziś Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla

Dziś w kraju i na świecie. Poniedziałek, 13 lipca

Dziś jest poniedziałek, 13 lipca — sto dziewięćdziesiąty czwarty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 171 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.28, a zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Eugeniusz, Henryk, Małgorzata i Sara. Data dodania artykułu: 13.07.2026 08:31
Dziś w kraju i na świecie. Poniedziałek, 13 lipca

Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca 1945 roku rozpoczęła się jedna z najmroczniejszych operacji sowieckiego aparatu terroru na ziemiach polskich. Żołnierze Armii Czerwonej, funkcjonariusze NKWD i kontrwywiadu Smiersz przeczesywali wsie, lasy i miasteczka Suwalszczyzny. Zatrzymano tysiące ludzi. Około 600 z nich nigdy nie wróciło do swoich domów. Do dziś nie odnaleziono ich grobów. Data dodania artykułu: 12.07.2026 10:22
Zabrali ich z domów i wymazali ze świata. 600 Polaków przepadło podczas Obławy Augustowskiej

12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza

Dziś jest niedziela, 12 lipca – 193. dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.27, a zajdzie o 20.54. Imieniny obchodzą Bruno, Piotr, Weronika, Janina, Andrzej, Leon, Natan, Feliks, Brunon, Marcjanna, Bonifacy, Euzebiusz i Wera. Data dodania artykułu: 12.07.2026 10:03Liczba komentarzy artykułu: 1
12 lipca. Pamięć o spalonych wsiach, ofiarach „Małego Katynia” i świecie Brunona Schulza

Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Nie miała murów obronnych, schronów ani ciężkiej broni. Miała pola, stodoły i ludzi, którzy dzielili się ostatnim kawałkiem chleba. W czasie niemieckiej okupacji polska wieś stała się zapleczem podziemia, schronieniem dla prześladowanych, ale także celem brutalnych represji. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Data dodania artykułu: 12.07.2026 00:25
Wieś, która żywiła i walczyła. 12 lipca obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej
Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Jeździeckie emocje w BogusławicachW dniach 17–19 lipca 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędą się Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody, będące jednocześnie eliminacjami do Polskiej Ligi Jeździeckiej. To wydarzenie skierowane jest zarówno do zawodników, jak i do publiczności, która chce z bliska zobaczyć sportową rywalizację na wysokim poziomie.Atrakcje dla całych rodzinOrganizatorzy przygotowali także bogatą ofertę dodatkowych atrakcji. W sobotę i niedzielę dostępna będzie Zagroda Zabaw dla dzieci, w której znajdą się między innymi plac zabaw, trening hobby horse, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, przejazdy bryczką, mini zoo z karmieniem kucyków, spotkania z alpakami, dmuchańce, minigolf oraz animacje i oprowadzanie na kucyku dla najmłodszych.Zagroda Zabaw czynna będzie w godzinach 11:00–17:00. Dodatkowo w sobotę i niedzielę w godzinach 13:00–17:00 goście będą mogli skorzystać z oferty Restauracji w Pałacu, serwującej wyjątkowe dania i desery.Strefa gastronomicznaPrzez cały czas trwania zawodów dostępny będzie duży, dobrze zaopatrzony bar oferujący domowe posiłki, pizzę, zapiekanki, przekąski, napoje i desery lodowe. Otwarta będzie również strefa Grill Bar oraz food truck z lodami świderkami, watą cukrową, popcornem i goframi.ZaproszenieWydarzenie będzie świetną okazją do spędzenia czasu w sportowej atmosferze, kibicowania zawodnikom i rodzinnego wypoczynku na terenie wyjątkowego obiektu jeździeckiego. Organizatorzy zapraszają zawodników do zgłoszeń oraz wszystkich miłośników koni do udziału w tym letnim wydarzeniu. Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026

Polecane

Najpierw doprowadzili TCZ do ściany, teraz chcą seminarium z podstaw. Polityczny kurs dla spóźnionych uczniów

Najpierw doprowadzili TCZ do ściany, teraz chcą seminarium z podstaw. Polityczny kurs dla spóźnionych uczniów

To nie jest zwykły wniosek radnych. To dokument, który czyta się jak ponury żart napisany przez ludzi przekonanych, że mieszkańcy powiatu tomaszowskiego mają pamięć złotej rybki. Przez lata mieli władzę, wpływ na kadry, dostęp do dokumentów, zarządów, rad nadzorczych i finansów Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Dziś proszą, aby ktoś wytłumaczył im, czym są obowiązki właścicielskie, odpowiedzialność organów spółki, ryzyka finansowe i modele restrukturyzacji. Innymi słowy: po kilku latach prowadzenia autobusu chcą zorganizować seminarium o tym, do czego służy kierownica. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:41 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Co trzeci Polak na celowniku cyberoszustów. Jeden telefon może kosztować oszczędności całego życia 15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki Dzień bez Telefonu Komórkowego. Czy wytrzymamy dobę bez sprawdzania, czy ktoś czegoś od nas nie chce? Półkolonie z PCAS-em połączyły zabawę, ruch i edukację Ruszyły konsultacje strategii ZIT dla obszaru Tomaszów Mazowiecki – Opoczno Alert RCB dla mieszkańców powiatu tomaszowskiego Helios zaprasza na lipcowe hity na wielkim ekranie. „Odyseja”, familijne premiery i finał mundialu „Śpiewamy (NIE)ZAKAZANE piosenki”. Muzyczne obchody rocznicy Powstania Warszawskiego w PCAS Letnia Scena Młodych 2026 wystartowała w Galerii Tomaszów. Energia, debiuty i muzyczne niespodzianki Szpital, który traci 65 milionów na podstawowej działalności, ma ratować TCZ? Ekonomiczna układanka posła Witczaka Najpierw doprowadzili TCZ do ściany, teraz chcą seminarium z podstaw. Polityczny kurs dla spóźnionych uczniów Polacy chcą kontroli czasu pracy lekarzy. Ponad 72 procent popiera zmiany
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Roman Treść komentarza: Tomaszów i powiat był ,, w rękach" cwaniaków, obawiam się że nadal jest. Za te wszystkie złe zarządzania , mianowania nieodpowiednich osób na ważne dla mieszkańców stanowiska powinny odpowiedzieć materialnie wszyscy którzy się do tego przyczynili. To skandal żeby była taka sytuacja od lat - ciągle długi rosną a pasibrzuchy zadowolone. Węgrzy owski i jego ekipy - powinniście za to odpowiedzieć przed sądem. Źródło komentarza: Najpierw doprowadzili TCZ do ściany, teraz chcą seminarium z podstaw. Polityczny kurs dla spóźnionych uczniów Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Szanowny radny Panie Baran. Ja rozumiem, że chce Pan zabłysnąć światełkiem demokracji, a przy okazji zobaczyć, co w sytuacji zagrożenia dla szpitala zrobi Prezydent Witko. I w ten sposób przetestować tego Prezydenta. Jednak, z pewnością, wie Pan doskonale, że szpitalem zarządza powiat. Jednak obecnie powiat, to jest pańska opcją - co?! No to, weź się Pan i za powiat - co ?! Szkoda swoich - co ?! Źródło komentarza: Kazimierz Baran pyta o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Chce oficjalnego stanowiska Rady Miejskiej Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Do radnego (przepraszam) Barana piszę tak: kiedyś był Pan CZŁONKIEM lewactwa, a od pewnego czasu obudziło się w Panu sumienie i jest Pan (ku mojemu zadowoleniu) trochę (chyba) innym, lokalnym "polytykierem". No - dobrze: niech tak zostanie. Jednak pytam: dlaczego wy- lewaki daliście się tak zgnoić jawnemu wrogowi Polski, ryżemu donkowi. Przecież jesteście z tym gnojem w jednej, parlamentarnej koalicji?! Więc pytam: co tu jest, kur.a, grane?!>! PS. Czy Pan, Panie radny naprawdę uważa, że ten pański wniosek i realizacja tego wniosku przez Prezydenta Witko "cóś" pomoże ? Błąd w myśleniu. No, ale niech Pan się stara... Cały czas patrzmy Panu na rączki... Źródło komentarza: Kazimierz Baran pyta o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Chce oficjalnego stanowiska Rady Miejskiej Autor komentarza: Nie bądź jak Piotrek. Treść komentarza: Szkoda tylko że mizerny radny Kucharski nawala swoimi bezsensownymi, nieudolnymi interpelacjami zajmuje urzędnikom. Czas który urzędnicy mogliby poświęcić na odpowiedź na taką właśnie trafną i potrzebną interpelację. Źródło komentarza: Kazimierz Baran pyta o przyszłość tomaszowskiego szpitala. Chce oficjalnego stanowiska Rady Miejskiej Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Czasem są tacy radni i radne, którzy nie mając nic do zaoferowania piszą ,,interesujące’’ interpretacje, które tylko zajmują pracowniom czas bo nic sobą poza tym nie wnoszą. To taki sposób na zwrócenie na siebie uwagi, a skoro nic ich to nie kosztuje to czemu nie. Źródło komentarza: Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami Autor komentarza: Marcino Treść komentarza: Moja mama nie ma prawa jazdy. Jak jej kartę przypisać do jednego konkretnego samochodu? Jeśli potrzeba nie tylko ją wożę, bo pracuję na 3 zmiany. Źródło komentarza: Polowanie na „niebieskie karty”. Radny Kucharski chce uszczelniać system kosztem osób z niepełnosprawnościami
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama