Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 07:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju

W Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” znów zawyły syreny alarmowe. Tym razem nie z powodu awarii, nie z powodu realnego komunikatu o zagrożeniu, lecz z powodu list podpisów. Władze spółdzielni opublikowały grafikę ostrzegającą mieszkańców przed osobami, które — jak napisano — „pod pretekstem organizacji imprezy dla dzieci” zbierają imiona, nazwiska i podpisy. Problem w tym, że środowisko tomaszowskiego Fan Clubu Widzewa odebrało ten komunikat jako uderzenie w akcję zbierania głosów pod projektem organizacji „Pikniku z Widzewskim Charakterem”. Imprezy rodzinnej, dziecięcej, lokalnej. I właśnie dlatego sprawa, zamiast ucichnąć, wybuchła jak scena z politycznego thrillera kręconego między blokami Niebrowa.

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” od tygodni znajduje się w centrum lokalnych emocji. Najpierw odwołane Walne Zgromadzenie Członków, później narastające pytania mieszkańców o sposób zarządzania, atmosfera podejrzliwości, napięcie i komunikaty, które coraz bardziej przypominają nie rozmowę z mieszkańcami, lecz jednostronne nadawanie z oblężonej twierdzy.

Teraz pojawił się kolejny komunikat. Duży czerwony nagłówek: „UWAGA MIESZKAŃCY!”. Wykrzyknik, piktogramy, ostrzeżenia, przekreślone listy, zakaz podpisywania. Grafika rodem z kampanii przeciw oszustom albo z instrukcji ewakuacyjnej na wypadek katastrofy. Tyle że w tle nie ma informacji o złodziejach metodą „na wnuczka”, ale o osobach, które — według komunikatu — zbierają podpisy pod pretekstem organizacji imprezy dla dzieci.

Komunikat, który miał ostrzegać, a rozpalił osiedle

W opublikowanej grafice czytamy, że po osiedlach mają chodzić osoby, które „pod pretekstem organizacji imprezy dla dzieci zbierają imię, nazwisko i podpisy mieszkańców”. Dalej spółdzielnia informuje, że nie wyraziła zgody na takie działania i nikogo do nich nie upoważniła. Mieszkańców prosi, aby nie przekazywali swoich danych i nie podpisywali żadnych list, a podobne sytuacje zgłaszali do administracji spółdzielni.

Na pierwszy rzut oka: ostrożność. Dane osobowe, podpisy, listy — wiadomo, temat delikatny. Żyjemy w czasach, w których człowiek dwa razy zastanawia się, zanim poda numer telefonu, a co dopiero imię, nazwisko i podpis. Tyle że diabeł, jak zwykle, siedzi w szczegółach. A w tej sprawie szczegół jest bardzo ważny.

Komunikat spółdzielni nie wymienia z nazwy tomaszowskiego Fan Clubu Widzewa. Nie pada nazwa projektu, nie pada „Piknik z Widzewskim Charakterem”, nie pada Budżet Obywatelski Województwa Łódzkiego. Ale jego treść została odczytana przez środowisko Widzewa właśnie jako ostrzeżenie przed ich akcją. Akcją, która — jak twierdzą kibice — jest prowadzona co roku i dotyczy zbierania głosów pod projektem organizacji rodzinnego wydarzenia na osiedlu Niebrów.

I tu zaczyna się problem. Bo jeśli komunikat miał dotyczyć konkretnego zagrożenia, należało je konkretnie nazwać. Jeśli chodziło o nieuprawnione osoby podszywające się pod organizatorów, trzeba było to jasno wyjaśnić. Jeśli natomiast w praktyce komunikat może zadziałać mrożąco na legalną inicjatywę obywatelską, to sprawa wymaga wyjaśnienia. Pilnego i publicznego.

Widzew odpowiada: „To uderzenie w tomaszowskie rodziny”

Fan Club Widzewa Tomaszów Mazowiecki zareagował ostro. W swoim stanowisku napisał:

„W całym województwie trwa właśnie zbieranie głosów w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego. Jak co roku zbieramy głosy na projekt związany z organizacją Pikniku z Widzewskim Charakterem, który zostanie zorganizowany na boisku Szkoły Podstawowej nr 10, na osiedlu Niebrów. Właśnie Spółdzielnia Mieszkaniowa »Przodownik« wydała oświadczenie, żeby nie podpisywać się na kartach do głosowania, co skutkowałoby brakiem organizacji tego świetnego wydarzenia, dedykowanego głównie dzieciakom”.

To mocne słowa. Jeszcze mocniejsze padają dalej. Według FC TM takie działanie spółdzielni to „uderzenie w tomaszowskie rodziny, a szczególnie w najmłodszych”. Kibice piszą również: „Swoje brudne gierki róbcie między sobą, a dzieci i rodziny zostawcie w spokoju”.

Trzeba jasno zaznaczyć: to są cytaty ze stanowiska środowiska kibicowskiego, a nie ustalenia redakcji. To emocjonalna ocena sytuacji przez organizatorów akcji. Ale trudno nie zauważyć, że komunikat spółdzielni zamiast uspokoić mieszkańców, wywołał polityczno-społeczną burzę. I znów, zamiast rozmowy — mamy lokalny pożar.

Niebrów, boisko przy SP nr 10 i podpis jak dowód rzeczowy

Cała historia ma bardzo tomaszowski wymiar. Nie dzieje się w abstrakcyjnej przestrzeni administracyjnej. Dzieje się między blokami Niebrowa, przy klatkach schodowych, na chodnikach, w rozmowach sąsiadów, rodziców i mieszkańców. W tle jest boisko Szkoły Podstawowej nr 10, dzieciaki, piknik, sportowa atmosfera i lokalna inicjatywa, która — według organizatorów — od lat buduje wspólnotę wokół wydarzenia rodzinnego.

A po drugiej stronie pojawia się komunikat, który ostrzega: nie podpisujcie, nie przekazujcie danych, zgłaszajcie do administracji. W efekcie zwykły podpis mieszkańca zaczyna wyglądać jak podejrzany przedmiot znaleziony na klatce schodowej. Lista poparcia staje się niemal rekwizytem z filmu sensacyjnego. Brakuje tylko żółtej taśmy i funkcjonariusza w lateksowych rękawiczkach. 

Tylko że lokalna demokracja właśnie na podpisach, głosach i obywatelskiej aktywności się opiera. Budżet obywatelski nie działa dzięki milczeniu mieszkańców, lecz dzięki ich zaangażowaniu. Jeśli ktoś zbiera głosy pod projektem zgodnie z regulaminem, informując ludzi, czego dotyczy inicjatywa, kto ją prowadzi i po co zbierane są dane, to nie mamy do czynienia z zagrożeniem, ale z normalnym mechanizmem obywatelskim.

Oczywiście, ostrożność jest potrzebna. Nikt rozsądny nie powie mieszkańcom: podpisujcie wszystko, co ktoś podsunie wam pod drzwi. Ale między rozsądną ostrożnością a komunikatem, który może wystraszyć ludzi przed udziałem w legalnej akcji społecznej, jest różnica. I to różnica zasadnicza.

RODO nie jest pałką na społeczną aktywność

Warto uporządkować sprawę także od strony prawnej. Przy zbieraniu głosów w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego mogą być wymagane dane osobowe, takie jak imię, nazwisko, adres, podpis albo inne dane wskazane w regulaminie danej edycji. Sam fakt zbierania danych nie oznacza automatycznie niczego podejrzanego. Kluczowe jest to, czy dane są zbierane w konkretnym, jasno określonym celu, przez właściwe osoby i zgodnie z obowiązującymi zasadami.

RODO nie zabrania zbierania danych. RODO wymaga, by robić to uczciwie, przejrzyście i w konkretnym celu. Osoba przekazująca dane powinna wiedzieć, komu je przekazuje, po co, na jakiej podstawie i w jaki sposób będą wykorzystane. To jest elementarna zasada, a nie tajemna wiedza z kancelarii prawnej.

Dlatego spółdzielnia miała prawo ostrzegać mieszkańców przed nieuprawnionym zbieraniem danych. Miała prawo przypominać, że nie każdą listę należy podpisywać. Miała nawet prawo podkreślić, że sama nikogo nie upoważniała do działania w jej imieniu. Ale jeśli komunikat dotyczył sytuacji, która mogła być związana z obywatelskim projektem i zbieraniem głosów w budżecie obywatelskim, należało zrobić to precyzyjnie. Bez sugestii, bez atmosfery alarmu, bez wrzucania społecznej inicjatywy do jednego worka z potencjalnym nadużyciem. A w tym przypadku tak właśnie się stało 

Jeżeli spółdzielnia wiedziała, że chodzi o konkretną akcję, powinna była sprawdzić jej charakter i skontaktować się z organizatorami. Jeżeli miała sygnały o nadużyciach, powinna je jasno opisać albo zgłosić właściwym organom. A jeśli nie miała twardych informacji, to tym bardziej powinna ważyć słowa, bo komunikat publiczny nie jest kartką przyklejoną na lodówce. Ma skutki. Wpływa na zachowania mieszkańców.

Pytania do władz „Przodownika”

Ta sprawa rodzi pytania, których nie da się zbyć wzruszeniem ramion.

Czy władze Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” sprawdziły, kto faktycznie zbiera podpisy i w jakim celu? Czy skontaktowano się z organizatorami „Pikniku z Widzewskim Charakterem”? Czy spółdzielnia miała konkretne sygnały o nadużyciach, czy jedynie zareagowała strachem i podejrzliwością? Czy komunikat nie zniechęci mieszkańców do udziału w Budżecie Obywatelskim Województwa Łódzkiego? Czy ostrzeżenie przed przekazywaniem danych nie zostało napisane w taki sposób, że uderza rykoszetem w obywatelską aktywność i lokalną imprezę dla dzieci?

I wreszcie pytanie najprostsze, a może najważniejsze: czy mieszkańcy Niebrowa mają dziś wspierać inicjatywy społeczne, czy bać się własnego podpisu?

Bo w tym wszystkim ginie człowiek. Zwykły mieszkaniec, który nie śledzi wszystkich lokalnych konfliktów, nie analizuje komunikatów spółdzielni jak stenogramów z komisji śledczej i nie chce być uczestnikiem wojny nerwów. Chce wiedzieć jedno: czy może poprzeć wydarzenie dla dzieci, czy za chwilę ktoś uzna go za naiwnego, zmanipulowanego albo nieostrożnego.

Spółdzielnia jako oblężona twierdza?

Największym problemem tej historii nie jest nawet sam komunikat. Największym problemem jest styl zarządzania emocjami mieszkańców. Władze spółdzielni, zamiast budować zaufanie, coraz częściej wyglądają tak, jakby komunikowały się z mieszkańcami zza barykady. Każdy ruch społeczny może być odczytywany jako zagrożenie. Każda inicjatywa jako podejrzana. Każdy podpis jako ryzyko.

To niebezpieczna logika. Bo spółdzielnia mieszkaniowa nie jest prywatnym księstwem, w którym władza wydaje dekrety, a mieszkańcy mają jedynie przyjmować je do wiadomości. Spółdzielnia istnieje dzięki ludziom i dla ludzi. Jej członkowie nie są petentami. Są współwłaścicielami wspólnoty, przynajmniej w sensie społecznym i organizacyjnym. Mają prawo pytać, organizować się, podpisywać, popierać inicjatywy i rozmawiać z sąsiadami.

Jeżeli ktoś łamie prawo — należy reagować. Jeżeli ktoś podszywa się pod organizatorów — należy ostrzegać. Jeżeli ktoś nieuczciwie zbiera dane — należy to zgłaszać. Ale jeżeli mieszkańcy angażują się w projekt pikniku dla dzieci, to straszenie ich listami i podpisami może być odebrane jako działanie przeciwko lokalnej aktywności.

A lokalna aktywność to nie wróg. To tlen miasta.

Między troską a sianiem lęku

W demokracji lokalnej podpis mieszkańca nie powinien być traktowany jak podejrzany przedmiot znaleziony na klatce schodowej. Jest narzędziem wpływu. Oczywiście — dane trzeba chronić. Oczywiście — mieszkańców trzeba ostrzegać przed nadużyciami. Oczywiście — każdy ma prawo zapytać, kto zbiera podpisy, po co i na jakiej podstawie.

Ale między troską o bezpieczeństwo a sianiem lęku przed każdą społeczną inicjatywą przebiega cienka granica. I wygląda na to, że w tej sprawie ta granica mogła zostać niebezpiecznie naruszona.

Jeżeli ktoś zbiera podpisy nielegalnie — trzeba to jasno powiedzieć i zgłosić właściwym służbom. Jeżeli jednak mieszkańcy zbierają głosy pod projektem pikniku dla dzieci, to warto zapytać, czy naprawdę największym problemem Niebrowa są dziś ludzie z listą podpisów.

Bo może problemem jest coś zupełnie innego: władza, która zamiast rozmawiać z mieszkańcami, coraz częściej mówi do nich językiem alarmu. A od alarmu do paniki droga jest krótka. Zwłaszcza wtedy, gdy w tle są dzieci, rodziny i zwykła potrzeba zrobienia czegoś dobrego na własnym osiedlu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jackTM 20.07.2026 23:18
Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani?

prresident 20.07.2026 15:21
presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe

...) 30.06.2026 12:22
pewnie autorowi artykułu jest łyso jak przeczytał stanowisko SM Przodownik...zanim się coś napisze i opublikuje warto sprawdzić regulaminy, przepisy i wątpliwej wiarygodności przekazy ustne

Figo-fago 30.06.2026 19:16
Ty - posłańcu właścicieli Przodownika, albo jeden z tych właścicieli: podejrzewam, że masz coś-ten-tego z główką, podejrzewam też, że swoją edukację, zwłaszcza z pisania po polsku, zakończyłeś na trzeciej klasie szkoły podstawowej i to ze słabym wynikiem z języka polskiego. Moja rada: stań przed jakimś mocnym murem, rozpędź się i mocno pierd.... w ten mur. Może ci przejdzie, chociaż nie mam pewności czy nadajesz się do jakiegokolwiek leczenia.

Chore 30.06.2026 10:39
to wszystko. Jest walka o stołki, ale teraz to już się pałami tłuką. Potem się dziwić, że nikt normalny nie chce się w to mieszać.

Figo-fago 30.06.2026 08:00
Stara "dobra" komuna w natarciu. Broni sie "ryncamy i nogamy" . "Zardzewiałe" , dawno nie prane majtochy trzęsą się jak galareta. I dobrze, że tak się dzieje. Może wreszcie mieszkańcy Przodownika ruszą dupy tym zasyfiałym, czerwonym pająkom.

kolo 30.06.2026 16:16
zmień leki figofagokawamarago

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

Sobota, 3 października 2026 roku, układa się w opowieść o bezpieczeństwie rozumianym na kilka zupełnie różnych sposobów. W Warszawie szef BBN mówi, że Polska „politycznie nigdy bliżej” stałej amerykańskiej bazy nie była. W Kijowie rosyjskie uderzenia zabiły kolejnych cywilów i poważnie uszkodziły Most Północny – jedną z arterii ukraińskiej stolicy. Łotysze wybierają parlament pod osłoną wzmocnionej ochrony NATO i w cieniu rosyjskiej wojny hybrydowej. W Hiszpanii około 70 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu w proteście przeciwko cenom mieszkań i eksmisjom. Polska ma od dzisiaj nowe maksymalne ceny paliw, a PiS rozpoczęło prezentowanie własnego programu gospodarczego, proponując między innymi zmiany składki zdrowotnej i KSeF. W Łodzi powstaje kolejny kompleks logistyczno-produkcyjny z około 145 miejscami pracy. A Tomaszów? Tutaj bezpieczeństwo ma twarz pacjenta, który po ciężkiej chorobie nie może jeszcze wrócić do domu. „Bezpieczna Przystań” przy TCZ jest już prawie gotowa. Równocześnie wraca pytanie o Pałac Piescha – jeden z najcenniejszych zabytków fabrykanckiego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 03.10.2026 20:18
Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

Ryczałtowa składka zdrowotna niezależna od dochodu, czasowa dobrowolność KSeF dla małych i średnich firm, możliwość jednorazowego zaliczania inwestycji do kosztów oraz powrót karty podatkowej – to część gospodarczych propozycji przedstawionych w sobotę podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości. Na razie nie jest to gotowy projekt ustaw, lecz element przygotowywanego programu partii przed wyborami parlamentarnymi. Data dodania artykułu: 03.10.2026 15:32
PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: 03.10.2026 10:59
3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

2 października potrafi zmieścić w sobie niemal cały katalog ludzkich ambicji: zdobywanie miast, walkę o wolność, narodziny wielkich idei i muzykę, która po latach staje się ścieżką dźwiękową pokolenia. Tego dnia Saladin odzyskał Jerozolimę, urodził się Mahatma Gandhi, Niemcy ruszyli w stronę Moskwy, a po 63 dniach walk skapitulowało Powstanie Warszawskie. Później świat poznał Charliego Browna, pierwszy czarnoskóry sędzia wszedł do Sądu Najwyższego USA, a Oasis i Radiohead wydali albumy, bez których trudno opowiedzieć historię współczesnego rocka. Co wydarzyło się 2 października? Oto nasze kalendarium historyczne 2 października, najważniejsze rocznice 2 października i lokalny ślad Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 02.10.2026 10:25
2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

Złoto inwestycyjne w twoim mieście - gdzie kupić sztabki, monety i diamenty stacjonarnie?

Data dodania artykułu: 01.10.2026 20:05
Złoto inwestycyjne w twoim mieście - gdzie kupić sztabki, monety i diamenty stacjonarnie?

30 września w historii. Monachium, kapitulacja Żoliborza i rząd Sikorskiego

Są daty, w których historia brzmi jak kilka opowieści puszczonych jednocześnie. 30 września lekarz w Bostonie po raz pierwszy z powodzeniem używał eteru podczas zabiegu dentystycznego, Europa przekonywała się, jak złudne może być kupowanie pokoju ustępstwami wobec Hitlera, a polskie państwo – mimo utraty terytorium – odtwarzało swoje legalne władze na emigracji. Pięć lat później gasły ostatnie barykady Żoliborza. Potem przyszły most powietrzny nad Berlinem, narodziny Botswany, gigantyczny Boeing 747 i kosmiczna Rosetta. Co wydarzyło się 30 września, jakie są najważniejsze rocznice 30 września i jaki ślad ta data zostawiła w Tomaszowie Mazowieckim? Oto nasze kalendarium historyczne 30 września. Data dodania artykułu: 30.09.2026 09:13
30 września w historii. Monachium, kapitulacja Żoliborza i rząd Sikorskiego

29 września w historii. Kapitulacja Modlina, Babi Jar i narodziny CERN

Historia 29 września ma kilka zupełnie różnych twarzy. Tego dnia koronę Rzeczypospolitej wkładano na głowę Michała Korybuta Wiśniowieckiego, „Lalka” Bolesława Prusa po raz pierwszy trafiała do czytelników gazety, a europejscy politycy w Monachium próbowali kupić pokój kosztem Czechosłowacji. Rok później skapitulował Modlin, lecz niemal w tej samej chwili odtwarzała się poza krajem konstytucyjna ciągłość polskiego państwa. W 1941 roku w wąwozie Babi Jar rozpoczęła się masowa zbrodnia, a trzynaście lat później oficjalnie narodził się CERN. Co wydarzyło się 29 września? Dzisiejsze kalendarium historyczne 29 września prowadzi od królewskiego Wawelu przez okopy Modlina aż do laboratoriów fizyki cząstek i gitar Iron Maiden. Data dodania artykułu: 29.09.2026 09:09
29 września w historii. Kapitulacja Modlina, Babi Jar i narodziny CERN

Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją

Poniedziałek, 28 września 2026 roku, przyniósł obraz, do którego lepiej się nie przyzwyczajać. Rosyjski odrzutowy dron uderzył po ukraińskiej stronie zaledwie około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdążyło wysłać mieszkańcom Lubelszczyzny alert, polskie samoloty znalazły się w gotowości, a po kilkunastu minutach alarm odwołano. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Tego samego dnia MON zapowiedziało jednak zmianę procedur pozwalających szybciej podejmować decyzje o zestrzeliwaniu obcych statków powietrznych. Po drugiej stronie granicy wojna nie zostawiała już miejsca na procedury: 165 dronów jednej nocy, płonąca Akademia Nauk w Kijowie, zabici w Dnipro i Synelnykowem. Na światowych rynkach ropa Brent w pewnym momencie przekraczała 108 dolarów za baryłkę, bo rozmowy USA z Iranem o Cieśninie Ormuz znowu ugrzęzły. W Mjanmie nalot na okolice targowiska miał zabić co najmniej 33 osoby. W Polsce właśnie dziś ruszył Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. W Tomaszowie trudno nie czytać tej informacji przez pryzmat niedawnego pobicia 15-latka w Parku Solidarności. A lokalna polityka już szykuje własny wtorkowy rachunek: sprzedaż nieruchomości, przeprowadzka rehabilitacji dzieci i korekta miejskiego budżetu, w której znika 2,45 mln zł planowanych wpływów z podatku od nieruchomości od firm. Data dodania artykułu: 28.09.2026 22:14
Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:59
Wielki sukces zespołu hospicjum. 11 pielęgniarek z nową specjalizacją TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Miliony w sporze o finanse Ujazdu. Radni prostują dane Pawła Piwowarskiego PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji „Bezpieczna Przystań” niemal gotowa. Nowy oddział TCZ ma przyjąć pierwszych pacjentów w listopadzie 3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet Nowy przetarg Skarbu Państwa w Tomaszowie. Cztery dni przed licytacją willi Różyckiego pojawia się kolejne zarządzenie Psycholog w każdej szkole, ale na ile godzin? Powiat ma policzyć realną dostępność pomocy Akademia Lechii kosztuje coraz więcej. TCS pokazało liczby: ponad 1,26 mln zł kosztów i wyższe składki rodziców Lubochnia chce wydać prawie 4,5 mln zł na OZE. Wartość projektu wzrosła o około 21 proc. Tomaszowska drogówka dostała BMW M340i xDrive. Nowy nieoznakowany radiowóz z laserowym pomiarem prędkości Prawie 1,4 mln zł na OSP Ujazd i Przesiadłów. Dron termowizyjny, sprzęt ratowniczy i mobilne agregaty
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Dario Treść komentarza: Brakowało mi Ciebie Ajdejano Źródło komentarza: Nowa inwestycja handlowa przy Orzeszkowej. Pozwolenie obejmuje osiem działek Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ta informacja i śmierci tej Patriotki, zmobilizowała mnie do jednej refleksji. Atak na TK, włażenie w odbyt UE, atak na sojusz RP z USA, atak na Prezydenta RP... Co to ma być?! To jest jawna zdrada stanu wobec RP. Źródło komentarza: Nie żyje Zofia Biernacka. Tomaszów żegna działaczkę środowiska kombatanckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bogdan: you ar very good local man. This project is very good. Źródło komentarza: W Inowłodzu powstaje czwarty średniowieczny mural. Gmina sięga po motyw z Codex Manesse Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Szacunek i chwała takim ludziom. Zasługują na najwyższe poważanie. Źródło komentarza: Nie żyje Zofia Biernacka. Tomaszów żegna działaczkę środowiska kombatanckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wszystkie dotychczasowe wpisy są bardzo dobre, bo słusznie krytykują ten porąbany ttbs. Ten ttbs chce znaleźć jelenia, który za marne grosze będzie swoją gębą odpowiadał za bezhołowie w tym ttbs. Szukacie za grosze? Szukajcie dalej! Źródło komentarza: TTBS szuka inspektora. Etat przy remontach, inwestycjach i obsłudze miejskich budynków Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Potwierdzam to, co pisałem wcześniej: inwestorzy/inwestor, którzy podejmują decyzje o wykonaniu dużych inwestycji, w wyniku których wydadzą grube miliony nie podejmują tych decyzji na podstawie wróżenia z fusów, ale na podstawie konkretnych analiz. Dlatego opisane wyżej działania uważam za słuszne z uwagi na rozpoznanie całego tematu przez inwestora/inwestorów. Jeśli chodzi o opinie ludzi z zewnątrz: czy to wasza broszka?! Oczywiście: NIE!!! To broszka tylko i wyłącznie inwestora/inwestorów oraz Prezydenta Miasta, bo to On musi stwierdzi c zgodność planowanej inwestycji z plane zagospodarowania przestrzennego miasta. Amen. Źródło komentarza: Nowa inwestycja handlowa przy Orzeszkowej. Pozwolenie obejmuje osiem działek
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama