Wyniki badań międzynarodowego zespołu naukowców opublikowano 23 lipca 2026 roku w prestiżowym czasopiśmie „Science”. Praca nosi tytuł „Epigenetic and 3D genome reprogramming during the aging of the human hippocampus”. Jej autorzy przeanalizowali tkanki mózgowe 40 osób w wieku od 20 do 95 lat, które nie cierpiały na choroby neurologiczne.
Hipokamp – mała struktura o ogromnym znaczeniu
Badacze skoncentrowali uwagę na hipokampie, strukturze mózgu niezwykle istotnej dla tworzenia pamięci, uczenia się i orientacji przestrzennej. To także jeden z obszarów szczególnie interesujących naukowców zajmujących się chorobą Alzheimera i procesami starzenia.
W centrum badań znalazł się mikroglej – swoista biologiczna służba porządkowa mózgu. Komórki te uczestniczą w jego odpowiedzi immunologicznej, usuwają pozostałości uszkodzonych komórek i pomagają utrzymywać właściwe środowisko dla neuronów. Przez lata przyjmowano, że mikroglej powstający jeszcze w okresie rozwoju zarodkowego pozostaje w mózgu przez całe życie i odnawia się na miejscu. Nowe badanie każe spojrzeć na ten obraz znacznie ostrożniej.
Między 50. a 75. rokiem życia zaczyna się zmiana
Naukowcy zauważyli, że między około 50. a 75. rokiem życia populacja mikrogleju wywodzącego się z okresu embrionalnego wyraźnie się zmniejsza. Jednocześnie pojawiają się komórki o cechach przypominających komórki odpornościowe pochodzące z krwi obwodowej.
I właśnie tutaj zaczyna się najbardziej interesująca część odkrycia.
Nowe populacje komórek miały silniej zaznaczone cechy związane z procesami zapalnymi. Badacze podejrzewają więc, że taka wymiana „strażników” może być jednym z elementów wyjaśniających, dlaczego wraz z wiekiem mózg staje się bardziej podatny na przewlekły stan zapalny.
A przewlekłe procesy zapalne od dawna znajdują się w centrum zainteresowania badaczy analizujących mechanizmy związane ze starzeniem mózgu i chorobami neurodegeneracyjnymi.
Czy to początek choroby Alzheimera? Nie tak szybko
Tu potrzebne jest ważne zastrzeżenie. Wyniki badania nie oznaczają, że po ukończeniu 50 lat człowiek zaczyna chorować na Alzheimera, ani że opisane zmiany prowadzą nieuchronnie do demencji.
Badanie objęło zaledwie 40 osób i analizowano tkanki pobrane po ich śmierci. Pokazuje ono zależności związane z wiekiem, ale nie dowodzi jeszcze, że wymiana populacji komórek mikrogleju bezpośrednio wywołuje choroby neurodegeneracyjne. Sami autorzy podkreślają, że właśnie odpowiedź na to pytanie ma być przedmiotem kolejnych badań.
Znaczenie odkrycia jest jednak duże. Wiek pozostaje najważniejszym znanym czynnikiem ryzyka demencji, a naukowcy od lat próbują odpowiedzieć na pytanie, dlaczego starzejący się mózg w pewnym momencie staje się bardziej podatny na procesy prowadzące do jego degeneracji. Opisana przemiana mikrogleju może okazać się jednym z brakujących elementów tego biologicznego równania.
Zmieniają się nie tylko komórki odpornościowe
Badanie odsłoniło szerszy obraz.
Wraz z wiekiem w hipokampie zmniejszała się również liczba astrocytów – komórek glejowych uczestniczących między innymi we wspieraniu neuronów i regulacji ich funkcjonowania. Analiza wykazała ponadto spadek populacji komórek mających znaczenie dla utrzymywania bariery krew–mózg, czyli naturalnego systemu ochronnego kontrolującego przenikanie substancji z krwi do tkanki mózgowej.
To już nie obraz pojedynczej zmiany, lecz całej biologicznej przebudowy.
– Starzenie nie jest po prostu stopniowym pogarszaniem się organizmu, ale wiąże się z dynamiczną przebudową układów odpornościowego, naczyniowego i neuronalnego – wskazują badacze, podsumowując znaczenie odkrycia.
Starzeje się nawet przestrzenna architektura DNA
Jeszcze bardziej niezwykłe okazały się obserwacje dotyczące samego genomu.
DNA znajdujące się w jądrze komórkowym nie przypomina luźno rozwiniętej nici. Jest precyzyjnie zwinięte i rozmieszczone w trójwymiarowej przestrzeni, a sposób tej organizacji wpływa na aktywność poszczególnych genów.
Naukowcy wykorzystali metody pozwalające analizować nie tylko ekspresję genów, ale także epigenetykę i trójwymiarową strukturę genomu. W wielu rodzajach komórek hipokampa zaobserwowali wraz z wiekiem postępujące zaburzenia tej organizacji. Zmiany strukturalne były związane ze zmianami sposobu regulowania genów oraz cech samych komórek.
To trochę tak, jakby w ogromnej bibliotece nie zmieniały się same książki, lecz zaczynał zmieniać się system półek, katalogów i dostępu do poszczególnych tomów. Informacja nadal istnieje, ale komórka może zacząć inaczej z niej korzystać.
Pięćdziesiątka nie jest biologiczną granicą
Wyników nie należy więc interpretować jako informacji, że dokładnie w dniu 50. urodzin rozpoczyna się nagłe starzenie mózgu.
Badacze zaobserwowali proces rozciągnięty na wiele lat, szczególnie widoczny między mniej więcej 50. a 75. rokiem życia. Poszczególni ludzie starzeją się w różnym tempie, a nowe badanie nie pozwala na podstawie samego wieku określić indywidualnego ryzyka demencji.
Nie jest to więc zegar odmierzający czas do choroby.
Jest raczej kolejny fragment mapy pokazującej, że starzenie mózgu nie przypomina prostego, jednostajnego ścierania się mechanizmu. Bardziej przypomina przebudowę miasta, w którym z czasem zmieniają się służby porządkowe, system ochrony, komunikacja pomiędzy poszczególnymi dzielnicami, a nawet sposób przechowywania instrukcji potrzebnych do jego funkcjonowania.
I właśnie zrozumienie tej przebudowy może kiedyś pozwolić naukowcom znaleźć moment, w którym proces prowadzący do choroby będzie można zatrzymać – zanim pierwsze objawy staną się widoczne.
Badanie zostało sfinansowane m.in. przez amerykański National Institute on Aging oraz program NIH 4D Nucleome. Autorzy zapowiadają dalsze prace nad ustaleniem, dlaczego rezydujące w mózgu komórki mikrogleju zanikają i czy obserwowana zmiana rzeczywiście uczestniczy bezpośrednio w rozwoju choroby Alzheimera oraz innych chorób neurodegeneracyjnych.
Źródło naukowe: Nathan R. Zemke i wsp., „Science”, 2026, vol. 393, DOI: 10.1126/science.adt8307.




Napisz komentarz
Komentarze