Od Śląska do Mazowsza. Tomaszów na trasie
Planowana Velo Pilica ma biec wzdłuż jednej z najważniejszych rzek regionu – od granicy województwa śląskiego aż po Mazowsze. Samorząd województwa wskazuje 15 gmin i miast znajdujących się na trasie: Aleksandrów, Inowłódz, Lubochnię, Masłowice, Mniszków, Poświętne, Przedbórz, Ręczno, Rzeczycę, Sulejów, Tomaszów Mazowiecki, gminę Tomaszów Mazowiecki, Wielgomłyny, Wolbórz i Żytno.
Z punktu widzenia Tomaszowa projekt jest szczególnie interesujący, bo na jego trasie znajdują się miejsca, które już dziś stanowią turystyczne wizytówki miasta i powiatu – rezerwat Niebieskie Źródła, Skansen Rzeki Pilicy, Spalski Park Krajobrazowy, a w szerszym otoczeniu także Zalew Sulejowski i Sulejowski Park Krajobrazowy.
Jeśli uda się połączyć te punkty wygodnym i czytelnym szlakiem, rower przestanie być wyłącznie dodatkiem do lokalnej turystyki. Może stać się jednym z jej głównych produktów.
Nie tylko kreska na mapie
Podpisanie listu intencyjnego nie oznacza jednak, że za kilka miesięcy wzdłuż Pilicy pojawi się 170 kilometrów asfaltowej drogi rowerowej.
Przeciwnie – najtrudniejsza część dopiero się zaczyna.
Województwo łódzkie zapowiada przygotowanie dla całej Velo Pilicy wspólnej dokumentacji obejmującej koncepcję oraz program funkcjonalno-użytkowy. Zleceniodawcą ma być właśnie samorząd województwa. Szczegółowe zasady finansowania i podział obowiązków między partnerami zostaną określone później w osobnym porozumieniu. Zakłada się wykorzystanie zarówno środków własnych samorządów, jak i funduszy zewnętrznych, w tym europejskich.
Tomaszów zadeklarował również, że będzie odpowiadał za trwałość infrastruktury wykonanej na swoim terenie – jej utrzymanie, naprawy nawierzchni oraz oznakowanie. Miasto dopuszcza też tworzenie przy trasie miejsc odpoczynku.
To ważny szczegół. Velo Pilica ma być bowiem czymś więcej niż turystycznym szlakiem oznaczonym tabliczkami na istniejących drogach.
Tam, gdzie droga już jest, nie będą budować jej od nowa
Założenie projektu jest stosunkowo proste: wykorzystać to, co już istnieje, a brakujące fragmenty uzupełnić.
Samorząd województwa podkreśla, że nie chodzi o budowanie całej infrastruktury od zera. Istniejące i powstające odcinki mają zostać połączone w jeden system. Tam, gdzie bezpiecznej infrastruktury brakuje, konieczne będą nowe rozwiązania. Dokładny przebieg trasy zostanie ustalony dopiero podczas prac projektowych i uzgodnień.
Velo Pilica jest częścią znacznie większego planu. Według władz województwa do 2036 roku w Łódzkiem ma funkcjonować około 1890 kilometrów tras rowerowych, z czego około 1360 km mają stanowić trasy regionalne, a około 530 km – krajowe
Historia zaczęła się wcześniej. Najpierw Zalew Sulejowski
Dzisiejsze podpisy w Przedborzu nie są początkiem całej historii.
Już 18 marca samorządy Sulejowa, Wolborza, gminy Tomaszów Mazowiecki oraz Mniszkowa podpisały porozumienie dotyczące stworzenia sieci rowerowej wokół Zalewu Sulejowskiego. Projekt określano wtedy jako pierwszy etap Velo Pilicy.
Dwa dni przed podpisaniem listów w Przedborzu przedstawiciele zainteresowanych gmin ponownie spotkali się w Sulejowie. Rozmawiano już nie tylko o samej idei, lecz również o partnerstwie umożliwiającym wspólne ubieganie się o środki zewnętrzne.
Układa się więc coraz wyraźniejsza mapa: okolice Zalewu Sulejowskiego mają zostać spięte z Tomaszowem, a dalej doliną Pilicy ze Spałą, Inowłodzem, Rzeczycą i terenami prowadzącymi w stronę Mazowsza.
A co z Błękitnym Szlakiem w Tomaszowie?
W Tomaszowie dyskusja o połączeniu lokalnych tras z Velo Pilicą rozpoczęła się jeszcze przed wrześniowym porozumieniem.
26 czerwca radny miejski Piotr Kucharski złożył interpelację dotyczącą „wdrożenia komplementarnej strategii rozwoju infrastruktury turystyczno-rowerowej” opartej na koncepcji Błękitnego Szlaku i regionalnej Velo Pilicy.
Kucharski wskazywał w dokumencie na potrzebę powiązania rozwoju infrastruktury rowerowej z potencjałem Pilicy i Zalewu Sulejowskiego oraz na konieczność unikania sytuacji, w której lokalne trasy urywają się na granicach administracyjnych.
Pierwsza odpowiedź magistratu z 16 lipca nie rozstrzygała jeszcze sprawy – urząd poinformował, że analiza materiałów wymaga więcej czasu i odpowiedź merytoryczna zostanie przekazana później.
Wrześniowe podpisanie listu intencyjnego zmienia jednak skalę rozmowy. Tomaszów nie stoi już obok wojewódzkiego projektu. Jest jego oficjalnym partnerem. Miasto reprezentował podczas podpisania dokumentu zastępca prezydenta Tomasz Migała.
Turysta na rowerze zostawia pieniądze po drodze
Dla Tomaszowa znaczenie Velo Pilicy może być większe niż samo stworzenie kolejnej możliwości rekreacji.
Dobrze zaprojektowany długodystansowy szlak oznacza ruch turystyczny: noclegi, gastronomię, sklepy, serwisy rowerowe, wypożyczalnie i wejścia do lokalnych atrakcji. Tak właśnie projekt argumentuje samorząd województwa.
Ale pomiędzy wizją a gotowym szlakiem pozostaje jeszcze długa droga. Trzeba ustalić przebieg, przygotować dokumentację, uzgodnić własność terenów, połączyć istniejące odcinki i znaleźć finansowanie.
Na razie jest więc podpis i deklaracja współpracy. Prawdziwym testem dla Velo Pilicy będzie moment, kiedy kreska z mapy zacznie zamieniać się w konkretne kilometry drogi.



Napisz komentarz
Komentarze