3 listopada 2026 roku Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki ogłosiła postępowanie przetargowe WRI.271.1.38.2026.ZP, dotyczące opracowania koncepcji przebiegu północnej obwodnicy miasta. Szacunkowa wartość zamówienia wynosi 365 853,65 zł netto, czyli niemal 450 tys. zł brutto. Termin składania ofert wyznaczono na 16 listopada, na godzinę 9.30, natomiast ich otwarcie zaplanowano pół godziny później. Wybrany wykonawca będzie miał 180 dni od zawarcia umowy na przygotowanie dokumentacji.
Nie chodzi jednak o zwykły projekt kolejnego odcinka miejskiej ulicy. Z opisu zamówienia wynika, że planowana trasa będzie musiała pokonać kilka poważnych przeszkód terenowych, w tym rzekę oraz linię kolejową. Już samo to sprawia, że przedsięwzięcie zapowiada się na znacznie bardziej skomplikowane i kosztowne niż sugerowałaby długość niespełna trzech kilometrów.
Most, tory i dwa warianty przebiegu
Zgodnie z założeniami miasto planuje drogę klasy G, czyli drogę główną, o długości około 2,7 kilometra. Dokumentacja przewiduje jezdnię w przekroju 2+1, pasy ruchu o szerokości 3,5 metra, drogę dla pieszych i rowerów po jednej stronie oraz pobocze po drugiej. Przewidziano również odwodnienie, oświetlenie i przebudowę niezbędnych połączeń z istniejącą siecią drogową.
Najbardziej wymagającymi elementami będą przeprawa mostowa przez rzekę oraz bezkolizyjne przekroczenie torów kolejowych, dla którego rozważane jest rozwiązanie tunelowe lub wiaduktowe. Na przecięciu z drogą wojewódzką nr 713 przewidziano skrzyżowanie typu rondo. Pozostałe skrzyżowania mają mieć prostszą konstrukcję.
Co istotne, miasto nie pozostawia projektantom pełnej swobody wyznaczania trasy. W dokumentacji wskazano już preferowany korytarz drogowy, dopuszczając jedynie niewielkie korekty jego przebiegu. Wykonawca ma przygotować dwie wstępne koncepcje, a następnie szczegółowo opracować wariant wybrany przez zamawiającego.
Projektanci będą zobowiązani do przeprowadzenia badań geotechnicznych, pozwalających ocenić nośność podłoża i potrzebę jego ewentualnego wzmocnienia. To szczególnie ważne w miejscach planowanych obiektów inżynierskich. Zamawiający zakłada bowiem złożone warunki gruntowe, które mogą istotnie wpłynąć na koszt przyszłych robót.
Dokumentacja nakazuje także ograniczenie ingerencji w istniejącą zabudowę mieszkaniową oraz tereny cenne przyrodniczo. Wykonawca ma zwrócić się o odpowiednie warunki i informacje między innymi do Zarządu Dróg Wojewódzkich, Wód Polskich, PKP oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Analizie mają podlegać również siedliska zwierząt, ich szlaki migracyjne i ewentualna konieczność budowy przejść dla zwierząt.
450 tysięcy złotych zapisano już w marcu
Listopadowe ogłoszenie nie jest pierwszym formalnym krokiem w kierunku przygotowania inwestycji. 24 marca 2026 roku Rada Miejska Tomaszowa Mazowieckiego, uchwałą nr XXXII/237/2026, wprowadziła do budżetu miasta 450 tys. zł na opracowanie koncepcji przebiegu północnej obwodnicy oraz dokumentacji projektowej w ramach tego zadania.
Pieniądze pochodziły z oszczędności uzyskanych przy innych inwestycjach drogowych. Na ten cel przesunięto 150 tys. zł z przebudowy ulicy Jasnej oraz 300 tys. zł z przebudowy ulicy Browarnej. Obecna wartość szacunkowa zamówienia, po doliczeniu podatku VAT, niemal dokładnie odpowiada marcowemu zapisowi budżetowemu.
To pokazuje, że listopadowy przetarg jest realizacją zamierzenia, na które środki zabezpieczono kilka miesięcy wcześniej. Nie oznacza jednak, że miasto posiada już pieniądze na samą budowę obwodnicy. 450 tys. zł dotyczy etapu przygotowawczego, a nie wykonania drogi.
Koszt przyszłej realizacji pozostaje nieznany. Projektant ma dopiero przygotować kalkulację dla wybranego wariantu, uwzględniającą między innymi budowę mostu, rozwiązanie kolizji z linią kolejową, roboty ziemne oraz pozyskanie potrzebnych nieruchomości.
Czy właściciele gruntów mają powody do obaw?
Jednym z najważniejszych, a zarazem najbardziej wrażliwych społecznie zapisów zamówienia jest obowiązek określenia liczby działek i powierzchni gruntów przewidzianych do ewentualnych wywłaszczeń.
Nowa droga musi przecież gdzieś powstać. Nawet jeśli jej przebieg zostanie poprowadzony możliwie daleko od domów, inwestycja może wymagać przejęcia prywatnych nieruchomości lub ich części. Dla jednych mieszkańców obwodnica oznaczałaby lepszy dojazd i mniejszy ruch na istniejących ulicach. Dla innych mogłaby przynieść utratę części nieruchomości, zmianę sposobu ich zagospodarowania albo sąsiedztwo ruchliwej trasy.
Na obecnym etapie nie można jednak wskazać, ilu właścicieli gruntów mogłoby zostać objętych takimi działaniami. Nie zostały również zweryfikowane szczegóły załącznika mapowego przedstawiającego preferowany przebieg drogi. Dlatego byłoby przedwczesne wymienianie konkretnych ulic, posesji czy numerów działek.
Trzeba też wyraźnie podkreślić, że samo opracowanie koncepcji nie jest równoznaczne z wywłaszczeniem. Gdyby w przyszłości inwestycja była realizowana w trybie decyzji ZRID, zastosowanie znalazłyby przepisy ustawy z 10 kwietnia 2003 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Jej art. 12 reguluje między innymi przejmowanie nieruchomości pod drogi publiczne i ustalanie odszkodowań. Do tego etapu pozostaje jednak daleka droga.
Czy obwodnica rzeczywiście odciąży Tomaszów?
Sama nazwa inwestycji budzi duże oczekiwania. Obwodnica powinna przede wszystkim umożliwiać ominięcie najbardziej obciążonych komunikacyjnie części miasta i przejmować ruch, który nie musi kierować się do centrum.
W przypadku Tomaszowa Mazowieckiego szczególne znaczenie może mieć obsługa ruchu ciężarowego, dojazdów do terenów przemysłowych oraz połączeń między północnymi i wschodnimi rejonami miasta. Dopiero jednak analiza przyszłego układu drogowego i prognoz natężenia ruchu pokaże, w jakim stopniu planowany odcinek będzie mógł spełnić te funkcje.
Warto przy tym odróżnić miejską koncepcję północnej obwodnicy od wieloletniej dyskusji o przebiegu drogi ekspresowej S12. To dwa odrębne przedsięwzięcia, choć oba dotyczą szerszego problemu wyprowadzenia części ruchu z Tomaszowa i jego otoczenia.
Budowa nowej drogi nie rozwiązuje automatycznie wszystkich problemów komunikacyjnych. Może ograniczyć ruch w jednym miejscu, a jednocześnie zwiększyć go na ulicach prowadzących do nowych skrzyżowań. Dlatego niezwykle ważne będzie nie tylko wyznaczenie najkorzystniejszej trasy, lecz także przedstawienie prognoz ruchu i wskazanie, które części miasta rzeczywiście odczują poprawę.
Od koncepcji do budowy jeszcze daleko
Przetarg ogłoszony 3 listopada otwiera kolejny etap przygotowań, ale nie przesądza o realizacji inwestycji. Po opracowaniu koncepcji konieczne mogą być dalsze procedury środowiskowe, uzgodnienia z zarządcami infrastruktury, przygotowanie dokumentacji projektowej, uzyskanie wymaganych decyzji administracyjnych oraz zabezpieczenie finansowania.
Na razie nie znamy ani ostatecznego przebiegu drogi, ani kosztorysu budowy, ani terminu rozpoczęcia robót. Nie wiadomo również, z jakich źródeł samorząd zamierza sfinansować przedsięwzięcie i czy będzie zabiegał o wsparcie z funduszy krajowych lub europejskich.
Pytania wymagające odpowiedzi są zatem konkretne. Które nieruchomości obejmuje preferowany korytarz? Czy miasto zamierza przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami? Jak nowa droga połączy się z istniejącym układem komunikacyjnym? Ile może kosztować most i przekroczenie torów? I wreszcie — czy inwestycja będzie miała realną szansę na finansowanie?
Zakończenie prac koncepcyjnych, przy założeniu sprawnego rozstrzygnięcia przetargu i podpisania umowy, mogłoby nastąpić w 2027 roku. Nie byłby to jednak termin rozpoczęcia budowy.
Północna obwodnica Tomaszowa Mazowieckiego na razie istnieje w dokumentach, budżetowych zapisach i planach projektowych. Listopadowy przetarg sprawia jednak, że zaczyna nabierać bardziej konkretnych kształtów. Teraz najważniejsze będzie ustalenie, czy wyznaczona na mapie kreska rzeczywiście może stać się drogą, która ułatwi życie mieszkańcom, zamiast tworzyć nowe problemy.
Bo między obwodnicą narysowaną na papierze a obwodnicą, którą można pojechać, bywa jeszcze bardzo długa droga.



Napisz komentarz
Komentarze